PILOT F-16. Historia dowódcy 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Łasku.

Okładka książki PILOT F-16. Historia dowódcy 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Marcin Modrzewski Wydawnictwo: Warbook biografia, autobiografia, pamiętnik
286 str. 4 godz. 46 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Warbook
Data wydania:
2021-02-24
Data 1. wyd. pol.:
2021-02-24
Liczba stron:
286
Czas czytania
4 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365904867
Tagi:
lotnictwo wojsko samoloty pilot f16
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
575
575

Na półkach: ,

Świetna książka, wręcz rewelacyjna. Modrzewski w przeciwieństwie do innych autorów opisujących swoje doświadczenia w wojsku pominął prywatną cześć swojego życiorysu na rzecz szczegółowego opisu bojowych szkoleń które odbył w różnych częściach świata. Choć przyznaję chętnie dowiedziałbym się jak to się stało że został pilotem w dodatku F-16. Pisze prosto i zrozumiale co jest niezwykle istotne z uwagi na masę fachowej terminologii z zakresu lotnictwa wojskowego. Mile zaskoczyło mnie to że często odwołuje się do osób i rzeczy które znam z innych lektur jak np. Chuck Yeager czy żołnierze JTAC. Idealnym dopełnieniem są świetne, wręcz fenomenalne zdjęcia, często drukowane na dwóch stronach. POLECAM.

Świetna książka, wręcz rewelacyjna. Modrzewski w przeciwieństwie do innych autorów opisujących swoje doświadczenia w wojsku pominął prywatną cześć swojego życiorysu na rzecz szczegółowego opisu bojowych szkoleń które odbył w różnych częściach świata. Choć przyznaję chętnie dowiedziałbym się jak to się stało że został pilotem w dodatku F-16. Pisze prosto i zrozumiale co jest...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
72
9

Na półkach: ,

Książka album. Fajnie opisane doświadczenia człowieka, który przeszedł drogę szkolenia F16. Dobrze się czyta, dobrze ogląda zdjęcia. Generalnie warto przeczytać jako ciekawostkę.

Książka album. Fajnie opisane doświadczenia człowieka, który przeszedł drogę szkolenia F16. Dobrze się czyta, dobrze ogląda zdjęcia. Generalnie warto przeczytać jako ciekawostkę.

Pokaż mimo to

1
avatar
106
43

Na półkach: ,

Zaskakująco dobra i ciekawa, do tego pięknie wydana pozycja z mnóstwem bardzo dobrych fotografii (w tym wielu pełnostronicowych). Nie spodziewałem się, że życie pilota wojskowego może być tak interesujące. Książka to głównie pobieżny przegląd odwiedzonych przez autora baz (w Europie i USA), odbytych szkoleń, spotkanych ludzi, a także wrażeń z latania F16. Chciałoby się więcej na temat technikaliów czy taktyki walki (to drugie to jedyne kilka paragrafów i rysunków poglądowych; nie jest to nic tajnego bo istnieje już sporo anglojęzycznych książek o tej tematyce, więc mogło by być opisane dogłębniej), ale rozumiem że książka miała być "przystępna" dla szerokiego grona czytelników. Przydało by się więcej i bardziej szczegółowo na temat akcji innych niż treningowe (jest tylko epizod z lataniem nad Irakiem i zwiadem w walce ISIS). Niemniej, warta polecenia dla miłośników lotnictwa i militariów, czyta się dobrze i szybko, lektura na 2-3 wieczory.

Zaskakująco dobra i ciekawa, do tego pięknie wydana pozycja z mnóstwem bardzo dobrych fotografii (w tym wielu pełnostronicowych). Nie spodziewałem się, że życie pilota wojskowego może być tak interesujące. Książka to głównie pobieżny przegląd odwiedzonych przez autora baz (w Europie i USA), odbytych szkoleń, spotkanych ludzi, a także wrażeń z latania F16. Chciałoby się...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar

Wśród amerykańskich pilotów znany pod nazwą Viper. W Polsce, wbrew dosłownemu tłumaczeniu, przyjęło się go nazywać Jastrząb. Mowa oczywiście o General Dynamics F-16 Fighting Falcon – samolocie wielozadaniowym zaprojektowanym przez amerykańską wytwórnię General Dynamics. Choć wprowadzony do seryjnej produkcji w latach 70’ tych, to wciąż – po wielu modyfikacjach i usprawnieniach – ma się dobrze. Do Polski ta technologia zawitała w 2006 roku. Niniejsza książka zaś… wcale o tym nie opowiada.

Marcin Modrzewski to dziś ppłk, pilot rezerwy, pracujący w PLL LOT. Książka, której jest autorem, opowiada o jego własnej drodze i przygodzie jaką musiał przeżyć, chcąc zasiąść za sterem amerykańskiego myśliwca. I już sam w sobie temat tej opowieści skłoni zapewne niektórych „dużych chłopców” do sięgnięcia po nią. W końcu takie tematy i zabawki wpisują się stereotypowo w męski świat. Niemniej nie znajdziemy tu opisu wojennej zawieruchy, huku dosięgających celu bomb, czy przeszywających poszycie samolotu pocisków. Może to i dobrze…

Historia ta okraszona stosunkowo dużą ilością – bardzo ładnych zresztą – zdjęć, to próba odtworzenia drogi młodego porucznika, zdobywającego pierwsze szlify w długiej drodze do fotela za sterami F-16. A droga ta prowadziła wzdłuż i wszerz Stanów Zjednoczonych, a dokładniej rozsianych po nich baz lotniczych ( Miramax z filmu Top Gun także się tu pojawia), a potem po całej Europie na różnych szkoleniach i ćwiczeniach w ramach sojuszu NATO.

Jak wspomniałem nie ma tutaj opisu rzeczywistych walk. Wojsko Polskie poza udziałem w operacji Inherent Resolve wymierzonej przeciwko Państwu Islamskiemu nie angażowało naszych myśliwców do uczestnictwa w konfliktach zbrojnych. Tym samym opowieść autora skupia się na zagadnieniach szkoleniowych, zdobywaniu uprawnień, charakterze kursów i zadań do wykonania, a także na taktyce walki i sposobów współdziałania w grupie myśliwców. Książka o tematyce, której raczej próżno szukać na polskim rynku. Znajdziemy podobne, ale wartością książki jest jej polski autor. Polski pilot. Opowieść swoją kończy w randze ppłk i dowódcy 10 Eskadry Lotnictwa taktycznego w Łasku, co pozwala też rzucić trochę światła na powstanie samej bazy.

Wiele tematów musiano w tej książce przemilczeć i ich nie rozwijać z uwagi na ich operacyjny charakter i objęcie tajemnicą wojskową. Niektórzy mogą zarzucić tej opowieści lekką chaotyczność lub krótkie wątki. Wynika to m.in. z powyżej wspomnianego ograniczenia. Nie zmienia to faktu, że opowieść otwiera oczy na to, jak wymagające jest całek szkolenie i że z jednej strony jest się w powietrzu panem sytuacji i samemu podejmuje się decyzje, a z drugiej trzeba umieć współdziałać w grupie dla własnego i kolegów bezpieczeństwa. Nie ma to nic wspólnego ze zgrywaniem bohatera.

„Zabij każdego dnia chociażby muchę, żeby nie wyjść z wprawy” – motto jednego z amerykańskich eskadrowych barów. Tym i podobnym żartom definiującym służbę z przymrużeniem oka, trzeba jednak przeciwstawić np. ujęcia z zasobników celowniczych prezentowane pilotom na szkoleniach. Obie strony składają się bowiem na świat pilota myśliwca. W tej książce dominuje – szczęśliwie dla polskich pilotów – jedna strona. I oby tą drugą oglądali tylko na szkoleniach…

Wśród amerykańskich pilotów znany pod nazwą Viper. W Polsce, wbrew dosłownemu tłumaczeniu, przyjęło się go nazywać Jastrząb. Mowa oczywiście o General Dynamics F-16 Fighting Falcon – samolocie wielozadaniowym zaprojektowanym przez amerykańską wytwórnię General Dynamics. Choć wprowadzony do seryjnej produkcji w latach 70’ tych, to wciąż – po wielu modyfikacjach i...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
46
45

Na półkach:

Jak zwykle kontakt z książką zacząłem od jej przejrzenia, zwłaszcza pod kątem spisu treści i zawartości obrazków. I tu doznałem pewnej rozterki. Książka ozdobiona jest licznymi zdjęciami, w tym ponad pięćdziesięcioma pięknymi, dużymi na dwie strony każda. Zajmują one w sumie powyżej 1/3 książki, przez co zacząłem się zastanawiać czy kupiłem książkę ze wspomnieniami Marcina Modrzewskiego czy album fotografii lotniczej. Prze chwilę poczułem się jak na promocji, jednej z tych nie do końca fair. W książce znajduje się 25 zdjęć autorstwa Bartosza Bery, które zajmują powyżej 18% jej objętości. Jak zwykle u tego fotografa są naprawdę z najwyższej półki. Bez wątpienia stanowiłyby ozdobę niejednego albumu o tematyce lotniczej. Jednakże w tej książce związek niektórych z nich z treścią jest, powiedziałbym bardzo luźny, a w przypadku niektórych wręcz „wymuszony”. Mam tu na myśli zwłaszcza po dwa zdjęcia E-3A, A-10 i Eurofightera Ghost Tiger. Jak dla mnie większą wartość w książce mają zdjęcia bezpośrednio dotyczące Autora, stanowiące cenne uzupełnienie narracji książki. I takich jest dużo, zwykle słabszych warsztatowo, jednakże bezpośrednio związanych z tym o czym czytam, o czym opowiada Modrzewski. Wraz z powyższymi przemyśleniami pojawiła się obawa, czy tekst Marcina udźwignie ciężar barwnej oprawy.
...
U Modrzewskiego jest inaczej. Jego wspomnienia są świeże, spisane bardziej z punktu widzenia fotela ACES II, niż z wygodnego fotela seniora siedzącego przy kominku. Autor skupia się na faktach, wydarzeniach i osobach nie zagłębiając się w ich ocenę, zwłaszcza zabarwioną nutką mentorstwa i filozofii. Tekst czyta sie dobre, z zainteresowaniem, bez szans na nudę. I choć czasami chciałoby się poczytać więcej o konkretnych misjach, wydarzeniach ludziach, niedostatek ten nie daje się zbytnio we znaki. Tym bardziej, że krótka perspektywa czasowa, ze zrozumiałych względów, nie pozwoliła Autorowi pisać o wielu sprawach. Język jest poprawny, prosty, bez sztucznego, literackiego zacięcia, typowy dla oficjalnego języka oficera-pilota.
...
Książka obejmuje część lotniczego życiorysu związaną z samolotem F-16: szkoleniem, treningiem, misjami zagranicznymi, w tym bojowymi. Nie ma natomiast prawie nic o tym, co przez te lata działo się w kraju, w Łasku, na Krzesinach, … . W tym kontekście hasło z okładki „Historia dowódcy 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Łasku” nie jest do końca zgodne ze stanem faktycznym. Osobiście traktuję je bardziej jako bardziej element wątpliwego etycznie marketingu, niż zapowiedź zawartości książki. Do tego zapis nazwy jednostki bez kropki po liczbie10 w zestawieniu z starannie przygotowaną resztą książki budzi pewien niesmak.
...
Więcej na:
https://lot-nisko.blogspot.com/2021/05/za-duzo-bery-w-modrzewskim.html

Jak zwykle kontakt z książką zacząłem od jej przejrzenia, zwłaszcza pod kątem spisu treści i zawartości obrazków. I tu doznałem pewnej rozterki. Książka ozdobiona jest licznymi zdjęciami, w tym ponad pięćdziesięcioma pięknymi, dużymi na dwie strony każda. Zajmują one w sumie powyżej 1/3 książki, przez co zacząłem się zastanawiać czy kupiłem książkę ze wspomnieniami Marcina...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
18
9

Na półkach:

Wspaniała opowieść. Obowiązkowa pozycja dla każdego entuzjasty lotnictwa. Autor świetnie przedstawia losy polskiego programu F-16, od pierwszych, nieśmiałych raczkujących kroków, po pełen profesjonalizm potężnej machiny bojowej działającej jak mechanizm zegarka. Bardzo ciekawa postać autora, pasja latania i autentyczna fascynacja wszelkiego rodzaju statkami powietrznymi bije z każdej strony, szczególnie miłość od pierwszego wejrzenia do mocarnego Vipera. Trochę widać zmagania z przedstawieniem historii tak, by trzymać się z dala od utajnionych informacji, ale wszystko, co chce się wiedzieć, jest w książce. Ppłk Modrzewski zaszedł bardzo wysoko, został dowódcą eskadry, a mimo to w książce praktycznie nie pojawiają się wzmianki o awansach i medalach. Natomiast czuć ogromną dumę z oceny końcowej na szkoleniu (nawiasem mówiąc, aż oczy mi z orbit wyszły), czy paru słów uznania ze strony kolegów z kraju i zagranicy. Niesamowite podejście, szczególnie biorąc pod uwagę, że to przecież wojsko. Gdy tylko pojawia się wzmianka o którymś ze Smoków z Łasku, czy to pilotów, czy techników naziemnych, uderzała mnie silna więź emocjonalna, jednoczesna duma i braterstwo. Jeśli ci chłopacy mieli takiego dowódcę, nie dziwię się, że stali się tak zgraną drużyną, eskadrą z pierwszej ligi. Praktycznie od zera stworzyli coś wielkiego. Jeśli oni bronią polskiego nieba, możemy spać spokojnie. Było wesoło, były momenty, że wybuchałem śmiechem, były też takie, przy których mózg parował. Czułem dumę z autora i naszych lotników. Przy opisie ostatniego lotu, nie ukrywam, ścisnęło gardło. Coś mi jakby do oka wpadło. Do tej pory trochę nie chce wypaść.

Wspaniała opowieść. Obowiązkowa pozycja dla każdego entuzjasty lotnictwa. Autor świetnie przedstawia losy polskiego programu F-16, od pierwszych, nieśmiałych raczkujących kroków, po pełen profesjonalizm potężnej machiny bojowej działającej jak mechanizm zegarka. Bardzo ciekawa postać autora, pasja latania i autentyczna fascynacja wszelkiego rodzaju statkami powietrznymi...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
168
43

Na półkach:

Ładne zdjęcia, piękna oprawa i całkowity brak umiejętności opowiadania historii. Czerwona kartka dla wydawnictwa za redakcję, bo pilot nie musi być gawędziarzem, ale czytelnik chce mieć ciekawą historię a nie tylko wiejące nudą, chaotyczne lanie wody często pozbawione puenty.

Ładne zdjęcia, piękna oprawa i całkowity brak umiejętności opowiadania historii. Czerwona kartka dla wydawnictwa za redakcję, bo pilot nie musi być gawędziarzem, ale czytelnik chce mieć ciekawą historię a nie tylko wiejące nudą, chaotyczne lanie wody często pozbawione puenty.

Pokaż mimo to

2
avatar
293
2

Na półkach: ,

Za mało tekstu w stosunku do ilości zdjęć, miałem wrażenie, że to fotoksiążka. Czyta się bardzo dobrze.

Za mało tekstu w stosunku do ilości zdjęć, miałem wrażenie, że to fotoksiążka. Czyta się bardzo dobrze.

Pokaż mimo to

1
avatar
572
58

Na półkach: ,

Jako pasjonat awiacji oraz nowoczesnych militariów mam za pasem spory bagaż przeczytanych książek z tego zakresu (oczywiście niezbyt wiele na polskim gruncie, bo takich prawie nie ma) i muszę stwierdzić że "Pilot F-16" to rewelacyjna książka. Mnóstwo bardzo ciekawych informacji na temat szkoleń i ćwiczeń wojskowych współczesnych pilotów (po stronie NATO), pełno militarno - lotniczego żargonu i liźnięcie tematu taktyki walki powietrznej na samolotach odrzutowych, a wszystko to okraszone rewelacyjnymi i pięknie wydrukowanymi unikatowymi fotografiami.
Autor oszczędził czytelnikom opowieści o tym jak to w wieku dwóch lat zapragnął iść do szkoły lotniczej i zostać wojskowym pilotem, pominął też mniej istotne zawodowo fragmenty swojego życia za co w moim odczuciu powinien dostać dodatkowy medal, ale sprawia to też że książka jest adresowana do osób zainteresowanych niuansami jego profesji a nie historiami życia ludzi w służbie wojskowej.
Na koniec słowa uznania dla "Warbook" - zaskakująco piękne wydanie, przyzwoita korekta (spotkałem zaledwie 3 - 4 literówki i 1 - 2 mało gramatyczne formy), do pełni szczęścia chciałbym jeszcze twardej oprawy na którą tak bogato ilustrowana książka zasługuje, ale i tak jest naprawdę świetnie wydana!

Jako pasjonat awiacji oraz nowoczesnych militariów mam za pasem spory bagaż przeczytanych książek z tego zakresu (oczywiście niezbyt wiele na polskim gruncie, bo takich prawie nie ma) i muszę stwierdzić że "Pilot F-16" to rewelacyjna książka. Mnóstwo bardzo ciekawych informacji na temat szkoleń i ćwiczeń wojskowych współczesnych pilotów (po stronie NATO), pełno militarno -...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
90
26

Na półkach:

Niesamowicie wciągająca, świetnie napisana książka. Prawdopodobnie jedna z najlepszych , dostępnych na polskim rynku pozycji o współczesnym lotnictwie bojowym. Dużo niespotykanych nigdzie ciekawostek dotyczących szkolenia pilotów, smaczki z międzynarodowych ćwiczeń, humor i lekkość pisania.
Do tego wspaniałe zdjęcia, często wykonane przez najlepszych polskich speców od lotniczej fotografii ( a także przez autora)
Gorąco polecam!

Niesamowicie wciągająca, świetnie napisana książka. Prawdopodobnie jedna z najlepszych , dostępnych na polskim rynku pozycji o współczesnym lotnictwie bojowym. Dużo niespotykanych nigdzie ciekawostek dotyczących szkolenia pilotów, smaczki z międzynarodowych ćwiczeń, humor i lekkość pisania.
Do tego wspaniałe zdjęcia, często wykonane przez najlepszych polskich speców od...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki PILOT F-16. Historia dowódcy 10 Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Łasku.


Reklama
zgłoś błąd