Niewidoczni Akademicy

Okładka książki Niewidoczni Akademicy
Terry Pratchett Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Świat Dysku (tom 37) fantasy, science fiction
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Świat Dysku (tom 37)
Tytuł oryginału:
Unseen Academicals
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2010-04-08
Data 1. wyd. pol.:
2010-04-08
Data 1. wydania:
2009-01-01
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376483771
Tłumacz:
Piotr W. Cholewa
Tagi:
football futbol Świat Dysku Niewidoczny Uniwersytet Ankh-Morpork literatura angielska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki The Ankh-Morpork Archives: Volume One Stephen Briggs, Paul Kidby, Terry Pratchett
Ocena 8,0
The Ankh-Morpo... Stephen Briggs, Pau...
Okładka książki The Quite Nice and Fairly Accurate Good Omens Script Book Neil Gaiman, Terry Pratchett
Ocena 8,0
The Quite Nice... Neil Gaiman, Terry ...

Podobne książki

Okładka książki Nauka Świata Dysku I Jack Cohen, Terry Pratchett, Ian Stewart
Ocena 7,2
Nauka Świata D... Jack Cohen, Terry P...
Okładka książki Nauka Świata Dysku II. Glob Jack Cohen, Terry Pratchett, Ian Stewart
Ocena 7,2
Nauka Świata D... Jack Cohen, Terry P...
Okładka książki Kot w stanie czystym Gray Jolliffe, Terry Pratchett
Ocena 6,7
Kot w stanie c... Gray Jolliffe, Terr...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
2754 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
664
476

Na półkach: , ,

Piłka jest jedna, bramki są dwie – yyyyy … no nie zawsze :D

Szacowne grono Niewidocznego Uniwersytetu dowiaduje się, że jeden z grantów finansowych, który otrzymują niebawem straci ważność, ponieważ magicy … nie grają w piłkę.

Chcąc jak najszybciej rozegrać mecz (a kompletnie nie znając zasad i nie mając za grosz kondycji fizycznej) dowiadują się, że aktualne mecze nie mają nic wspólnego z piłką, a bardziej z mordobiciem i zapiekankami :D

Zasady oczywiście trzeba jak najszybciej zmienić, wprowadzić nowy standard piłki, a okazuje się, że najbardziej nadaje się do tego Uberwaldzki wychowanek Lady, który w NU jest ściekaczem świec – Pan Nutt.

Ubawiłem się po pachy. Opętany gwizdek wyciskał ze mnie łzy niczym kilo porządnej cebuli, natomiast równoważyła to przemiana Pana Nutta. Jeżeli ktoś nie czytał, gorąco zachęcam – piłkarski szał!

Piłka jest jedna, bramki są dwie – yyyyy … no nie zawsze :D

Szacowne grono Niewidocznego Uniwersytetu dowiaduje się, że jeden z grantów finansowych, który otrzymują niebawem straci ważność, ponieważ magicy … nie grają w piłkę.

Chcąc jak najszybciej rozegrać mecz (a kompletnie nie znając zasad i nie mając za grosz kondycji fizycznej) dowiadują się, że aktualne mecze nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
777
180

Na półkach:

Tym razem Ankh-Morpork ogarnia gorączka sportu, czyli zmagania piłkarskie oraz nowa moda na mikrokolczugi dla krasnoludzkich elegantek. Do kompletu dostajemy błyskotliwy humor, magów i tajemniczego pana Nutt. I zapiekanki, dużo zapiekanek ;)
Z każdym przeczytanym tomem coraz bardziej żałuję, że tak mało mi ich już do przeczytania pozostało...

Tym razem Ankh-Morpork ogarnia gorączka sportu, czyli zmagania piłkarskie oraz nowa moda na mikrokolczugi dla krasnoludzkich elegantek. Do kompletu dostajemy błyskotliwy humor, magów i tajemniczego pana Nutt. I zapiekanki, dużo zapiekanek ;)
Z każdym przeczytanym tomem coraz bardziej żałuję, że tak mało mi ich już do przeczytania pozostało...

Pokaż mimo to

avatar
1189
1189

Na półkach: ,

Ostatnia książka Prachetta jaką przeczytałem, całkiem, całkiem.

Zapomniałem, że czytałem chore ilosci fantasy za dzieciaka, pora je pododawac... Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.

Ostatnia książka Prachetta jaką przeczytałem, całkiem, całkiem.

Zapomniałem, że czytałem chore ilosci fantasy za dzieciaka, pora je pododawac... Przeczytałem trochę książek w młodości :) . To książka z mojej półki "różności", wrzucam tu te setki książek które przeczytałem w życiu w latach 2000-2019.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
387
298

Na półkach: , ,

Tym razem Terry Pratchett wziął na warsztat piłkę nożną i to właśnie ten sport pojawił się w Ankh-Morpork. Mam wrażenie, że w którejś z poprzednich części był już wspominany, ale w tym tomie został omówiony bardzo szczegółowo, jako że zwrócił uwagę nawet nieco oderwanych od miejskiej codzienności magów. I podobnie jak w przypadku innych zjawisk, Pratchett przedstawia piłkę przejaskrawiając różne jej cechy (kult legendarnych piłkarzy, grupy kibiców itd.), a jednocześnie nadając jej nowe rysy, tak by pasowała do kreowanego przez niego uniwersum.
Zachwyciła mnie tajemnicza postać Nutta - bohatera łamiącego stereotypy, nawet te, które pojawiły się w fikcji, a co Pratchett potrafi z dystansem i autoironią obnażyć (mam tu głównie na myśli stwierdzenie, że pierwsi przedstawiciele nowych w Ankh-Morpork ras zawsze trafiają do Straży). Komizm wynikający z żelaznej logiki Nutta i jego nieprzystosowania do ogółu ogromnie przypadł mi do gustu. Podobnie jak jego inteligentne, wyprowadzające rozmówców na manowce wypowiedzi, przy których autor mógł wykazać się swoim kunsztem. Jak na przykład rozmowy z przełożonym przy wymianie świec.
Żeby nie było, że same ochy i achy - fabuła zawarta w tej powieści nie była aż tak wciągająca, by czytać ją z zapartym tchem. Było ciekawie i czytało mi się bardzo przyjemnie, ale są książki ze Świata Dysku, które wywarły na mnie większe wrażenie. Mimo to serdecznie polecam.

Tym razem Terry Pratchett wziął na warsztat piłkę nożną i to właśnie ten sport pojawił się w Ankh-Morpork. Mam wrażenie, że w którejś z poprzednich części był już wspominany, ale w tym tomie został omówiony bardzo szczegółowo, jako że zwrócił uwagę nawet nieco oderwanych od miejskiej codzienności magów. I podobnie jak w przypadku innych zjawisk, Pratchett przedstawia piłkę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
456
443

Na półkach:

Bardzo ciekawa część z ciekawymi bohaterami i chyba najgrubszy tom z cyklu o ile się nie mylę. Przy tym tomie naraz mnie olśniło z kim kojarzy mi się Lord Vetinari. Mam wrazenie, że jest stworzony na podobieństwo Leta Atrydy, który stał się tyranem i czerwiem pustyni z Bóg Imperator Diuny. Jest nielubiany ale mądry i sprawiedliwy i trzyma ten pierdolnik żeby nie wybuchł. Nikt go nie ceni ale każdy wie, że bez niego było by gorzej i nikt mu nigdy za to nie podziękuje.

Bardzo ciekawa część z ciekawymi bohaterami i chyba najgrubszy tom z cyklu o ile się nie mylę. Przy tym tomie naraz mnie olśniło z kim kojarzy mi się Lord Vetinari. Mam wrazenie, że jest stworzony na podobieństwo Leta Atrydy, który stał się tyranem i czerwiem pustyni z Bóg Imperator Diuny. Jest nielubiany ale mądry i sprawiedliwy i trzyma ten pierdolnik żeby nie wybuchł....

więcej Pokaż mimo to

avatar
372
317

Na półkach: ,

Średnio wciągająca jak na Pratchetta, z nowych bohaterów tylko Nutt jest ciekawą postacią, choć przyznam że po kontynuację bym raczej nie sięgnęła, nie ma tego czegoś, a sportowe nawiązania wydają się bardziej irytujące niż zachęcające. Raczej nie polecam.

Średnio wciągająca jak na Pratchetta, z nowych bohaterów tylko Nutt jest ciekawą postacią, choć przyznam że po kontynuację bym raczej nie sięgnęła, nie ma tego czegoś, a sportowe nawiązania wydają się bardziej irytujące niż zachęcające. Raczej nie polecam.

Pokaż mimo to

avatar
802
26

Na półkach: , ,

„Jak ściekać świece, żeby były dobrze ścieknięte?” No uwielbiam :)
Uwielbiam poczucie humoru Pratchetta i uwielbiam tłumaczenia Cholewy. W tej książce Magowie z Niewidocznego Uniwersytetu zostają zmuszeni do stworzenia drużyny piłkarskiej i wzięcia udziału w meczu.

Nie jest to być może pozycja z dosadnym poczuciem humoru i bezpośrednimi żartami, ale można wyłapać mnóstwo satyrycznych smaczków i docinków odnoszących się do realnego świata, które powodują, że książkę czyta się z uśmiechem na ustach.
Mimo tego, że seria o Niewidocznym Uniwersytecie najmniej przypadła mi do gustu, to ten tom czytało mi się bardzo dobrze.

