Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie

Okładka książki Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie Michael Booth Patronat LC
Okładka książki Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie
Michael Booth Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Seria: Mundus reportaż
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Mundus
Tytuł oryginału:
Three Tigers, One Mountain: A Journey through the Bitter History and Current Conflicts of China, Korea and Japan
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania:
2021-04-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-12
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323349136
Tłumacz:
Barbara Gutowska-Nowak
Tagi:
Japonia Chiny Korea Daleki Wschód Azja Wschodnia literatura faktu
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie



przeczytanych książek 1546 napisanych opinii 321

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
91 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
165
43

Na półkach:

Spodziewałem się czegoś innego niż otrzymałem w postaci tego wydawnictwa. Myślałem, że poznam wielopłaszczyznowość stosunków między tymi krajami na gruncie gospodarki, stosunków politycznych i militarnych oraz oddziaływania poszczególnych społeczeństw na siebie nawzajem. Tak się nie stało. Treść jest tak skonstruowana, że myśli autora idą od tła historycznego do skutków dnia dzisiejszego. Jest duży przechył w kierunku historii i tłumaczenie wszystkich obecnych zjawisk właśnie tymi przeszłymi zdarzeniami. Autor ma do tego oczywiście prawo, w końcu to jego książka. Ja bardziej wolałbym poczytać o teraźniejszości i perspektywach tych krajów na przyszłość. Ponadto w książce zuważyłem dużą nierównowagę. O ile o Korei Płd, Japonii czy Tajwanie autor potrafi pisać w sposób zrównoważony, zarówno pokazując blaski i cienie, to już o Chinach tych cieni jest jakby mniej, a akurat ten kraj na to nie zasługuje. Mimo swoich przywar nie czuję, że straciłem czas na przeczytanie tej pozycji, choć jak rzadko nie potrafiła przykuć mojej uwagi na więcej niż 50str czytania za jednym razem.

Spodziewałem się czegoś innego niż otrzymałem w postaci tego wydawnictwa. Myślałem, że poznam wielopłaszczyznowość stosunków między tymi krajami na gruncie gospodarki, stosunków politycznych i militarnych oraz oddziaływania poszczególnych społeczeństw na siebie nawzajem. Tak się nie stało. Treść jest tak skonstruowana, że myśli autora idą od tła historycznego do skutków...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
423
202

Na półkach:

Wreszcie pozycja, która łączy wymienione w tytule, wyjątkowe państwa i na podstawie ich wspólnych historyczno-społecznych i geopolitycznych więzi w przystępny sposób wyjaśnia charakter ich trudnych relacji.

Książka Bootha jest niezwykle cennym spojrzeniem i jednocześnie refleksją autora na temat związków Japonii, Chin i Korei, a także (choć poświęcono mu mniej miejsca) Tajwanu. Autor analizuje historyczne wydarzenia, pełne krwawych konfliktów, które do dziś wywołują mnóstwo emocji, utrudniając porozumienie pomiędzy wymienionymi krajami. Wskazuje też na ich różnice kulturowe i ciekawe kontrasty.

Jak na tak szeroki zakres tematyczny, obejmujący różne zagadnienia, Booth bardzo skrupulatnie i dogłębnie podchodzi do poruszanych tematów i prezentuje je z różnych perspektyw: każdego narodu z osobna oraz własnej – „przybysza z zewnątrz”. To pozwala na zaprezentowanie możliwie najbardziej obiektywnego obrazu.

Nie sugerowałabym się zbytnio podczas lektury tytułami podrozdziałów. Choć często dotyczą konkretnej miejscowości, to nieraz bardzo mgliście się do niej odnoszą, stanowiąc raczej pewną oś, wokół której autor prowadzi narrację. Nie jest to złe, ale może trochę wprowadzać w błąd, bo to nie jest przewodnik (a to mogłoby sugerować takie nazewnictwo podrozdziałów).

Książka jest dość osobista i nie próbuje być dokumentem – Booth wyraża swoje opinie, ale czuć, że stara się zrozumieć postawy osób, na które się powołuje; choć czasem formułuje myśli być może zbyt lekkomyślnie lub emocjonalnie. To nawet nie zarzut, a uwaga dla czytającego.

Moim największym zarzutem jest zapis nazwisk, przede wszystkim koreańskich i, w mniejszym stopniu, chińskich. Nie wiem czy to była decyzja podjęta przez tłumacza, czy tak też było w oryginale, ale podawanych jest czasem kilka (3-4) wariantów pisania nazwiska danej osoby, z uwzględnieniem różnych transkrypcji; po czym w dalszej części tekstu podawana jest tylko jedna, najczęściej właśnie w przestarzałej już formie. Książkę wydano w tym roku, dlatego niezadbanie o właściwą transkrypcję uważam za uzasadniony zarzut.

Innym dziwnym rozwiązaniem jest nieodmienianie nazwisk, gdy w języku polskim takiej odmiany dokonujemy. To również jest niekonsekwentne, bo w rzadkich wypadkach odmiana się jednak pojawia. Zwykle brzmi to tak: „Podeszła z Czang Kaj-szek”, „Zapytali Czang Kaj-szek” i jest kuriozalne. Jeszcze dziwaczniejsze bywa nieodmienianie nazw miejscowości: „Zbombardowano Hiroszima”, „Wylądowali w Hiroszima”. Strasznie się to momentami czyta przez tę językową anarchię.

Całość jest napisana przystępnym językiem, prowadzona w nieco gawędziarskim stylu, ale dlatego tak dobrze i szybko się ją czyta. Godna polecenia pozycja, pozwalająca lepiej zrozumieć, dlaczego na Dalekim Wschodzie jest tak, a nie inaczej.

Wreszcie pozycja, która łączy wymienione w tytule, wyjątkowe państwa i na podstawie ich wspólnych historyczno-społecznych i geopolitycznych więzi w przystępny sposób wyjaśnia charakter ich trudnych relacji.

Książka Bootha jest niezwykle cennym spojrzeniem i jednocześnie refleksją autora na temat związków Japonii, Chin i Korei, a także (choć poświęcono mu mniej miejsca)...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
2217
569

Na półkach: , , ,

"Dla kogoś takiego jak ja, kto jest zainteresowany Azją, ale jego wiedza jest jeszcze bardzo nikła, książka „Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie” to kopalnia wiedzy na temat tych trzech państw i zależności między nimi. Lekki język autora ułatwia czytanie, mimo tego lektura wymaga skupienia i sporo czasu, ponieważ temat jest poważny i skomplikowany. Niewątpliwym plusem jest neutralne podejście autora, który stara się zrozumieć każdego z Tygrysów i dobrze przedstawić racje, ale też przewiny poszczególnych narodów."

Reszta opinii pod adresem: https://tanayahczyta.wordpress.com/2021/10/31/japonia-chiny-i-korea-o-ludziach-skloconych-na-smierc-i-zycie-m-booth/ :)

"Dla kogoś takiego jak ja, kto jest zainteresowany Azją, ale jego wiedza jest jeszcze bardzo nikła, książka „Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie” to kopalnia wiedzy na temat tych trzech państw i zależności między nimi. Lekki język autora ułatwia czytanie, mimo tego lektura wymaga skupienia i sporo czasu, ponieważ temat jest poważny i...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
14386
1940

Na półkach: ,

Michael Booth potrafi barwnie i wnikliwie opisywać rzeczowisyość azjatyckich państw. Postanowił pochylic się nad kwestią wzajemnych animozji tych tygrysów azjatyckich. Prześiwetla, jakie ekonimiczne i historyczne zaszłośći rzutujana stosunki dyplomatyczne. Bez ogodek rozprawia o nieprzyjemnych lwestiach, przewinach i wzajemnych pretensjach. Nie gloryfikuje swoich bohaterów, tylko otwiera nam oczy na ciemne sprawki trzech sąsiadów.
Japonia nigdy nie przeprosiła za okrutne traktowanie chińskch jeńcow, wykorzystywanie tysięcy Chinek i Koreanek jak dam pocieszycielek, za prosytuowanie podporządkowanych narodów. Komandor Perry zwodził Japonię, starał się zawrzeć umowy handlowe iekorzystne dla japonii ( XiX wiek). Japonia w 1910 zaanektowałą Koreę, traktująć mieszkańców jako siłe roboczą, niewolników, wykorzystywała zasoby( tym naraziła się Korei).Toczyłą się też wjna kulturowa, np o pochodzenie ramenu( chińskie korzenie). zainichi, czyli mniejsość koreańśka, cześto relegowana do gett, traktowana jak brudasy.Trudności dla Koreańczyków w Japonii z prowadzeniem biznesu, wynajęciem nieruchomości, prowadzone są akcje wykopywania "Koreańczyków do Korei".
Ciekawy dokument o rodzinie Yang, któej 3 synowie odesłąni zostali do koreańskiej"ojczyzny" i systematycznie ich warunki bytowe i zdrowotne się pogarszały. Sanktuarium Yasukuni, które upamiętnia ataki kamikaze i promuje wybiórczą narracją historyczną o pognębionych Japończykach. Dociera do Hioshimy, dokumentuje wspomneinai mieszkańców, wyjaśnia białe plamy.

Michael Booth potrafi barwnie i wnikliwie opisywać rzeczowisyość azjatyckich państw. Postanowił pochylic się nad kwestią wzajemnych animozji tych tygrysów azjatyckich. Prześiwetla, jakie ekonimiczne i historyczne zaszłośći rzutujana stosunki dyplomatyczne. Bez ogodek rozprawia o nieprzyjemnych lwestiach, przewinach i wzajemnych pretensjach. Nie gloryfikuje swoich bohaterów,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
91
74

Na półkach:

Bardzo cenię sobie taką narrację, która nie mówi o krajach Azji Wschodniej w samych superlatywach. Bo choć łączy nas zainteresowanie tymi krajami, warto mieć w głowie ich pełny obraz, bo są to państwa jak każde inne - ze swoimi wadami i zaletami. Ciemne karty w historii tych krajów nie zniknęły, ich mieszkańcy mają swoje przywary, codzienność nie jest taka, jak w serialu.

Autor udał się w podróż po Japonii, Korei Południowej, Chinach i Tajwanie, by zobaczyć, co dzieli te kraje i zyskać perspektywę wszystkich stron konfliktów.

Trzeba pamiętać, że mimo wszystko to wciąż jest reportaż i trochę tej reporterskiej subiektywności tu znajdziemy. Ale, co jest dla mnie bardzo na plus, Booth jednak stara się unikać patrzenia na omawiane kraje z wyższością. Może czasem zdarza mu się powielać stereotypy i niefortunnie wyrazić, ale w większości rzetelnie omawia zagadnienia.

Plusem jest również, że jest to pozycja bardzo aktualna bo z 2020 roku. W tak dynamicznie zmieniających się krajach, gdzie konflikty są tylko ciągle podsycane i mogą eskalować w każdej chwili, jest to bardzo ważne, by takie pozycje były szybko tłumaczone i wydawane.

Choć dla mnie na przykład wiedza o tych konfliktach nie jest szczególnie zaskakująca, było sporo informacji, które dla mnie były nowe i interesujące. Ta książka pozwala także ułożyć sobie pewne informacje w głowie, a fakt, że przyglądamy się tym konfliktom z różnych stron sprawia, że obraz staje się pełniejszy. Może zdecydowanie poszerzyć horyzonty czytelnika, dać mu spojrzenie na ten rejon z nowej perspektywy.

Do tego Was zachęcam - do poszerzania horyzontów.

A więcej o książce na blogu:https://azjatyckapolka.wordpress.com/2021/08/06/japonia-chiny-i-korea-michael-booth/

Bardzo cenię sobie taką narrację, która nie mówi o krajach Azji Wschodniej w samych superlatywach. Bo choć łączy nas zainteresowanie tymi krajami, warto mieć w głowie ich pełny obraz, bo są to państwa jak każde inne - ze swoimi wadami i zaletami. Ciemne karty w historii tych krajów nie zniknęły, ich mieszkańcy mają swoje przywary, codzienność nie jest taka, jak w serialu....

więcej Pokaż mimo to

13
avatar
1433
1234

Na półkach:

Uważam się za osobę, która już co nieco o Azji wie, a mimo to sposób w jaki autor ujmuje temat wniósł sporo nowych dla mnie informacji. Nie znajdziemy tu bardzo szczegółowego zagłębiania się w problemy omawiane, ponieważ każda z kwestii nadawałaby się na oddzielną książkę. Jest to wiedza skompilowana w pigułce.
Zdecydowanie jestem na tak.

Uważam się za osobę, która już co nieco o Azji wie, a mimo to sposób w jaki autor ujmuje temat wniósł sporo nowych dla mnie informacji. Nie znajdziemy tu bardzo szczegółowego zagłębiania się w problemy omawiane, ponieważ każda z kwestii nadawałaby się na oddzielną książkę. Jest to wiedza skompilowana w pigułce.
Zdecydowanie jestem na tak.

Pokaż mimo to

7
avatar
684
667

Na półkach:

„Japończycy, Koreańczycy i Chińczycy nie tylko ze sobą sąsiadują, ale też należą do jednej wielkiej konfucjańskiej rodziny. W sferze kulturowej łączy ich bardzo wiele, a przyjazne stosunki mogą im przynieść mnóstwo korzyści. Dlaczego więc pałają do siebie taką nienawiścią?”.

Książka Michaela Bootha jest bez wątpienia lekturą, która zwróci nam uwagą na wiele bardzo istotnych spraw i zagadnień (niekiedy dla nas zupełnie nowych, często ze względu na swoją specyfikę wręcz niezrozumiałych) związanych z kulturą, historią, religią, polityką, ideologią czy też szeroko rozumianym życiem społecznych w Azji Wschodniej. Regionie, który od wieków, przecież, tak bardzo fascynuje i pociąga nas, Europejczyków.

Autor zabiera na w niesłychanie interesującą i pouczająca, zarazem, wyprawę do najważniejszych państw tej części globu: Japonii, Chin, Korei Południowej (z oczywistych powodów do Korei Północnej nie udało mu się dostać-choć, naturalnie często pojawia się ona w lekturze) i Tajwanu. Wyprawę, która wiele wniesie do naszej dość powierzchownej, w gruncie rzeczy, wiedzy o tym obszarze świata, kształtowanej najczęściej przez telewizyjne serwisy informacyjne, medialne przekazy (mniej lub bardziej rzetelne), sieć opiniotwórczych gazety, przemysł filmowy oraz bogatą i poczytną literaturę popularną.

Dziś, wprawdzie, w dobie szalonego przeskoku technologicznego i ogromnych możliwości rozwoju jakie daje Internet coraz więcej dowiadujemy się o charakterystyce tych państw, nic jednak, nigdy, nie zastąpi wiadomości czerpanych z pierwszej ręki.

I to jest właśnie największa zaleta tej książki i jej literacki atut.
Przemierzając Japonię, Chiny, Koreę Południową i Tajwan z iście dziennikarską dociekliwością Michael Booth pokazuje nam, uświadamia i tłumaczy co tak naprawdę legło u podstaw wrogości tych państw oraz podziałów, które mimo mijania kolejnych dekad, zmieniających się przywódców i rządów oraz następujących po sobie pokoleń nadal są tak bardzo trwałe, stając się źródłem napięć w regionie i realnym zagrożeniem destabilizacji utrwalonego po 1945 roku, światowego ładu.

„Polityka historyczna jest w Azji Wschodniej najsilniejszą bronią masowego rażenia. Nie trzeba nowoczesnych rakiet, żeby trzymać się w szachu. Nienawiść do sąsiadów można włączać i wyłączać, jeżeli rządy tego potrzebują”.

Co dziwne, dzieje się tak mimo powszechnej świadomości (również wśród polityków i społeczeństw owych krajów) iż współpraca i zacieśnienie kontaktów międzypaństwowych, w różnych dziedzinach, przyniosłoby wszystkim niespotykaną i bardzo wymierną korzyść.

Prezentowana tu książka to wspaniała, choć miejscami bardzo bolesna i trudna (a bywa że przerażająca bo naznaczona azjatyckim okrucieństwem) podróż przez miejsca i czasy, pełne, z jednej strony historycznych odniesień i analogii, z drugiej, współczesnego polityczno -ekonomicznego realizmu. Głęboko zakorzenionych narodowych uprzedzeń i nowych ideologicznych nurtów, wspaniałej kultury, tradycji i sztuki zestawionych z okrutną tyranią, ideologicznym fanatyzmem, niepohamowaną ambicją elit władzy i zniewoleniem jednostki. Złowrogich cieni przeszłości, które nadał rezonują na życie społeczne i uniemożliwiają wszelkie próby normalizacji stosunków między mieszkańcami tych krajów.

Książka Michaela Bootha to jedna z tych reporterskich publikacji, która warta jest zapamiętania. Znacznie wpłynie na naszą wiedzę dotyczącą Dalekiego Wschodu a być może, choć trochę, zmieni nasze postrzeganie państw tego regionu. Naprawdę polecam.

„Japończycy, Koreańczycy i Chińczycy nie tylko ze sobą sąsiadują, ale też należą do jednej wielkiej konfucjańskiej rodziny. W sferze kulturowej łączy ich bardzo wiele, a przyjazne stosunki mogą im przynieść mnóstwo korzyści. Dlaczego więc pałają do siebie taką nienawiścią?”.

Książka Michaela Bootha jest bez wątpienia lekturą, która zwróci nam uwagą na wiele bardzo...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
63
36

Na półkach:

Dla mnie była to interesująca i bardzo przyjemna lektura. Autor w przystępny sposób prezentuje historie oraz obecne nastroje społeczne opisywanych państw.

Dla mnie była to interesująca i bardzo przyjemna lektura. Autor w przystępny sposób prezentuje historie oraz obecne nastroje społeczne opisywanych państw.

Pokaż mimo to

4
avatar
379
113

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa. Można się wiele dowiedzieć.

Bardzo ciekawa. Można się wiele dowiedzieć.

Pokaż mimo to

0
avatar
79
78

Na półkach: ,

Książkę zakupiłem, gdyż dużo dziennikarzy używa w swoich esejach właśnie tej książki. Świetnie zrobione badania, 400 stron a człowiek "ZACZYNA" rozumieć daleki wschód.

Książkę zakupiłem, gdyż dużo dziennikarzy używa w swoich esejach właśnie tej książki. Świetnie zrobione badania, 400 stron a człowiek "ZACZYNA" rozumieć daleki wschód.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Michael Booth Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie Zobacz więcej
Michael Booth Japonia, Chiny i Korea. O ludziach skłóconych na śmierć i życie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd