Pani z wieży

Okładka książki Pani z wieży
Magdalena Wala Wydawnictwo: Książnica literatura obyczajowa, romans
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Książnica
Data wydania:
2021-07-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-28
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324584819
Tagi:
Kresy romans
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
151 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
534
472

Na półkach: ,


avatar
258
16

Na półkach:

Sięgnęłam po tą książkę zachęcona pozytywnymi opiniami. Niestety okazała się nudna i przewidywalna.

Sięgnęłam po tą książkę zachęcona pozytywnymi opiniami. Niestety okazała się nudna i przewidywalna.

Pokaż mimo to

avatar
125
125

Na półkach:

Książki Magdaleny Wali to nie tylko piękne okładki ale i poruszające treści. Nie inaczej było w przypadku Pai z wieży. Autorka zręcznie osadziła wydarzenia powieści w czasie trwającej polsko-bolszewickiej wojny, losy głównej bohaterki bezpośrednio wiążąc z tematyką wojenną. W tej książce dokładnie poznajemy historię Pani z wieży o której była już mowa w Klątwie Ruin, jest to daleka krewna głównej bohaterki Elizy Baranowskiej. Młoda kobieta po napaści chłopów na rodzinny dwór w Janowicach wraz z krewnymi znajduje schronienie w stojącej nieopodal wieży. Tam zwiedzając poszczególne piętra dociera do najwyższej komnaty, gdzie przed laty została zamknięta jej krewna imieniem Sonka. Eliza widząc wnętrze komnaty uświadomiła sobie straszny los jaki spotkał nieszczęsną. Gdy kobiety mogą wrócić już do dworu przyjeżdża do nich kilku polskich żołnierzy. W śród nich Eliza rozpoznaje Mateusza swojego dalekiego kuzyna będącego krewnym od strony jej nieżyjącej matki. Eliza spędza sporo czasu z Mateuszem i para odkrywa, że sporo ich łączy. Gdy obce wojska w pełni zajmują Janowice Eliza nie mogąc bezpiecznie opuścić miasta postanawia towarzyszyć Mateuszowi na linii frontu. Oboje niosą pomoc walczącym żołnierzom on jako lekarz a ona jako sanitariuszka. Tam w jednym z obozów wojskowych Eliza spotyka...
https://naticzyta.blogspot.com/2022/05/pani-z-wiezy.html

Książki Magdaleny Wali to nie tylko piękne okładki ale i poruszające treści. Nie inaczej było w przypadku Pai z wieży. Autorka zręcznie osadziła wydarzenia powieści w czasie trwającej polsko-bolszewickiej wojny, losy głównej bohaterki bezpośrednio wiążąc z tematyką wojenną. W tej książce dokładnie poznajemy historię Pani z wieży o której była już mowa w Klątwie Ruin, jest...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
68
68

Na półkach:

“Pani z wieży” to kolejna powieść historyczno-obyczajowa, którą przeczytałam w ostatnim czasie i z każdą kolejną książką coraz bardziej wsiąkam w ten gatunek.

Eliza Baranowska we wczesnym dzieciństwie traci matkę, a jej ojciec szybko znajduje pocieszenie w nowej żonie. Wraz z upływem lat narasta poczucie żalu i goryczy pomiędzy Elizą a macochą. Sytuację zaognia ojciec Elizy, który nie słynie z wierności i wielokroć zdradza swoją żonę, a wiadomo jak w dawnych czasach rozprzestrzeniały się choroby weneryczne. Jego śmierć i odkryte zapisy w testamencie, które czynią Elizę główną spadkobierczynią, nie poprawiają relacji między kobietami.

Wojna z bolszewikami, powtarzające się napaści dokonywane przez białoruskich chłopów, śmierć narzeczonego to tylko wycinek wydarzeń z życia Elizy. Opiekę młoda kobieta wraz z rodziną znajduje nieopodal w przeklętej wieży, do której wszyscy mieszkańcy okolicznych miejscowości boją się zbliżać.

Jaką tajemnicę skrywa wieża? Czy Eliza odnajdzie szczęście i miłość w życiu? Gdzie rzuci ją los? Czy jej majątek przetrwa wojenną zawieruchę?

“Pani z wieży” to interesująca, barwna i lekka powieść, ale nie porwała do końca mojego serca. W niektórych momentach była zbyt cukierkowa. Nie mam nic do zarzucenia warsztatowi pisarskiemu, bo jest naprawdę dobry i z chęcią sięgnę po inne książki autorki, ale zabrakło tu głębi, a same stosunki pomiędzy chłopami a szlachtą zostały zaprezentowane, moim zdaniem, zbyt pobieżnie i ten wątek mógł być bardziej rozwinięty. Czytania nie ułatwił błąd w druku i brak około 20 stron.

“Pani z wieży” to kolejna powieść historyczno-obyczajowa, którą przeczytałam w ostatnim czasie i z każdą kolejną książką coraz bardziej wsiąkam w ten gatunek.

Eliza Baranowska we wczesnym dzieciństwie traci matkę, a jej ojciec szybko znajduje pocieszenie w nowej żonie. Wraz z upływem lat narasta poczucie żalu i goryczy pomiędzy Elizą a macochą. Sytuację zaognia ojciec...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1545
1428

Na półkach:

Dobrze napisana, wciągająca opowieść o Elizie Baranowskiej, dzielnej właścicielce majątku w Janowicach na Kresach, w której wątki romantyczne zostały ukazane na tle wojny polsko-bolszewickiej. Polecam.

Dobrze napisana, wciągająca opowieść o Elizie Baranowskiej, dzielnej właścicielce majątku w Janowicach na Kresach, w której wątki romantyczne zostały ukazane na tle wojny polsko-bolszewickiej. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
3982
3802

Na półkach: , , , , ,

Cóż to było za cudowne spotkanie z moją ulubioną pisarką Panią Magdaleną Walą i tym razem zaskoczyła mnie swą powieścią historyczno-obyczajową, ciekawie przedstawiona,dziejąca się na kresach wschodnich,jest tu wybuch wojny z bolszewikami,historia ciekawa i wydarzenia historyczne.
Z pod pióra bardzo dobrego wyszła tą książką,uwielbiam styl pisania pisarki.
Czyta się rewelacyjnie,postacie wspaniałe,świetne.
Zachwycona jestem tą piękną powieścią.

Cóż to było za cudowne spotkanie z moją ulubioną pisarką Panią Magdaleną Walą i tym razem zaskoczyła mnie swą powieścią historyczno-obyczajową, ciekawie przedstawiona,dziejąca się na kresach wschodnich,jest tu wybuch wojny z bolszewikami,historia ciekawa i wydarzenia historyczne.
Z pod pióra bardzo dobrego wyszła tą książką,uwielbiam styl pisania pisarki.
Czyta się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
164
158

Na półkach:

Czyta się lekko, ale ciut za słodka ta opowieść.

Czyta się lekko, ale ciut za słodka ta opowieść.

Pokaż mimo to

avatar
331
309

Na półkach: , ,

Eliza Baranowska jest dziedziczką pokaźnego majątku Janowice położonego na Kresach. Po śmierci matki, jej ojciec ułożył sobie życie z nową kobietą. Macocha Krystyna i przyrodnia siostra Modesta są bardziej zainteresowane bywaniem i luksusowym życiem, niż majątkiem, z którego czerpią na swoje dostatnie życie. Po wybuchu wojny bolszewickiej, chłopi z majątku chcą wziąć odwet na dziedziczkach i zdobyć siłą bogactwo, o którym tylko mogli marzyć. W czasie ataku Eliza jako jedna z niewielu zachowuje zimną krew i wyprowadza macochę, przyrodnią siostrę i resztę służby do wieży. Wieży, w której wg rodzinnej legendy mąż przetrzymywał kniaziówną Sonkę i która wciąż nawiedza miejsce swojego uwięzienia. Zła sława wieży i przesądy chronią panie Baranowskie przed być może śmiercią z ręki chłopów, jednak jest także dla nich pułapką, nie mogą opuścić wieży. Na ratunek przybywają im polscy żołnierze, a wśród nich jest daleki kuzyn Elizy, wojskowy lekarz. W ramach wdzięczności Eliza oddaje wojsku sporą część żywego inwentarza, czemu sprzeciwia się macocha. Wkrótce wojsko opuszcza Janowice, a panie Baranowskie również postanawiają wyjechać z majątku. W czasie przygotowań do wyjazdu Eliza odkrywa dziwne zapisy w dokumentach ojca. W dniu wyjazdu Eliza odkrywa, że macocha i przyrodnia siostra zostawiły ją na pastwę losu w domu i wyjechały zabierając ze sobą najcenniejsze przedmioty. Eliza po raz kolejny musi szukać schronienia w wieży Sonki i po raz kolejny z pomocą przychodzi jej Mateusz. Czy Elizie uda się odkryć rodzinne sekrety? Czy Eliza ciągle opłakująca miłość swojego życia Antka, pozwoli Mateuszowi zbliżyć się do siebie?

„Pani z wieży” kontynuuje opowieść o Sonce, kniaziównie zamkniętej w wieży, którą mogliśmy poznać w powieści „Klątwa ruin”. W tle podobnie jak w „Klątwie ruin” są walki wojny polsko-bolszewickiej. „Pani z wieży” doskonale oddaje atmosferę lat 20-tych XX w., świat podzielony na ziemiaństwo, chłopstwo i miastowych, wyższe sfery i niziny społeczne. W takich warunkach hasła równości i wyzwolenia się spod panowania wyższych sfer musiały być niezwykle atrakcyjne dla prostych mieszkańców wsi, zwłaszcza jeśli ich praca ledwo starczała na wyżywienie rodziny, a „panowie” się bawili. Egoizm i egocentryzm Krystyny i Modesty zapewne nie były niczym niezwykłym wśród wyższych sfer. Całkowicie oderwane od rzeczywistości nie potrafiły racjonalnie myśleć nawet w obliczu groźby śmierci, bardziej dbając o zabranie ze sobą dóbr niż jedzenia i picia.

Historia stworzona przez Magdalenę Walę wciąga, czaruje tajemnicą Sonki i rodziny Baranowskich, każe nam martwić się o Elizę, kiedy ta zostaje sanitariuszką. Jest to opowieść o sile kobiety, która wie, czego chce, potrafi myśleć i podejmować trudne decyzje, choć często jako kobieta „chowana pod kloszem” nie pojmuje brutalności wojny i decyzji, jakie muszą podejmować walczący w niej ludzie.

Czy polecam? Tak. Świetna powieść obyczajowa z elementami powieści historycznej, o świecie, którego już nie ma, o miłości, którą okazywało się delikatnym dotykiem ręki, czy nieśmiałym całusem.

Eliza Baranowska jest dziedziczką pokaźnego majątku Janowice położonego na Kresach. Po śmierci matki, jej ojciec ułożył sobie życie z nową kobietą. Macocha Krystyna i przyrodnia siostra Modesta są bardziej zainteresowane bywaniem i luksusowym życiem, niż majątkiem, z którego czerpią na swoje dostatnie życie. Po wybuchu wojny bolszewickiej, chłopi z majątku chcą wziąć odwet...

więcej Pokaż mimo to

avatar
619
476

Na półkach: , ,

Obawiałam się trochę tej lektury, pamiętając, że „Zanim wybaczę” – pierwsza część cyklu „Splątane losy”, niezbyt przypadła mi do gustu. No nie chciało zaiskrzyć i już. Ponieważ jednak bardzo lubię i szanuję twórczość Pani Magdy, postanowiłam, że nie dam za wygraną, że moja przyjaźń z autorką, jak to w życiu bywa, może mieć swoje wzloty i upadki, ale należy o nią dbać 😊

Och, było warto! „Pani z wieży” zauroczyła mnie, Eliza stała się mi bardzo bliska, z niepokojem śledziłam jej historię, trzymałam kciuki, żeby udało jej się przetrwać zawieruchę bolszewickiej wojny, żeby dała radę uratować rodzinny majątek i tak po prostu, żeby jej życie ułożyło się tak, jak na to zasługuje. Eliza jest bowiem niezwykłą kobietą, bardzo inteligentną, nie boi się pracy, musi samodzielnie zarządzać całym majątkiem i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Jest przy tym osobą bardzo skromną i najzwyczajniej dobrą.

Magda Wala dała mi cudowną opowieść o sile mądrych kobiet, które nie boją się wziąć z losem za bary i osiągnąć to, czego pragną. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak silni/silne jesteśmy, dopóki w naszym życiu nie wydarzy się coś, co zmusi nas, aby ta siła się uaktywniła. Większość z nas doświadczyła tego przynajmniej jeden raz. Dobrze, że nie musimy sprawdzać, jak zachowalibyśmy się w niezwykle trudnych wojennych czasach.

Jeżeli macie ochotę na ciepłą opowieść z historią w tle, z tajemnicami rodzinnymi i legendą, od której włos się jeży na głowie, to myślę, że „Pani z wieży” może być dobrym wyborem.

Obawiałam się trochę tej lektury, pamiętając, że „Zanim wybaczę” – pierwsza część cyklu „Splątane losy”, niezbyt przypadła mi do gustu. No nie chciało zaiskrzyć i już. Ponieważ jednak bardzo lubię i szanuję twórczość Pani Magdy, postanowiłam, że nie dam za wygraną, że moja przyjaźń z autorką, jak to w życiu bywa, może mieć swoje wzloty i upadki, ale należy o nią dbać 😊...

więcej Pokaż mimo to

avatar
436
184

Na półkach: ,

Po przeczytaniu ok. 1/3 książki jednak poddałam się. Jakoś nie było miedzy nami chemii...

Po przeczytaniu ok. 1/3 książki jednak poddałam się. Jakoś nie było miedzy nami chemii...

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Magdalena Wala Pani z wieży Zobacz więcej
Magdalena Wala Pani z wieży Zobacz więcej
Magdalena Wala Pani z wieży Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd