Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów

Okładka książki Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów
René Goscinny Wydawnictwo: Znak emotikon bajki
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
bajki
Wydawnictwo:
Znak emotikon
Data wydania:
2021-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-10
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324074976
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Przygody wielkiego wezyra Iznoguda. Tom 5 René Goscinny, Jean Tabary
Ocena 6,8
Przygody wielk... René Goscinny, Jean...
Okładka książki Wielka księga Mikołajka René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Ocena 9,4
Wielka księga ... René Goscinny, Jean...
Okładka książki Przygody wielkiego wezyra Iznoguda. Tom 4 René Goscinny, Jean Tabary
Ocena 7,1
Przygody wielk... René Goscinny, Jean...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
9,0 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
46
45

Na półkach:

-Wychowałam troje dzieci i nigdy nie miałam z nimi kłopotów!
- Może mama nie miała teściowej - odpowiedział tata Buni.
Jeszcze tak realistycznej w dialogach i opisach rodzinnych relacji oraz pełnej ciętego dowcipu książki dla dzieci nie czytaliśmy! Każdy rozdział szokował nas szczerością i ukazaniem prawdziwych charakterów bohaterów.
To była nasza pierwsza przygoda z Mikołajkiem i z chęcią sięgniemy po więcej. Czym nas jeszcze zaskoczy?

-Wychowałam troje dzieci i nigdy nie miałam z nimi kłopotów!
- Może mama nie miała teściowej - odpowiedział tata Buni.
Jeszcze tak realistycznej w dialogach i opisach rodzinnych relacji oraz pełnej ciętego dowcipu książki dla dzieci nie czytaliśmy! Każdy rozdział szokował nas szczerością i ukazaniem prawdziwych charakterów bohaterów.
To była nasza pierwsza przygoda z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
275
188

Na półkach: , ,

Historie o Mikołajku można brać na ślepo do ręki, bez zastanowienia i za każdym razem dostanie się porcję śmiechu i radości. Mama, tata i banda urwisów to kolejne spotkanie z małym, ale głównym bohaterem tych komicznych opowieści 😅

Stryjek Eugeniusz i jego brat, czyli ojciec Mikołajka dają rewelacyjny, aczkolwiek dziecinny popis robienia sobie głupich żartów, dogryzania i opowiadania dowcipów, niekoniecznie przeznaczonych dla mikołajkowych uszu.
Innym razem witamy nowych sąsiadów, którzy od samego początku wchodzą na wojenną ścieżkę z tatą Mikołajka 😤

Polecam!

Historie o Mikołajku można brać na ślepo do ręki, bez zastanowienia i za każdym razem dostanie się porcję śmiechu i radości. Mama, tata i banda urwisów to kolejne spotkanie z małym, ale głównym bohaterem tych komicznych opowieści 😅

Stryjek Eugeniusz i jego brat, czyli ojciec Mikołajka dają rewelacyjny, aczkolwiek dziecinny popis robienia sobie głupich żartów, dogryzania i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
520
518

Na półkach:

Myślę, że Mikołajka nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten zabawny i sympatyczny chłopiec zaskarbił sobie moje pozytywne uczucia już po lekturze pierwszej części dawno, dawno temu. Ta niepozorna z wyglądu książeczka potrafi wywołać uśmiech na twarzy czytelnika w każdym wieku. Seria książek napisanych przez René Goscinny'ego i zilustrowanych przez Jean-Jacques'a Sempégo w niezwykle ujmujący sposób pokazuje świat widziany oczami dziecka. Przy czym pomysły tego dziecka budzą ogólny podziw i zachwyt odbiorcy bez względu na wiek…
Tym razem autor w książce „Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów”, która ukazała się nakładem @znakemotikon zaproponował nam kolejnych 9 opowiadań z życia chłopaka, jego rodziny i przyjaciół.
Trudno mi wskazać, które z opowiadań najbardziej przypadło nam do gustu. Każde z nich zawiera morał ale tez potrafi w wyjątkowy sposób rozśmieszyć. Przeczytamy tutaj o urodzinach Kleofasa, które postanowili wyprawić mu jego rodzice, o nowo poznanym wujku Eugeniuszu, o urodzinach taty, po których musiał zakupić prezent mamie, o tacie który jak każdy (prawie każdy) mężczyzna z powodu kataru zaczął konać, a także o wizycie w restauracji która miała nieco komiczny przebieg i zakończyła się wielkim zdziwieniem…

Lekturę tej książki polecam nie tylko dzieciom, dorośli zapewne z uśmiechem na twarzy będą czytać kolejne przygody Mikołajka. A może niejeden dorosły przypomni sobie dziecięce lata - „bo psoty i wybryki wspomina się najdłużej”.
A może dla kogoś przygody Mikołajka staną się jeszcze inspiracją na prezent z okazji Dnia Dziecka??

Myślę, że Mikołajka nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten zabawny i sympatyczny chłopiec zaskarbił sobie moje pozytywne uczucia już po lekturze pierwszej części dawno, dawno temu. Ta niepozorna z wyglądu książeczka potrafi wywołać uśmiech na twarzy czytelnika w każdym wieku. Seria książek napisanych przez René Goscinny'ego i zilustrowanych przez Jean-Jacques'a Sempégo w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
460
276

Na półkach:

Ekscytująco i z humorem. Książek o Mikołajku nie można przegapić. To rozrywka nie tylko dla dzieci 😀
Rodzice postanowili wyprawić Kleofasowi urodziny. Mikołajek wraz z kolegami bardzo starali się być grzeczni. Jednak wszyscy wiedzą, że nie można popychać Euzebiusza, bo lubi dawać chłopakom w nos. Godfrydowi poleciała krew z nosa i niechcący poplamił się bielutki obrus. Ale kto by się przejmował plamami, kiedy przestaje działać telewizor?
Będziemy mieli okazję „poobserwować” jak dorośli myją auta i podlewają kwiaty w deszczu, z ciekawości o nowych sąsiadów, a także poświętować kolejne urodziny, tym razem taty, które zakończyły się tym, że tata kupił mamie prezent na przeprosiny. Poznamy także wujka Eugeniusza i zobaczymy jak konający tata walczy z katarem.
Mikołajka znam i uwielbiam od dawna. Mój syn skończył właśnie 7 lat i sądzę, że jest to fajny wiek na próbę zaszczepienia miłości do Mikołajka także u niego. Nie mogliśmy trafić lepiej. W najnowszej części jest dużo świętowania i urodzin, więc świetnie się to zbiegło z urodzinami Maćka.
Uwielbiam te nieduże kwadratowe książeczki z opowiadaniami. Ten charakterystyczny kształt przypomina mi pierwsze części czytane w dzieciństwie. Poza tym są wygodne do zabrania w podróż.

To idealna lektura na odprężenie nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych.

Ekscytująco i z humorem. Książek o Mikołajku nie można przegapić. To rozrywka nie tylko dla dzieci 😀
Rodzice postanowili wyprawić Kleofasowi urodziny. Mikołajek wraz z kolegami bardzo starali się być grzeczni. Jednak wszyscy wiedzą, że nie można popychać Euzebiusza, bo lubi dawać chłopakom w nos. Godfrydowi poleciała krew z nosa i niechcący poplamił się bielutki obrus. Ale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
16

Na półkach: ,

"Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów" to kolejna z serii tematycznych książek o Mikołajku, wydana przez wydawnictwo Znak Emotikon. Mi osobiście bardzo spodobał się pomysł takiego pogrupowania i zaprezentowania opowiadań o tym niesamowitym małym chłopcu. Jest oczywiście jedno małe ale... może się zdarzyć, osobom które już od lat zaczytują się opowiadaniami duetu Sempe i Gościnny, że trafi się historia, którą już znają. Dlatego bardzo zazdroszczę wszystkim, którzy dopiero zaczynają swoją znajomość z Mikołajkiem.
Kolejny powód, dla którego nie tylko ta jedna książka, ale cała seria wyjątkowo mi się spodobała, jest styl w jakim utrzymane są okładki. I chociaż książki nie ocenia się po okładce, to wrażenie kiedy trzyma się w rękach pachnącego nowością Mikołajka w eleganckiej białej twardej oprawie - bezcenne.
W książce "Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów" zamieszczono 9 przygód Mikołajka, jego rodziny, sąsiadów i kolegów. Trudno wybrać mi najciekawsze, ponieważ zarówno ja jak i moi synowie kochamy tego małego urwisa od pierwszego spotkania (od pierwszej przeczytanej strony). Każdy, niezależnie od wieku znajdzie w tej książce coś dla siebie. Mój siedmiolatek najbardziej lubi w Mikołajku niewyczerpalne pokłady pomysłów i energii do psot. Młodszy syn cieszy się, jak ja ze starszym śmiejemy się czytając. Ja lubię, ten ironiczny humor sytuacyjny, w którym nieraz widzę siebie albo swoją rodzinę. Kto zajmował się chorym mężem - "Tata jest konający"- ten wie o czym mówię. A ta wizyta w restauracji... wiadomo, trochę przerysowana, ale przecież skądś Rene Gościnny czerpał swoje pomysły...
Ode mnie jeszcze jeden duży plus dla wydawnictwa za duże literki. Książka służy nam dzięki temu do nauki czytania. Wiadomo, że chętniej czyta się książki o ulubionych bohaterach.

"Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów" to kolejna z serii tematycznych książek o Mikołajku, wydana przez wydawnictwo Znak Emotikon. Mi osobiście bardzo spodobał się pomysł takiego pogrupowania i zaprezentowania opowiadań o tym niesamowitym małym chłopcu. Jest oczywiście jedno małe ale... może się zdarzyć, osobom które już od lat zaczytują się opowiadaniami duetu Sempe i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
784
783

Na półkach: ,

,, - A kiedy biedactwo dorośnie i będzie przez mamę nieukiem, to kim później zostanie?
- Prawdopodobnie zostanie zięciem- odpowiedziała Bunia".

Przezabawna bajka, która rozbawi nie tylko dziecko ale i dorosłego. Mikołajek opowiada nam swoje przygody z własnej perspektywy. Autor ma znakomite wyczucie dziecięcego stylu, gdyż powieść jest napisana naprawdę beztrosko. Mikołajek nie zawsze rozumie zachowanie dorosłych, jednak zadaje wiele pytań i jest bacznym obserwatorem. Zawsze znajdzie coś dobrego nawet w najsmutniejszej przygodzie. Uczy nas, że nie należy zwracać uwagi na nieprzyjemne sytuacje, tylko trzeba cieszyć się z pozytywów życia. Uwielbia swoją babcię, którą nazywa Bunią. Ona zresztą bardzo go rozpieszcza umacniając w nim przekonanie, że życie nie musi być złe. Zawsze jest coś gdzieś dobrego, tylko wystarczy to dostrzec.
Bardzo spodobali mi się bohaterowie tej książki, gdyż każdy z nich był inny. Wiecznie roześmiany Eugeniusz, dobra i ciepła Bunia, a także dość uparty i nierozgarnięty tata Mikołajka, barwnie zdobią tą powieść. Postaci jest wiele, jednak każde z nich zapada w pamięć. Mamy tu kilka historii z czego każda posiada wesołe sceny. Czarny humor sprawia, że książka zaciekawi nasze maluszki, a nas dodatkowo rozśmieszy.
Świat widziany oczami dziecka jest naprawdę cudowny. Sama miałam wrażenie jakbym przeniosła się do czasów szkolnych, kiedy to ważne decyzje podejmowali za mnie rodzice. Mogłabym nawet przyznać, że ta powieść jakby kształtuje młodsze dzieci, pokazując im zawsze dwie perspektywy. Pierwszą jest świat widziany oczami dziecka, a drugi w tej samej sytuacji z perspektywy dorosłych. Pomoże to dzieciom zrozumieć pewne zachowanie, których do tej pory nie rozumieli. Dodatkowo znakomite i dość proste rysunki, które do przodu pokazują rozwój wydarzeń. Dziecko wtedy samo może starać domyślić się jaki będzie kolejny rozwój wydarzeń. Ćwiczy kreatywność i pamięć. Zdecydowanie fantastyczna książka, którą zdecydowanie polecam. Dobrze jest czasem choć na chwilę stać się dzieckiem...

,, - A kiedy biedactwo dorośnie i będzie przez mamę nieukiem, to kim później zostanie?
- Prawdopodobnie zostanie zięciem- odpowiedziała Bunia".

Przezabawna bajka, która rozbawi nie tylko dziecko ale i dorosłego. Mikołajek opowiada nam swoje przygody z własnej perspektywy. Autor ma znakomite wyczucie dziecięcego stylu, gdyż powieść jest napisana naprawdę beztrosko....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mikołajek. Mama, tata i banda urwisów


Reklama
zgłoś błąd