Vanth. Bitwa o Ziemię

Okładka książki Vanth. Bitwa o Ziemię
K. C. Hiddenstorm Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos fantasy, science fiction
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Wydawnictwo WasPos
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-19
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
Tagi:
Lliveya romans space opera międzygwiezdne Jade fantasy przygoda postapo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
53 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
283
105

Na półkach:

Bałam się tej pozycji, ale bezpodstawnie. Świetna książka. Polecam!

Bałam się tej pozycji, ale bezpodstawnie. Świetna książka. Polecam!

Pokaż mimo to

0
avatar
434
354

Na półkach: ,

Lliveya żyje na planecie Vanth. Gdy dowiaduje się, że imperatorem Vanth na zostać jej brat wpada we wściekłość i postanawia udowodnić ojcu, że dokonał złego wyboru swego następcy. Planuje podbić Ziemię, która jest umierającą planetą, ale jednocześnie coś ją do niej przyciąga. Na miejscu poznaje intrygującego mężczyznę Jade'a, który ratuje jej życie. Lliveya musi podjąć walkę z wojskiem jak i z vanthiańskimi siłami zesłanymi na Ziemię, aby sprowadzić ją do domu. Po tym czego dowiedziała się po przylocie na Ziemię nie ma zamiaru wracać. Nie chce też opuszczać Jade'a.

Trochę mam problem z oceną tej książki. Nie jest to rodzaj fantastyki, który lubię, ale staram się próbować różnych gatunków. Treść taka bajkowa, mało realna, a ja lubię nawet w powieściach science-fiction czy fantastycznych pewną dozę prawdopodobieństwa. Inaczej cały czas słyszę głos gdzieś z tyłu głowy: po co Ty czytasz takie głupoty? Tak, czasem zdarza mi się słyszeć głosy 😅

Muszę autorce oddać to, że pomysł na fabułę jest niezły , dzieje się dużo i szybko. Momentami za szybko. Mamy tu sporo akcji i uważam, że to ratuje tą książkę.

Patrząc na okładkę można odnieść mylne wrażenie, że mamy do czynienia z erotykiem w fantastycznym świecie. Tak nie jest i nie rozumiem skąd pomysł na rozebranego gościa patrzącego w niebo. Oczywiście ten gość jest całkiem sympatyczny dla oka, ale to tak jakby w książce o motoryzacji na okładkę dać np. Jasona Momoa bez koszulki jadącego na kucyku 🙄 Co ma piernik do wiatraka?

Vanth nie wzbudziło we mnie większych emocji, ale też nie uważam, żebym się wyjątkowo męczyła z tą książką. Czasami nawet dałam się wciągnąć w te wydarzenia i uważam, że niektóre rozwiązania autorka bardzo sprytnie wymyśliła.

Początek przydługi i nużący, relacja między głównymi bohaterami w moim odczuciu zdecydowanie na siłę, na zasadzie "tak wypada". Szkoda, to można było trochę bardziej rozbudować. W sensie stworzyć jakieś iskierki między Llyveyą a Jadem. Ja nic takiego nie wyczułam.

Natomiast wydaje mi się, że można by było zrobić z tego niezły film 😉 I niech Jade'a zagra wspomniany Momoa 😅

Lliveya żyje na planecie Vanth. Gdy dowiaduje się, że imperatorem Vanth na zostać jej brat wpada we wściekłość i postanawia udowodnić ojcu, że dokonał złego wyboru swego następcy. Planuje podbić Ziemię, która jest umierającą planetą, ale jednocześnie coś ją do niej przyciąga. Na miejscu poznaje intrygującego mężczyznę Jade'a, który ratuje jej życie. Lliveya musi ...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
1548
42

Na półkach:

Trochę nie wiem jak pozycje ocenić wole Romans z domieszka Fantasy a tu dostałam Fantasy z domieszką romansu co nie jest złe , ale sięgając po ta pozycje nie tego oczekiwałam. Dodatkowo trochę była mi książka za długa. Szkoda, że zamiast niektórych w mojej opinii niepotrzebnych fragmentów nie było więcej relacji głównych bohaterów. Książka nie jest zła ale też mnie nie zachwyciła.

Trochę nie wiem jak pozycje ocenić wole Romans z domieszka Fantasy a tu dostałam Fantasy z domieszką romansu co nie jest złe , ale sięgając po ta pozycje nie tego oczekiwałam. Dodatkowo trochę była mi książka za długa. Szkoda, że zamiast niektórych w mojej opinii niepotrzebnych fragmentów nie było więcej relacji głównych bohaterów. Książka nie jest zła ale też mnie nie...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1146
1145

Na półkach: , , , , ,

Okładka wskazuje na to, że jest to erotyk, jednak jest to sci-fi i okładka jest bardzo myląca. Nie mogłam wciągnąć się w tę historię. Dość mnie wynudziła. Oczekiwałam zupełnie czegoś innego.

Okładka wskazuje na to, że jest to erotyk, jednak jest to sci-fi i okładka jest bardzo myląca. Nie mogłam wciągnąć się w tę historię. Dość mnie wynudziła. Oczekiwałam zupełnie czegoś innego.

Pokaż mimo to

8
avatar
345
344

Na półkach:

Lubicie książki z gatunku science fiction?

Ja rzadko kiedy sięgam po ten gatunek, tak samo, jak i po fantastykę. Co wcale nie oznacza ,że nie lubię takich lektur, ale tak naprawdę ciężko mi jest znaleźć pozycję wartą uwagi.

Lliveya, piękna, młoda , silna , inteligentna i odważna kobieta. Ma takie zdolności, których nie ma żaden"zwyklak". Jade, mężczyzna , który jest inny niż wszyscy. Żyje na Ziemi. Pewnego dnia drogi Llivey i Jade się krzyżują, jednak czy będą w stanie sobie zaufać i razem walczyć?

Książkę dzięki względnie krótkim rozdziałom czyta się bardzo szybko, jednak to nietuzinkowa fabuła sprawia,że nie jesteśmy się od niej oderwać. Kiedy Karina ogłosiła,że wydaje książkę z gatunku science- fiction wiedziałam,że będę musiała po nią sięgnąć. Oczekiwałam od niej sporo,ale byłam pewna ,że autorka podoła moim oczekiwaniom i zaserwuje mi kawał dobrej lektury. I oczywiście się nie przeliczyłam. Autorka zabrała mnie w świat wykreowany idealnie ! Nieznana planeta i Ziemia, która ziała kompletnym pustkowiem , było czuć, jak bardzo jest wyniszczona, w której panował jeden wielki chaos. Świat, który był bardzo rzeczywisty, a ja czułam jakbym w nim była! Jakbym uczestniczyła w tej "kosmicznej przygodzie" . Fabuła jest bardzo ciekawa. Nowe technologie, niejednokrotne zwroty akcji,które zaskakiwały za każdym razem! Uwielbiam! . Wykreowanie bohaterów — wyśmienite! Szybko skradli moje serce. Z czystym sercem polecam każdemu, a przede wszystkim fanom fantastyki i science fiction

Lubicie książki z gatunku science fiction?

Ja rzadko kiedy sięgam po ten gatunek, tak samo, jak i po fantastykę. Co wcale nie oznacza ,że nie lubię takich lektur, ale tak naprawdę ciężko mi jest znaleźć pozycję wartą uwagi.

Lliveya, piękna, młoda , silna , inteligentna i odważna kobieta. Ma takie zdolności, których nie ma żaden"zwyklak". Jade, mężczyzna , który jest inny...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
217
195

Na półkach:

Ta recenzja będzie krótko, ponieważ nie wiem jak ją napisać by nie zdradzać za wiele.
.
"Vanth. Bitwa o ziemię" to książka z gatunku trochę fantasy a trochę science fiction. Książkę czyta się bardzo szybko, chociaż nie powiem, początek trochę mi się dłużył, ale potem poszło już z górki.
Pomysł na fabułę oryginalny, bohaterowie świetnie wykreowani oraz intrygujący, twardo dążący do wyznaczonego celu, a do tego cała historia została napisana w bardzo ciekawy sposób. Jestem pod ogromnym wrażeniem to w jaki sposób autorka nas wciągnęła w ten świat. Miałam momentami wrażenie, iż jestem tam wraz z bohaterami. W tym ich świecie zagłady i wojny. Książka została podzielona na dwie części. W pierwszej poznajemy główną bohaterkę - Księżniczkę kosmosu, a w drugiej trwa bitwa o ziemię. Mi się bardziej podobała ta druga część, ale nie mówię, że pierwsza była zła.
Pióro autorki bardzo lubię i jeszcze nie raz i nie dwa sięgnę po jej książki.
Polecam wszystkim tę pozycję a w szczególności fanom science fiction.
Gwarantuje Wam, że będziecie się świetnie bawić podczas czytania.

Ta recenzja będzie krótko, ponieważ nie wiem jak ją napisać by nie zdradzać za wiele.
.
"Vanth. Bitwa o ziemię" to książka z gatunku trochę fantasy a trochę science fiction. Książkę czyta się bardzo szybko, chociaż nie powiem, początek trochę mi się dłużył, ale potem poszło już z górki.
Pomysł na fabułę oryginalny, bohaterowie świetnie wykreowani oraz intrygujący, twardo...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
525
385

Na półkach:

„Lliveya skinęła głową i przycisnęła usta do jego ucha, szepcząc:
- Czy jeśli spędzę z tobą wieczność, to wystarczy, żebyś przekonał się, że nie zamierzam ci uciec?”

Lliveya jest wkurzona na wieść o tym, że jej brat zostanie imperatorem Vanth. Postanawia udowodnić ojcu, że się pomylił i wyrusza na Ziemię. Pragnie podbić umierającą planetę. Na miejscu okazuje się, że to nie będzie takie proste. Wpada w pułapkę i na pomoc przychodzi Jade – mężczyzna, który już raz ocalił jej życie. Jej serce przy nim zabije szybciej. Na dodatek odkryje tajemnice i zacznie być w niebezpieczeństwie.

Czy miłość wystarczy, by ocalić planetę? Jak zakończy się historia?

Autorka zabrała mnie w ciekawą, fantastyczną przygodę, która wciągnęła mnie aż do ostatniej strony. Kilka ostatnich stron, a zaczęło mi się robić smutno, że to koniec. Jade to mężczyzna, który żyje na Ziemi. Lliveya to odważna kobieta, która postanawia wyruszyć na Ziemię. Ich drogi się krzyżują, a dodatkowo między nimi pojawia się uczucie. Lliveya będzie musiała zmierzyć się z prawdą, ale i też z niebezpieczeństwem. Jade jej pomoże. Czy historia zakończy się happy endem? Autorka świetnie opisała historię. Czułam jakbym była wraz z bohaterami. Wielkie … Wow. Uwielbiam takie książki i autorka trafiła w mój gust. Było tajemniczo, niebezpiecznie, momentami gorąco. Świetna książka. Czytałam ją już dawno, a do dziś mam w głowie całą książkę. Bohaterowie w ciekawy sposób przedstawieni. Dwa różne światy, które się połączyły. Widać było na kilometr chemię między nimi. „Vanth. Bitwa o Ziemię” to historia, która wciąga od pierwszej strony. Historia fantastyczna, która jest inna niż wszystkie. Wyjątkowa, dopracowana fabuła. Miło spędziłam czas przy niej i czekam na kolejne książki od autorki.
Polecam!

„Lliveya skinęła głową i przycisnęła usta do jego ucha, szepcząc:
- Czy jeśli spędzę z tobą wieczność, to wystarczy, żebyś przekonał się, że nie zamierzam ci uciec?”

Lliveya jest wkurzona na wieść o tym, że jej brat zostanie imperatorem Vanth. Postanawia udowodnić ojcu, że się pomylił i wyrusza na Ziemię. Pragnie podbić umierającą planetę. Na miejscu okazuje się, że to nie...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
294
294

Na półkach:

Lliveya posiada niezwykłe umiejętności i moc, przez co budzi strach nawet we własnym ojcu. Kiedy dowiaduje się, że imperatorem Vanth zostanie jej brat, a nie ona, postanawia podbić Ziemię by udowodnić wszystkim swoją wartość.
Gdy dociera na wspomnianą planetę, okazuje się, że chyli się ona ku zagładzie, aczkolwiek ludzie nie są tacy jak ich przedstawiano. Lliveya zaatakowana przez wojsko zostaje uratowana przez Jade'a, mężczyznę ukrywającego przed innymi swój sekret, który swoją drogą od razu został odkryty przez kobietę. Czas spędzony na Ziemi pozwala Liveyi odkryć tajemnice dotyczące jej rodziny, przez co wcale nie chce wracać na swoją planetę. Jest jeszcze Jade, który wywołuje w niej nieznane wcześniej uczucia.

Znacie twórczość @karina_hiddenstorm? Od czego zaczęliście swoją przygodę z jej piórem? Ja właśnie od fantastyki i chociaż lubię pozostałe książki, tak największy sentyment mam do tego gatunku w jej wydaniu. "Vanth" zabiera nas w podróż pomiędzy nieznaną planetą, a Ziemią. Co więcej, owa Ziemia jest na granicy zniszczenia i czytając, momentami wyobrażałam sobie albo totalne pustkowie, albo jeden wielki uliczny chaos.
Bardzo podobał mi się sposób wykreowania głównej bohaterki. Z początku zła, żądna w pewnym sensie zemsty na własnym ojcu, zdeterminowana by podbić inną planetę, po czym będąc na miejscu jej priorytety z chwili na chwilę się zmieniają. Poznaje ludzkość z innej strony, rozumie również dlaczego jej matka była tak zafascynowana Ziemią oraz straszną tajemnicę dotyczącą jej śmierci. Jade'a również bardzo polubiłam, chociażby za jego odwagę, czasem graniczącą z głupotą. Niektóre podejmowane przez niego decyzję były wręcz szalenie niebezpieczne, aczkolwiek bez wątpienia trafne. Książka, gdzie bohaterzy i ich zachowanie nie jest irytujące, to coś czego było mi trzeba.
Mam nadzieję, że to nie ostatnia pozycja z gatunku fantasy autorstwa Kariny jaką przyszło mi czytać. Zdecydowanie chcę jeszcze i jeszcze.

Lliveya posiada niezwykłe umiejętności i moc, przez co budzi strach nawet we własnym ojcu. Kiedy dowiaduje się, że imperatorem Vanth zostanie jej brat, a nie ona, postanawia podbić Ziemię by udowodnić wszystkim swoją wartość.
Gdy dociera na wspomnianą planetę, okazuje się, że chyli się ona ku zagładzie, aczkolwiek ludzie nie są tacy jak ich przedstawiano. Lliveya...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
71
70

Na półkach:

Lliveya pochodzi z ważnego, rządzącego rodu z planety Vanth. Jest obdarzona wieloma zdolnościami co mogłoby się wydawać przemówi na plus za jej kandydaturą na nowego imperatora. Jednak zostaje nim jej brat, a dziewczyna w ramach sprzeciwu wobec tej decyzji wyrusza na samozwańczą misję na Ziemię. Postanawia ją podbić, aby udowodnić swoją wartość ojcu. Jednak na miejscu dziewczyna musi stoczyć nie jedną walkę i to wcale nie o przejęcie planety. To co zastaje jest przerażające, Ziemia jest umierająca a cywilizacja na niej żyjąca zdaje się zmierzać do samozagłady. Przybyszka zostaje schwytana przez miejscowe wojsko, ale z pomocą przychodzi jej mieszkaniec Ziemi Jade. A to dopiero początek tej historii… Czego podczas tej wyprawy dowie się Lliveya, jakie sekrety ukażą się jej oczom i jak to wpłynie na postrzeganie przez nią rzeczywistości oraz swojej rodziny? Jaką rolę w tym wszystkim odegra nowo poznany mężczyzna?

Dawno nie miałam okazji czytać takiej powieści. Autorka pozytywnie mnie zaskoczyła osadzając w futurystycznej przyszłości swoją historię. Polubiłam styl pisania K.C.Hiddenstorm, przyjemnie wspominam nasze wspólne wieczory. Fabuła wciąga, bohaterowie są ciekawi i dobrze dopasowani do otoczenia. Książka jest zapełniona akcją po brzegi, co nie pozwala ani na moment się nudzić. Dość krótkie rozdziały to akurat dla mnie plus, ponieważ nie lubię przedłużających się opisów… Vanath Bitwa o Ziemię to świetny wybór na letnie wieczory!

Lliveya pochodzi z ważnego, rządzącego rodu z planety Vanth. Jest obdarzona wieloma zdolnościami co mogłoby się wydawać przemówi na plus za jej kandydaturą na nowego imperatora. Jednak zostaje nim jej brat, a dziewczyna w ramach sprzeciwu wobec tej decyzji wyrusza na samozwańczą misję na Ziemię. Postanawia ją podbić, aby udowodnić swoją wartość ojcu. Jednak na miejscu...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
211
130

Na półkach:

Oczekiwałam od tej książki dużo i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Najbardziej polubiłam Jade i Vi. Liveya też polubiłam jednak jej kosmiczna inność trochę denerwowała. Fabuła jest bardzo ciekawa. Mamy zwroty akcji, różne technologie kosmiczne. Cały ten świat przedstawiony jest dobrze opisany. Czułam się tak jakbym tam na serio była. Podobało mi się, że czasami były krótkie rozdziały (oczywiście były też dłuższe). Ta książka skłania nas do refleksji. Czy w dobrym kierunku idziemy? Czy przypadkiem nie kierujemy się do samozagłady? Jest to historia o miłości, sile przyjaźni, odwadze i rodzinie. Myślę, że fanom fantastyki, science fiction bardzo się spodoba. 9/10

Imperatorem Vanth ma zostać Seph - brat Liveya. Pragnie ona udowodnić ojcu, że pomylił się w wyborze i to ona powinna być następczynią. Żeby pokazać na co ją stać udaje się na Ziemię - umierającą planetę, która zamierza podbić. Jak się na miejscu okazuje, to zadanie nie jest tak łatwe. Poznaje tam Jade - który niejednokrotnie uratuje jej życie. Jak potoczą się jej losy? Co się wydarzy?

Oczekiwałam od tej książki dużo i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani. Najbardziej polubiłam Jade i Vi. Liveya też polubiłam jednak jej kosmiczna inność trochę denerwowała. Fabuła jest bardzo ciekawa. Mamy zwroty akcji, różne technologie kosmiczne. Cały ten świat przedstawiony jest dobrze opisany. Czułam się tak jakbym tam na...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Vanth. Bitwa o Ziemię


Reklama
zgłoś błąd