Miłość (nie) aranżowana

Okładka książki Miłość (nie) aranżowana
Katarzyna Lemiesz Wydawnictwo: Wydawnictwo Feniks literatura obyczajowa, romans
370 str. 6 godz. 10 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Miłość (nie) aranżowana
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Feniks
Data wydania:
2021-06-03
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-03
Liczba stron:
370
Czas czytania
6 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366826496
Tagi:
Miłość Romans Uległa Sex Mafia Erotyk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Świąteczna magia Dakota Arizona, Justyna Dziura, Magdalena Jachnik, K.E. December, Katarzyna Lemiesz, Marta Milda, Agnieszka Nikczyńska-Wojciechowska, Karolina Staszak, Angela Węcka, Karolina Zielińska
Ocena 8,2
Świąteczna magia Dakota Arizona, Jus...
Okładka książki Przystanek pożądanie. Część 1 Magdalena Jachnik, Anna Kasiuk, Małgorzata Kasprzyk, Adam Kopacki, Katarzyna Lemiesz, Anna Nowicka-Bala, Laura Passer, Agnieszka Rusin
Ocena 7,1
Przystanek poż... Magdalena Jachnik, ...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
4,7 / 10
74 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1053
331

Na półkach: ,

Szczere 3,5 i nie mam totalnego pojęcia, od czego zacząć swoją opinię.

Ogólnie przyznam, że książka początkowo mnie zaskoczyła nawiązaniami do ostrzejszych łóżkowych upodobań. I chociaż nie przepadam za tematami BDSM to, o dziwo, byłam ciekawa co autorka wymyśliła, ale im dalej czytałam, tym mój entuzjazm spadał, a rosło niezadowolenie.

Pierwsze co zaczęło mnie strasznie denerwować w tej książce to pisownia imienia głównej bohaterki. Raz autorka pisała normalnie Andrea, (Andreę, Andreo, Andreą,), ale przez parędziesiąt stron było pisane jako Andre (co nawet nie stanowi zdrobnienia) – tu szkoda, że nie mogę wstawić zdjęcia swojego egzemplarzu książki z kolorowymi znacznikami.

Drugą sprawą, która mnie irytowała to ogólnie główna bohaterka. Jej zachowanie bardzo mnie wkurzało. Miejscami miałam wrażenie, jakby cierpiała ona na rozdwojenie jaźni. Główny bohater też w jednym czy dwóch miejscach mnie zirytował, ale jednak żeńska postać bardziej mnie denerwowała, zwłaszcza to jej zachowanie pod tytułem:
„ja zawsze mam rację, a cały świat się myli i niech spierd… czyli ma być tak jak ja chcę albo wcale”.

Trzecia rzecz to wrażenie, że autorka wymyślała akcję tak trochę na siłę. Dosłownie pomieszanie z poplątaniem. Mam wrażenie, że w tej książce jest wszystko. Od świata BDSM i silnych osobowości do świata mafii, ale i tak miejscami brakowało mi nawiązań jednych wydarzeń do drugich (np. postać Giovanniego wyskoczyła jak filip z konopi).

Przyznam, że ostatnie 100 stron to już na siłę czytałam, aby tylko skończyć książkę. W pewnym momencie miałam nawet chęć rzucić tą książką (piszę to ja – książkoholiczka) o ścianę i już jej nie czytać.
Chyba z całości spodobała mi się jedynie ostatnia scena z książki. Ale i tak oceńcie sami tę książkę.

Szczere 3,5 i nie mam totalnego pojęcia, od czego zacząć swoją opinię.

Ogólnie przyznam, że książka początkowo mnie zaskoczyła nawiązaniami do ostrzejszych łóżkowych upodobań. I chociaż nie przepadam za tematami BDSM to, o dziwo, byłam ciekawa co autorka wymyśliła, ale im dalej czytałam, tym mój entuzjazm spadał, a rosło niezadowolenie.

Pierwsze co zaczęło mnie strasznie...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
759
44

Na półkach:

Kogoś za bardzo poniosła wyobraźnia i to naprawdę w złą stronę. Za dużo wszystkiego - akcji, historii czy scen seksu.
Jak dla mnie to ta książka jest o wszystkim i o niczym jednocześnie.
Jest ona i jest on, nienawiść i miłość, dobro i zło, są razem i za chwilę już nie są, biorą ślub i się rozchodzą - wracają do siebie i coś ich zmusza do rozstania.
Ciężko nawet opisać o co w tej książce tak naprawdę chodzi.
Dawno nie czytałam czegoś tak słabego...

