Carmilla

Okładka książki Carmilla
Joseph Sheridan Le Fanu Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Seria: Fantastyka i Groza horror
85 str. 1 godz. 25 min.
Kategoria:
horror
Seria:
Fantastyka i Groza
Tytuł oryginału:
Carmilla
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
1974-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1974-01-01
Data 1. wydania:
2004-08-25
Liczba stron:
85
Czas czytania
1 godz. 25 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Maciej Kozłowski
Tagi:
wampiry lesbijki homoseksualizm
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
693 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
744
215

Na półkach: ,

Carmilla to ledwie nowelka, ciut bardziej rozbudowane opowiadanie. Ciekawa dla każdego fana powieści wampirycznych, jako że w pewnym sensie wytyczyła trendy. Wówczas popularne nie były ani wątki lesbijskie, ani wampiry. Nie da się ukryć, że powieści grozy z czasem niestety obrastają mchem. Nie inaczej stało się z Carmillą. Współczesnemu czytelnikowi wyda się ona sztampowa, schematyczna, przewidywalna. Ma swój urok, jednak lekturę polecam raczej w kategoriach sentymentalnych.

Na zachętę dla tych, którym ta ciekawostka umknęła, zdradzę, że Carmilla stanowiła inspirację dla Draculi.

Carmilla to ledwie nowelka, ciut bardziej rozbudowane opowiadanie. Ciekawa dla każdego fana powieści wampirycznych, jako że w pewnym sensie wytyczyła trendy. Wówczas popularne nie były ani wątki lesbijskie, ani wampiry. Nie da się ukryć, że powieści grozy z czasem niestety obrastają mchem. Nie inaczej stało się z Carmillą. Współczesnemu czytelnikowi wyda się ona sztampowa,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
696
14

Na półkach: ,

Lubię odkrywać nieco już przykurzone nowele fantastyczne. Widać w nich jak na dłoni, jak w ciągu nieco ponad setki lat rozwinęły się popularne dziś tropy i wątki oraz jak, mimo upływu lat, pociągające są oryginalne dzieła.
"Carmilla" to poprzedniczka "Draculi" - krótka, przepełniona napięciem historia z wątkiem wampirycznym. Zawiera zadziwiający, odstręczający erotyzm, niepokój ogarniający mimo blasku dnia, niewypowiedzianą tajemnicę. Klasyczna, charakterystyczna dla gotyku narracja sprawia, że czytelnik szybko odkrywa prawdę i gorączkowo pragnie, by i bohaterowie wreszcie zaczęli się jej domyślać. I zakończenie również klasyczne, aż miło sobie przypomnieć tę nieoczywistą dziś, bo uchodzącą za sztampową, konstrukcję.

Lubię odkrywać nieco już przykurzone nowele fantastyczne. Widać w nich jak na dłoni, jak w ciągu nieco ponad setki lat rozwinęły się popularne dziś tropy i wątki oraz jak, mimo upływu lat, pociągające są oryginalne dzieła.
"Carmilla" to poprzedniczka "Draculi" - krótka, przepełniona napięciem historia z wątkiem wampirycznym. Zawiera zadziwiający, odstręczający erotyzm,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
34
29

Na półkach:

Warto przeczytać chociażby ze względu na wampiryczny wątek lesbisjki. Jako osoba otwarta na tematykę lgbt bardzo doceniam, że taki tekst powstał już w XIX wieku. Książka trzyma w napięciu, to niewątpliwie, ma ciekawą, dość nietypową narrację, a opisy nocnych scenerii wprost urzekają!

Warto przeczytać chociażby ze względu na wampiryczny wątek lesbisjki. Jako osoba otwarta na tematykę lgbt bardzo doceniam, że taki tekst powstał już w XIX wieku. Książka trzyma w napięciu, to niewątpliwie, ma ciekawą, dość nietypową narrację, a opisy nocnych scenerii wprost urzekają!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
658
495

Na półkach: , , ,

Tekst stanowi znakomity przykład na to, że sztampa i schematy mogą działać, jeżeli są w przyzwoitym stopniu wykorzystane. Bo w zasadzie zaczynając czytać tę nowelę wiadomo, w jakim kierunku potoczą się losy samotniczki z tajemniczej, oddalonej od świata rezydencji i nowo poznanej przyjaciółki. I jak się okazuje - i tak niczemu to nie przeszkadza.

Historia jest do połknięcia na jeden raz, bo liczy sobie nieco ponad sto pięćdziesiąt stron, ale sądzę, że czytelnicy niechętni tak oszczędnej objętości historii znajdą w środku coś dla siebie. LeFanu pisze bardzo treściwie, buduje złożone zdania i nie podrzuca tak znienawidzonych przeze mnie zbędnych akapitów. Ciężko rozgraniczyć moment, w którym opowiadanie zmienia się w powieść, ale sądzę, że ta kategoryzacja się raczej niepotrzebna w przypadku historii dobrych - a taką niewątpliwie jest Carmilla.

Nie sposób rozpisać się szerzej na temat tego tekstu, ale jedno przekazać muszę - to klasyka gatunku grozy i nie starszy tak, jak współczesne dzieła tego gatunku. Posiada cechy charakterystyczne dla początków tego nurtu, szczególnie w kwestii elementów gotyckich. Już samo odosobnienie rezydencji, w której toczy się akcja przywodzi na myśl tajemnicze, ponure pustkowie, o którego istnieniu wie nie wielu poza mieszkańcami, a i rzadko kiedy zbłąkani podróżni chcą się w takie miejsca zapuszczać.

Na szczególną uwagę zasługuje relacja głównej bohaterki i tytułowej Carmilli. To swego rodzaju przyjaźń z domieszką fascynacji na nawet przechodzącą w coś zdecydowanie bardziej złożonego. Przyciąganie między bohaterkami to element historii, który wywarł na mnie największe wrażenie - napisany z wyczuciem, nie pozwalający oderwać się do lektury i wręcz elektryzujący. Tak jak nie jestem specjalnie chętna do czytania romansów i wątków miłosnych w jakichkolwiek powieściach, tak zawsze powtarzam, że dobrze napisany romans i tak mnie porwie. Rzadko się to zdarza, ale w Carmilli się zdarzyło.

Co tu dużo mówić - Carmilla to fascynujące dzieło klasyki powieści gotyckiej, wampirycznej i grozy w jej bardzo prostym, ale nie pozbawionym wdzięku ujęciu. To historia przewidywalna, ale zdecydowanie nie pozwalająca się nudzić, w dodatku pokazująca, jak w treściwy sposób zbudować ciekawe postacie, przyzwoicie wciągającą opowieść i sugestywny klimat.

Tekst stanowi znakomity przykład na to, że sztampa i schematy mogą działać, jeżeli są w przyzwoitym stopniu wykorzystane. Bo w zasadzie zaczynając czytać tę nowelę wiadomo, w jakim kierunku potoczą się losy samotniczki z tajemniczej, oddalonej od świata rezydencji i nowo poznanej przyjaciółki. I jak się okazuje - i tak niczemu to nie przeszkadza.

Historia jest do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
231
164

Na półkach: , ,

(...)
Ostatnią i moją ulubioną historią jest oczywiście „Carmilla”, czyli inspiracja, dzięki której powstał „Dracula”. Połączenie niewinności z okrutnym potworem. Zło w pięknej oprawie czające się pod dachem we własnym domu – wręcz do niego zaproszone. Akcja rozgrywająca się w malowniczej, lecz odludnej okolicy, w zamku. Tuż obok wymarła wioska. I namacalne poczucie samotności.
(...)
Całość dostępna na:
https://erapapieru.home.blog/2020/03/14/w-ciemnym-zwierciadle-carmilla-i-inne-opowiadania-joseph-sheridan-le-fanu/

(...)
Ostatnią i moją ulubioną historią jest oczywiście „Carmilla”, czyli inspiracja, dzięki której powstał „Dracula”. Połączenie niewinności z okrutnym potworem. Zło w pięknej oprawie czające się pod dachem we własnym domu – wręcz do niego zaproszone. Akcja rozgrywająca się w malowniczej, lecz odludnej okolicy, w zamku. Tuż obok wymarła wioska. I namacalne poczucie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
357
149

Na półkach: ,

Przeczytałam to opowiadanie na fali mojej fascynacji wampirami. Ogólnie bardzo ciekawa, wciągająca historia. Niestety dla mnie zdecydowanie za krótka, przez co miałam wrażenie, że mniej wiarygodna. Jak historia jest dłuższa, z większą ilością opisów, czytelnik ma większą szansę uwierzyć nawet w najbardziej surrealistyczne rzeczy. Myślę, że spokojnie można by zrobić z tego powieść, która jeszcze bardziej by wciągała czytelnika. Mimo to oceniam "Carmillę" na plus.

Przeczytałam to opowiadanie na fali mojej fascynacji wampirami. Ogólnie bardzo ciekawa, wciągająca historia. Niestety dla mnie zdecydowanie za krótka, przez co miałam wrażenie, że mniej wiarygodna. Jak historia jest dłuższa, z większą ilością opisów, czytelnik ma większą szansę uwierzyć nawet w najbardziej surrealistyczne rzeczy. Myślę, że spokojnie można by zrobić z tego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
565
46

Na półkach: , ,

Choć gatunki takie jak horror czy przygoda mogą być uznawane za posiadające mniejszą wartość literacką niż rosyjskie powieści obyczajowe, to nie można im odmówić innowacyjności, którą wprowadzają zarówno do świata literatury jak i do naszej rzeczywistości. Bo jeżeli wiktoriański autor ma już zawrzeć homoseksualną relację pomiędzy kobietami, to odstawmy na bok subtelności czy eufemizmy i rzućmy się od razu na pospieszne dyszenie oraz wampiryzm (wyprzedzając Drakulę o 26 lat!).

czytelnisko.blogspot.com
Od samego początku bawimy się w found footage - czytamy zaoferowane nam akta doktora Hesseliusa, detektywa do spraw paranormalnych, które zawierają zeznanie młodej dziewczyny, Laury. Główna bohaterka rozpoczyna opisem swojego sielankowego, aczkolwiek monotonnego dzieciństwa. Możecie się teraz szybko zapytać, czy podawanie tak szczegółowo krótkiego życiorysu jest nam do szczęścia potrzebne? Nie inaczej! Otóż, gdy bohaterka miała zaledwie 6 lat, w środku nocy do jej sypialni wkradła się bardzo ładna istota. Laura rozpoznała w niej dziewczynkę w podobnym do niej wieku i z pewnym zainteresowaniem wtuliła się w nią. Nagle jednak krzyknęła, gdyż poczuła silne ukłucie w klatce piersiowej. Po wielu latach Laura uznała cały epizod za dziecinne koszmary. Aktualnie, tego lata zaprząta ją coś innego - śmierć jej przyjaciółki, która zmarła nagle na nieznaną chorobę. Dodatkowo, tego samego dnia pędem przejeżdża przez ziemię jej ojca powóz. Tajemnicza dama prosi swojego gospodarza, by zaopiekował się jej chorowitą córką, Carmillą, gdyż ona sama spieszy się, by załatwić sprawy o wadze życia i śmierci. Laura z radością ofiaruje gościowi swoją uwagę, ale jednocześnie zauważa, że dziewczyna przypomina zjawę, która odwiedziła ją tamtej przerażającej nocy.

Carmilla to lektura, która potępia homoseksualizm w bardzo przyjemny sposób - przedstawia tę preferencję jako żerującą na niewinności namiętność. Obie bohaterki przedstawione są na zasadzie kontrastu: Laura jest nieświadoma oraz do pewnego stopnia naiwna, Carmillę charakteryzuje za to spontaniczność, arogancja i pożądanie. To co łączy protagonistkę z antagonistką to mniej lub bardziej świadome uczucie oraz osamotnienie.

Autor bardzo zgrabnie korzysta ze schematów powieści gotyckiej. Mamy stary zamek na odludziu, atmosferę grozy i śmierci oraz stare tajemnice wygrzebywane na światło dzienne. Le Fanu zawiera również sporo ciekawych informacji o rasie wampirów: to jak powracają do swojego grobu, czy to że muszą przedstawiać się mianem będącym anagramem ich oryginalnego imienia.

Podoba mi się krótsza forma opowiadania, nie popadające w zbędne iskanie się ze sobą protagonistów, jak to było w Drakuli. Konstrukcja utworu jest solidna - nierozwleczona, a jednocześnie dostatecznie rozbudzająca naszą wyobraźnię, by poczuć odrobinę grozy ze strony niestabilnej i drapieżnej Carmilli. Nawet wtedy, gdy od pierwszych stron dobrze wiemy, co kryje się za jej piękną twarzą.

Nie dajcie się zwieść ludziom, którzy twierdzą, że historie o wampirach już się wszystkim przejadły. Trzeba nam po prostu wrócić do korzeni.

Choć gatunki takie jak horror czy przygoda mogą być uznawane za posiadające mniejszą wartość literacką niż rosyjskie powieści obyczajowe, to nie można im odmówić innowacyjności, którą wprowadzają zarówno do świata literatury jak i do naszej rzeczywistości. Bo jeżeli wiktoriański autor ma już zawrzeć homoseksualną relację pomiędzy kobietami, to odstawmy na bok subtelności...

więcej Pokaż mimo to

avatar
399
25

Na półkach: ,

Jak na książkę z gatunku horror...No cóż kiepskie. Ale opowieść jako taka dość intrygująca. W końcu opisano historię wampira całkiem odmienną niż zawsze.

Jak na książkę z gatunku horror...No cóż kiepskie. Ale opowieść jako taka dość intrygująca. W końcu opisano historię wampira całkiem odmienną niż zawsze.

Pokaż mimo to

avatar
50
10

Na półkach: ,

Przyznaję bez bicia, że nie żywiłam wielkich nadziei na rozrywkę, kiedy sięgałam po "Carmillę" Josepha Sheridana Le Fanu. Wiadomo, jak często bywa z XIX-wieczną grozą - nie dość, że faktor szoku dawno przeterminowany, to jeszcze trzeba trawić te stronice pełne językowo-stylistycznych archaizmów. Spodziewałam się fascynacji, ale głównie (jeśli nie jedynie) ze względu na wartość edukacyjną dzieła, jako że jest to jedna z pierwszych opublikowanych opowieści o wampirach w historii gotyckiego horroru. Jednak lekkie pióro Le Fanu uderzyło mnie zaraz po rozpoczęciu lektury. Nowelę czyta się bowiem zaskakująco szybko, bez zbędnych przestojów na poetyckie opisy, które autor ograniczył do minimum, i pomimo zgodnych z duchem ówczesnych czasów eufemizmów zrozumienie, o czym tak naprawdę jest "Carmilla", nie nastręcza żadnych trudności... a jest o homoseksualnym pożądaniu (miłości?). I tutaj przychodzi drugie zaskoczenie - pisarz wykazał się wielką odwagą odzierając kontrowersyjny (jak na 1872 rok) motyw przewodni ze zbyt wyszukanych metafor, zastępując je stylową bezpośredniością. Bezpośredniością, która jednak nie przyćmiewa subtelbości upiornej atmosfery - tak bardzo typowej dla gotyckich powieści - która wciąż przyciąga nowych czytelników, jak również nieustannie inspiruje kolejnych twórców, nie tylko literatury... No i masz babo placek - teraz trzeba obejrzeć "Lesbian Vampire Killers, czyli noc krwawej żądzy" (2009).

Przyznaję bez bicia, że nie żywiłam wielkich nadziei na rozrywkę, kiedy sięgałam po "Carmillę" Josepha Sheridana Le Fanu. Wiadomo, jak często bywa z XIX-wieczną grozą - nie dość, że faktor szoku dawno przeterminowany, to jeszcze trzeba trawić te stronice pełne językowo-stylistycznych archaizmów. Spodziewałam się fascynacji, ale głównie (jeśli nie jedynie) ze względu na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
915
709

Na półkach: ,

Choć "Carmilla" to cienka książeczka, każda jej strona trzyma w napięciu i ciekawości, co będzie dalej. Kim jest tajemnicza dziewczyna i czy ma ona coś wspólnego z okoliczną zarazą? Jak widać nie trzeba pisać opasłych tomów, by zaciekawić czytelnika ciekawą historią.

Choć "Carmilla" to cienka książeczka, każda jej strona trzyma w napięciu i ciekawości, co będzie dalej. Kim jest tajemnicza dziewczyna i czy ma ona coś wspólnego z okoliczną zarazą? Jak widać nie trzeba pisać opasłych tomów, by zaciekawić czytelnika ciekawą historią.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Joseph Sheridan Le Fanu Carmilla Zobacz więcej
Joseph Sheridan Le Fanu Carmilla Zobacz więcej
Joseph Sheridan Le Fanu Carmilla Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd