Równowaga. Jak ogarnąć dietę i odzyskać spokój

Okładka książki Równowaga. Jak ogarnąć dietę i odzyskać spokój
Agata Głyda Wydawnictwo: Publicat poradniki
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
poradniki
Wydawnictwo:
Publicat
Data wydania:
2021-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-14
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327125699
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
129 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
24
24

Na półkach:

Lord Hamilton zapukał do sypialni, wiedząc, że czeka tam już na niego Charlotte. Ledwie mógł się dzisiaj skupić na swoich obowiązkach, tak mu było spieszno by znów ją zobaczyć. Gdy usłyszał ciche „proszę” wszedł do środka sprężystym krokiem.
- James, jak miło, że już jesteś, musisz jeszcze chwilę poczekać – mruknęła kobieta, nawet na niego nie patrząc.
Mężczyzna staną jak wryty widząc Lotty w pokrętnej pozie. Stała na rozstawionych nogach, głowę miała zwieszoną w dół i wyglądała tak, jakby miała się zaraz złamać.
- Co to wyprawiasz do diaska?! – wykrzyknął zszokowany.
Kobieta zerknęła na niego prędko.
- Ćwiczę – wystękała. Jej twarz była cała rumiana od wysiłku.
Mężczyzna zamrugał jakby był niespełna rozumu.
- Po co?
- Żebym była chudsza.
Hamilton uśmiechnął się drapieżnie, podchodząc do niej od tyłu.
- Dla mnie jesteś idealna – zamruczał.
15 minut później
- Nie wierzę, że się na to zgodziłem – odparł lord zgięty w pół, jakby miał się zaraz złamać…

„Równo waga” Agaty Głyda Agata Głyda - Psycholog na diecie to książka nie o diecie. To książka o myśleniu. O myśleniu w zdrowy sposób o swoim ciele. Ileż to razy zmuszamy się do czegoś, w głowie mając nierealistyczny wzorzec doskonałej kobiety? Podobno jedynie 2% kobiet uważa siebie za piękne. To jest katastrofalny wynik!
W tej pozycji nie znajdziecie katorżniczych sposobów na to jak się zagłodzić. Autorka przedstawia nam jak pokochać swoje ciało, jak rozpoznać emocje, które w nim mieszkają i jak pozbyć się krytyka ze swojej głowy, który jest dla nas całkowicie destruktywny.
Z pewnością jest to książka wyjątkowa, choć mówi raczej o ogólnych zasadach dietetycznych, dużo więcej o psychologii odchudzania, to myślę, że jest to pozycja bardzo potrzebna.
Czasem po prostu za dużo na siebie bierzemy, zbyt wiele wymagamy, jesteśmy wobec siebie zbyt krytyczni i utajamy prawdziwe emocje, zastępując swoje potrzeby np. podjadaniem.
Polecam dla osób, które zagubiły się trochę w świecie diet i potrzebują naprowadzenia na „rozsądne” tory. 😊
Za książkę dziękuję Wydawnictwo Publicat 💜

Lord Hamilton zapukał do sypialni, wiedząc, że czeka tam już na niego Charlotte. Ledwie mógł się dzisiaj skupić na swoich obowiązkach, tak mu było spieszno by znów ją zobaczyć. Gdy usłyszał ciche „proszę” wszedł do środka sprężystym krokiem.
- James, jak miło, że już jesteś, musisz jeszcze chwilę poczekać – mruknęła kobieta, nawet na niego nie patrząc.
Mężczyzna staną jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
420
23

Na półkach:

Dobra książka dla osoby początkującej (w tym borykającej się z zaburzeniami odżywiania). Super plus za rozdział o śnie i regeneracji. Polecam!!

Dobra książka dla osoby początkującej (w tym borykającej się z zaburzeniami odżywiania). Super plus za rozdział o śnie i regeneracji. Polecam!!

Pokaż mimo to

avatar
389
227

Na półkach: , , , ,

Fajna lektura dla osób z obecnymi lub przeszłymi zaburzeniami odżywiania. Nie zmieniła mojego życia, ale wyjaśniła kilka wątpliwości. Na końcu znajduje się ciekawy jadłospis na cały tydzień. Polecam zajrzeć na konto Agaty na insta @psycholog_na_doecoe, oferuje tam podobną wiedzę i tematykę jak i w książce.

Fajna lektura dla osób z obecnymi lub przeszłymi zaburzeniami odżywiania. Nie zmieniła mojego życia, ale wyjaśniła kilka wątpliwości. Na końcu znajduje się ciekawy jadłospis na cały tydzień. Polecam zajrzeć na konto Agaty na insta @psycholog_na_doecoe, oferuje tam podobną wiedzę i tematykę jak i w książce.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
474
135

Na półkach:

Absolutny hit. Książka przeczytana jednym tchem. Chyba każda kobieta kiedyś wpadła w błędne koło odchudzania, pragnienie szczupłej sylwetki, ostatnia wieczerza, restrykcyjna dieta, spadek wagi, głód i zmęczenie, złamanie diety, wzrost wagi... Książka zawiera wiele wskazówek jak zaakceptować swoje ,,nieidealne,, ciało, co naprawdę jest ważne. Pozycja obowiązkowa. Zachęcam również do odwiedzenia bloga autorki wiele wartościowych materiałów. Miła odskocznia od idealnego świata Instagrama.

Absolutny hit. Książka przeczytana jednym tchem. Chyba każda kobieta kiedyś wpadła w błędne koło odchudzania, pragnienie szczupłej sylwetki, ostatnia wieczerza, restrykcyjna dieta, spadek wagi, głód i zmęczenie, złamanie diety, wzrost wagi... Książka zawiera wiele wskazówek jak zaakceptować swoje ,,nieidealne,, ciało, co naprawdę jest ważne. Pozycja obowiązkowa. Zachęcam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
355
354

Na półkach: , ,

To nie jest książka do odchudzania. Po niej się nie chudnie. Znajdziemy w niej wskazówki jak poukładać sobie w głowie relacje z odżywianiem. Nie ma jedzenia dobrego i złego. To tylko pokarm. Dlaczego jednak jedni jedzą za dużo a inni za mało? Wszystko siedzi w głowie. Zajadamy smutek, gniew a nawet nudę. Czasami natłok obowiązków sprawia, że nie jemy przez cały dzień a wieczorem rzucamy się na lodówkę. Bolą brzuchy, zgaga, ociężałość. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Niby normalna rzecz, każdy je, pije a jednak większość ludzi chce przejść na dietę, schudnąć, lepiej wyglądać. Można wymieniać bez końca co chcemy poprawić.

Sama byłam kiedyś na wspaniałej diecie przez 4 miesiące. 1200 kcal dziennie, bez słodyczy a o alkoholu już nie wspomnę. Schudłam 13 kilo ale później wróciło z extra bonusem 🤣 Myślę, że warto tą książkę przeczytać. Jest w niej ogrom wartościowych treści.

https://linktr.ee/Innekarta

To nie jest książka do odchudzania. Po niej się nie chudnie. Znajdziemy w niej wskazówki jak poukładać sobie w głowie relacje z odżywianiem. Nie ma jedzenia dobrego i złego. To tylko pokarm. Dlaczego jednak jedni jedzą za dużo a inni za mało? Wszystko siedzi w głowie. Zajadamy smutek, gniew a nawet nudę. Czasami natłok obowiązków sprawia, że nie jemy przez cały dzień a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1097
932

Na półkach: ,

O książce "Równowaga" dowiedziałam się od siostry, a gdy zaczęła mi o niej opowiadać wiedziałam, że będę musiała po nią sięgnąć.
Wiele z informacji przekazanych mi przez autorkę nie było dla mnie ogromnym odkryciem, były to rzeczy, które wiedziałam. Jednocześnie patrzyłam na nie zupełnie inaczej. W książce wyczuwałam dużą dozę ciepła, empatii oraz zrozumienia. Czułam się jakby siedziała przy mnie przyjaciółka, ktoś kto doskonale mnie rozumie i to było tak odświeżające doznanie, że zupełnie inaczej podchodziłam do wiadomości, które teoretycznie już wiedziałam
"Równowaga. Jak ogarnąć dietę i odzyskać spokój" jest dla mnie swego rodzaju comfort read i na pewno jeszcze do niej wrócę.

O książce "Równowaga" dowiedziałam się od siostry, a gdy zaczęła mi o niej opowiadać wiedziałam, że będę musiała po nią sięgnąć.
Wiele z informacji przekazanych mi przez autorkę nie było dla mnie ogromnym odkryciem, były to rzeczy, które wiedziałam. Jednocześnie patrzyłam na nie zupełnie inaczej. W książce wyczuwałam dużą dozę ciepła, empatii oraz zrozumienia. Czułam się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
520
50

Na półkach:

Polecam tylko dla osób które zaczynają swoją przygodę z odchudzaniem. Dla mnie dla osoby, która ma już większe doświadczenie z tego typu lekturą ta książka nic nie wnosi. Mamy tutaj przedstawione w skrócie informacje jak zacząć racjonalizować swój stosunek do jedzenia. Plus za kilka fajnych przepisów.

Polecam tylko dla osób które zaczynają swoją przygodę z odchudzaniem. Dla mnie dla osoby, która ma już większe doświadczenie z tego typu lekturą ta książka nic nie wnosi. Mamy tutaj przedstawione w skrócie informacje jak zacząć racjonalizować swój stosunek do jedzenia. Plus za kilka fajnych przepisów.

Pokaż mimo to

avatar
964
621

Na półkach:

Myślę, że to nie jest dobra książka o odchudzaniu, bo nie spełnia wymagań jakie zwykle stawiają sobie osoby myślące o stracie zbędnych kilogramów. Nie ma tam podanej na tacy gotowej instrukcji jak schudnąć, ba i zrobić to szybko. Nie ma wytycznych to jest ok to nie jest ok, to możesz jeść, tego nie. I w końcu nie znajdziemy tam zasad w stylu "nie jedz po 18.00", czy "owoce tylko do południa". Za to jest mnóstwo zaglądania w głąb siebie, w swoje zachowania i nawyki. Wiele treści do przemyślenia i przećwiczenia. Wiele treści, którymi zajęcie się może okazać się bolesne. Autorka na proces odchudzania patrzy z zupełnie innej niż to się zwykle sprzedaje perspektywy. Pokazuje jak szukać przyczyn tycia, gdzie one mogą się znajdować i jak małymi kroczkami sobie z nimi radzić. Książkę przeczytałam w jeden dzień. Siadam do niej zaraz ponownie, żeby czytać po jednej treści na raz i rozkminiać. A i co ważne! To o czym pisze autorka można odnieść do wielu sfer życia, nie tylko do jedzenia.

Myślę, że to nie jest dobra książka o odchudzaniu, bo nie spełnia wymagań jakie zwykle stawiają sobie osoby myślące o stracie zbędnych kilogramów. Nie ma tam podanej na tacy gotowej instrukcji jak schudnąć, ba i zrobić to szybko. Nie ma wytycznych to jest ok to nie jest ok, to możesz jeść, tego nie. I w końcu nie znajdziemy tam zasad w stylu "nie jedz po 18.00", czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
8

Na półkach:

Niestety jak dla mnie ta książka jest o niczym. Pełna banałów, które niczego nie wniosły w moje postrzeganie siebie. Ale do części osób być może trafi.

Niestety jak dla mnie ta książka jest o niczym. Pełna banałów, które niczego nie wniosły w moje postrzeganie siebie. Ale do części osób być może trafi.

Pokaż mimo to

avatar
312
216

Na półkach: ,

Przed ślubem schudłam osiem kilo, miałam sylwetkę, która bardzo mi się podobała i kondycję, która pozwalała mi na robienie długich (jak na moją niepełnosprawność) dystansów.

Później przez wakacje przytyłam, przez zimę znowu, przez stres znowu… i na wiosnę powrót na siłownie oraz dietę.

I tak w kółko. Co schudłam to przytyłam. Za każdym razem ćwiczenia, dieta, super zmiana, brak siły i zaprzestanie.

Równowaga od @psycholog_na_diecie to najlepsza książka dotycząca odchudzania, jaką miałam okazje przeczytać. W końcu dostałam wiedzę, która pomogła mi spojrzeć na problem z innej strony. Brak drogi na skróty, wejście w głąb swojej psychiki i powolne naprawianie tego co ważne. Zdałam sobie sprawę, ze to co muszę zmienić to nie tylko styl odżywiania, ale przede wszystkim moje nastawienie oraz podejście do całej tej walki.

Niepełnosprawność i depresja nie pomagają, całe życie byłam szczupła i wysportowana więc obecne ciało sprawia, że uciekam przed zdjęciami, przed dłońmi męża oraz lustrami. Książkę przeczytałam już miesiąc temu i zdążyłam wprowadzić kilka zmian, dzięki czemu widzę efekty, jak będzie dalej to zobaczymy ale jeśli ktokolwiek z Was lub Waszych bliskich miał problem z wagą to ta książka jest obowiązkowa!
____

Przed ślubem schudłam osiem kilo, miałam sylwetkę, która bardzo mi się podobała i kondycję, która pozwalała mi na robienie długich (jak na moją niepełnosprawność) dystansów.

Później przez wakacje przytyłam, przez zimę znowu, przez stres znowu… i na wiosnę powrót na siłownie oraz dietę.

I tak w kółko. Co schudłam to przytyłam. Za każdym razem ćwiczenia, dieta, super...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Równowaga. Jak ogarnąć dietę i odzyskać spokój


Reklama
zgłoś błąd