Syzyfowe prace

Okładka książki Syzyfowe prace
Stefan Żeromski Wydawnictwo: Greg Seria: Klasyka Lektur klasyka
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
klasyka
Seria:
Klasyka Lektur
Tytuł oryginału:
Syzyfowe prace
Wydawnictwo:
Greg
Data wydania:
2020-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1954-01-01
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375178838
Tagi:
klasyka polska kasyka lektury szkoła rusyfikacja uczniowie nauczyciele Rosja zabory bunt młodzież ilustracje
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
340
27

Na półkach:

"Syzyfowe prace" Stefana Żeromskiego to lektura trudna, zwłaszcza dla ucznia, który zmuszony jest przerabiać ją w szkole. Jeśli jednak przeczytać tą książkę będąc dojrzałą osobą, już z pewnym bagażem doświadczeń, wtedy znacznie łatwiej dostrzec jej zalety. A jest to według mnie książka wybitna. Autor potrafił pokazać dlaczego, mimo całej machiny rusyfikatorskiej, szkół, urzędów i służb mundurowych, Polacy w zaborze rosyjskim potrafili zachować polskość. Scena z Siegerem (Zygierem) deklamującym "Redutę Ordona" jest jedną z najmocniej chwytających za serce w całej literaturze polskiej okresu zaborów!

"Syzyfowe prace" Stefana Żeromskiego to lektura trudna, zwłaszcza dla ucznia, który zmuszony jest przerabiać ją w szkole. Jeśli jednak przeczytać tą książkę będąc dojrzałą osobą, już z pewnym bagażem doświadczeń, wtedy znacznie łatwiej dostrzec jej zalety. A jest to według mnie książka wybitna. Autor potrafił pokazać dlaczego, mimo całej machiny rusyfikatorskiej, szkół,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
654
504

Na półkach:

"Syzyfowe prace" to jedna z bardziej znanych książek Stefana Żeromskiego i jedna z bardziej znanych szkolnych lektur. Dla młodzieży ciężka pozycja, pamiętam, że miałam problem żeby przez nią przebrnąć. Dziś, po latach, również ciężko się ją czytało.

Powieść ta po raz pierwszy ukazała się w 1897 roku w krakowskim dzienniku "Nowa Reforma" i początkowo miała mieć tytuł "Wybawiciel". Na podstawie własnych doświadczeń z dzieciństwa i lat młodzieńczych, Stefan Żeromski przedstawił obraz szkoły w rosyjskim Królestwie Polskim i walkę polskiej młodzieży z rusyfikacją.

Głównym bohaterem powieści jest uczeń Marcin Borowicz, którego poznajemy jako ośmioletniego, tęgiego, czarnookiego chłopca, który pochodzi ze średniozamożnej rodziny szlacheckiej. Autor w swojej powieści przedstawił 10-letni proces dojrzewania, dorastania, kształtowania się umysłu, charakteru i osobowości głównego bohatera. Są to najważniejsze lata w życiu Marcina Borowicza - akcja rozpoczyna się, kiedy chłopiec ma osiem lat, kończy, gdy jest osiemnastoletnim młodzieńcem. W ciągu tego czasu ma miejsce kilka ważnych wydarzeń w jego życiu: traci matkę, przeżywa pierwszą miłość, budzi się w nim Polak-patriota. Przeżywa wewnętrzne przemiany czy przełom światopoglądowy. Borowicz jest postacią pozytywną. Jego prawość, uczciwość, które wykształciła w nim matka, sprawiają, że Marcin potrafi uznać swoje błędy. W czasie trwania akcji powieści z dziecka wyrasta dojrzały chłopiec o ukształtowanym światopoglądzie, świadomy swojej przynależności narodowej.

Tematem powieści jest dorastanie w warunkach zaborów, edukacja w szkołach, gdzie w sposób bezwzględny, najbardziej odrażającymi metodami przeprowadza się proces wynaradawiania młodych Polaków. I tak właśnie możemy interpretować tytuł powieści: "syzyfowe prace" to prace rusyfikatorów pozbawione większego sensu, ponieważ młodzież tylko pozornie daje się zrusyfikować - sobie tylko znanymi sposobami potrafią odnaleźć swoje korzenie oraz głęboko odczuwać swoją polskość.

Akcja utworu rozgrywa się w latach 1871-1881, ale czas fabularny sięga do Powstania Styczniowego, czyli do roku 1863. Autor chciał pokazać metody i cele edukacji młodych Polaków w rosyjskich szkołach oraz walkę z rusyfikacją, w której młodzież była zdana wyłącznie na siebie.

Ciężka lektura, nie ma co ukrywać. Męczyłam się z nią jako dziecko, męczyłam również i dziś. Choć "męczenie" to może nieco przesadzone słowo, ale lekko nie było. Ciężka i trudna lektura, którą prędzej czy później wypada poznać.

"Syzyfowe prace" to jedna z bardziej znanych książek Stefana Żeromskiego i jedna z bardziej znanych szkolnych lektur. Dla młodzieży ciężka pozycja, pamiętam, że miałam problem żeby przez nią przebrnąć. Dziś, po latach, również ciężko się ją czytało.

Powieść ta po raz pierwszy ukazała się w 1897 roku w krakowskim dzienniku "Nowa Reforma" i początkowo miała mieć tytuł...

więcej Pokaż mimo to

avatar
170
170

Na półkach: ,

Nie będzie recenzji, będzie anegdota. Otóż gdy w podstawówce przerabialiśmy tę książkę, to nauczycielka kazała nam opowiadać ją na lekcji. I jakoś tak zatrzymaliśmy się w okolicy miejsca, w którym do akcji wkracza Andrzej Radek, w którym ta postać po raz pierwszy pojawia się na kartach powieści. Nikt specjalnie nie wiedział, co się wtedy działo, co więcej totalnie opadła z nas energia, chęć jakiegokolwiek uczestnictwa z zajęciach. Pani zauważyła, że zawsze gdy dochodzi się do historii Andrzeja Radka to zaczynają się uczniowskie kłopoty ze znajomością lektury, że jesteśmy już którąś klasą, z którą tak ma i że nie rozumie tego zjawiska. A po klasie przeszedł szept: "No tak, wszyscy wymiękają już totalnie na tym fragmencie" :D

Myślę, że ta opowiastka dobrze ilustruje podejście uczniów do dziełka Żeromskiego. I chyba nie tylko uczniów.

Nie będzie recenzji, będzie anegdota. Otóż gdy w podstawówce przerabialiśmy tę książkę, to nauczycielka kazała nam opowiadać ją na lekcji. I jakoś tak zatrzymaliśmy się w okolicy miejsca, w którym do akcji wkracza Andrzej Radek, w którym ta postać po raz pierwszy pojawia się na kartach powieści. Nikt specjalnie nie wiedział, co się wtedy działo, co więcej totalnie opadła z...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
867
282

Na półkach: ,

Ciężko oceniać literaturę klasyczną... Dlatego nie będę tego robić. Książkę musiałam przeczytać po raz drugi w życiu. Z pierwszego, szkolnego razu, nic nie pamiętałam. Ani słowa. Teraz w dorosłym życiu przynajmniej ją zrozumiałam.

Ciężko oceniać literaturę klasyczną... Dlatego nie będę tego robić. Książkę musiałam przeczytać po raz drugi w życiu. Z pierwszego, szkolnego razu, nic nie pamiętałam. Ani słowa. Teraz w dorosłym życiu przynajmniej ją zrozumiałam.

Pokaż mimo to

avatar
101
53

Na półkach: ,

Na początku książka zapowiadała się w ciekawy sposób: główny bohater, przywiązany mocno do swojej chorej matki Marcin Borowicz idzie najpierw do szkoły w Owczarach, a następnie w Klerykowie, jest kilka informacji odnośnie tego jakie zasady tam panują, jak Borowiczowi idzie w szkole; jednak będąc w połowie się zmęczyłem, i to na ironię w momentach, w których główny bohater zaczął przeżywać różne przygody, ponieważ były one opisane jakoś bezpłciowo, niezbyt wciągająco. Było dużo szczegółowych opisów otoczenia, wątków i postaci, które pomimo tego, iż mogły do czegoś ważnego czy ciekawego nawiązywać, to w praktyce zawadzały, należy współczuć uczniom, którzy na sprawdzianie dostali szczegółowe pytania.

Książka porusza kwestię gnębienia polskości w czasie rosyjskiego zaboru, pokazuje jakie perfidne metody stosowano aby wykorzenić polską młodzież czy aby ukarać niepokornych uczniów - za samo poruszenie tego tematu oczywiście plus. Mamy postacie pozytywne, takie jak np. Biruta, Figa czy Zygier, które idealnie pasują być stawianie za wzór jako młodociani obrońcy polskości.

Autor mógł albo bardziej skupić się na samym życiu w zrusyfikowanej szkole pomijając przy tym przygody Borowicza, albo ciekawiej i barwniej opisać przygody głównego bohatera, rozbudować trochę rolę pobocznych postaci, aby nie były kimś w stylu ,,to jest pan x, jest taki, robi to i koniec" [i weź to wszystko uczniu na sprawdzian zapamiętaj ;)]. Tak to wyszło jak wyszło, zakończenie też nie jest najlepsze.

SPOILER!

Borowicz tęskni za Birutą, która pojawiła się dopiero pod koniec książki, pociesza go Jędrek Radek. Trochę słabe, Żeromski mógł wprowadzić Birutę albo wcześniej albo poświęcić jej więcej (ale wtedy musiałby jakoś ciekawie to opisać).

Na początku książka zapowiadała się w ciekawy sposób: główny bohater, przywiązany mocno do swojej chorej matki Marcin Borowicz idzie najpierw do szkoły w Owczarach, a następnie w Klerykowie, jest kilka informacji odnośnie tego jakie zasady tam panują, jak Borowiczowi idzie w szkole; jednak będąc w połowie się zmęczyłem, i to na ironię w momentach, w których główny bohater...

więcej Pokaż mimo to

avatar
111
81

Na półkach: , ,

O nie, Żeromski to zdecydowanie nie mój typ pisarza. Nie mam co tu ciekawego pisać, albo się Go lubi , albo nie. Generalnie pół na pół. Dla mnie książka jest nijaka, taka bezpłciowa i płytka. Nie wywarła na mnie żadnych emocji. Współczuję uczniom, którzy muszą ją przerobić jako lekturę, bo właśnie w ten sposób niszczę się chęć czytania w młodym człowieku

O nie, Żeromski to zdecydowanie nie mój typ pisarza. Nie mam co tu ciekawego pisać, albo się Go lubi , albo nie. Generalnie pół na pół. Dla mnie książka jest nijaka, taka bezpłciowa i płytka. Nie wywarła na mnie żadnych emocji. Współczuję uczniom, którzy muszą ją przerobić jako lekturę, bo właśnie w ten sposób niszczę się chęć czytania w młodym człowieku

Pokaż mimo to

avatar
306
184

Na półkach: ,

Mam mieszane uczucia. Tekst ważny, traktujący o skutkach agresywnej rusyfikacji po Powstaniu Styczniowym, jednak... Odnoszę wrażenie, że trudności w odbiorze przesłania utworu pojawią się już na poziomie leksykalnym. Żeromski jest trudny, ciężko się go czyta. Współczesny uczeń podstawówki, nawet klasy ósmej, nie jest raczej gotowy na tę literaturę.
Jakkolwiek mi się czytało utwór o wiele lepiej niż za moich czasów szkolnych.

Mam mieszane uczucia. Tekst ważny, traktujący o skutkach agresywnej rusyfikacji po Powstaniu Styczniowym, jednak... Odnoszę wrażenie, że trudności w odbiorze przesłania utworu pojawią się już na poziomie leksykalnym. Żeromski jest trudny, ciężko się go czyta. Współczesny uczeń podstawówki, nawet klasy ósmej, nie jest raczej gotowy na tę literaturę.
Jakkolwiek mi się czytało...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
11

Na półkach:

Przypominała mi nieco Stowarzyszenie Umarłych Poetów; jednak z jeszcze mniej zarysowaną fabułą i o wiele bardziej męczącym stylem.

Przypominała mi nieco Stowarzyszenie Umarłych Poetów; jednak z jeszcze mniej zarysowaną fabułą i o wiele bardziej męczącym stylem.

Pokaż mimo to

avatar
110
2

Na półkach:

A ch00j Ci między pośladki Żeromski. Grafomanie jeden

A ch00j Ci między pośladki Żeromski. Grafomanie jeden

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
25
1

Na półkach:

Powiem tyle że lektura tej książki to była syzyfowa praca

Powiem tyle że lektura tej książki to była syzyfowa praca

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Stefan Żeromski Syzyfowe prace Zobacz więcej
Stefan Żeromski Syzyfowe prace Zobacz więcej
Stefan Żeromski Syzyfowe prace Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd