Słone Jabłka

Okładka książki Słone Jabłka
Beata Olejnik Wydawnictwo: Novae Res Seria: Słone jabłka literatura obyczajowa, romans
318 str. 5 godz. 18 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Seria:
Słone jabłka
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2021-05-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-28
Liczba stron:
318
Czas czytania
5 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382193336
Tagi:
słone jabłka beata olejnik
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
39 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
384
383

Na półkach: , ,

Świetna historia o przyjaźni, miłości, dążeniu do celu. Dagmara i Kinga. Dwa przeciwieństwa, które się przyciągają. Dagmara to młoda agentka nieruchomości. Przyjaźni się z Kingą już od wieków, chociaż ta pakuje się ciągle w jakieś kłopoty. Jest jedyną osobą na którą Kinga zawsze może liczyć.

Pewnego dnia odchodzi, z nowo poznanym facetem. Ale Dagmarze to nie daje spokoju. Niemożliwe, żeby tak po prostu odeszła i nie dawała znaku życia. Chociaż wszyscy ją w tym utwierdzają, dziewczyna nadal wierzy w ich przyjaźń i sugeruje, że Kingę spotkało coś złego. Coś musiało się stać, bo ona nigdy by tak po prostu nie zniknęła.

Drugim wątkiem jest życie osobiste Dagmary. Niestety za bardzo nie ma na nie czasu, bo ciągle pomaga Kindze. Pożycza jej pieniądze, odstępuje mieszkanie, kiedy ta nie ma się gdzie podziać. Aż pewnego dnia spotyka chłopka, na moście, jak wtedy myśli, niedoszłego samobójcę, który odmienia jej życie. Nie może o nim zapomnieć. Chociaż spotyka się z Igorem to myśli ciągłe krążą koło nieznajomego.

Co się stanie z Kingą? Czy Dagmara miała przeczucie, że coś jest nie tak? Kim jest tajemniczy Szymon? I jaki będzie miał wpływ na Dagmarę? A co z Igorem?

Co mają wspólnego z tym słone jabłka? Przeczytajcie a na pewno się dowiecie.

Koniecznie muszę sprawdzić ich smak.
🍎🍎🍎🍏🍏🍏

Polecam, przepiękna historia pełna wzruszeń, przyjaźni i miłości. Sama końcówka sprawiła, że się rozleciałam. Łzy napływały mi do oczu, tak, że nie mogłam czytać.

Polecam 🍎🍏🍎🍏

Świetna historia o przyjaźni, miłości, dążeniu do celu. Dagmara i Kinga. Dwa przeciwieństwa, które się przyciągają. Dagmara to młoda agentka nieruchomości. Przyjaźni się z Kingą już od wieków, chociaż ta pakuje się ciągle w jakieś kłopoty. Jest jedyną osobą na którą Kinga zawsze może liczyć.

Pewnego dnia odchodzi, z nowo poznanym facetem. Ale Dagmarze to nie daje spokoju....

więcej Pokaż mimo to

avatar
332
160

Na półkach:

"Słone jabłka" - Beata Olejnik

"Nie masz pojęcia, jak smutno jest zasypiać dziecku, którego matka nie przytula i nie całuję na dobranoc"

Dagmara jest Agentka nieruchomości, z natury poukładana, posiadająca własne priorytety. Do pełni szczęścia brakuje jej mężczyzny, który będzie jej ostoją i obdarzy ją bezwarunkową miłość.

Kinga to jej przyjaciółka i zupełne przeciwieństwo. Często popada w kłopoty, nie przejmuje się konsekwencjami. Mężczyźni w jej życiu są lecz jedynie to tylko jednodniowe przygody. Zawsze trafia na niezbyt ciekawe towarzystwo. Jedyną osobą, która zawsze jej towarzyszy i której ufa bez granic jest Dagmara. Jest dla niej wsparciem i zawsze gotowa aby wyciągnąć z najgorszego dołka.

Pewnego dnia na swojej drodze Dagmara spotyka tajemniczego mężczyznę, który stoi na moście. Ta boi się, że ten chce popełnić samobójstwo. Obcy odchodzi a Dagmara nie może przestać o nim myśleć. Czy będzie jej dane go jeszcze kiedyś ujrzeć?

Kinga po raz kolejny popada w złe towarzystwo i wciąga w to wszystko swoją przyjaciółkę. Czy Dagmara pozna prawdę i uda się jej ocalić Kingę?

Przepięknie przedstawiona przyjaźń. Kinga zawsze może liczyć na Dagmarę. Ta nigdy jej nie odmówiła. Nigdy jej nie zawiodła. Zawsze przy nie była. To taka bezwarunkowa przyjaźń, której nie da się kupić, trzeba ją sobie wypracować.

Choć wydaje się, że "słone jabłka" to lekka lektura, to muszę Was ostrzec nic bardziej mylnego. Skłania do refleksji i po jej przeczytaniu zadajemy sobie pytania: Ile jesteś w stanie zrobić dla drugiej osoby? Ile zwykły śmiertelnik może znieść przeciwności losu?

To życiowa powieść, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Nie można jej odłożyć, nie kończąc powieści.

A czy próbowaliście zjeść solone jabłka?

Okładka książka jest piękna i bardzo mnie urzekła ♥️

"Słone jabłka" - Beata Olejnik

"Nie masz pojęcia, jak smutno jest zasypiać dziecku, którego matka nie przytula i nie całuję na dobranoc"

Dagmara jest Agentka nieruchomości, z natury poukładana, posiadająca własne priorytety. Do pełni szczęścia brakuje jej mężczyzny, który będzie jej ostoją i obdarzy ją bezwarunkową miłość.

Kinga to jej przyjaciółka i zupełne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
180
168

Na półkach:

Słone Jabłka to wzruszające historia o trudnej przyjaźni, w której jedna strona czerpie zdecydowanie więcej niż druga. Mimo wszystkich przeciwności, Daga do końca walczy o przyjaciółkę i gotowa jest zrobić dla niej wszystko. Z ogromnym zainteresowaniem śledziłam losy obu kobiet, a lektura dostarczyła mi wielu emocji. Były momenty przepełnione złością i niedowierzaniem, ale nie brakowało też scen chwytających za serce, mocno wzruszających. Słone jabłka przywoływały bohaterce wspomnienia z dzieciństwa, kiedy wszystko było jasne i proste. Historia pokazuje, jak ogromny wpływ na dorosłe życie mają nasze dziecięce lata, bliscy ludzie, którzy nas otaczali. Kinga miała trudne dzieciństwo, dorastała w rodzinie zastępczej. Jako dorosła kobieta nie umiała poukładać sobie życia, zagubiona i samotna, wpadła w złe towarzystwo.
Autorka wplotła do książki trzymający w napięciu i nieco przerażający wątek sensacyjny, co według mnie świetnie podsycało ciekawość czytelnika. Spodobał mi się Piotr, nie tylko za jego wsparcie dla Dagmary.
Muszę przyznać, że wątek Szymona nie przypadł mi do gustu. Pojawiał się i znikał, siejąc zamęt w życiu kobiety. Mieli czas na namiętne pocałunki, ale nie wpadli na to, żeby się wymienić numerami telefonów. Trochę naciągana historia. Choć nie takiego zakończenia oczekiwałam, pozwala ono mieć nadzieję, że w naszym życiu wszystko dzieje się w jakimś celu.

Słone Jabłka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Beaty Olejnik. Jestem pod dużym wrażeniem lekkości z jaką pisze o trudnych problemach. Opowiedziana historia, bardzo życiowa i realna, pochłonęła mnie całkowicie. Mam zamiar nadrobić pozostałe książki autorki, a Wam Słone Jabłka zdecydowanie polecam!

Słone Jabłka to wzruszające historia o trudnej przyjaźni, w której jedna strona czerpie zdecydowanie więcej niż druga. Mimo wszystkich przeciwności, Daga do końca walczy o przyjaciółkę i gotowa jest zrobić dla niej wszystko. Z ogromnym zainteresowaniem śledziłam losy obu kobiet, a lektura dostarczyła mi wielu emocji. Były momenty przepełnione złością i niedowierzaniem, ale...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
934
934

Na półkach:

"SŁONE JABŁKA" BEATA OLEJNIK

Przyznam, że byłam zauroczona powieścią pt. "Sukienka w żyrafy" tejże autorki, dlatego tak bardzo chciałam przeczytać najnowszą powieść.
Miałam też duży apetyt na magiczne "Słone jabłka", jednak jak się okazało, to nie moje smaki :)
Prosta historia, prosty język i styl. Niestety bardzo przewidywalnie. Bohaterowie tacy jacyś nijacy.
Brakowało mi tego czegoś : ciekawej intrygi, szalonego bohatera, cudownego klimatu - cokolwiek.

A zapowiadało się bardzo ciekawie " Nigdy nie wątp w przeznaczenie - nawet najbardziej niewiarygodne zdarzenia mogą na zawsze odmienić twoje życie".

Cóż .. ta polska powieść obyczajowa, romans nie spełniła moich oczekiwań, jednak może Wam się spodoba.

Nasza główna bohaterka to Dagmara i to właśnie ona uwielbia słone jabłka.
Młoda, piękna i dobra kobieta, pracująca jako agentka nieruchomości.
Osiągnęła stabilizację życiową, ma dobrą pracę, własne mieszkanie i święty spokój. Ma też chłopaka Igora, który ją kocha. Jednak w jej życie skradła się rutyna i nuda.
Wszystko się zmienia, gdy na moście zauważa mężczyznę, który jak jej się wydaje planuje skacząc popełnić samobójstwo.
Od tego momentu Dagmara nie potrafi przestać myśleć o tajemniczym nieznajomym.
Na szczęście kobieta ma swoją najlepszą przyjaciółkę Kingę na której zawsze może polegać.
Jak dalej potoczą się losy Dagmary i Kingi ?

Jest to idealna lektura na wakacje, gdy chcemy wyłączyć myślenie i odpocząć.

Zapraszam WAS do siebie www.ostatniastrona.com.pl

"SŁONE JABŁKA" BEATA OLEJNIK

Przyznam, że byłam zauroczona powieścią pt. "Sukienka w żyrafy" tejże autorki, dlatego tak bardzo chciałam przeczytać najnowszą powieść.
Miałam też duży apetyt na magiczne "Słone jabłka", jednak jak się okazało, to nie moje smaki :)
Prosta historia, prosty język i styl. Niestety bardzo przewidywalnie. Bohaterowie tacy jacyś nijacy.
Brakowało mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
454
351

Na półkach:

Motywem przewodnim tej książki jest sentyment głównej bohaterki do słonych jabłek. Zaintrygował mnie ten tytuł. Myślałam, że słone jabłka to jakaś ich odmiana, a nie sposób konsumpcji :) Początek książki również mocno mnie zaciekawił, ale potem coś siadło i zrobiło się przewidywalnie. Ostatecznie dostrzegam tutaj taką samą liczbę plusów, jak i minusów. Ogólny wynik wynosi więc zero, zatem ani nie polecam, ani nie odradzam. Uczucia mam ambiwalentne.
.
Początek romansowy. On stał na przęśle mostu, jakby chciał skoczyć w nurt rzeki. Jego oczy zafascynowały ją od pierwszego wejrzenia- głębokie i przyciągające. Uśmiech też miał ładny, a jej przemknęło przez myśl, że przecież "ładni ludzie mają w życiu łatwiej", więc dlaczego ktoś taki może nie chcieć żyć? Jawił się jej niby jakaś nimfa wodna, która przybrała postać atrakcyjnego mężczyzny i próbuje ją uwieść. Od tej chwili zawładnął jej uczuciami, zajął pierwsze miejsce w jej sercu, sprawił, że była w notorycznym psychicznym dołku. I w żaden sposób nie mogła pozbyć się tego uczucia tęsknoty, oszukując przy tym i siebie, i innych. Wydawać by się mogło, że to będzie motyw przewodni całej książki. Jednak nie... Wątek romansowy to tylko takie krótkie epizody. Na pierwszym planie jest za to wątek przyjaźni między główną bohaterką, a jej niesforną przyjaciółką- Kingą. Mimo, że Kinga jest mocno irytująca, to jej postać wykreowana była świetnie- specjalistka od kłopotów, która jest jak kij włożony w mrowisko. Kiedy się pojawia- nawet w rozmowie- burzy dobry nastrój wszystkich. Gorzej było z kreacją głównej bohaterki- trochę nijaka, niezdecydowana, szara myszka, która czasem też wydawała mi się mało dojrzała i zbyt naiwna.
.
Podobał mi się styl Autorki. Ma lekkie pióro, więc czyta się szybko. Widać, że w pisanie wkłada dużo serca i emocji. Próbuje też między wierszami przemycić sporo prawd życiowych, jakieś przesłanie- żeby jednak skłonić do refleksji, zastanowienia się nad sensem niektórych rzeczy i zachowań. Drażnił mnie jednak wątek portretu- kiedy główna bohaterka stoi w niego wpatrzona i wyszeptuje swoje życzenia, wierząc, że się spełnią, a kiedy coś się spełnia- chwyta ze ściany i okrywa pocałunkami... - https://www.instagram.com/ananke144_czyta/

Motywem przewodnim tej książki jest sentyment głównej bohaterki do słonych jabłek. Zaintrygował mnie ten tytuł. Myślałam, że słone jabłka to jakaś ich odmiana, a nie sposób konsumpcji :) Początek książki również mocno mnie zaciekawił, ale potem coś siadło i zrobiło się przewidywalnie. Ostatecznie dostrzegam tutaj taką samą liczbę plusów, jak i minusów. Ogólny wynik wynosi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
962
955

Na półkach:

Dagmarę i Kingę, choć są zupełnie inne, łączy przyjaźń, o której wielu może tylko pomarzyć. Kinga lubi żyć ponad stan, przeżywać przelotne przygody z mężczyznami, pakować się w kłopoty, z których bardzo często wyciąga ją przyjaciółka. Dagmara jest kobietą, którą ma w życiu priorytety, pracę, własne mieszkanie, a do szczęścia brakuje jej tylko udanego związku.
Pewnego dnia Dagmara spotyka na moście mężczyznę, który zachowuje się, jakby chciał sobie odebrać życie. Nie robi tego, a ich drogi się rozchodzą. Kobieta nie może przestać o nim myśleć, a kolejne przypadkowe spotkanie i przelotny pocałunek wcale nie pomaga. Na dodatek w jej życiu pojawia się ktoś jeszcze.
Kinga jest wdzięczna przyjaciółce, na którą zawsze może liczyć. W sumie ma tylko ją, tylko jej może zaufać, tylko ją poprosić o pomoc. Kiedy po raz kolejny podejmuje decyzje, które powodują, że jej życie się sypie, jak zawsze udaje się do Dagmary. Jednak tym razem to nie takie proste, a ona jeszcze nie wie, w jak wielkie bagno wdepnęła. W co się wpakuje Dominika? Czy po raz kolejny Kinga ją uratuje? Kim jest mężczyzna z mostu?

Historia w książce jest troszkę zagmatwana, bardzo dużo się dzieje, co czasami sprawiało, że czułam się lekko pogubiona. Jednak nie na tyle, aby mi się nie podobała. Książkę uważam za nawet ciekawą, pokazującą siłę przyjaźni, próbę naprawienia swojego życia po złych decyzjach, poszukiwanie prawdziwej miłości.

Jeśli chodzi o bohaterki, to Dagmarę bardzo polubiłam, natomiast Kingę nie do końca.
Dagmara jest młodą kobietą, która uwielbia słone jabłka. To one przypominają jej wspaniałe dzieciństwo i pomagają uspokoić się w ciężkich chwilach. To kobieta uczynna, zaradna, na którą zawsze można liczyć. Nie ważne, w jakie tarapaty wpakuje się jej przyjaciółka, nieważne jak jest na nią zła, zawsze się o nią martwi i wyciąga do niej pomocną dłoń.
Kinga nie miała łatwego dzieciństwa i miałam wrażenie, że próbowała sobie to „odbić” w życiu dorosłym. Według mnie to kobieta lekkomyślna, nielicząca się z konsekwencjami swoich czynów, często działająca pod wpływem chwili. Miałam wrażenie, że momentami wykorzystywała Dagmarę. Kinga jest bohaterką, którą nie do końca polubiłam, jednak po pewnych zdarzeniach zaczęłam jej mocno kibicować.

„Słone Jabłka” może nie jest arcydziełem, jednak według mnie jest całkiem udaną książką, którą warto przeczytać. Polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/08/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt-sone.html

Dagmarę i Kingę, choć są zupełnie inne, łączy przyjaźń, o której wielu może tylko pomarzyć. Kinga lubi żyć ponad stan, przeżywać przelotne przygody z mężczyznami, pakować się w kłopoty, z których bardzo często wyciąga ją przyjaciółka. Dagmara jest kobietą, którą ma w życiu priorytety, pracę, własne mieszkanie, a do szczęścia brakuje jej tylko udanego związku.
Pewnego dnia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
118
113

Na półkach:

"Słone Jabłka" to historia o prawdziwej przyjaźni, poświeceniu, miłości, wierze i podejmowaniu trudnych decyzji. Ta książka pomimo swoich małych mankamentów jest tak ciepła i otwierająca oczy, że nie chciałam jej odkładać. Barwni bohaterowie i ich przygody towarzyszyły mi i dopingowałam im. Myślałam o nich gdy nie miałam książki w ręce. Zabrakło mi ich gdy tę historię już skończyłam. Wciąż do nich wracam i o nich myśle bo dzięki nim zrozumiałam gdzie jestem i co muszę teraz zrobić. ✨

"Słone Jabłka" to historia o prawdziwej przyjaźni, poświeceniu, miłości, wierze i podejmowaniu trudnych decyzji. Ta książka pomimo swoich małych mankamentów jest tak ciepła i otwierająca oczy, że nie chciałam jej odkładać. Barwni bohaterowie i ich przygody towarzyszyły mi i dopingowałam im. Myślałam o nich gdy nie miałam książki w ręce. Zabrakło mi ich gdy tę historię już...

więcej Pokaż mimo to

avatar
132
101

Na półkach:

" Słone jabłka" Beaty Olejnik, to niezwykła powieść obyczajowa, którą pochłonęłam niezwykle szybko 🙂 Musicie przyznać, że sam tytuł brzmi bardzo intrygująco.
Czy próbowaliście kiedykolwiek je jeść? Ja bym na taki pomysł nie wpadła, ale bohaterce książki jabłka z solą bardzo smakują. Kosztuje je zawsze kiedy chce przywołać najprzyjemniejsze wspomnienia z dzieciństwa - z tym głównie ten specyficzny smak jej się kojarzy.

Dagmara to szanowana agentka nieruchomości, która wiedzie spokojne i poukładane życie. Do pełni szczęścia brakuje tylko jednego - wybranka serca. Jej przyjaciółką jest Kinga - można by rzec totalne przeciwieństwo Dagi. Bywa lekkomyślna, naiwna i nieco za bardzo rozrywkowa. Młodej agentce to jednak nie wadzi i traktuje ją jak siostrę, raz po raz ratując z opresji.
Pewnego wieczoru Dagmara spotyka na moście mężczyznę, który chce popełnić samobójstwo. Na szczęście kobiecie udaje się go odwieść od tego pomysłu, lecz od tej feralnej chwili Daga nie potrafi o nim zapomnieć. Szymon, bo tak ma na imię ów osobnik, jeszcze kilkakrotnie zjawia się zupełnie niespodziewanie w życiu agentki i równie szybko z niego znika zostawiając ogromną tęsknotę i poczucie niepokoju.
Czy przyjaźń Kingi i Dagmary przetrwa po wydarzeniach, jakie je spotkają? Co z tajemniczym Szymonem? Tego Wam oczywiście już nie zdradzę.
Mnie ta książka absolutnie porwała i czytało się wspaniale. Zachęcam wszystkie moliki książkowe do lektury ❤️

" Słone jabłka" Beaty Olejnik, to niezwykła powieść obyczajowa, którą pochłonęłam niezwykle szybko 🙂 Musicie przyznać, że sam tytuł brzmi bardzo intrygująco.
Czy próbowaliście kiedykolwiek je jeść? Ja bym na taki pomysł nie wpadła, ale bohaterce książki jabłka z solą bardzo smakują. Kosztuje je zawsze kiedy chce przywołać najprzyjemniejsze wspomnienia z dzieciństwa - z tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar
391
274

Na półkach:

"Życie to największy skarb, jaki mamy”.
Słone jabłka to przysmak głównej bohaterki tej książki – Dagmary. To jej ukochany smak z dzieciństwa, symbol radości, swobody i szczęścia.
Jako niespełna trzydziestoletnia kobieta, Dagmara to szanowana agentka pośrednictwa sprzedaży nieruchomości. Ułożona i dobroduszna piękna dziewczyna. Stojąca u progu nowego etapu w życiu, próbująca zaangażować się w poważny i przyszłościowy związek z porządnym facetem. Jej rodzina jest dla niej wsparciem i oparciem. A jej jedyna przyjaciółka, Kinga, choć jest jej zupełnym przeciwieństwem – to rozrywkowa, naiwna, nieudolnie szukająca szczęścia dziewczyna, której dzieciństwo nie rozpieszczało – jest dla niej jak siostra. Odmienność charakterów nie stanowi tu przeszkody dla ich przyjaźni. Wymagającej, przewrotnej, ale w gruncie rzeczy szczerej.
Pewnego dnia Dagmara znalazła się w mało komfortowej, niecodziennej sytuacji. Przechodząc przez most zobaczyła mężczyznę, który szykował się do raczej nie rekreacyjnego skoku do rzeki. Jego spojrzenie było jak ta rzeka, głębokie i przyciągające, mroczne. Niedoszły topielec, Szymon, okazał się facetem, który zrobił na Dagmarze piorunujące wrażenie. Ten człowiek na zawsze wrył się w jej duszę i serce.
To przypadkowe spotkanie zapoczątkowało wir wydarzeń w jaki musiała się rzucić Dagmara. To będzie trudny czas dla niej i dla Kingi. Dagmarze przyjdzie się zmierzyć z cieniami i blaskami związku. Poza tym, dziewczyny będą musiały przystąpić do egzaminu z przyjaźni i zaufania.
Dodatkowo mężczyzna z mostu, który niekiedy przypadkowo pojawiał się i niepostrzeżenie znikał, chcąc nie chcąc, dawał Dagmarze nadzieję na prawdziwe szczęście i pozostawiał tęsknotę. Każde kolejne spotkanie z tym facetem wstrząsało jej uporządkowanym światem.
Jak wiele można znieść w imię przyjaźni?
Ile warta jest miłość?
Czy kocha się za coś, czy mimo wszystko?

„Słone jabłka” to powieść obyczajowa o przyjaźni i miłości. O tym jak życie weryfikuje nasze oczekiwania i priorytety. Uczy pokory i zaskakuje w najmniej oczekiwanym momencie.

Polecam.

"Życie to największy skarb, jaki mamy”.
Słone jabłka to przysmak głównej bohaterki tej książki – Dagmary. To jej ukochany smak z dzieciństwa, symbol radości, swobody i szczęścia.
Jako niespełna trzydziestoletnia kobieta, Dagmara to szanowana agentka pośrednictwa sprzedaży nieruchomości. Ułożona i dobroduszna piękna dziewczyna. Stojąca u progu nowego etapu w życiu,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1329
1124

Na półkach: , ,

Jeśli słone jabłka smakują tak samo jak lektura tej książki, to raczej ich nie spróbuje...
Historia zupełnie nijaka, napisana bez emocji, a bohaterowie też do ujmujących i zapadających w pamięć nie należą. Tematyka podobna do wielu innych i niczym się nie wyróżniająca.
Kiepska.

Jeśli słone jabłka smakują tak samo jak lektura tej książki, to raczej ich nie spróbuje...
Historia zupełnie nijaka, napisana bez emocji, a bohaterowie też do ujmujących i zapadających w pamięć nie należą. Tematyka podobna do wielu innych i niczym się nie wyróżniająca.
Kiepska.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słone Jabłka


Reklama
zgłoś błąd