Suknia ślubna

Okładka książki Suknia ślubna
Danielle Steel Wydawnictwo: Znak Literanova literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2021-04-28
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-28
Język:
polski
ISBN:
9788324074327
Tłumacz:
Adriana Celińska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
561
438

Na półkach: ,

Dawno nie czytałam książki Danielli Steel i tym razem nie zawiodłam się. Prze piękna powieść czterech pokoleń.
Polecam.

Dawno nie czytałam książki Danielli Steel i tym razem nie zawiodłam się. Prze piękna powieść czterech pokoleń.
Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
459
189

Na półkach: ,

Albo ja się starzeję, albo autorka chałturzy, ale wyjątkowo irytuje mnie ten jej ckliwy manieryzm. To jest jak ciasto z zakalcem, wszystko zbite w jedno przydługie, przewidywalne i nudnawe wypracowanie, brakuje dialogów czy choćby minimalnego wkładu w wykreowanie bohaterów z krwi i kości.
Wszyscy są oszałamiająco bogaci, piękni i żyją w bańce gdzie ludzie się szanują, kochają na zabój, mino wszelkich przeciwności losu nie wykazują najmniejszych nawet oznak irytacji. Wybitnie irytują mnie takie mdłe postaci, a już w szczególności te łzawe scenki, gdzie większość zamiast coś zrobić, albo ma łzy w oczach, albo serce im się kraje... budzą politowanie, a nie współczucie - aż by się chciało nimi potrząsnąć. Nawet Harlequiny bywają bardziej wyrafinowane.

Albo ja się starzeję, albo autorka chałturzy, ale wyjątkowo irytuje mnie ten jej ckliwy manieryzm. To jest jak ciasto z zakalcem, wszystko zbite w jedno przydługie, przewidywalne i nudnawe wypracowanie, brakuje dialogów czy choćby minimalnego wkładu w wykreowanie bohaterów z krwi i kości.
Wszyscy są oszałamiająco bogaci, piękni i żyją w bańce gdzie ludzie się szanują,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
122
114

Na półkach:

Wzruszająca opowieść o czterech pokoleniach i jednej sukni ślubnej. Powieść, która jest ciekawa, a akcja wciąż się w niej toczy. Miłość, zdrada, rozstanie - które tak naprawdę jest początkiem do szczęścia.
Polecam!
Książkę czyta się bardzo szybko!

Wzruszająca opowieść o czterech pokoleniach i jednej sukni ślubnej. Powieść, która jest ciekawa, a akcja wciąż się w niej toczy. Miłość, zdrada, rozstanie - które tak naprawdę jest początkiem do szczęścia.
Polecam!
Książkę czyta się bardzo szybko!

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1163
169

Na półkach: ,

Czy znacie już nowość królowej literatury dla kobiet Danielle Steel? Przyznam się że autorkę znam ponieważ jej książki często widywałam u mamy na półce. Dlatego bardzo zaciekawiła mnie jej najnowsza powieść "Suknia ślubna". Postanowiłam poznać na własnej skórze czy taka proza przemówi do mnie.
Na wstępie dodam jeszcze coś co zwróciło moją uwagę. Na okładce była informacja o autorce. Czy wiecie że Danielle napisała ponad 170 książek? Wow. Jestem pod wrażeniem. Dodam jeszcze jedno - jest matką dziewięciorga dzieci. Wielki szacunek. Domyślam się że kobieta sporo przeszła w swoim życiu. Z tym większą ciekawością zaczęłam czytać książkę.
Akcja zaczyna się jeszcze przed drugą wojną światową. Bogata rodzina bankierów przygotowuje swoją ukochaną córkę Eleanor Deveraux do wyjątkowego balu. To będzie jej debiut na salonach. Czas w którym wszyscy poznają ją jako kobietę. Na ten dzień czekała latami. Wszystko przygotowane jest z największą starannością i przepychem. Na balu ma znaleźć się sześciuset gości. Dziewczyna wie, że wkrótce zacznie rozglądać się za jakimś przystojnym młodzieńcem, na razie jednak chce korzystać z młodości. Nie spodziewa się że przypadkowe spotkanie w bibliotece zmieni jej życie na zawsze. Bo oto dużo starszy Alexander Allen najbardziej zwraca jej uwagę. Spotkanie którego oboje nie mogą zapomnieć. Oboje z chęcią szukają kolejnych pretekstów do kolejnego widzenia się. I tak w bardzo krótkim czasie zakochują się w sobie. To że Alex jest bogatym bankierem wpływa tylko pozytywnie na kolejne kroki. Szykuje się wesele dekady. Najważniejsza jest panna młoda i jej sukienka, która okazuje się zjawiskowa. I wszystko wydać by się mogło słodkie i proste. Niestety życie czasem płata figle. Podczas podróży poślubnej następuje załamanie rynku i wszyscy w momencie stają się bankrutami. Jak potoczy się los młodego małżeństwa i ich rodzin. Czy przetrwają?
Głównymi bohaterkami są kobiety jednego rodu. Matka, córkia wnuczka, prawnuczka… Każda z nich wyjątkowa. Każda z nich bardzo wrażliwa. Każda pragnie miłości. Czy każda ją dostanie? Czy każdej uda się przeżyć wspaniałe życie? Sieleankowa młodość Eleanor zderzyła się z prawdziwym życiem i jej ślubowanie na dobre i na złe zostało sprawdzone. Przyszło jej się zmierzyć z wieloma trudnościami. Od początku była kobietą z pogodnym nastawieniem do życia, pełną energii i radości. Tak samo jak jej matka. Obie wiedziały że o szczęście czasem trzeba walczyć. Widziały jaka jest rola kobiety w tamtych czasach. Jak ważne miały zadanie. Eleanor chciała tak samo wychować swoją córkę. Nie było to jednak takie proste.
Ciekawym zabiegiem było pokazanie historii z perspektywy prawie setki lat. Cały zabieg sprawił że historia musiała być bardzo skondensowana i tylko przy niektórych wydarzeniach zatrzymujemy się. Przyglądamy się im. Pierwsza połowa skupia się na perypetiach młodego małżeństwa. Całość opowiedziana jest przez narratora i czasem tylko wrzucone są dialogi. Nie jestem przyzwyczajona do takiego stylu prowadzenie opowiadania dlatego chwilę zajęło mi przyzwyczajenie się do tego.
Danielle poruszyła wiele trudnych tematów. W jej perspektywie, kobiety muszą poradzić sobie z wieloma problemami. I robią tą z wielką determinacją i klasą, czasem jednak zawodzą. Choć nie zawsze układa się po ich myśli zawsze starają się wyjść z opresji z podniesionym czołem. Autorka przypomniała mi jaką żoną chciałabym być. I jak wiele zależy od kobiety. Przeplatała to również motywem pięknej sukienki i nostalgicznych wspomnień. Całość utrzymana jest w ciepłym klimacie. Może jest trochę przesłodzona, ale za to otula moje serce. Daje wiarę. Niesie nadzieję. Pokazuje jak w ciężkiej sytuacji szukać pozytywów, jasnych stron. Oczekiwałam bardziej obyczajowej powieści opowiadającej o bolączkach życia codziennego albo skrajnie romansowej. Ale autorka bardzo wyważyła cały klimat i czytałam to z wielką przyjemnością.
Jeśli chodzi o bohaterki najbliżej mi do Ruby. To z nią się najłatwiej utożsamiłam. Dziewczyna pomimo świadomości pędzącego świata czuje klimat poprzedniej epoki. Docenia jej walory i wartości. Ciekawa jestem czy i Wam będzie łatwo wejść w buty którejś z bohaterek.
Autorka pisze prostym językiem, dzięki czemu całość czyta się szybko. Opisy otaczającego świata nie przytłaczają nas a pozwalają poczuć klimat. Pochłaniałam relacje z balu a także życia w tamtych czasach. To musiało być fascynujące.
Poznajemy losy całej rodziny, bo każda osoba jest ważna. Każda osoba wnosi coś do życia głównych bohaterów i nie powinna być zapomniana. Czuję się jakbym czytała opowieść o prawdziwej rodzinie. Wszystkie ważne rzeczy są w niej ujęte. Te które warto zapomnieć nie znalazły się na kartach.

Czy znacie już nowość królowej literatury dla kobiet Danielle Steel? Przyznam się że autorkę znam ponieważ jej książki często widywałam u mamy na półce. Dlatego bardzo zaciekawiła mnie jej najnowsza powieść "Suknia ślubna". Postanowiłam poznać na własnej skórze czy taka proza przemówi do mnie.
Na wstępie dodam jeszcze coś co zwróciło moją uwagę. Na okładce była informacja...

więcej Pokaż mimo to

avatar
882
880

Na półkach:

Po przeczytaniu powieści obyczajowej „Sąsiedzi” wiedziałem, że nie będzie to ostatnia książka Danielle Steel po którą sięgnę. Zafascynowany stylem oraz pomysłowością autorki do tworzenia historii, postanowiłem sięgnąć po „Suknię ślubną”.
Piękna historia rodzinna stworzona przez autorkę nie tylko poruszyła moje najczulsze struny, lecz ukazała historię rodu zapisaną w koronkową suknię z perełkami. A ja muszę przyznać, że książka ta jest prawdziwą perełką literatury obyczajowej. Nie dziwi mnie również, że miliony kobiet pokochały twórczość amerykańskiej pisarki. Myślę, że nie jeden mężczyzna dołączy do tej grupy.
Historia zapisana na kartach „Sukni ślubnej” rozpoczyna się w latach dwudziestych XX wieku. Wspomniana suknia jest tutaj symbolem opisującym losy czteropokoleniowej rodziny. Jest ona nie tylko kreacją, lecz przede wszystkim elementem scalającym losy w rodzinie Deveraux. Piękno sukni oczarowywało od pierwszego wrażenia, dodając uroku ceremonii ślubnej. Dlatego nie dziwi, że stała się ona ważnym elementem podczas rodzinnej uroczystości.
Eleanor, Camille, Ruby Moon i Kendall to kobiety, które stanęły na ślubnym kobiercu w sukni, która przechodziła z pokolenia na pokolenie. Czy rodzinna tradycja związana z suknią, zapewniła kobietom szczęście i pomyślność w miłości? Czy może była talizmanem zapewniającym pomyślność? Czy to wystarczy, aby kobiety zaznały szczęścia? Czy może jednak to za mało i same będą musiały zawalczyć o swoje szczęście w miłości?
To, co wzbudziło moją ciekawość podczas poznawania tej historii, to zarysowanie przez Danielle Steel pokoleniowych różnic na przestrzeni osiemdziesięciu dwóch lat jaki zapisały się w rodzinie Deveraux. Lecz nie tylko owe różnice są mocnym punktem tej powieści. To przede wszystkim opowieść o miłości, jej blaskach. Autorka zarysowała intrygującą historię rodzinną, która była pełna zawirowań Nie brakuje tutaj miłosnych uniesień jak i również poczujemy smak goryczy.
Danielle Steel zaprasza nas do poznania intrygującej historii rodzinnej zapoczątkowanej przez prababcię Eleanor. Lecz nie tylko ta historia zapewni nam wiele porywów serca. Wiele emocji czeka nas podczas poznawania losów Camille, którą zwiedzie niepokorne serce oraz Ruby. Jeśli jesteście ciekawi jaki los czeka najmłodszą z rodu Deveraux – Kendall, to koniecznie sięgnijcie po „Suknię Ślubną”.
Danielle Steel utkała poruszającą historię, która zapewni nam wiele emocji. Zdecydowanie polecam!
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova https://www.wydawnictwoznak.pl/
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/osiemdziesiat-dwa-lata-zapisane-z-sukni-slubnej/

Po przeczytaniu powieści obyczajowej „Sąsiedzi” wiedziałem, że nie będzie to ostatnia książka Danielle Steel po którą sięgnę. Zafascynowany stylem oraz pomysłowością autorki do tworzenia historii, postanowiłem sięgnąć po „Suknię ślubną”.
Piękna historia rodzinna stworzona przez autorkę nie tylko poruszyła moje najczulsze struny, lecz ukazała historię rodu zapisaną w...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Suknia ślubna


Reklama
zgłoś błąd