Kogoś za bardzo poniosła wyobraźnia i to naprawdę w złą stronę. Za dużo wszystkiego - akcji, historii czy scen seksu.
Jak dla mnie to ta książka jest o wszystkim i o niczym jednocześnie.
Jest ona i jest on, nienawiść i miłość, dobro i zło, są razem i za chwilę już nie są, biorą ślub i się rozchodzą - wracają do siebie i coś ich zmusza do rozstania.
Ciężko nawet opisać o co...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
527
387

Na półkach:

~„Byłem od niej uzależniony i nie chciałem z tego nałogu nigdy wyjść. Ona, ta młoda dziewczyna sprawiła, że nauczyłem się kochać i mieć uczucia. Przy żadnej kobiecie nie czułem tego, co przy mojej Andrei.”~

Książka skusiłam mnie swoim opisem. Pióro autorki znam z poprzedniej książki i polubiłam je. Dlatego ciekawa byłam tej historii. Andrea musi robić to co chcą rodzice. Nie ma własnego zdania, wyboru. Jej rodzice są za aranżowanymi małżeństwami i chcą, by ona poszła w ich ślady. Dziewczyna ma dosyć takiego życia i pewnego dnia ucieka, by zamieszkać w domu babci. Andrea chce zaznać wolności i spełniać własne marzenia. Gdy wprowadza się do domu, poznaje Doriana, mężczyznę, który jest od niej kilka lat starszy. Mężczyzna jest pewny siebie, arogancki i dąży do wyznaczonego celu. Wywraca jej życie do góry nogami. Gdy się poznają, na początku się niezbyt lubią, a później przekształca się to w miłość, namiętność i pożądanie. Dorian rozpalił ogień. Zatracali się w sobie. Czy dziewczyna mu zaufa? Czy otworzy przed nim serce? Kim jest Dorian? Historia leci w szybkim tempie - bardzo szybko. I tutaj jest już minus. Wszystko się działo za szybko. Zwolnić trochę z fabułą, by tak nie leciała. Dla mnie było za szybko. Andrea to kobieta z pazurkiem. Charakterna i pewna siebie. Nie da sobie wejść na głowę. Jak poznaje Doriana, to między nimi wybucha ogień. Na początku Dorian mnie denerwował i wkurzał – miałam ochotę nim potrząsnąć. Dwa silne charaktery. Pożądanie. Gorące sceny erotyczne. BDSM. Namiętność. Tajemnice. Między nimi pojawia się gorąca gra. On chce by była mu uległa, a ona pokazuje pazurki. Ognisty duet. Akcja goni akcję. Pojawiają się przeszkody, z którym będą się musieli zmierzyć bohaterowie. Chciałam poznać prawdę i czekałam tylko, aż wszystkie puzzle się ułożą w jedną całość. Historia jest lekka i na jeden wieczór. Jedyny minus tej książki, to jak już wyżej wspomniałam, że za szybko wszystko się działo. Historia miłosna pełna tajemnic. Jak potoczy się ich historia? Czy będzie happy end? Historia, która zaskakuje. Erotyczna historia. Gorące, mocne sceny. Oj było gorąco, bo Dorian lubi dominować. Różnica wieku. Miło spędziłam czas z książką i czekam na kolejne książki od autorki.

~„Byłem od niej uzależniony i nie chciałem z tego nałogu nigdy wyjść. Ona, ta młoda dziewczyna sprawiła, że nauczyłem się kochać i mieć uczucia. Przy żadnej kobiecie nie czułem tego, co przy mojej Andrei.”~

Książka skusiłam mnie swoim opisem. Pióro autorki znam z poprzedniej książki i polubiłam je. Dlatego ciekawa byłam tej historii. Andrea musi robić to co chcą rodzice....

więcej Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
217
8

Na półkach:

Wyższe oceny niż 4 dla tej książki są wg mnie wielką pomyłką.
Ciężko nawet wytłumaczyć czemu ta książka jest taka słaba.
Po opiniach widzę, że nie tylko ja miałam wrażenie, że to nieudolna podróbka Greya. Wszystko jakby wepchnięte żeby było jak najwięcej scen erotycznych. Jakby Autorka trochę pogubiła się w całej formule. Dużo przeskoków byle tylko wpleść kolejne wątki. Czytało się to strasznie . Nie dałam rady dokończyć w całości , część dialogów omijałam celowo, bo nic nie wnosiły. Jeśli szukasz czegoś lekkiego do przeczytania, z erotyczna nutką, żeby się oderwać od codzienności , to raczej omiń tą pozycje , bo po zakończeniu czytania raczej jest irytacja, że zmarnowało się popołudnie.

Wyższe oceny niż 4 dla tej książki są wg mnie wielką pomyłką.
Ciężko nawet wytłumaczyć czemu ta książka jest taka słaba.
Po opiniach widzę, że nie tylko ja miałam wrażenie, że to nieudolna podróbka Greya. Wszystko jakby wepchnięte żeby było jak najwięcej scen erotycznych. Jakby Autorka trochę pogubiła się w całej formule. Dużo przeskoków byle tylko wpleść kolejne wątki....

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
672
461

Na półkach:

Witajcie kochani
Pozwolę siebie pochwalić się że trafiłam do zacnego grona recenzentów najnowszej powieści autorstwa @katarzyna_le która niedługo zostanie wydana nakładem @wydawnictwofeniks

Poniżej zostawiam opis książki „Miłość (nie)aranżowana“

Andrea to dziewczyna, która nie chce się podporządkować rodzinnej tradycji aranżowania małżeństw. Pragnie być wolna i układać sobie życie po swojemu. Ucieka od rodziców, by zamieszkać w domku po babci. Tam też poznaje Doriana. Mężczyznę starszego od siebie o kilka lat. Od razu między nimi... Widać wrogą nienawiść do siebie. Andrea po jakimś czasie zgadza się na propozycje Doriana, by zostać jego uległą, jednak kiedy ten nad sobą nie panuje i krzywdzi ją do krwi, dziewczyna ponownie ucieka.

Jak ułożą się losy tej dwójki?

Kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem?

Nienawiść, namiętności i miłość, to tylko część emocji, jakich doświadczycie czytając Miłość (nie)aranżowana. Podejmiecie ryzyko?

Witajcie kochani
Pozwolę siebie pochwalić się że trafiłam do zacnego grona recenzentów najnowszej powieści autorstwa @katarzyna_le która niedługo zostanie wydana nakładem @wydawnictwofeniks

Poniżej zostawiam opis książki „Miłość (nie)aranżowana“

Andrea to dziewczyna, która nie chce się podporządkować rodzinnej tradycji aranżowania małżeństw. Pragnie być wolna i układać...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
243
238

Na półkach:

‼️RECENZJA PATRONACKA‼️

Tytuł: Miłość (nie)aranżowana.
Autor: Katarzyna Lemiesz.
Wydawnictwo: Feniks

„Miłość (Nie) Aranżowana” to historia, w której znajdziecie wszystko to, co powinna zawierać fenomenalna książka. Wciągająca już od pierwszego rozdziału. Bohaterowie, w których już od samego początku możemy się zatracić. W książce znajdziecie dużo chemii, ciętej riposty oraz mnóstwo dominacji i uległości między bohaterami. Ogromną wisienką na torcie w całej tej historii są tajemnice, które powoli wychodzą na jaw. Jeśli chcecie się przekonać, co mężczyzna potrafi poświęcić dla kobiety to serdecznie wam polecam tę książkę.

Ogromnie dziękuję autorce za tak duże zaufanie. Oprócz tego, że mogłam zostać patronem tej książki to jeszcze pisałam polecajkę, którą znajdziecie w środku książki. Historię Andrei i Doriana poznałam na platformie Wattpad i tam już przepadłam. Bo zakochałam się w bohaterach i całej historii. Niby zwykła historia, a jednak ma coś w sobie.

Andrea to uparta, ale zarazem silna kobieta. Nie chce się podporządkować rodzicom, którzy szykują dla niej aranżowane małżeństwo. Więc o robi? Wyprowadza się do domu, który zapisała jej babcia. Już myślała, że w tym domu będzie mogła sobie spokojnie żyć i studiować, ale na jej drodze staje sąsiad.

Dorian, mężczyzna o silnym charakterze, uwielbia kontrolować i chce, aby kobiety mu się podporządkowywały. Ma dość poukładane życie jak na mężczyznę w średnim wieku, ale jego spokój burzy nowa sąsiadka, która przypadła mu do gustu.

Czy ta dwójka ma jakieś szanse?
Czy Andrea, która chce wonności da się podporządkować?
Czy Dorian zmieni się z miłości?

Mogę zadawać wiele pytań, bo nie chce wam zdradzać fabuły. Książka jak dla mnie jest świetna i uwielbiam styl pisania Kasi. Jak tylko poznałam historie na wattpad, to kibicowałam, aby ta książka została wydana. Jak autorka do mnie napisała z zapytaniem czy nie chciałabym objąć patronatem to aż się popłakałam, a potem jeszcze poprosiła o polecajkę i wtedy już się rozpłynęłam.

Kochani historia tej dwójki to nie tylko aranżowane małżeństwo w tej historii będzie wiele tajemnic, które będziecie odkrywać z każdą kolejną stronę. Bo jeśli myślicie, że to słodka historia, to nie do końca. Mogę wam tylko zdradzić, że Andrea zaskoczy was, i to bardzo pozytywnie jak na młodą kobietę. A sam Dorian, może i jest uparty, ale dla tej kobiety jest w stanie zrobić wiele.

Serdecznie i z ogromną przyjemnością zachęcam was do przeczytania książki Kasi. Nie zawiedziecie się.

Katarzyna Lemiesz - strona autorska
Wydawnictwo Feniks

#recenzjapatronacka #recenzja #katarzynalemiesz #miłośćniearanżowana #mojpatronat #czytamksiążki #czytamlegalnie #kochamczytac #zaczytanamama86

‼️RECENZJA PATRONACKA‼️

Tytuł: Miłość (nie)aranżowana.
Autor: Katarzyna Lemiesz.
Wydawnictwo: Feniks

„Miłość (Nie) Aranżowana” to historia, w której znajdziecie wszystko to, co powinna zawierać fenomenalna książka. Wciągająca już od pierwszego rozdziału. Bohaterowie, w których już od samego początku możemy się zatracić. W książce znajdziecie dużo chemii, ciętej riposty...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
642
495

Na półkach:

Niegdyś aranżowane związki były wręcz na porządku dziennym. W obecnych czasach w naszym kraju raczej się tego nie praktykuje, jednak w innych kulturach tego typu małżeństwa są jak najbardziej normalne. A co gdyby jednak zaplanować komuś przyszłe życie?

Andrea od dawna wie, że rodzice chcą wybrać dla niej partnera. Co gorsze, w końcu oznajmiają jej, że nie ma wyjścia i po prostu musi poślubić tego, który według nich jest najlepszy. Jednak dziewczyna jest wolnym duchem, nie chce podporzadkować się bliskim i ucieka do domu po babci. Tam natyka się na sąsiada, który wręcz od razu zaczyna jej pragnąć. Dla Doriana liczy się tylko jedno i nic więcej. On proponuje jej układ, ona się godzi. Czy gdzieś w tym zagmatwaniu może zrodzić się coś prawdziwego?

Kasia Lemiesz po raz drugi porywa czytelników swoją twórczością. Poznając Andreę i Doriana miałam wrażenie, że przez środowisko w jakim się urodzili, nie potrafili patrzeć na życie z innego punktu widzenia. Zostali zatraceni w rzeczywistości, która nie jest dobra dla nikogo, a sztuczność jest czymś zwyczajnym.
Dzieli ich duża różnica wieku, ale w żaden sposób nie umniejsza to ich wzajemnego poznawania się. Będąc razem napotykają liczne przeszkody, tylko czy będą w stanie sobie z nimi poradzić?
Pomysł na fabułę jak dla mnie zacny, jedynie czasami miałam wrażenie, że wszystko dzieje się ciut za szybko. Zbyt gwałtowne zmiany akcji uniemożliwiały mi dokładne zapoznanie się z danym punktem widzenia bohatera.
"Miłość (nie)aranżowana" to bardzo emocjonalny romans z ostrzejszymi elementami. Jest uczuciowo i gorąco, ale nie braknie tutaj także trudnych decyzji i konieczności wyrzeczeń. Myślę, że ze względu na to, że książkę czyta się bardzo szybko, będzie ona ciekawym przerywnikiem w ciągu dnia dla Wielu.

Niegdyś aranżowane związki były wręcz na porządku dziennym. W obecnych czasach w naszym kraju raczej się tego nie praktykuje, jednak w innych kulturach tego typu małżeństwa są jak najbardziej normalne. A co gdyby jednak zaplanować komuś przyszłe życie?

Andrea od dawna wie, że rodzice chcą wybrać dla niej partnera. Co gorsze, w końcu oznajmiają jej, że nie ma wyjścia i po...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
282
33

Na półkach:

Akcja która rozwinęła się w tempie błyskawicznym. Nie mamy czasu aby w jakiś sposób przywiązać sie do bohaterów, zbudować relacje. Za dużo za szybko. A podobieństwo do Grey'a aż razi w oczy. Dialogi płytkie. Dawno nie sięgnęłam po tak słabą pozycję. Książki nie wrzucę nawet na autobusowy bookcrossing😔

Akcja która rozwinęła się w tempie błyskawicznym. Nie mamy czasu aby w jakiś sposób przywiązać sie do bohaterów, zbudować relacje. Za dużo za szybko. A podobieństwo do Grey'a aż razi w oczy. Dialogi płytkie. Dawno nie sięgnęłam po tak słabą pozycję. Książki nie wrzucę nawet na autobusowy bookcrossing😔

Pokaż mimo to

3
avatar
358
278

Na półkach: , ,

"Miłość (nie) aranżowana" to kolejna książka, przy której towarzyszę Kasi 😊
Kiedy Katarzyna Lemiesz zaproponowała mi jej zrecenzowanie i przesłała fragment do przeczytania, zapytałam czy nie boi się podejrzenia o plagiat Greya? Na co odpowiedziała że nie, bo to zupełnie inna historia. Zdecydowanie jest inna, może niektóre elementy są podobne, ale ze strony na stronę autorka rozbujała swoją wyobraźnię, wciągając mnie w losy Andrei oraz Doriana.
Dziewczyna dowiaduje się od rodziców, że gdy skończy 21 lat pozna przyszłego męża którego dla niej wybrali. Nie zgadzając się na takie traktowanie, wyprowadza się do domu po babci.
Za sąsiada ma starszego od siebie mężczyznę, ich pierwsze spotkanie nie wróży nic dobrego, w powietrzu czuć wrogość .... Czy na pewno?
Później już tylko iskrzy ....można się tego spodziewać po tak charakternych osobach. Ale to nie wszystko co tutaj znajdziemy, autorka w historię wplata tajemnice o których żadne z nich nie miało pojęcia. Dla mnie to było to, co przyciągnęło moją uwagę. Przewracając kolejne strony chciałam jak najszybciej je odkryć razem z bohaterami.
Jeśli macie ochotę na historię miłosną z tajemnicami, która momentami przyspieszy Wam puls, którą przeczytacie szybko i przyjemnie to jak najbardziej polecam!
Kasiu bardzo dziękuję Ci za zaufanie, za to że po raz kolejny mogę z Tobą świętować ☺️

"Miłość (nie) aranżowana" to kolejna książka, przy której towarzyszę Kasi 😊
Kiedy Katarzyna Lemiesz zaproponowała mi jej zrecenzowanie i przesłała fragment do przeczytania, zapytałam czy nie boi się podejrzenia o plagiat Greya? Na co odpowiedziała że nie, bo to zupełnie inna historia. Zdecydowanie jest inna, może niektóre elementy są podobne, ale ze strony na stronę...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
129
128

Na półkach:

Kurcze nie dało sie tego przeczytać do końca takie było to słabe,to raczej kiepska kopia Greya, mnóstwo podobieństw i choć nie mam nic do Greya bo go uwielbiam to to było beznadziejne.

Kurcze nie dało sie tego przeczytać do końca takie było to słabe,to raczej kiepska kopia Greya, mnóstwo podobieństw i choć nie mam nic do Greya bo go uwielbiam to to było beznadziejne.

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Katarzyna Lemiesz Miłość (nie) aranżowana Zobacz więcej
Katarzyna Lemiesz Miłość (nie) aranżowana Zobacz więcej
Katarzyna Lemiesz Miłość (nie) aranżowana Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd