Dziura w serze

Okładka książki Dziura w serze
Katarzyna Ryrych Wydawnictwo: Wilga literatura dziecięca
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Wilga
Data wydania:
2021-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-10
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328085855
Tagi:
wakacje przyjaźń dojrzewanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
532
460

Na półkach: , , ,

Zastanawiam się, czy macie takich autorów, po których książki sięgacie w ciemno, wiedząc, że dostarczą Wam tego wszystkiego, czego od nich oczekujecie? Nie tylko dobrej rozrywki, ale również pięknego literackiego języka, nutki nostalgii, zastanowienia się nad sobą i życiem? Na mojej liście znajduje się kilku takich autorów, a Katarzyna Ryrych zajmuje na niej jedno z najwyższych miejsc. Mimo że pisze w większości dla dzieci i młodzieży, ja odnajduję się w jej twórczości znakomicie, wracam do czasów dzieciństwa, cieszę się każdą przeczytaną stroną i zawsze znajduję w jej książkach coś dla siebie, coś, co pozwala mi przystanąć na chwilę i zastanowić się nad tym, co jest w życiu ważne.

„Dziura w serze” to kolejna książka niewielkich rozmiarów, za to niewyobrażalnie bogata w treść. Marianna, cudowna dziewczynka, czuje się samotna. Tata zginął w wypadku, mama musiała wyjechać do Belgii w celach zarobkowych. Pracuje w prawdziwym zamku u zamożnej rodziny ze szlacheckimi korzeniami. Dziewczynka zostaje w Polsce pod opieką babci i prababci, bardzo jednak tęskni za mamą, dlatego też z ogromną radością przyjmuje wiadomość, że tegoroczne wakacje spędzi wraz z nią, we wspomnianym już zamku.

Kiedy poznaje pracodawców swojej mamy-państwo De Lannoy i ich syna, nie może się nadziwić, jak odmienne jest ich życie, od tego, które jest jej znane. Syn pracodawców, zwany przez Mariannę Żanżakiem, ma wszystko, o czym może tylko zamarzyć, a jednak wydaje się nie być z tego powodu zadowolony. Wręcz przeciwnie, humorzasty nastolatek nie ma żadnych zainteresowań, nie wie, co ma ze sobą zrobić w wolnym czasie, nie lubi swojego życia i zdecydowanie nie zdobywa sympatii Marianny. Dziewczyna kompletnie tego nie rozumie, bo przecież „Życie jest piękne… Tylko ono nie lubi być piękne dla głupich”.

W głowie Marianny rodzi się plan, nasza bohaterka jest zdeterminowana, aby go zrealizować. Czy jej się uda? Czy da radę mimo wszystkich jego wad, polubić Żanżaka? Może nie jest on jednak takim rozpieszczonym smarkaczem, jak się jej na początku wydawało?

„Życie nigdy nie wydawało się jej skomplikowane. Jeżeli było coś do zrobienia, po prostu to robiła, a jeśli coś nie miało sensu, przestawała się tym zajmować”.

Marianny nie da się nie lubić, powiem więcej, chciałoby się ją adoptować i mieć przy sobie każdego dnia. Rozświetliłaby każdy szary dzień, przekonałaby do siebie największego ponuraka.

Bardzo Was zachęcam do zapoznania się z twórczością Katarzyny Ryrych. To autorka, która pisze mądrze, w sposób trafiający do wszystkich. Każdy, niezależnie od wieku, znajdzie w jej twórczości coś dla siebie.

Zastanawiam się, czy macie takich autorów, po których książki sięgacie w ciemno, wiedząc, że dostarczą Wam tego wszystkiego, czego od nich oczekujecie? Nie tylko dobrej rozrywki, ale również pięknego literackiego języka, nutki nostalgii, zastanowienia się nad sobą i życiem? Na mojej liście znajduje się kilku takich autorów, a Katarzyna Ryrych zajmuje na niej jedno z...

więcej Pokaż mimo to

54
avatar
108
108

Na półkach:

Cała historia jest świetnie napisana. Mądra, ciekawa książka. Marianna jest bohaterką, którą bardzo polubiłam. Może być wzorem do naśladowania.

Cała historia jest świetnie napisana. Mądra, ciekawa książka. Marianna jest bohaterką, którą bardzo polubiłam. Może być wzorem do naśladowania.

Pokaż mimo to

0
avatar
307
272

Na półkach:

Mama Marianny pracuje w Belgii, musiała wyjechać za granicę po śmierci męża gdy potrzebne były pieniądze na spłatę długów. Marianna została w Polsce pod opieką babci i prababci. Dziewczynka tęskni, ale w tym roku jest szansa że spędzi wakacje z mamą. Marianna leci do Belgii i zamieszkuje w najprawdziwszym zamku.

Dla nastolatki szokiem jest gdy odkrywa czym zajmuje się jej mama, ona usługuje bardzo zmanierowanej rodzinie, musi wysłuchiwać poleceń madame i robić wszystko zgodnie z wcześniej podanymi wytycznymi. Na wakacje do zamku przybywa też Żanżak 13 letni syn właścicieli, który nie potrafi pościelić łóżka i posprzątać pokoju.

Marianna czas spędza aktywnie, często jeździ do miasteczka rowerem. Na jednej z wycieczek pomaga starszemu panu, okazuje się że to właściciel ogrodów Annevoie, który jest dziadkiem Żanżaka. Zaskakujące tajemnice, sekretne spotkania i zerwane więzi rodzinne, które być może da się jeszcze naprawić - takimi wątkami uraczyła nas ta historia.

Dziewczynce trudno zrozumieć, że można być niezadowolonym i nieszczęśliwym mieszkając w pięknym zamku i mając do dyspozycji sporo pieniędzy. Poprzez porównanie siebie i Żanżaka odkrywa że szczęście pochodzi od ludzi którymi się otaczamy. Przyszła więc pora na rewolucję w rodzinie Lannoy! Marianna jest niezwykłą postacią, jest bohaterką z której warto brać przykład - jej szacunek dla starszych i przytaczanie powiedzonek babci, które mają swoje odzwierciedlenie w prawdziwym życiu, to wielka zaleta. A Żanżak? Jego uwierają konwenanse i rodzinne sekrety, czy przyjaźń z Marianną pomoże mu odnaleźć siebie?

"Niech każdy robi to, co lubi, i jest tym, kim chce. A jeśli masz ochotę być sobą, po prostu bądź."
W przystępny sposób autorka pokazała jak ważne dla dzieci są dobre relacje w rodzinie. Jak tęsknota może powodować smutek, a brak rozmów nieporozumienia. Świetnie wykreowani bohaterowie, przepiękne miejsce akcji i bardzo sympatyczny finał. Książka wciąga i uczy, bo warto być sobą ale przy tym trzeba też zwracać uwagę na innych.

Ze względu na wiek bohaterki książkę polecam młodszej młodzieży 10+, problemy z dojrzewaniem i poszukiwaniem własnej tożsamości to temat który może być im bliski. Podajcie dzieciakom tę książkę

Mama Marianny pracuje w Belgii, musiała wyjechać za granicę po śmierci męża gdy potrzebne były pieniądze na spłatę długów. Marianna została w Polsce pod opieką babci i prababci. Dziewczynka tęskni, ale w tym roku jest szansa że spędzi wakacje z mamą. Marianna leci do Belgii i zamieszkuje w najprawdziwszym zamku.

Dla nastolatki szokiem jest gdy odkrywa czym zajmuje się jej...

więcej Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
77
75

Na półkach: ,

Nie znałam książek tej autorki. To pierwsza i już wiem, że nie ostatnia jej książka, którą przeczytam.

Tato Marianny Leśniewicz ginie w wypadku samochodowym spowodowanym przez pijanego kierowcę. Jej mama, aby spłacić ich długi, wyjeżdża za granicę. Pracuje jako pomoc domowa w Belgii, u bogatej rodziny – państwa De Lannoy. Dziewczynka zostaje z babcią i prababcią w Polsce. Pomimo tego, że otrzymuje wiele miłości od babć, to bardzo brakuje jej mamy. Lata mijają i trzy wizyty mamy w ciągu roku dla nastoletniej dziewczynki, to zdecydowanie za mało.
Marianna otrzymuje propozycję spędzenia wakacji w Belgii. Po raz pierwszy leci samolotem. Jej pokój mieści się w wieży zamku Hun. Poznaje pracodawców swojej mamy, którzy według niej są „dziwni”. Ich syn też nie wzbudza sympatii dziewczynki…
Czy bohaterka pomyliła się w ocenie Żanżaka?
Czy zrealizuje ona, z sukcesem plan, który urodził się w jej głowie, po tym jak odkryła rodzinną tajemnicę pracodawców mamy?

Bardzo polecam tę książkę. Czyta się ją przyjemnie i szybko.
Wiele prawd życiowych, przekazywanych dziewczynce przez kochające babcie, jest bardzo cennych.
Książka daje do myślenia 😃 a bohaterka, moim skromnym zdaniem, jest przykładem do naśladowania. Taka przyjaciółka, to skarb.
"Dziura w serze" to z pewnością książka, którą warto przeczytać.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Wilga.

Zapraszam na mojego instagrama:
https://www.instagram.com/books.are_mypassion/

Nie znałam książek tej autorki. To pierwsza i już wiem, że nie ostatnia jej książka, którą przeczytam.

Tato Marianny Leśniewicz ginie w wypadku samochodowym spowodowanym przez pijanego kierowcę. Jej mama, aby spłacić ich długi, wyjeżdża za granicę. Pracuje jako pomoc domowa w Belgii, u bogatej rodziny – państwa De Lannoy. Dziewczynka zostaje z babcią i prababcią w Polsce....

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1004
232

Na półkach: , ,

"Dziura w serze" to historia dwunastolatki, która na wakacje ma pojechać do Belgii, do swojej matki, pracującej tam w zamku Hun, by utrzymać rodzinę. To pierwsza tak daleka podróż młodej, ale niezwykle zaradnej dziewczyny, która po śmierci ojca jest wychowywana przez babcię i prababcię w Polsce.
Marianna ma nadzieję na spędzenie mnóstwa czasu z mamą, jednak na miejscu okazuje się, że to nie będzie takie proste.
Dziewczyna pochodzi jednak z rodziny, w której kobiety są silne i łatwo się nie poddają. Powoli poznaje rodzinę, która zatrudnia jej matkę, zwłaszcza młodego Jean Jacquesa, nazywanego przez nią Żanżakiem 😏 a potem... Potem, uzbrojona w wiele babcinych prawd życiowych zaczyna swoją rewolucję 😉
.
Książka ma około 200 stron, jednak autorka zawarła na nich kilka faktów z historii, rodzinne tajemnice oraz ważne przesłanie. Młodzi czytelnicy mogą dowiedzieć się jak ważne dla każdego jest zrozumienie, tolerancja i szacunek, a także tego, że bogactwo to nie wszystko i nawet majętne osoby mogą być nieszczęśliwe. Powieść uczy też, być sobą, ale nie zamykać się na potrzeby innych i w miarę możliwości im pomagać.
Cała historia jest świetnie napisana, potrafi zaciekawić młodszych czytelników. Marianna jest postacią, którą da się lubić i może być wzorem do naśladowania.
https://www.instagram.com/p/CNiPxRpBcdN/

"Dziura w serze" to historia dwunastolatki, która na wakacje ma pojechać do Belgii, do swojej matki, pracującej tam w zamku Hun, by utrzymać rodzinę. To pierwsza tak daleka podróż młodej, ale niezwykle zaradnej dziewczyny, która po śmierci ojca jest wychowywana przez babcię i prababcię w Polsce.
Marianna ma nadzieję na spędzenie mnóstwa czasu z mamą, jednak na miejscu...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
975
158

Na półkach:

"Dziura w serze" Katarzyna Ryrych ukazała się nakładem wydawnictwa Wilga. Jest to kolejna, w tym roku, książka tej autorki, którą przeczytałam razem z moją Julką, i kolejny raz jesteśmy zachwycone. Pani Katarzyna na kilku kartkach potrafi zawrzeć ciekawą historię i maksimum wiadomości.

Książka opowiada o dziewczynce, Mariannie, która mieszka w Polsce razem z babcią i prababcią, a mamę widzi może z 3 razy do roku. Jej ojciec zginął w wypadku samochodowym, a mama musiała wyjechać do Belgii by zarobić na utrzymanie. Dziewczynka pomimo, że ma ledwo 12 lat jest bystra, zaradna i odpowiedzialna. Gdy przychodzą wakacje mama zabiera Mariannę na miesiąc do zamku Hun, w którym pracuje jako pomoc domowa. Tu dziewczyna doprowadza do prawdziwej rewolucji. Poznaje nieco sekretów rodzinnych państwa Lannoy, do których należy zamek oraz zaprzyjaźnia się z ich synem Żanżakiem.

Autorka na zaledwie 200 stronach zawarła kilka istotnych faktów historycznych i pokazuje, że warto być zawsze sobą bez udawania kogoś innego. Jest to naprawdę bardzo ciekawa pozycja dla dzieci, choć i dorośli wyciągną z niej wnioski. Fabuła dopracowana i przemyślana. Nie nudzi. Akcja równa i harmonijna. Bohaterowie świetnie nakreśleni. Każdy ma ciekawy i oryginalny charakter. Postać Marianny może być przykładem do naśladowania. Jeśli trzeba to dziewczynka jest odważna ale i pełna zrozumienia. Książka pokazuje, że niektórzy pomimo, że mają wszystko to nie są szczęśliwi. Jak to się mówi "Bogactwo szczęścia nie daje". Ale zawsze warto walczyć o swoje marzenia i również by być życzliwym i nieść bezinteresowną pomoc innym.
Muszę też wspomnieć o świetnych czarno-białych ilustracjach dopełniających całości, a będących dziełem Marty Krzywickiej.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Wilga.

"Dziura w serze" Katarzyna Ryrych ukazała się nakładem wydawnictwa Wilga. Jest to kolejna, w tym roku, książka tej autorki, którą przeczytałam razem z moją Julką, i kolejny raz jesteśmy zachwycone. Pani Katarzyna na kilku kartkach potrafi zawrzeć ciekawą historię i maksimum wiadomości.

Książka opowiada o dziewczynce, Mariannie, która mieszka w Polsce razem z babcią i...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
249
248

Na półkach:

Marianna jest młodą dziewczyną mieszkającą z babcią i prababcią. Musi radzić sobie z ogromem codziennego życia. W wypadku samochodowym, spowodowanym przez pijanego kierowcę straciła tatę. Natomiast matka dziewczyny wyjechała do pracy do Belgii, aby tam pracować jako pomoc domowa jednej z bogatych rodzin. Pewnego dnia mama zaprasza Mariannę do siebie na wakacje, ta godzi się na propozycję. W starym, zimnym zamku odkrywa rodzinną tajemnicę, zdobywa przyjaźń i pomaga w pewnej uciążliwej sprawie młodemu chłopcu...

To historia mówiąca, że nie powinno określać się człowieka po pierwszym wrażeniu. Czasami warto wyciągnąć rękę i spróbować poznać kogoś bardziej. Książka opowiada o głębokiej stracie i poświęceniu. Mama Marianny gotowa jest dokonać wszelkiego dla córki. Musi usługiwać pewnej rodzinie, jednak nie podcina to jej skrzydeł, walczy po to, aby jej mała rodzina miała lepiej... Książka ukazuje kilka cennych wartości. Marianna jest czasami bardzo zadziorny, jednak nie da się nie polubić tej bohaterki. Książkę czytało mi się przyjemnie i szybko.

Marianna jest młodą dziewczyną mieszkającą z babcią i prababcią. Musi radzić sobie z ogromem codziennego życia. W wypadku samochodowym, spowodowanym przez pijanego kierowcę straciła tatę. Natomiast matka dziewczyny wyjechała do pracy do Belgii, aby tam pracować jako pomoc domowa jednej z bogatych rodzin. Pewnego dnia mama zaprasza Mariannę do siebie na wakacje, ta godzi się...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
700
687

Na półkach:

Ciepło z książki "Dziura w serze" Katarzyny Ryrych
wsącza się w serce czytelnika powolutku i zanim ten się zorientuje,
kocha główną bohaterkę 12-letnią Mariannę, a razem z nią życie i świat.
Tak, tak, nie przesadzam! No, może trochę ;-)

"- Życie jest o wiele bardziej skomplikowane, niż ci się wydaje - odparła.
- Nie jest. - Marianna sięgnęła po oliwkę i wsadziła ją sobie w policzek.
Życie nigdy nie wydawało się jej skomplikowane. Jeżeli było coś do zrobienia,
po prostu to robiła, a jeśli coś nie miało sensu, przestawała się w tym zajmować."

Dziewczynka jest półsierotą, wychowywaną przez babcię i prababcię.
Jej mama pracuje w Belgii jako pomoc domowa... na zamku.
Z mamą widuje się tylko w czasie świat i wakacji.

Marianna jest zaradna, bystra i bardzo empatyczna.
Potrafi dogadać się ze starszymi, dostrzec piękno chwil,
cieszyć się drobiazgami.

Książka wciąga już od pierwszej strony.
Dziewczyna jest na wakacjach w belgijskim zamku.
Nieznajomy starszy mężczyzna siedzi na parkowej ścieżce.
Prawdopodobnie zwichnął nogę. Trzeba jechać po pomoc.
Tak zaczyna się znajomość głównej bohaterki z "ogrodnikiem".

Niedługo później poznajemy rodzinę, u której pracuje mama Marianny.
Wiecznie skwaszoną, wyniosłą Madame, jej męża i 13-letniego syna.
Poznajemy też ludzi z okolicy, zawsze serdecznie witających nastolatkę
oraz pewną tajemnicę, zatruwającą życie właścicieli zamku.

Dziewczyna codziennie zajmuje się kurnikiem, trochę pomaga mamie,
rozmawia z ludźmi, zwiedza zamkowe pokoje i ogrody,
i tak jakby mimochodem... zmienia osoby wokół siebie.


Nie zdradzając więcej z fabuły, podsumowałabym tę książkę tak:
życzliwość, serdeczność, ciepło, ale nie landrynkowa słodycz.
Jesteście ciekawi, co się za tym kryje? Przeczytajcie :-)


https://bajdocja.blogspot.com/2021/04/dziura-w-serze.html

Ciepło z książki "Dziura w serze" Katarzyny Ryrych
wsącza się w serce czytelnika powolutku i zanim ten się zorientuje,
kocha główną bohaterkę 12-letnią Mariannę, a razem z nią życie i świat.
Tak, tak, nie przesadzam! No, może trochę ;-)

"- Życie jest o wiele bardziej skomplikowane, niż ci się wydaje - odparła.
- Nie jest. - Marianna sięgnęła po oliwkę i wsadziła ją...

więcej Pokaż mimo to

7

Cytaty

Więcej
Katarzyna Ryrych Dziura w serze Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd