Listonosz

Okładka książki Listonosz
David Brin Wydawnictwo: Zysk i S-ka fantasy, science fiction
333 str. 5 godz. 33 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Postman
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
1996-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
333
Czas czytania
5 godz. 33 min.
Język:
polski
ISBN:
8371500963
Tłumacz:
Michał Jakuszewski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki The Best Science Fiction of the Year: Volume 1 David Brin, John Chu, Neil Clarke, Brenda Cooper, Seth Dickinson, Taiyo Fujii, Yoon Ha Lee, Hao Jingfang, Nancy Kress, Naomi Kritzer, Rich Larson, Ann Leckie, David D. Levine, Ken Liu, Paul McAuley, Ian McDonald, Seanan McGuire, Sean McMullen, Sam J. Miller, An Owomoyela, Chen Qiufan, Robert Reed, Alastair Reynolds, Kelly Robson, Geoff Ryman, Carter Scholz, Martin L. Shoemaker, Carrie Vaughn, Nick Wolven, Caroline M. Yoachim, Aliette de Bodard
Ocena 0,0
The Best Scien... David Brin, John Ch...
Okładka książki Future Visions: Original Science Fiction Stories Inspired by Microsoft Elizabeth Bear, Greg Bear, David Brin, Nancy Kress, Ann Leckie, Jack McDevitt, Seanan McGuire, Robert J. Sawyer
Ocena 0,0
Future Visions... Elizabeth Bear, Gre...
Okładka książki Hieroglyph: Stories and Visions for a Better Future Charlie Jane Anders, Madeline Ashby, Elizabeth Bear, Gregory Benford, David Brin, James L. Cambias, Cory Doctorow, Kathleen Ann Goonan, Lawrence M. Krauss, Geoffrey A. Landis, Rudy Rucker, Karl Schroeder, Neal Stephenson, Bruce Sterling
Ocena 0,0
Hieroglyph: St... Charlie Jane Anders...
Okładka książki Multiverse. Exploring Poul Andersons Worlds Karen Anderson, Stephen Baxter, Astrid Anderson Bear, Greg Bear, Gregory Benford, David Brin, Terry Brooks, C.J. Cherryh, Gardner Raymond Dozois, Bob Eggleton, Raymond E. Feist, Eric Flint, Nancy Kress, Larry Niven, Jerry Eugene Pournelle, Robert Silverberg, Harry Turtledove, Tad Williams
Ocena 0,0
Multiverse. Ex... Karen Anderson, Ste...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
232 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
559
45

Na półkach:

To na podstawie tej książki powstał „Wysłannik przyszłości” z ’97 z Costnerem. Fajna, choć stylem nie powala i ma nieco nudnawy początek, ale potem wciąga. Materiał na cały cykl, choć tak, jak się skończyła, też jest dobrze. Może tylko troszkę pachnie infantylnością i tym rodzajem sf, który nie koniecznie lubię.

To na podstawie tej książki powstał „Wysłannik przyszłości” z ’97 z Costnerem. Fajna, choć stylem nie powala i ma nieco nudnawy początek, ale potem wciąga. Materiał na cały cykl, choć tak, jak się skończyła, też jest dobrze. Może tylko troszkę pachnie infantylnością i tym rodzajem sf, który nie koniecznie lubię.

Pokaż mimo to

avatar
1648
1203

Na półkach: ,

Film science-fiction „Wysłannik przyszłości” z 1997 r. był klapą zarówno finansową, jak i krytyczną. Widziałem ten film już dosyć dawno temu, ale wspominam go dosyć dobrze. Postanowiłem więc sięgnąć po książkę, na której oparta była wspominana produkcja. Jak wypada to swego rodzaju spotkanie po latach?

Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w zrujnowanych wojną Stanach Zjednoczonych. Główny bohaterem jest aktorem, który żyje z odgrywania przedstawień w różnych wioskach. Pewnego dnia znajduje zwłoki listonosza razem torbą na listy i postanawia zacząć odgrywać rolę urzędnika poczty, który działa w imieniu rzekomo odrodzonego rządu USA. Jego działalność okaże się mieć większe reperkusje niż się spodziewał.

Zarówno książka, jak i film pokazują jak istotną rolę odgrywa potrzeba wyższego porządku. W postapokaliptycznym świecie ludzie żyli w poczuciu codziennej beznadziei i poza tworzeniem małych enklaw nie próbowali znowu odtworzyć większej struktury państwowej. Jednakże wizja tego, że gdzieś dalej działa ktoś wyżej działa motywująco i zachęca ludzi do podjęcia działań na większą skalę. Może to brzmieć kiczowato, ale jest też bardzo podnoszące na duchu.

Również główny bohater przechodzi pewną przemianę. Z drobnego cwaniaczka dbającego wyłącznie o własne interesy, staje się prawdziwym bohaterem dającym ludziom nadzieję. Nie jest to specjalnie oryginalny motyw, ale naprawdę można dzięki temu polubić protagonistę.

Jak nietrudno się domyślić, książka rozbudowuje świat przedstawiony w o wiele większym stopniu niż film. Można więcej dowiedzieć się o antagonistach, w przypadku których ich filozofia życiowa zostaje dokładniej wyjaśniona. Poza tym pojawiają się też rdzenni Amerykanie, którzy w powojennym chaosie powracają do swoich dawnych tradycji i mają szansę na odbudowanie swojej potęgi. Dużo miejsca poświęcone jest też wiosce, którą rządzi Cyklop, komputer o sztucznej inteligencji.

Książka nie wydaje mi się obecnie specjalnie oryginalna. Jednakże sprawdzone elementy są bardzo sprawnie zastosowane. Na dodatek pomysły, których nie było w filmie są bardzo interesujące. Z mojej strony polecam.

Film science-fiction „Wysłannik przyszłości” z 1997 r. był klapą zarówno finansową, jak i krytyczną. Widziałem ten film już dosyć dawno temu, ale wspominam go dosyć dobrze. Postanowiłem więc sięgnąć po książkę, na której oparta była wspominana produkcja. Jak wypada to swego rodzaju spotkanie po latach?

Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości w zrujnowanych wojną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
24
21

Na półkach:

Ktoś powie, że ocena zbyt wysoko, ale serio dobrze się bawiłem czytając tę powieść. To była dla mnie świetna rozrywka.

Krótko po przeczytaniu włączyłem filmową adaptację - niesamowite, jak można popłynąć z tematem w złą stronę. Kilka scen niezapomnianych (kicz 10/10 - złote maliny uzasadnione). Ale to nie portal o filmach - książkę polecam zdecydowanie, jako odskocznie od rzeczywistości i interesującą (choć ponurą) wizję przyszłości.

A no i niech ktoś mi proszę wytłumaczy skąd ten polski tytuł filmu "Wysłannik przyszłości"?! Zarówno książka, jak i film w oryginale to "Postman". (moja wersja książki też ma tytuł z polskiego filmu, ale rozumiem, że wydali ją po premierze no i Kevin jest na okładce). Ale z jakiej kurde blaszka przyszłości ten wysłannik?!

Ktoś powie, że ocena zbyt wysoko, ale serio dobrze się bawiłem czytając tę powieść. To była dla mnie świetna rozrywka.

Krótko po przeczytaniu włączyłem filmową adaptację - niesamowite, jak można popłynąć z tematem w złą stronę. Kilka scen niezapomnianych (kicz 10/10 - złote maliny uzasadnione). Ale to nie portal o filmach - książkę polecam zdecydowanie, jako odskocznie od...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
59
30

Na półkach: ,

Książka wielokrotnie lepsza od filmu, doskonała kreacja głównego bohatera, którego poznajemy od podszewki. Znakomity opis postapokaliptycznego świata - bardziej optymistyczny niż w "Drodze". Tutaj też poruszamy się w dystopijnym otoczeniu, ale jednak jakiś cień tej nadziei jest.
Polecam .

Książka wielokrotnie lepsza od filmu, doskonała kreacja głównego bohatera, którego poznajemy od podszewki. Znakomity opis postapokaliptycznego świata - bardziej optymistyczny niż w "Drodze". Tutaj też poruszamy się w dystopijnym otoczeniu, ale jednak jakiś cień tej nadziei jest.
Polecam .

Pokaż mimo to

avatar
615
123

Na półkach:

Wcześniej oglądałem film na podstawie tej książki. Czasem filmowa adaptacja jest równa lub tylko nieco gorsza. Rzadko kiedy lepsza. W filmie nie zawarto nawet ćwierci głębi powieści.

Wcześniej oglądałem film na podstawie tej książki. Czasem filmowa adaptacja jest równa lub tylko nieco gorsza. Rzadko kiedy lepsza. W filmie nie zawarto nawet ćwierci głębi powieści.

Pokaż mimo to

avatar
2831
71

Na półkach: , ,

Książkę dostałem w prezencie dawno temu, czekała na półce przez 10 lat i w końcu powiedziałem sobie: „teraz”. Wcześniej oczywiście wielokrotnie obejrzałem film, który bardzo mi się spodobał, tak bardzo, że po obejrzeniu go pierwszy raz w kinie – kolejnego dnia znowu kupiłem bilet i zobaczyłem go ponownie. Wiele razy słyszałem, że jest beznadziejny i patetyczny – a mnie się podobał. Pamiętam, że młodą listonoszkę zagrała córka Costnera, Annie.
W książce jest mniej wątków niż w filmie, ale nie umniejsza to jej wartości. Ponownie odwiedziłem postapokaliptyczny Oregon i ponownie wędrowałem z samotnym Gordonem Krantzem, który wlewał nadzieję w ludzkie serca. Książka bardzo mnie wzruszyła, zresztą zupełnie jak film… Choć opisuje upadek cywilizacji, niejednokrotne uwstecznienie ludzi to jednak niesie pokrzepiającą myśl, że ludzkość jest w stanie się podnieść i zachować wiarę w uporządkowane społeczeństwo.
Absolutnie nie narzekam na dłuższe przemyślenia głównego bohatera – tylko dodają smaczku. W książce ładnie uwypuklona jest rola kobiet w przebudzeniu uśpionej woli do walki.

Książkę dostałem w prezencie dawno temu, czekała na półce przez 10 lat i w końcu powiedziałem sobie: „teraz”. Wcześniej oczywiście wielokrotnie obejrzałem film, który bardzo mi się spodobał, tak bardzo, że po obejrzeniu go pierwszy raz w kinie – kolejnego dnia znowu kupiłem bilet i zobaczyłem go ponownie. Wiele razy słyszałem, że jest beznadziejny i patetyczny – a mnie się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
672
298

Na półkach: ,

Nie moje klimaty. Książka mogłaby wciągać, bo sama fabuła jest ciekawa, ale.... zabrakło mi tutaj wartkiej akcji. Wiem, to wizja ponurej przyszłości naszego świata, człowiek zostanie sam zdany na siebie. Przeczytałam, bo tak już mam, ze jak zacznę to kończę, ale bez entuzjazmu. Dla fanów ponurych wizji:)

Nie moje klimaty. Książka mogłaby wciągać, bo sama fabuła jest ciekawa, ale.... zabrakło mi tutaj wartkiej akcji. Wiem, to wizja ponurej przyszłości naszego świata, człowiek zostanie sam zdany na siebie. Przeczytałam, bo tak już mam, ze jak zacznę to kończę, ale bez entuzjazmu. Dla fanów ponurych wizji:)

Pokaż mimo to

avatar
1227
1006

Na półkach: , , ,

Kilka lat temu obejrzałem film zrealizowany na podstawie tej książki "Wysłannik przyszłości". W roli głównej wystąpił Kevin Costner. Dobrze go nie pamiętam, ale zrobił na mnie wrażenie, więc postanowiłem przeczytać książkę Brina.
Książka dobra. Opisany świat post apokaliptyczny pozwala przenieść się w te czasy. Bohater, który przez przypadek staje się posłańcem nadziei dla zniszczonego świata bardzo dobrze wykreowany.
Jedynym minusem są czasami zbyt długie przemyślenia bohatera, które powodowały zwolnienie akcji.
Druga ciekawa książka Brina po "Stare jest piękne". Dla mnie klasyka fantastyki.
Ogółem książka warta przeczytania.

Kilka lat temu obejrzałem film zrealizowany na podstawie tej książki "Wysłannik przyszłości". W roli głównej wystąpił Kevin Costner. Dobrze go nie pamiętam, ale zrobił na mnie wrażenie, więc postanowiłem przeczytać książkę Brina.
Książka dobra. Opisany świat post apokaliptyczny pozwala przenieść się w te czasy. Bohater, który przez przypadek staje się posłańcem nadziei dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
178
18

Na półkach:

Czytałam dawno temu, więc pamiętam tylko, że wciągnęła i przypadła do gustu. :)

Czytałam dawno temu, więc pamiętam tylko, że wciągnęła i przypadła do gustu. :)

Pokaż mimo to

avatar
2198
660

Na półkach:

To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam

To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Listonosz


Reklama
zgłoś błąd