Więcej serca niż rozumu

Okładka książki Więcej serca niż rozumu Klaudia Bianek Patronat LC
Okładka książki Więcej serca niż rozumu
Klaudia Bianek Wydawnictwo: We need YA Cykl: Jedyne takie miejsce (tom 4) literatura młodzieżowa
308 str. 5 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Jedyne takie miejsce (tom 4)
Wydawnictwo:
We need YA
Data wydania:
2021-05-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-12
Liczba stron:
308
Czas czytania
5 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366657397
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Więcej serca niż rozumu



przeczytanych książek 743 napisanych opinii 741

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
224 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
222
159

Na półkach:

"Więcej serca niż rozumu"
Opis od wydawnictwa:
Krystian jest strażakiem, któremu niestraszny żaden pożar. W pracy potrafi okiełznać płomienie, ale jest też ekspertem w wywoływaniu żarliwego pożądania w swoich nowo upatrzonych obiektach miłości. Jednym z nich jest pewna pociągająca dziewczyna, z którą idzie do łóżka. Nie wie, że już nigdy nie będzie w stanie o niej zapomnieć.
Marta stara się odnaleźć siebie. Żyje chwilą, a świat wydaje się nie mieć dla niej granic. Kiedy poznaje owianego złą sławą Krystiana, myśli o nim stają się coraz bardziej natrętne. Okazuje się, że pod fasadą niegrzecznego chłopca skrywają się sekrety, o których tylko ona będzie miała szansę usłyszeć.
Czy dziewczynie uda się powstrzymać powracające w głowie chłopaka krzyki z przeszłości i poskładać kawałki jego serca? Czy oboje będą w stanie przezwyciężyć dumę, a ich uczucie pokona budowane przez lata mury?
Recenzja:
Wiem, wiem opis brzmi jak milion romansów na rynku wydawniczym. Klaudia Bianek po raz kolejny udowodniła, że jej książki nie są schematyczne i takie jak wszystkie inne. Jest to czwarty tom serii "Jedyne takie miejsce" i bardzo lubię te historię. Bardzo mi przykro, że to już koniec przygody z tymi bohaterami. To idealne książki na wakacje. Lekkie, łatwe, przyjemne ale nie pomijają ważnych tematów. To co mnie zachwyciło, to fakt, że główny bohater jest strażakiem i bardzo jest to widoczne w tej książce. Wydaje się, że jest to kolejna historia jakich wiele. Autorka stworzyła dojrzałą, piękną historię z ważnym morałem. Dopiero pod koniec widać dojrzałość i piękno tej historii miłosnej. Uwielbiam poprzednie książki tej autorki i ta również zdobyła moje serce. Krystian na początku zachowywał się niedojrzale ale potem się zmienił. Muszę przyznać, że pochłonęłam te książkę w jeden dzień, była tak dobra. Nabrałam ogromnej ochoty na poznanie kolejnych książek tej autorki i muszę to zrobić, bo moje literackie serce nie wytrzyma z tęsknoty za jej powieściami! Zaufajcie mojej opinii i poznajcie historię idealną do czytania na plaży. 8 / 10 ⭐

"Więcej serca niż rozumu"
Opis od wydawnictwa:
Krystian jest strażakiem, któremu niestraszny żaden pożar. W pracy potrafi okiełznać płomienie, ale jest też ekspertem w wywoływaniu żarliwego pożądania w swoich nowo upatrzonych obiektach miłości. Jednym z nich jest pewna pociągająca dziewczyna, z którą idzie do łóżka. Nie wie, że już nigdy nie będzie w stanie o niej...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1159
522

Na półkach: ,

Z jego strony miała być jedna noc jak zwykle. Jednak los chciał inaczej.

Z jego strony miała być jedna noc jak zwykle. Jednak los chciał inaczej.

Pokaż mimo to

0
avatar
945
515

Na półkach:

Lubię motyw enemies to lovers, przyznaję to bez bicia, ale jednak w książce "Więcej serca niż rozumu" nie dokonano jego dobrej realizacji. Nie spodobała mi się dynamika między postaciami, bo Marta wyrażała szczerą nienawiść do Krystiana przez to, jak ją potraktował, a chłopak, chociaż wyrażał ogromne zainteresowanie dziewczyną, to praktycznie ją prześladował. I jeszcze to jego ciągłe gadanie w stylu "Chcę ją, bo ona ode mnie ucieka. Jak ją wreszcie zdobędę, to pewnie stracę zainteresowanie". Jak po takim czymś mam trzymać kciuki za jakąś parę?

I najgorsze jest to, że przyjaciele Marty nie widzieli w tym nic złego a jeszcze bardziej nakręcali całą sprawę. Nie mogłam pojąć, jak można tak uprzykrzać życie jednej osoby i nie zaakceptować jej wyboru. Chociaż Marta też nie jest święta - zachowuje się jak jakaś gówniara, zamiast dorośle podejść

Dodatkowo poważne sprawy, jak problem molestowania w miejscu pracy lub cała sytuacja z przeszłością Krystiana zostały potraktowane po macoszemu. Oba wątki miały ogromny potencjał i wymagały lepszego rozwinięcia niż to, jak to się ostatecznie potoczyło, albo praktycznie zostało przemilczane. Ważne tematy stanowiły jedyny dramatyczny dodatek do historii o wielkim pożądaniu.

Nie zaprzeczę jednak, że chemia między głównymi bohaterami była ogromna. Jednak w książkach miłosnych nie zawsze okazuje się ona wystarczająca, żeby usatysfakcjonować czytelnika.

Lubię motyw enemies to lovers, przyznaję to bez bicia, ale jednak w książce "Więcej serca niż rozumu" nie dokonano jego dobrej realizacji. Nie spodobała mi się dynamika między postaciami, bo Marta wyrażała szczerą nienawiść do Krystiana przez to, jak ją potraktował, a chłopak, chociaż wyrażał ogromne zainteresowanie dziewczyną, to praktycznie ją prześladował. I jeszcze to...

więcej Pokaż mimo to

31
Reklama
avatar
380
196

Na półkach:

Książka rewelacyjna. Jedynie okładka kompletnie mi nie pasuje do wyobrażeniach o bohaterach.

Książka rewelacyjna. Jedynie okładka kompletnie mi nie pasuje do wyobrażeniach o bohaterach.

Pokaż mimo to

4
avatar
236
137

Na półkach:

"Miłość do osoby, która wydała cię na świat, jest naturalnym odruchem. Dziecko kocha mamę od pierwszych chwil, chociaż nie wie przecież, czym jest miłość."
~~~
Przygoda z serią Klaudii Bianek nadal trwa. Trzy tomy zostały przeczytane przeze mnie wcześniej i były bardzo przyjemne. Jedną część wspominam lepiej, inną gorzej, jednak każda miała swój klimat, przez który z uśmiechem na ustach je wspominam. W końcu przyszła pora na tom czwarty, czyli "Więcej serca niż rozumu".
Ta część skupia się na Krystianie i Marcie, których mogliśmy częściowo poznać w poprzednich tomach. Chłopak jest przyjacielem Aleksandra, który na co dzień poświęca się służbie jako strażak. Mierzy się z wieloma krytycznymi sytuacjami, jednak wyjątkowo źle radzi sobie z jedną - udobruchaniem Marty, z którą jest w nieciekawych stosunkach po przygodzie na jedną noc. Dziewczyna po tamtym wieczorze, a właściwie poranku, gdy obudziła się i zastała puste miejsce obok siebie, postanowiła, że nigdy więcej już Krystiana Sobczaka do siebie nie dopuści. Pech chciał jednak, że on poczuł tej nocy, że to nie było tak samo jak zwykła jednorazowa przygoda.
Ten tom niestety wypadł chyba słabiej od pozostałych. Zaznaczam, że "chyba", ponieważ podobne odczucia z perspektywy czasu budzi u mnie także pierwsza część serii. Nie było to jednak złe, ale przejdźmy do szczegółów. Bohaterowie byli całkiem w porządku. Niektóre zachowania mogły momentami nieco irytować, jednak w sumie przez poprzednie tomy byliśmy przygotowywani jak wygląda relacja między Krystianem i Martą, dlatego też nie było to nie do przeżycia. Właśnie w tej kwestii miałam wrażenie, że czasami to negatywne nastawienie dziewczyny było aż przesadzone i nieco ciągnięte na siłę. Nie wiem czy zamysłem było prowadzenie motywu "enemies to lovers", niemniej jednak wyszło to całkiem średnio. Działania bohaterów kłóciły się z ich myślami, przez co czasami nieco już mnie nużyło czytanie czegoś co doskonale wiedziałam że zajdzie, bo bohaterka była tak nastawiona. Akcja też płynęła jak sinusoida, raz było dynamicznie, ciekawie i działo się coś co przyciągało mnie do czytania, a innym razem wręcz przeciwnie. Mimo to uważam, że nie była to zła książka. Po prostu w porównaniu do poprzedników wypadła słabiej, jednak nie żałuję sięgnięcia po nią, bo stanowiła kolejny odłamek historii, który chciałam poznać.

"Miłość do osoby, która wydała cię na świat, jest naturalnym odruchem. Dziecko kocha mamę od pierwszych chwil, chociaż nie wie przecież, czym jest miłość."
~~~
Przygoda z serią Klaudii Bianek nadal trwa. Trzy tomy zostały przeczytane przeze mnie wcześniej i były bardzo przyjemne. Jedną część wspominam lepiej, inną gorzej, jednak każda miała swój klimat, przez który z...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
697
697

Na półkach: , , ,

KRYSTIAN jest strażakiem, któremu niestraszny żaden pożar. W pracy potrafi okiełznać płomienie, ale jest też ekspertem w wywoływaniu żarliwego pożadania w swoich nowo upatrzonych obiektach miłości. Jednym z nich jest pewna pociągająca dziewczyna, z którą idzie do łóżka. Nie wie, że już nigdy nie będzie w stanie o niej zapomnieć.
MARTA stara się odnaleźć siebie. Żyje chwilą, a świat wydaje się nie mieć dla niej granic. Kiedy poznaje owianego złą sławą Krystiana, myśli o nim stają sie coraz bardziej natrętne. Okazuje się, że pod fasadą niegrzecznego chłopca skrywają się sekrety, o których tylko ona będzie miała szansę usłyszeć.
Czy dziewczynie uda się powstrzymać powracające w głowie chłopaka krzyki z przeszłości i poskładać kawałki jego serca? Czy oboje będą w stanie przezwyciężyć dumę, a ich uczucie pokona budowane przez lata mury?

KRYSTIAN jest strażakiem, któremu niestraszny żaden pożar. W pracy potrafi okiełznać płomienie, ale jest też ekspertem w wywoływaniu żarliwego pożadania w swoich nowo upatrzonych obiektach miłości. Jednym z nich jest pewna pociągająca dziewczyna, z którą idzie do łóżka. Nie wie, że już nigdy nie będzie w stanie o niej zapomnieć.
MARTA stara się odnaleźć siebie. Żyje chwilą,...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
169
78

Na półkach:

Marta to dziewczyna pełna iskry, wigoru i niepoprawnego romantyzmu. To jedna z najgorzej wykreowanych postaci w całej pastelowej serii. Jest rozkapryszona, uparta z samej zasady by taka właśnie być a w dodatku zbyt infantylna by rozbudowywać relacje między ludzkie. To mentalnie wciąż mała dziewczynka z nastoletnimi fantazjami o miłości. A realia ją przytłoczyły. Cała historia opierała się na jej asertywności względem mężczyzny który przez całą książkę musiał za nią biegać i okazywać względy, gdyż ona była zbyt dumna by wybaczyć mu, że po ich stosunku nie został na noc w jej łóżku. Zabrakło mi tutaj tej ludzkiej dojrzałości, wybaczania i obierania różnych perspektyw. Zabraklo mi rozsądnych decyzji i umiejętności rozmawiania pomiędzy bohaterami. Krystian to postać pełna sprzeczności ale także tajemnicza, bo nie znamy jego przeszłości. Manewruje maskami adekwatnie do konkretnych sytuacji na miarę profesjonalizmu. Jest emocjonalny i wie czego chce w życiu a na jego nieszczęście trafił na Martę, która stroiła zrozpaczoną i zraniona na wskroś kobietę chociaż sama nie stawiała oporów przed upojna nocą z nieznajomym mężczyzną z baru. Ciężka historia. Ciężka do przełknięcia przez głupotę tej postaci. Autorkę uwielbiam za poprzednie części które zbierały u mnie wysokie noty ale tutaj popłynęła.
~~~
IG: @szept.slow 💮

Marta to dziewczyna pełna iskry, wigoru i niepoprawnego romantyzmu. To jedna z najgorzej wykreowanych postaci w całej pastelowej serii. Jest rozkapryszona, uparta z samej zasady by taka właśnie być a w dodatku zbyt infantylna by rozbudowywać relacje między ludzkie. To mentalnie wciąż mała dziewczynka z nastoletnimi fantazjami o miłości. A realia ją przytłoczyły. Cała...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
121
120

Na półkach:

W tej serii uwielbiam to,że oprócz nowej historii i nowych postaci w każdym tomie mamy powrót do moich ukochanych „starych” bohaterów przez to za każdym razem jak sięgam po kolejną część czuję takie przyjemne uczucie w sercu, że znowu będę miała okazję spotkać się z tymi wszystkimi bohaterami. Historia Krystiana i Marty jest jednym z moich ulubionych typów historii-z nienawiści do miłości, ale nie jest to taka zwykła historyjka, która niczego nie wnosi oprócz dobrej zabawy, ta jest świetnie i przyjemnie napisana i jest to przepiękna opowieść z trudnymi tematami, które uderzają w samo serce, a do tego ta dwójka to tak świetny duet, chociaż Krystian swoim zachowaniem czasami bardzo mnie irytował i miałam ochotę nim potrząsnąć, to i tak nie zmieniło tego, że już od pierwszej strony zyskali całkowicie moją sympatię i pokochałam ich tak samo jak wszystkich poprzednich, i to na tyle, że nie mogłam się oderwać, chociaż na chwilę i całą książkę przeczytałam w jeden weekend, a nie zdarza mi się za często takie szybkie czytanie.

W tej serii uwielbiam to,że oprócz nowej historii i nowych postaci w każdym tomie mamy powrót do moich ukochanych „starych” bohaterów przez to za każdym razem jak sięgam po kolejną część czuję takie przyjemne uczucie w sercu, że znowu będę miała okazję spotkać się z tymi wszystkimi bohaterami. Historia Krystiana i Marty jest jednym z moich ulubionych typów historii-z...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
384
380

Na półkach:

Czytając poprzednie części po cichu liczyłam, że nie będzie tu ich historii. Nie przypadli mi do gustu. Nie rozumiem, czego ona się spodziewała po przygodnej nocy? Romantycznego poranka? Pachnącej kawy do łóżka? Kwiatka w zębach? Irytowała mnie. Jego postać mi się podobała, jak zwykle życiowe wątki autorka poruszyła. Brawo!

Czytając poprzednie części po cichu liczyłam, że nie będzie tu ich historii. Nie przypadli mi do gustu. Nie rozumiem, czego ona się spodziewała po przygodnej nocy? Romantycznego poranka? Pachnącej kawy do łóżka? Kwiatka w zębach? Irytowała mnie. Jego postać mi się podobała, jak zwykle życiowe wątki autorka poruszyła. Brawo!

Pokaż mimo to

0
avatar
185
130

Na półkach:

Marta i Krystian, dwoje najlepszych przyjaciół Aleksa. Czy ich wspólna noc nic nie znaczyła? Czy Krystian dał sobie spokój z Martą i jej niechęcią do niego? A może to Marcie zaczęło zależeć na Krystianie?
Kolejne losy bohaterów Groszkowic czyta się przyjemnie.

Marta i Krystian, dwoje najlepszych przyjaciół Aleksa. Czy ich wspólna noc nic nie znaczyła? Czy Krystian dał sobie spokój z Martą i jej niechęcią do niego? A może to Marcie zaczęło zależeć na Krystianie?
Kolejne losy bohaterów Groszkowic czyta się przyjemnie.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Klaudia Bianek Więcej serca niż rozumu Zobacz więcej
Klaudia Bianek Więcej serca niż rozumu Zobacz więcej
Klaudia Bianek Więcej serca niż rozumu Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd