Warszawa 1920

Okładka książki Warszawa 1920
Lech Wyszczelski Wydawnictwo: Bellona Seria: Historyczne Bitwy historia
293 str. 4 godz. 53 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Historyczne Bitwy
Wydawnictwo:
Bellona
Data wydania:
1995-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1995-01-01
Liczba stron:
293
Czas czytania
4 godz. 53 min.
Język:
polski
ISBN:
8311083991
Tagi:
wojna polsko-bolszewicka II Rzeczpospolita
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
591
591

Na półkach:

Wokół bitwy warszawskiej z 1920 roku narosło wiele mitów i niedopowiedzeń. Jednym z nich jest przypisywanie sporych sukcesów samemu Piłsudskiemu. Jednym z powodów jest nie do końca ustanowienie generalnego dowództwa nad wojskami walczącymi z bolszewikami. Drugim jest zmniejszenie roli głównego architekta planu, czyli generała Rozwadowskigo. Co było po drugiej stronie? Lenin z hasłem rozplenia komunizmu na całą Europę. Wykonać to miał Tuchaczewski, który wsławił się w gromieniu "białych" w Rosji. Autor rzeczowo odwrót wojsk polskich do Warszawy, Włocławka i Płocka. Następnie wskazuje, że to 16 a nie 15 sierpnia był dniem przełomowym dla wojny. Później następuje krótki opis "pościgu" za wrogim i pokój. Jak pisałem na wstępie. Autor nie "czaruje", czy też gloryfikuje bitwę, chociaż nadaje jej spore znaczenie (w przeciwieństwie do Brytyjczyków). Wytyka błędy jednej i drugiej stronie, a to się ceni.

Wokół bitwy warszawskiej z 1920 roku narosło wiele mitów i niedopowiedzeń. Jednym z nich jest przypisywanie sporych sukcesów samemu Piłsudskiemu. Jednym z powodów jest nie do końca ustanowienie generalnego dowództwa nad wojskami walczącymi z bolszewikami. Drugim jest zmniejszenie roli głównego architekta planu, czyli generała Rozwadowskigo. Co było po drugiej stronie? Lenin...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
2059
635

Na półkach: , , , , ,

Pierwszą książkę Lecha Wyszczelskiego w serii HB ("Niemen 1920") oceniłem surowo. Czy "Warszawa 1920", która ukazała się kilka lat później, jest lepsza?

Zdecydowanie tak. Jest to pozycja, która napawa ostrożnym optymizmem, i książka, która dokumentuje postępy autora w wyrabianiu sobie lepszego stylu. Lech Wyszczelski operuje wprawdzie nadal bardzo suchym językiem, jego styl szybko nuży, aczkolwiek jest on równocześnie rzeczowy i obiektywny. Na uwagę zasługuje w tym kontekście bardzo trzeźwe podejście do kwestii stylu dowodzenia Piłsudzkiego i Tuchaczewskiego, do spraw związanych ze złym stanem cofającej się armii polskiej oraz do błędów popełnionych prze jej dowódców. Jednak "Warszawa 1920" to w znakomitej większości analiza źródeł oficjalnych (rozkazów i raportów). Boleśnie odczuwam brak większej ilości relacji bezpośrednich świadków starć. Prawdopodobnie przyczyną jest raczej ich brak niż niechęć ich wykorzystania przez autora. Czytelnik-amator musi się jednak z tego powodu nastawić na bardzo oszczędną relację ruchów poszczególnych jednostek oraz rzeczowy, ale niestety bardzo ogólny opis walk.

Są jednak wyjątki od tej reguły, które dobitnie pokazują, jak dobrą książką byłaby "Warszawa 1920", gdyby Wyszczelskiemu udało się poprowadzić narrację w taki sposób nie tylko w nich, ale w całym tekście. Mam na myśli przede wszystkim opis obrony przedmościa warszawskiego pod Radzyminem, rajd kawalerii polskiej na Ciechanów, wyrwanie się korpusu Gaja z okrążenia i dramatyczne walki o Białystok. Tutaj autor porzuca na chwilę monotonną litanię manewrów, jednostek i nazwisk na rzecz bardziej płynnej, dobrze podpartej cytatami relacji, w której czasami udaje się przekazać całą grozę sytuacji. Tylko przy lekturze tych akapitów byłem w stanie wyobrazić sobie w pewnym stopniu realia panujące na frontach wojny polsko-radzieckiej.

Polepszyły się również mapy. Sporo, aczkolwiek nie wszystkie, z wymienionych w tekście miejscowości można w nich odnaleźć. Równocześnie wybrano tym razem skalę map, która nie zmusza do używania lupy przy ich analizie.

Facyt: "Warszawa 1920" to rzeczowy raport z frontów wojny polsko-radzieckiej, który dobrze analizuje strategię i taktykę, ale pozostawia sporo do życzenia pod względem przedstawienia realiów walk i losów żołnierzy obu stron.

Pierwszą książkę Lecha Wyszczelskiego w serii HB ("Niemen 1920") oceniłem surowo. Czy "Warszawa 1920", która ukazała się kilka lat później, jest lepsza?

Zdecydowanie tak. Jest to pozycja, która napawa ostrożnym optymizmem, i książka, która dokumentuje postępy autora w wyrabianiu sobie lepszego stylu. Lech Wyszczelski operuje wprawdzie nadal bardzo suchym językiem, jego...

więcej Pokaż mimo to

31
avatar
200
5

Na półkach: ,

Bardzo dobra pozycja z serii Historycznych Bitew. Autor odważnie i fachowo podchodzi do tematów kontrowersyjnych (autorstwo planu bitwy warszawskiej, dowodzenie Piłsudskiego itp.) Rozbudowany wstęp zawierający rys sytuacyjny. Rzetelne przedstawienie działań bolszewików. Miejscami zbyt duże nasycenie suchymi danymi (pułk A przeszedł do dywizji B i wyruszył do punktu C).

Bardzo dobra pozycja z serii Historycznych Bitew. Autor odważnie i fachowo podchodzi do tematów kontrowersyjnych (autorstwo planu bitwy warszawskiej, dowodzenie Piłsudskiego itp.) Rozbudowany wstęp zawierający rys sytuacyjny. Rzetelne przedstawienie działań bolszewików. Miejscami zbyt duże nasycenie suchymi danymi (pułk A przeszedł do dywizji B i wyruszył do punktu C).

Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1373
1373

Na półkach: , , , , , ,

"Warszawa 1920" powinna być wzorem dla innych książek z cyklu Historyczne Bitwy. Co za nią przemawia?
1. Osoba Autora, który jest rzeczywiście fachowcem od zagadnienia, które przedstawia.
2. Fachowy język narracji, który jednak mogą zrozumieć także czytelnicy niezorientowani najlepiej w naukach wojskowych.
3. Umiejętne (nie nadmierne!) cytowanie źródeł: w tej książce fragmenty wspomnień uczestników starcia bardzo pozytywnie wpływają na odbiór treści poprzez ożywienie narracji.
4. Fachowa bibliografia wykorzystująca pozycje w kilku językach, a zwłaszcza wiele różnych materiałów źródłowych.
5. Postawa sine ira et studio: rzetelna ocena sytuacji, niepoddawanie się osobistym sympatiom czy antypatiom, nieuleganie stereotypom etc.

W tym konkretnym przypadku szczególnie godny podkreślenia jest ostatni punkt. Wokół bitwy na przedpolach Warszawy narosło bowiem wiele legend. Zwolennicy i przeciwnicy Piłsudskiego przedstawiają całe starcie w sposób zupełnie odmienny. Tymczasem L. Wyszczelski fachowo i ze spokojem ocenia postawę Marszałka. Przedstawia zarówno decyzje dobre, jak i te nie najlepsze. Opisując przyczyny polskiego zwycięstwa nie lekceważy żadnego z czynników, tak wojskowych, jak - nazwijmy to tak - moralnych. I właśnie za tę prawdziwie naukową postawę należą się Autorowi wyrazy uznania. Książka ma dużą objętość, ciężko się także przyczepić do merytorycznej strony wykładu. Większa część pracy poświęcona jest rzeczywiście bitwie na przedpolu Warszawy, acz we wcześniejszych krótkich rozdziałach została przedstawiona sytuacja militarna i polityczna, która doprowadziła do takich, a nie innych rozstrzygnięć w sierpniu 1920 roku. Jeśli idzie o minusy, to w moim odczuciu za mało jest map. Te, które umieszczono na końcu książki nie są zbyt dokładne i nieraz trudno jest należycie ustalić położenie poszczególnych miejscowości (zwłaszcza niewielkich!), gdzie toczyły się walki. Oprócz tego OdB na s. 136-137 wygląda tak, jakby popełniono w nim jakieś błędy w obliczeniach. Mimo tych drobnych mankamentów z pewnością jest to znakomita praca popularnonaukowa przybliżająca czytelnikom jedną z najważniejszych bitew polskiej historii.

Tomasz Babnis

"Warszawa 1920" powinna być wzorem dla innych książek z cyklu Historyczne Bitwy. Co za nią przemawia?
1. Osoba Autora, który jest rzeczywiście fachowcem od zagadnienia, które przedstawia.
2. Fachowy język narracji, który jednak mogą zrozumieć także czytelnicy niezorientowani najlepiej w naukach wojskowych.
3. Umiejętne (nie nadmierne!) cytowanie źródeł: w tej książce...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
42
6

Na półkach:

Tematem mojej recenzji jest książka Lecha Wyszczelskiego „ Warszawa 1920”. Już na samym początku autor dostrzega wielkość tematu, jakim jest bitwa Warszawska, porównuje ją do takich zdarzeń jak, bitwa pod Grunwaldem gdzie zatrzymaliśmy ekspansje germańską czy złamanie potęgi tureckiej pod Wiedniem. Bitwa Warszawska trwała od 13 do 25 sierpnia 1920r. Porażka militarna Wojska Polskiego w bitwie warszawskiej umożliwiłaby Armii Czerwonej eksport rewolucji na zachód Europy. Autor w książce podkreśla ogromną role społeczeństwa, które wspomagało wojsko w każdy możliwy sposób. Ma tu na myśli publikacje po stronie rosyjskiej.
Lech Wyszczelski to polski historyk wojskowości, aktualnie jest profesorem Uniwersytetu w Siedlicach, dawniej wykładowca na AON . Jest autorem ponad 300 publikacji, dorobek ten robi na mnie wielkie wrażenie, ponieważ po przeczytaniu „ Warszawy 1920” wiem jak wiele czasu, pracy i wysiłku włożył w tworzeniu tej publikacji. Autor niejednokrotnie żali się na ogromne rozproszenie materiałów dotyczących bitwy warszawskiej, jednak na samym końcu wstępu uznaje, że jego publikacje nie wyczerpuje tematu. Książka składa się z 8 rozdziałów oraz wstępu i zakończenia. Każdy rozdział jest zatytułowany, zgodnie z omawianym zagadnieniem. Pan Wyszczelski korzystał z pamiętników, wspomnień, artykułów, instytucji państwowych, jakich są archiwa. W książce natrafimy na wszelkiego rodzaju mapy, plany działania czy fotografii odzwierciedlających całe wydarzenie.
Autor często swoje myśli, spostrzeżenia podpiera wypowiedziami innych osób. Napomina także o tym, że inni autorzy starali się przekazać wydarzenia z 1920 r. przykładem tego uznaje Marka Tarczyńskiego czy Janusza Odziemkowskiego .
Pierwszy rozdział książki mówi i przyczynie ataku bolszewików na stronę polską o ich przygotowaniach, planach działania. Zaciekawiła mnie dokładność, z jaką autor opisuje plany rosyjskiej ofensywy. Dokładna jest także relacja zachowań polskich dowódców, którzy kierowali armią, przewidywania, plany jak i ciągła nadzieja na zwycięstwo w tak beznadziejnej sytuacji. Obrazowo autor przedstawia pierwsze starcia pomiędzy dwoma stronami. Opisuje słabości polskich oddziałów i brak nadziei w zwycięstwo. Opisane są także działania i cele poszczególnych korpusów. W pierwszym rozdziale dużo mówi się o odwecie polskich oddziałów jak i ich przełamywaniu przez stronę rosyjską. Autor stosuje słownictwo, które związane jest ze strategią wojskową.
W następnych rozdziałach dowiadujemy się więcej na temat polskiego rządu, który podejmował praktyczne działania w celu umocnienia obronności państwa. Otrzymujemy informacje o mediacji brytyjsko – rosyjskich w celu zaprzestania wojny, ( które zakończyły się fiaskiem). W książce nie mogło zabraknąć informacji na temat wszystkich ochotników, którzy pragnęli wałczyć za swój kraj, przywołane są zdarzenia, które odliczały dni, godziny wkroczenia oddziałów rosyjskich pod dowództwem Tuchaczewskiego.
Do gustu bardzo przypadł mi rozdział zatytułowany „ Zamiar przeciwnika”, który dostarcza nam informacji tuż przed wtargnięciem wojsk bolszewickich do Warszawy. Dużo mówi o hasłach, jakie wykrzykiwała czerwona Armia: „ Śmierć panom polskim” czy „ Niech żyje sojusz z robotnikami i chłopami polskimi”. Hasła te miały wyprowadzić polskie oddziały z równowagi i wprowadzić zamęt w ich szeregach. W rozdziale tym odnajdziemy także fotografie, które obrazują ludzi, którzy kontrolowali polskie poczynania, m. in. Józef Piłsudski, Władysław Sikorski czy gen. Lucjan Żeligowski. Inne fotografie wskazują przygotowania na przedmieściach Warszawy jak i ochotników, którzy się tam grupowali. Fotografie te wywarły na mnie ogromne wrażenie. Rozdział kończy się wkroczeniem wojsk armii czerwonej do Warszawy, co sprawia, że czytelnik nie może się oderwać od książki. Gdy dochodzi do starć autor opisuje nam dokładnie jak zachowywały się poszczególne Armie, które przejawiały dużą aktywność, lub te, które nie radziły sobie z przegrupowywaniem, traciły pozycje i ludzi. Opisane są pierwsze starcia na przedmieściach, które nie przejawiały się potem optymizmem, jednak autor cały trzyma w napięciu pisząc, że to nie był jeszcze generalny atak bolszewików. Ukazane są, że tak powiem dzieje poszczególnych Armii polskich, ich starcia i dalsze losy. „ Cud nad Wisłą” autor często używa tego terminu w celu przekazania tego terminu, jako sytuacji beznadziejnej, z której można powiedzieć nie było szans na pozytywne zakończenie. W książce dużo mówi się o stronie rosyjskiej a mianowicie o gen. Tuchaczewskim, który kierował natarciem na Warszawę. Zawarte są jego plany, rozkazy, co mnie bardzo zaciekawiło. Autor dużo poświęca przygotowania nad Wieprzem i walkami nad Narwią. W związku z przeglądem dywizji grupy uderzeniowej wchodzącej w skład 4 Armii, do Ireny przybył w przeddzień ofensywny Naczelny Wódz marszałek Józef Piłsudski. W dniach 13 i 14 sierpnia 1920 roku, po przeprowadzeniu odprawy z udziałem generałów Leonarda Skierskiego i Edwarda Śmigłego – Rydza, na której przedstawił plan operacji i przypuszczalny przebieg manewru znad Wieprza, dokonał lustracji oddziałów 14, 16 i 21 dywizji twierdzy. Początek kontruderzenia wojsk polskich nastąpił 16 sierpnia rano. Słowa gen. Sikorskiego oddają całą sytuacje, która nastała w polskich szeregach: „Bohaterskiej ludności miasta Płocka przesyłam żołnierskie uznanie za okazany hart i męstwo w obronie zagrożonej Ojczyzny. Jeszcze dni kilka wytrwania, a z bolszewickich hord, które śmiały się przedrzeć na nasze tyły, nie ujdzie żywa noga, wszystkie zaś krzywdy zostaną krwawo pomszczone”. Poczynania polskiej kontrofensywy podnoszą czytelnika na duchu, z miłą przyjemnością czyta się o przewadze polskich oddziałów. Oddziały, które prowadziły pościg, starały się za wszelką cenę pomścić poległych. Czasami jednak czytając książkę wydawało mi się, że informacje się powtarzają, a zapamiętanie losów poszczególnych jednostek sprawia nie mały problem, niekiedy wydaje się to poplątane i niejednolite. 25 sierpnia zakończył się zarówno pościg wojsk polskich jak i cała bitwa Warszawska. Na Mazowszu, Podlasiu trwało oczyszczanie terenu z rozbitków wojsk Tuchaczewskiego. Ostatni rozdział informuje czytelnika o poniesionych stratach przez obie strony, jak i również przekazuje informacje na temat jednostek, które przyczyniły się do zwycięstwa.
Reasumując „ Victoria” warszawska zajmuje szczególne miejsce w historii oręża polskiego. Tak jak pisałem na początku można to porównać do bitew pod Grunwaldem i w Wiedniu. Bitwa warszawska, mimo że nie kończyła działań w wojnie polsko-rosyjskiej 1919-1920, stanowiła jednak ich przełom. Inicjatywę strategiczną przejęło teraz Wojsko Polskie zadając Armii Czerwonej dotkliwe straty i zmuszając do ciągłego odwrotu na wschód.
Autor wykonał kawał dobrej roboty zbierając w całość wszystkie materiały i komponując je w ten sposób. Uważam, że książka jest obowiązkową pozycją każdej osoby, która interesuje się historią naszego kraju.

Tematem mojej recenzji jest książka Lecha Wyszczelskiego „ Warszawa 1920”. Już na samym początku autor dostrzega wielkość tematu, jakim jest bitwa Warszawska, porównuje ją do takich zdarzeń jak, bitwa pod Grunwaldem gdzie zatrzymaliśmy ekspansje germańską czy złamanie potęgi tureckiej pod Wiedniem. Bitwa Warszawska trwała od 13 do 25 sierpnia 1920r. Porażka militarna Wojska...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Warszawa 1920


Reklama

Ciekawostki historyczne

Co zabijało na południu Francji w XVIII wieku?
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-05-16
Jan Hus. Heretyk i bohater
6 lipca 1415 roku w czasie soboru w Konstancji spalono na stosie Jana Husa. Jego śmierć pchnęła Czechów do wzniecenia rewolucji...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-15
Historia wozu Drzymały
Za sprawą cyrkowego wozu Michał Drzymała zapisał się w historii jako symbol narodowego sprytu i uporu. Kim był? I o co właściwie...
awatar
Gabriela Bortacka
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-14
Czemu Aztekowie zjadali wrogów?
Aztekowie składali ofiary z ludzi na naprawdę ogromną skalę. Co roku ku czci bóstw zabijali tysiące swoich wrogów. Ale dlaczego ich...
awatar
Michał Piorun
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-13
Czym są trupie farmy?
W tych miejscach rozkładające się ciała leżą na ziemi pod okiem uczonych kryminalistyków. Oto najbardziej makabryczne placówki...
awatar
Michał Procner
Czytaj więcej
W roku 1974 na Sardynii miejscowi rolnicy przypadkowo odkryli coś, co później zostało nazwane stanowiskiem Mont’e Prama.
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-05-12
Śmierć Ottona Wächtera
Otto Wächter był zastępcą Hansa Franka, gubernatorem dystryktu krakowskiego i Galicji. Ścigano go za zbrodnie na 100 tys. Polaków,...
awatar
Philippe Sands
Czytaj więcej
9 maja 1960 roku Food and Drug Administration (FDA) zatwierdziła pierwszą na świecie, komercyjnie produkowaną pigułkę...
awatar
Paweł Czarnecki
Czytaj więcej
Nowożytność | 2022-05-11
Kim był Peter Niers?
Z ręki Petera Niersa miało zginąć ponad 500 osób. Parał się czarną magią, mordował niemowlęta i zjadał ich serca. Ale ile w tej...
awatar
Paweł Filipiak
Czytaj więcej
zgłoś błąd