„Jak ściekać świece, żeby były dobrze ścieknięte?” No uwielbiam :)
Uwielbiam poczucie humoru Pratchetta i uwielbiam tłumaczenia Cholewy. W tej książce Magowie z Niewidocznego Uniwersytetu zostają zmuszeni do stworzenia drużyny piłkarskiej i wzięcia udziału w meczu.

Nie jest to być może pozycja z dosadnym poczuciem humoru i bezpośrednimi żartami, ale można wyłapać mnóstwo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1469
509

Na półkach: ,

Ankh-Morpork oszalało na punkcie piłki nożnej. Nawet magowie z Niewidocznego Uniwersytetu, którzy nigdy nie interesowali się sportem, ulegają temu szaleństwu. Lord Vetinari ogłasza wielki mecz.
Na uniwersytecie pojawia się sympatyczny, mądry i wyjątkowo pracowity pan Nutt. Zostaje on trenerem drużyny piłkarskiej.
Panie natomiast opanowała gorączka modowa. Prasa za wszelką cenę chce dowiedzieć się wszystkiego o tajemniczej modelce.
Bardzo mądra książka on tym, jak każdy z nas może kształtować opinię na swój temat, o tym, jak ktoś niepozorny może być wielki duchem.
Polecam, ale tylko tym, którzy czytają między wierszami, którzy mają otwarty umysł i pielęgnują swoje wewnętrzne dziecko inni nie zrozumieją filozofii Pratchetta.

Ankh-Morpork oszalało na punkcie piłki nożnej. Nawet magowie z Niewidocznego Uniwersytetu, którzy nigdy nie interesowali się sportem, ulegają temu szaleństwu. Lord Vetinari ogłasza wielki mecz.
Na uniwersytecie pojawia się sympatyczny, mądry i wyjątkowo pracowity pan Nutt. Zostaje on trenerem drużyny piłkarskiej.
Panie natomiast opanowała gorączka modowa. Prasa za wszelką...

więcej Pokaż mimo to

avatar
200
200

Na półkach: ,

Kolejna powieść z serii Świata Dysku, dotykająca magów Niewidocznego Uniwersytetu, miasta Ankh-Morpork oraz meczów piłki nożnej.

Magowie muszą zagrać mecz po raz pierwszy od 20 lat aby nie stracić ważnego źródła finansowania uczelni. Jednakowoż nie podobają im się obecnie obowiązujący praktyczny brak zasad. Dzięki zaangażowaniu Patrycjusza oraz niemagicznych pracowników Niewidocznego Uniwersytetu zyskują szansę na wyjście z twarzą z powstałej sytuacji.

Powieść ma dosyć wartką akcję i, jak zwykle w przypadku twórczości Pratchetta, jest zabawna, ale humor oprócz punktowania pewnych negatywnych zachowań pełni również rolę edukacyjną

Kolejna powieść z serii Świata Dysku, dotykająca magów Niewidocznego Uniwersytetu, miasta Ankh-Morpork oraz meczów piłki nożnej.

Magowie muszą zagrać mecz po raz pierwszy od 20 lat aby nie stracić ważnego źródła finansowania uczelni. Jednakowoż nie podobają im się obecnie obowiązujący praktyczny brak zasad. Dzięki zaangażowaniu Patrycjusza oraz niemagicznych pracowników...

więcej Pokaż mimo to

avatar
194
187

Na półkach: ,

Bardzo słaba książka, jedna z najmniej "dyskowych" spośród wszystkich dzieł Pratchetta. Charakterystyczny dla tej serii humor stoi tu na wyjątkowo niskim poziomie. Fabuła jest nudna a bohaterowie bez wyrazu, zwłaszcza protagonista. Mocno oburzyło mnie zmarginalizowanie i sprymitywizowanie Rincewinda. Uważam to wręcz za profanację. Gorąco nie polecam tej powieści.

Bardzo słaba książka, jedna z najmniej "dyskowych" spośród wszystkich dzieł Pratchetta. Charakterystyczny dla tej serii humor stoi tu na wyjątkowo niskim poziomie. Fabuła jest nudna a bohaterowie bez wyrazu, zwłaszcza protagonista. Mocno oburzyło mnie zmarginalizowanie i sprymitywizowanie Rincewinda. Uważam to wręcz za profanację. Gorąco nie polecam tej powieści.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Terry Pratchett Niewidoczni Akademicy Zobacz więcej
Terry Pratchett Niewidoczni Akademicy Zobacz więcej
Terry Pratchett Niewidoczni Akademicy Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd