Beach Read. Wakacyjny romans

Okładka książki Beach Read. Wakacyjny romans Emily Henry Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2021
Okładka książki Beach Read. Wakacyjny romans
Emily Henry Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura obyczajowa, romans
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Beach Read
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Kobiece
Data wydania:
2021-06-02
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-02
Data 1. wydania:
2020-05-19
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366890138
Tagi:
kłamstwo kryzys twórczy namiętność pisarka romans rywalizacja wakacyjny romans
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Wyróżniona opinia i

Beach Read. Wakacyjny romans



przeczytanych książek 502 napisanych opinii 203

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
1905 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
16

Na półkach:

Przyjemna i luźna lektura. W dobry sposób pokazany rozwój relacji. Od pierwszych stron czuć klimat lata.

Przyjemna i luźna lektura. W dobry sposób pokazany rozwój relacji. Od pierwszych stron czuć klimat lata.

Pokaż mimo to

0
avatar
79
42

Na półkach:

Nie rozumiem fenomenu: Fabuła słaba, niceciekawi bohaterowie. Nie zabrałanym na plażę żeby czytać... Nie polecam.

Nie rozumiem fenomenu: Fabuła słaba, niceciekawi bohaterowie. Nie zabrałanym na plażę żeby czytać... Nie polecam.

Pokaż mimo to

0
avatar
1218
10

Na półkach:

Szukacie przyjemnej lektury na lato? „Beach read” będzie dobrym wyborem.
Bardzo długo zwlekałam z zapoznaniem się z tą książka, ale w końcu zdecydowałam się poznać twórczość Emily Henry i muszę przyznać, że nie żałuję.

Główną bohaterką powieści jest January - dwudziestodziewięcioletnia pisarka lekkich romansów, która zmaga się z twórczą blokadą oraz bolesną historią rodzinną. Niespodziewanie okazuje się, że jej sąsiadem przez najbliższe miesiące będzie dawny znajomy ze studiów i przedstawiciel poważnej literatury: Augustus Everett.
Młodzi ludzie zaczynają spędzać ze sobie dużo czasu i zawierają specyficzny zakład polegający na tym, że zamienią się tematyką i gatunkiem książek, które piszą.

Lektura tej historii przyniosła mi sporo radości.
Niezwykle polubiłam głównych bohaterów, którzy na kartach powieści zmagają się ze swoimi problemami, skomplikowanymi relacjami z najbliższymi i niełatwą przeszłością. W szczególności, bardzo polubiłam January. Ciekawostka - bohaterka obchodzi urodziny tego samego dnia co ja. 🙂
Nie nazwałabym „Beach read” klasycznym romansem, to bardziej komedia romantyczna z niezwykle rozbudowanym tłem obyczajowym. Powieść porusza również nieco trudniejsze tematy, w tym: relacji z rodzicami i ich wpływu na nasze dorosłe życie, a także potrzeby bycia akceptowanym.

Pomimo to dobrze słuchało mi się tej książki, miło spędziłam z nią czas.
Myślę, że w przyszłości sięgnę jeszcze po ostatnio wydaną w Polce powieść autorki: „Ludzie, których spotykamy na wakacjach”.

Polecam, w szczególności fanom ciepłych, uroczych historii miłosnych.

Szukacie przyjemnej lektury na lato? „Beach read” będzie dobrym wyborem.
Bardzo długo zwlekałam z zapoznaniem się z tą książka, ale w końcu zdecydowałam się poznać twórczość Emily Henry i muszę przyznać, że nie żałuję.

Główną bohaterką powieści jest January - dwudziestodziewięcioletnia pisarka lekkich romansów, która zmaga się z twórczą blokadą oraz bolesną historią...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
202
16

Na półkach: , , ,

6.5/10

,,Beach read. Wakacyjny romans'' Emily Henry to przyjamna historia miłosna, której akcja rozgrywa się w domu nad jeziorem w małej mieścinie w czasie letnich wakacji.
Książka opowiada o kobiecie, która z zawodu pisze romanse ze szczęśliwymi zakończeniami i sama bardzo utożsamia się z fikcją jaką tworzy, ale pewnego dnia jej dotychczasowe życie całkowicie się zmienia. Jej ojciec umiera, a ona dowiaduje się, że prowadził podówjne życie, więc jedzie do jego drugiego domu, żeby go odsprzedać i uporać się z zastojem pisarskim spowodownym nienajlepszą sytuacją życiową. Okazuje się też, że jej dawny rywal ze studium, który również jest pisarzem i piszę poważną literaturę gatunkową, jest jej sąsiadem i ich pierwsze spotkanie po latach nie jest najlepsze, jednak przez pewien zwrot przypadków ich relacja polepsza się i zakładają się, że January napiszę poważną książkę gatunkową nizbyt dla niej typowej, a Gus romans ze szczęśliwym zakończeniem.

To była wyśmienita rozrywka, bawiłam się świetnie, szczególnie na pierwszej połowie. Uważam też, że humor nie był przesadzony i pasował do klimatu całej książki. Bohaterowie byli w porządku wykreowani, chociaż to też
nie było nic szczególnego.
Mam też wrażenie, że od połowy akcja zwolniła, było nudniej i nie bawiłam się aż tak dobrze.
Końcówka też mi się dłużyła, ale to jest bardzo subiektywna wada.

Książka jest bardzo dobra, przyejmna i niezobowiązująca lektura na letni okres.

6.5/10

,,Beach read. Wakacyjny romans'' Emily Henry to przyjamna historia miłosna, której akcja rozgrywa się w domu nad jeziorem w małej mieścinie w czasie letnich wakacji.
Książka opowiada o kobiecie, która z zawodu pisze romanse ze szczęśliwymi zakończeniami i sama bardzo utożsamia się z fikcją jaką tworzy, ale pewnego dnia jej dotychczasowe życie całkowicie się zmienia....

więcej Pokaż mimo to

36
avatar
400
309

Na półkach:

Totalnie lajtowa, a jednocześnie nie traktująca czytelnika jak głupka lektura. Momentami wchodzi w koleiny prostej zabawy i utartych schematów, ale dzięki głównym bohaterom nie odczuwa się tego mocno.

Totalnie lajtowa, a jednocześnie nie traktująca czytelnika jak głupka lektura. Momentami wchodzi w koleiny prostej zabawy i utartych schematów, ale dzięki głównym bohaterom nie odczuwa się tego mocno.

Pokaż mimo to

0
avatar
68
61

Na półkach:

„[…] musi być tak, że czasem kobiety o złamanych sercach odnajdują swoje szczęśliwe zakończenie, swoje mokre od deszczu i rozbrzmiewające muzyką chwile czystego szczęścia.”

Główna bohaterka - January Andrews - to autorka romansów. Jednak powoli przestaje Wierzyc w szczęśliwe zakończenia, które opisuje w swoich powieściach, a jej życie wcale jej tego nie ułatwia. Augustus Everett natomiast to poważny pisarz, który wręcz ucieka od romantycznych historii. Ich drogi przecinają się ponownie - po kilku latach od ukończenia studiów. Są sąsiadami, więc unikanie się nie jest możliwe. Ostatecznie postanawiają się założyć o to, kto pierwszy sprzeda prawa do swojej nowej książki.

Wymieniają się gatunkami, kobieta ma za zadanie napisać prozę, a Gus romantyczną historię. Pojawia się tu jeden haczyk - nie mogą się w sobie zakochać.

„Beach Read” to była cudowna czytelnicza uczta. Nie spotkacie się tu z cukierkową i przesłodzoną historią. Emily Henry w swojej książce porusza ważne i trudne tematy. Jednocześnie pióro autorki jest tak lekkie i przyjemne, że czytelnik nie odczuwa ciężaru jaki niesie za sobą tego typu tematyka.

„Może i ona, tak jak jej ojciec, okaże się niezdolna do miłości, za którą goniła przez cale życie. Albo może miłość po prostu nie istnieje.”

Czytając, uśmiech wielokrotnie pojawiał się na mojej twarzy, jednak lzy wzruszenia również na niej zawitały. Przyznam, że nie jedna z nas mogłaby pozazdrościć January, takiego Gusa. Ten chłopak jest nieidealnie idealny. Według mnie to najlepszy opis tej postaci.

Ja sama pochłonęłam tę książkę w zastraszającym tempie. Czytanie tej pozycji to była dla mnie czysta przyjemność!

„Nikt nigdy nie wybrał Gusa. Od czasu, kiedy był dzieckiem, nikt go nie wybrał, a on się tego wstydził, tak jakby to o nim jakoś świadczyło.”

„[…] musi być tak, że czasem kobiety o złamanych sercach odnajdują swoje szczęśliwe zakończenie, swoje mokre od deszczu i rozbrzmiewające muzyką chwile czystego szczęścia.”

Główna bohaterka - January Andrews - to autorka romansów. Jednak powoli przestaje Wierzyc w szczęśliwe zakończenia, które opisuje w swoich powieściach, a jej życie wcale jej tego nie ułatwia. Augustus...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
10
4

Na półkach: , , , ,

Ona – January Andrews pisarka romansów, On – Augustus (Gus) Everett – pisarz poważnej mrocznej prozy, oboje samotni, nieszczęśliwi, z bagażem przykrych życiowych doświadczeń, znajomość sprzed lat i branżowa konkurencja. Wszystkie te elementy składają się na odprężającą, lekką i przyjemną komedię romantyczną, z rodzinną tragedią i tajemnicą w tle, która jest bardzo mocno osadzona w całej tej historii.
Życiowa sytuacja bohaterki zmusza ją do przeniesienia się do domu, który kupił jej ojciec, gdzie chce odkryć rodzinną tajemnicę oraz zwalczyć pisarski przestój spowodowany rodzinną tragedią. Na miejscu okazuje się, że jej sąsiadem jest jej dawny kolega ze studiów, rywal i branżowy konkurent.
Oboje w pisarskim przestoju zakładają się, że napiszą książki w zupełnie odmiennych dla siebie gatunkach – ona – mroczną powieść, on- romantyczną historię ze szczęśliwym zakończeniem.
Przez całą powieść obserwujemy budowanie relacji między głównymi bohaterami, nie jest to typowa romantyczna relacja, nie jest przesłodzona, raczej słodko-gorzka, z początku wręcz „surowa”.
Książka dotyka ważnych tematów ale nie w sposób przytłaczjący, są one bardzo sprawnie wmontowane w fabułę powieści.
Dużym plusem w historii są inteligentne dialogi, które są jeszcze lepiej brzmiące w słuchaniu.
Jedynym minusem dla mnie jest okładka i tytuł, które są dość mylące. Jak najbardziej jest to książka do czytania na plaży na ręczniku, ale na tym te nawiązania się kończą. Plaża jest ukazywana w tej historii jedynie epizodycznie, nie jest to główny plan powieści.
Książkę bardzo dobrze mi się słuchało, historia January i Gusa towarzyszyła mi w drodze z pracy i do pracy i czasami przed snem. Odprężająca, lekka, nie wymagająca większego skupienia, polecam.

Ona – January Andrews pisarka romansów, On – Augustus (Gus) Everett – pisarz poważnej mrocznej prozy, oboje samotni, nieszczęśliwi, z bagażem przykrych życiowych doświadczeń, znajomość sprzed lat i branżowa konkurencja. Wszystkie te elementy składają się na odprężającą, lekką i przyjemną komedię romantyczną, z rodzinną tragedią i tajemnicą w tle, która jest bardzo mocno...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
338
193

Na półkach: ,

Ja pikole co to były za flaki z olejem. Maskara. Akcji 0 romans na 3. Słaba

Ja pikole co to były za flaki z olejem. Maskara. Akcji 0 romans na 3. Słaba

Pokaż mimo to

4
avatar
502
147

Na półkach:

Straszna, nudna, bez fabuły, nie rozumiem fenomenu, na końcu jest posłowie, w którym autorka nawet tłumaczyła o czym jest jej książka i napisała pytania do refleksji 🙈🙉🙊
To co najbardziej pamiętam z tej książki i myślę, że najlepiej wyraziło bezsens treści - w trakcji poszukiwań materiału na non-fiction o sekcie, które piszę bohater odwiedzają dawną siedzibę tej sekty, gdzie popełniono zbiorowe samobójstwo i ci ludzie się podpalili, oglądają zgliszcza, wyrażają rozpacz, pada tekst, że to tak naprawdę cmentarz, po czym para bohaterów odchodzi trzy kroki na bok, rozbija namiot i uprawia seks.
Może ta powieść miałaby jakiś potencjał, ale trochę jakby autorka sama nie wiedziała, czy chce pisać coś realistycznego, czy zboczyć w erotyk. Z resztą sama w posłowiu mówi, że nie miała natchnienia a coś musiała napisać, bo terminy goniły, więc wpadła na genialny pomysł, że zacznie pisać o pisarce bez natchnienia i zobaczy dokąd ją to zaprowadzi. Jednak geniusz po drodze się gdzieś zagubił 🤣
A jednak w posłowiu bardzo rozbawiła mnie ta duma, jaka bije od pisarki z tego jakie świetne dzieło udało jej się napisać. I po raz kolejny dochodzę do wniosku, że grunt po pewność siebie, z nią uda się sprzedać każdy kicz.

Straszna, nudna, bez fabuły, nie rozumiem fenomenu, na końcu jest posłowie, w którym autorka nawet tłumaczyła o czym jest jej książka i napisała pytania do refleksji 🙈🙉🙊
To co najbardziej pamiętam z tej książki i myślę, że najlepiej wyraziło bezsens treści - w trakcji poszukiwań materiału na non-fiction o sekcie, które piszę bohater odwiedzają dawną siedzibę tej sekty,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2
avatar
1145
1145

Na półkach:

Jaki sens ma tzw. literatura kobieca, pisanie/czytanie romansów z happy endem, z radosnym ever after, skoro w prawdziwym życiu takie zjawisko nie występuje - taki argument pada w niemających końca dyskusjach między sąsiadami, dwojgiem poczytnych pisarzy, Augustusem „Gusem” Everettem i January Andrews. Rozmowy toczą się latem w uroczej miejscowości North Bear Shores nad jeziorem Michigan, ale kilka lat wcześniej ścierali się na ten temat już podczas uniwersyteckich seminariów kreatywnego pisania. Od tego czasu wiele w życiu każdego z nich się wydarzyło.

Pierwszoosobową narratorką powieści jest January, która przez dwadzieścia osiem lat, mimo tragicznych przeżyć, wierzyła w swoją szczęśliwą gwiazdę. Rok temu jej świat się zawalił i choć nadal uważa, że romantyczne powieści są potrzebne, źe czynią życie lepszym, nie umie się zmobilizować do pisania kolejnego romansu, oczekiwanego przez jej agentkę i wydawcę. Zastanawia się też, co takiego jest z Gusem, skądinąd atrakcyjnym, seksownym facetem, ze nie może w swoich bestsellerach uwolnić się od fatalistycznego pesymizmu. Nie chce, czy nie potrafi? Proponuje mu więc wymianę tematycznych konwencji w ich następnych książkach, a Gus się zgadza na taki eksperyment. Traktują go jako zakład, który zweryfikuje rynek czytelniczy.

Oczywiście nie tylko wydawcy i czytelnicy, także osobiste losy zostają zweryfikowane przez układ między January i Gusem. Podczas gdy rozstrzygnięcie w sferze ich życia prywatnego jest raczej przewidywalne, rezultat ich literackiego eksperymentu podlega bardziej zniuansowanej interpretacji. Co ważniejsze, przebieg ich rozmów i refleksji bywa zabawny, czasami jest naprawdę błyskotliwy i chyba jeszcze ciekawszy niż w później wydanych „Book Lovers

Jaki sens ma tzw. literatura kobieca, pisanie/czytanie romansów z happy endem, z radosnym ever after, skoro w prawdziwym życiu takie zjawisko nie występuje - taki argument pada w niemających końca dyskusjach między sąsiadami, dwojgiem poczytnych pisarzy, Augustusem „Gusem” Everettem i January Andrews. Rozmowy toczą się latem w uroczej miejscowości North Bear Shores nad...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Emily Henry Beach Read. Wakacyjny romans Zobacz więcej
Emily Henry Beach Read. Wakacyjny romans Zobacz więcej
Emily Henry Beach Read. Wakacyjny romans Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd