Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo

Okładka książki Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo Jodi Kantor, Megan Twohey Patronat LC
Okładka książki Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo
Jodi KantorMegan Twohey Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie Seria: Seria reporterska reportaż
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Seria reporterska
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Poznańskie
Data wydania:
2020-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-14
Data 1. wydania:
2019-09-10
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366570719
Tłumacz:
Paulina Surniak, Adrian Stachowski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
119 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
35
34

Na półkach:

Śledztwo reporterskie, które doprowadziło do demaskacji patologicznych zachowań w Hollywood. Książka pokazuje, jak przez lata przymykano oko na wykorzystywanie kobiet i odbieranie im głosu. Z jednej strony to obraz gwałtów, nadużyć i obrzydliwego umniejszania roli kobiet w kinematografii, z drugiej reportaż pokazujący jak funkcjonujemy jako społeczeństwo przyzwalające na tego typu zachowania. Bo jak, jako ludzie, mogliśmy dopuścić do tego, że ofiary są uciszane i boją się mówić, co ich spotkało. Co poszło nie tak… że to ofiary obawiają się opinii publicznej i upokorzeń, które wiążą się z opowiedzeniem swojej historii? Książkę czytałam jednocześnie śledząc proces Heard-Depp… i szczerze czuję ogromny smutek, wkurw… Media po raz kolejny kreują patologiczny związek dwóch toksycznych ludzi jako formę rozrywki. To szkodzi całej sprawie – zmianie, która szła za ruchem #metoo. „Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Winsteina i zapoczątkowało ruch #MeToo” to także trzymający w napięciu reportaż o tym, jak kobiety potrafią pod wpływem mężczyzn działać przeciwko kobietom. Jestem pod wrażeniem tego, jak skrupulatnie i odważnie działały dziennikarki, ile pułapek udało im się uniknąć, żeby po raz kolejny nie zamknięto ust ofiarom.

Śledztwo reporterskie, które doprowadziło do demaskacji patologicznych zachowań w Hollywood. Książka pokazuje, jak przez lata przymykano oko na wykorzystywanie kobiet i odbieranie im głosu. Z jednej strony to obraz gwałtów, nadużyć i obrzydliwego umniejszania roli kobiet w kinematografii, z drugiej reportaż pokazujący jak funkcjonujemy jako społeczeństwo przyzwalające na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
731
195

Na półkach: , , ,

"Powiedziała..." to reporterski zapis śledztwa w sprawie Harveya Weinsteina - Hollywoodzkiego producenta, który mógł tworzyć gwiazdy i je niszczyć. W 2017 roku dwie dziennikarki zebrały i udowodniły krążące od wielu lat plotki dotyczące dziwnych zachowań wobec kobiet. Opublikowały w "The New York Times" obszerny artykuł, który wywołał międzynarodową dyskusję na temat zachowań wobec kobiet w miejscu pracy oraz zapoczątkował ruch #MeToo, gdzie zmowa milczenia została w końcu przerwana.
Temat delikatny, ale niezwykle ważny. Reporterki piszą, jak po kolei docierały do ofiar. Nie były to tylko aktorki, które w zamian za intymną relację, miały dostać angaż w filmie, ale również pracownice firmy Weinsteina, które często nie miały innego wyjścia jak robić to co im kazał. Starały się przekonać je do mówienia o swoim problemie i wystąpienia w artykule pod nazwiskiem. W ten sposób dodałyby sił innym kobietom, które boją się mówić otwarcie. Jak się domyślamy reporterki musiały też zmierzyć się z samym oskarżonym i jego sztabem. Do samego końca wypierał się zarzutów, manipulował i obnosił się ze swoją władzą. Jednak prawda w końcu wyszła na jaw, a Weinsteinem zajęła się sprawiedliwość.
W dwóch ostatnich rozdziałach mamy opowieść profesorki Christiny Ford która w liceum została prawie zgwałcona przez mężczyznę nominowanego do Sądu Najwyższego - Bretta Kavanaugha. Kobieta po 25 latach odważyła się opowieść przed komisją co ją spotkało. Podobnie jak wcześniej chciała dodać odwagi innym i zniszczyć zmowę milczenia oraz niewidzialne hierarchie.
Potrzebny, otwierający oczy reportaż, który mimo że mówi o amerykański show-biznesie, to te sytuacje dzieje się wszędzie na świecie. Ofiary w końcu mogą się wyzwolić, a prawda zawalczyć z kłamstwem.
Ocena 7,5/10
Instagram @moze_booka

"Powiedziała..." to reporterski zapis śledztwa w sprawie Harveya Weinsteina - Hollywoodzkiego producenta, który mógł tworzyć gwiazdy i je niszczyć. W 2017 roku dwie dziennikarki zebrały i udowodniły krążące od wielu lat plotki dotyczące dziwnych zachowań wobec kobiet. Opublikowały w "The New York Times" obszerny artykuł, który wywołał międzynarodową dyskusję na temat...

więcej Pokaż mimo to

avatar
484
351

Na półkach:

Zapis naszych czasów. Od śledztwa na temat Weinsteina, który stał się symbolem nadużyć, gwałtów, wynaturzeń całej epoki w showbiznesie i biznesie. Bardzo mi się podoba opis dziennikarskiego śledztwa i jak wygląda zbieranie materiałów do takiego artykułu i takiej książki, jak wygląda rozmawianie ze źródłami, jak się robi fact-checking. Podobał mi się opis Weinsteina, jego zachowania wobec oskarżeń, tego jak otoczony świtą prawników i doradców chciał wybrnąć z tej sytuacji, w której swoim obrzydliwym zachowaniem poruszył wielką machinę. Książka wytraca tempo w trochę łzawej puencie, ale generalnie jest to zapis naszych czasów.

Zapis naszych czasów. Od śledztwa na temat Weinsteina, który stał się symbolem nadużyć, gwałtów, wynaturzeń całej epoki w showbiznesie i biznesie. Bardzo mi się podoba opis dziennikarskiego śledztwa i jak wygląda zbieranie materiałów do takiego artykułu i takiej książki, jak wygląda rozmawianie ze źródłami, jak się robi fact-checking. Podobał mi się opis Weinsteina, jego...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
774
370

Na półkach:

"Powiedziała. Śledztwo które zdemaskował o Harveya Weinsteina", to historia ofiar molestowania, nadużyć władzy przełożonych oraz autorek które rozpoczęły śledztwo w tej sprawie. Dzięki tym silnym, upartym i wytrwałym kobietą świat poznał prawdę o tym jakich okropieństwo dopuszczają się mężczyźni wobec kobiet na stanowisku np. sekretarek. Dzięki autorką w 2017 powstał artykuł, który zapoczątkował ruch #metoo
.
Każdy z nas kojarzy ten ruch, ale ja na przykład osobiście nigdy nie zagłębiam się w jego genezę. Ta książka otworzyła mi oczy na to jak przestępcy często manipulują innymi, na to jak wiele osób przymyka oko na krzywdę drugiej osobie tzw. chroniąc swoją dupę oraz na to że jednostki potrafią zmienić świat.
Ogromnie polecam, niezależnie od waszej płci czy poglądów. (7/10⭐)

"Powiedziała. Śledztwo które zdemaskował o Harveya Weinsteina", to historia ofiar molestowania, nadużyć władzy przełożonych oraz autorek które rozpoczęły śledztwo w tej sprawie. Dzięki tym silnym, upartym i wytrwałym kobietą świat poznał prawdę o tym jakich okropieństwo dopuszczają się mężczyźni wobec kobiet na stanowisku np. sekretarek. Dzięki autorką w 2017 powstał...

więcej Pokaż mimo to

avatar
180
135

Na półkach:

"Harvey Weinstein nie pojawiał się już na pierwszych stronach gazet. W ostatnich latach magia jego filmów nieco przybladła. Jego nazwisko wciąż jednak oznaczało władzę, wciąż potrafił uczynić kogoś gwiazdą..."

. . .

25 maja 2018 roku, Harvey Weinstein został oskarżony przez policję o dopuszczenie się molestowania wielu kobiet. To wtedy gdy zdemaskowano producenta filmowego, powstał ruch obywatelski #metoo, którego celem jest zwrócenie uwagi na problem gwałtu. Nazwisko Harveya w Hollywood było synonimem władzy. Teraz, dostrzegamy je w innym świetle…

Dwie dziennikarki: Jodi Kantor i Megan Twohey, przyglądają się temu z bliska. Docierają do skrzywdzonych kobiet, które musiały płacić najwyższą cenę. Rozdział po rozdziale dowiadujemy się zaskakujących rzeczy, czytamy o okrutnym traktowaniu pracownic, o ich bezsilności i o tym, jak przez tak długi czas udało się obejść Harveyowi na sucho.
Niesamowicie wstrząsająca, i bardzo trudna a zarazem ważna pozycja, obok której nie można przejść obojętnie. Czytałam ją powoli, w ogromnym skupieniu i z strony na stronę byłam coraz to bardziej zdegustowana. Nie dociera to nadal do mnie… To historia nie tylko Weinsteina, ale i innych mężczyzn, którzy dopuścili się do molestowania. Reportaż zawiera wiele postaci w roli poszkodowanych czy też obrońców, ale przede wszystkim porusza dość krępujący i mało poruszany temat. Wywołuje mnóstwo emocji! Książka otwiera oczy i pokazuje, jaką drogę musi jeszcze przejść społeczeństwo, a tylko od nas zależy, czy coś zmienimy.

"Harvey Weinstein nie pojawiał się już na pierwszych stronach gazet. W ostatnich latach magia jego filmów nieco przybladła. Jego nazwisko wciąż jednak oznaczało władzę, wciąż potrafił uczynić kogoś gwiazdą..."

. . .

25 maja 2018 roku, Harvey Weinstein został oskarżony przez policję o dopuszczenie się molestowania wielu kobiet. To wtedy gdy zdemaskowano producenta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
157
94

Na półkach:

W opisie polecenia zapisków ze śledztwa z tyłu książki możemy przeczytać, że prawda w niej opisana jest bardziej wciągająca niż fikcja - i choć jest to nieco przerażające z perspektywy tego, czego ona dotyczy - nie ma bardziej prawdziwszych słów, które by ją opisywały.

Jest napisana tak płynnym językiem, w tak ciekawy dla czytelnika sposób, że strony, mimo ich znacznej ilości, dosłownie się pochłania. Także nie najlżejsza tematyka nie przeszkadza w tym, żeby przebrnąć przez wszystko w bardzo szybkim tempie. Pierwszy raz od dłuższego czasu czytałam coś z wypiekami na policzkach i nie mogłam się od tego oderwać. W dodatku jest bardzo rzetelnie napisana i naprawdę chce przedstawić opisywaną historie, a nie tylko je zrelacjonować, sucho i bez uczuć.

Bardzo otwiera ona również oczy, nawet jeśli wydawało się, że są one już dość mocno otwarte. Otwiera oczy na to, co się dzieje w otaczającym nas świecie, z kobietami na każdym szczeblu.

W opisie polecenia zapisków ze śledztwa z tyłu książki możemy przeczytać, że prawda w niej opisana jest bardziej wciągająca niż fikcja - i choć jest to nieco przerażające z perspektywy tego, czego ona dotyczy - nie ma bardziej prawdziwszych słów, które by ją opisywały.

Jest napisana tak płynnym językiem, w tak ciekawy dla czytelnika sposób, że strony, mimo ich znacznej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
51
1

Na półkach:

„...jeśli historia nie zostanie opowiedziana, nic się nie zmieni. Nie da się rozwiązywać problemów, które pozostają niewidoczne”. To cytat, jaki znajdziemy w epilogu „Powiedziała. #Metoo i śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina” i moim zdaniem najlepiej oddaje istotę całej sprawy, której skutkiem jest powstanie tej książki.

To, co Jodi Kantor i Megan Twohey zaprezentowały w tym nagrodzonym Pulitzerem bestsellerze, to wydobycie na światło dzienne jednej z najgłośniejszych spraw XXI wieku. Autorki dokonały analizy niepokojących wzorców molestowania seksualnego w USA, odkrywając przy tym starannie opracowany system pozwalający na wykorzystywanie kobiet oraz utrzymywanie tego latami w tajemnicy. To wypłaty odszkodowań i umowy o zachowaniu poufności uchodziły przez długi czas za sposób radzenia sobie z molestowaniem seksualnym w miejscu pracy. Właśnie ta praktyka sprawiła, że reporterkom było tak niezwykle ciężko zebrać niezbędny materiał dowodowy obciążający producenta, jego prawników i doradców, co w połączeniu z potencjalnym zagrożeniem stygmatyzacji, victimblamingiem czy dyskredytacją zdrowia psychicznego spowodowało, że znalezienie pierwszej osoby, która odważy się przełamać zmowę milczenia było tak ciężkie.


Mimo niełatwej tematyki „Powiedziała..” nie jest publikacją odbierającą optymizm czy nadzieję. Pokazuje przede wszystkim siłę siotrzeństwa i tego, jak ważne jest, aby kobiety wspierały się wzajemnie, walcząc o szacunek oraz należną im pozycję w świecie. Ponadto promuje rzetelne dziennikarstwo śledcze, co moim zdaniem jest niezwykle istotne w obecnej dobie fake newsów. Przypuszczam również, że wydźwięk sprawy byłby znacznie szerszy, gdyby nie to, że społeczeństwo, w jakim funkcjonujemy to społeczeństwo patriarchalne zbudowane na kulcie męskiej siły oraz męskim autorytecie. Zarówno #metoo jak i pozostałe próby walki z kulturą gwałtu nie odnoszą tak spektakularnych sukcesów jak powinny, co pozwala nam uświadomić sobie istnienie mechanizmów przyzwalających na nieodpowiednie zachowania takie jak chociażby molestowanie kobiet. Warto też zwrócić uwagę, że osoby doświadczające tego zjawiska nie wiedzą jak z nim walczyć i często decydują się trzymać swoje przeżycia w tajemnicy z powodu poczucia zagrożenia. Zagrożenie wynika nie tylko z przewagi fizycznej opresora, ale również z tego, że męska siła znajduje odzwierciedlenie we wpływach społeczno – politycznych. Dlatego uważam, że czas najwyższy odwrócić tę szkodliwą i toksyczną patriarchalną narrację oraz zacząć oddawać głos ofiarom czy też raczej ocalałym, aby ich świadectwa mogły w końcu wybrzmieć głośno i dumnie.

„...jeśli historia nie zostanie opowiedziana, nic się nie zmieni. Nie da się rozwiązywać problemów, które pozostają niewidoczne”. To cytat, jaki znajdziemy w epilogu „Powiedziała. #Metoo i śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina” i moim zdaniem najlepiej oddaje istotę całej sprawy, której skutkiem jest powstanie tej książki.

To, co Jodi Kantor i Megan Twohey...

więcej Pokaż mimo to

avatar
725
402

Na półkach: ,

Harvey Weinstein od dekad kojarzył się z ogromną władzą w Hollywood. Producent wielu kinowych hitów wykorzystywał jednak swoją pozycję, by molestować młode kobiety. Przez lata uchodziło mu to na sucho. Dlaczego?
Książka Jodi Kantor i Megan Twohey to opis ich śledztwa, które zapoczątkowało ruch #Metoo. Rozdział po rozdziale dowiadujemy się o kolejnych ugodach, do których ofiary były zmuszane — pieniądze za milczenie. Czytamy o okropnym traktowaniu pracownic, o tym jak problem był bagatelizowany, o zmowie milczenia i bezradności. Poznajemy ofiary, które boją się mówić, o tym, co je spotkało. Które boją się o swoje obecne życie i nie chcą wracać do tego, co przeżyły, choć podąża to za nimi niczym cień. Wiedzą jednak, że jeśli nie zrobią czegoś, to Harvey będzie krzywdził kolejne kobiety.
Jodi i Megan, dziennikarki „The New York Times", znajdują ofiary, rozmawiają z nimi i dają swoje wsparcie. Nie zmuszają ich do niczego. Rozumieją ciężar wyznań. Bardzo podobało mi się ich podejście, bo czuć było w tym szacunek. Szacunek, którego nie miał Harvey ani jego grupa prawników, którzy przeróżnymi metodami próbowali zatrzymać powstanie artykułu.
Jestem wstrząśnięta i zdegustowana. Wiedziałam, jak sprawa wyglądała, ale czytanie tak dokładnego przebiegu wydarzeń... „Powiedziała" to lektura mocna i ważna.  Ukazuje również burzę, która po publikacji artykułu się rozpętała i od 2017 roku trwa. Możemy zobaczyć ogrom pozytywnych zmian, które zawdzięczamy odważnym kobietom, i ogrom zmian, które dopiero przed nami.
Dostrzegam jeden minus książki.
Harvey Weinstein powiedział „Jak Times mógł nazwać to molestowanie, skoro te dziewczęta same przychodziły do jego pokoju?" a Rotunno na pytanie, czy była molestowania odpowiedziała „Nie. Nigdy nie postawiłam się w takiej sytuacji.". Ile jest ludzi, którzy podzielają to zdanie? Ile ludzi zupełnie nie rozumie, jak poważne to jest i że nikt się o to nie prosi? Myślę, że wskazany byłby chociaż obszerny akapit, który jasno wyjaśni każdemu, dlaczego ofiara jest ofiarą. Reportaż skupia się na śledztwie, nie na psychologii problemu, ale ogromnie mi tego brakowało.
Cała reszta jednak była bardzo dobra. Otwiera czytelnikowi oczy na to, jak ludzie u władzy wykorzystują tych, którzy są bezbronni. Pokazuje moc, którą mają kobiety, gdy połączą siły. Daje nadzieję na kolejne zmiany.

Harvey Weinstein od dekad kojarzył się z ogromną władzą w Hollywood. Producent wielu kinowych hitów wykorzystywał jednak swoją pozycję, by molestować młode kobiety. Przez lata uchodziło mu to na sucho. Dlaczego?
Książka Jodi Kantor i Megan Twohey to opis ich śledztwa, które zapoczątkowało ruch #Metoo. Rozdział po rozdziale dowiadujemy się o kolejnych ugodach, do których...

więcej Pokaż mimo to

avatar
784
435

Na półkach: , , ,

Harvey Weistein był bogiem, a przynajmniej tak o sobie myślał. Szef szefów w świecie Hollywood, był święcie przekonany, że wszystko mu wolno, a okrągła sumka może zamknąć usta wszystkim. Na szczęście przyszedł kres temu procederowi. Megan Twohey i Jodi Kantor niejako zachęcone dziennikarskim śledztwem zapoczątkowanym przez Ronnana Farrowa rozpoczęły własną wojnę z Weinsteinem. Było ciężko, kobiety bały się rozmawiać, jednak znalazły się dziewczyny na tyle silne aby powiedzieć. I tak powstał ruch #Metoo, ruch, który zapoczątkował falę protestów na całym świecie, a także pozwolił na wyjście na światło dzienne wielu niecnym czynom, których dopuszczali się mężczyźni z pierwszych stron gazet. "Powiedziała" to nie tylko historia skazania Harvvey'a Weinsteina ale też wielu innych mężczyzn, którzy dopuścili się molestowania seksualnego na swoich współpracownicach. Dzięki takim śledztwom i artykułom wiele kobiet może zawalczyć o swoje prawa. Oby tak dalej.

Harvey Weistein był bogiem, a przynajmniej tak o sobie myślał. Szef szefów w świecie Hollywood, był święcie przekonany, że wszystko mu wolno, a okrągła sumka może zamknąć usta wszystkim. Na szczęście przyszedł kres temu procederowi. Megan Twohey i Jodi Kantor niejako zachęcone dziennikarskim śledztwem zapoczątkowanym przez Ronnana Farrowa rozpoczęły własną wojnę z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
530
516

Na półkach: ,

Chyba każdy słyszał już o wybuchu afery, po której w ruch poszła kampania #metoo. Nazwiska producenta, jego pracownic oraz popularnych aktorek stały się twarzą ruchu, który w lawinowym tempie pociągnął za sobą kolejne ofiary, jakie dotychczas wstrzemięźliwie i nie bez strachu oraz poczucia winy zachowywały milczenie.

Autorki pracujące w magazynie "Times" wzięły na celownik temat trudny, gdzie ofiarom zamknięto usta klauzulą poufności oraz przekazano pieniądze w zamian za milczenie
Tymczasem uzależniony od seksu Harvey Weinstein wyszukiwał kolejne ofiary, które mamił wizją intratnych kontraktów i rosnącej popularność w zamian za masaż, seks oralny czy stosunek seksualności. Producent dopuścił się nawet gwałtu, co ujrzało światło dzienne w trakcie pogłębionego śledztwa dziennikarskiego. Autorki reportażu opisu od A do Z drogę ku odkryciu prawdy, jednocześnie działając w ramach litery prawa oraz rzetelnego dziennikarstwa, które daje zarówno jednej jak i drugiej stronie dojść do głosu. Na językach lądują oprócz Weinsteina również Donald Trump czy Bill Cosby.
Machina protekcjonalizmu względem podległych sobie kobiet rozrastała się, a fakty, które ujrzały światło dzienne mówią same za siebie jednocześnie budząc niesmak i poczucie niesprawiedliwości.
Nie bez kozery Jodi i Megan wspominają o trudnościach w uzyskaniu konkretnych dowód potwierdzających przypuszczalne fakty - kobiety bały się zarówno reperkusji ze strony samego Weinsteina, którego osoba budziła grozę, jak i potępienia ze strony świata filmowego.
Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie słyszał, że "mogła założyć dłuższą spódnicę" czy "to nie wiedziała po co idzie do jego pokoju?". Winna! Winna! Winna!

Reportaż choć jest niełatwy, upstrzony wieloma postaciami czy to w roli poszkodowanych czy w roli obrońców, porusza krępujący temat molestowania, gdzie mężczyźni dzięki wpływom, pieniądzom i rozpoznawalności czują się bezkarnie. Molestowanie seksualne to ważny, acz często spychany na margines temat, w którym często z ofiar robi się prowodyra. Tutaj dzięki pojedynczym odważnym kobietom, za słowami których stanęły kolejne oraz (co zaskakuje) przełomowym dokumentom ujawnionym przez jednego z mężczyzn blisko współpracujących z producentem udało się ukarać sprawcę, lecz jak pokazują przykłady przytoczone przez autorki, długa droga jeszcze przed nami kobietami o godność, o równe prawa i ograniczenie protekcji, szczególnie w kontekście kariery zawodowej.

Chyba każdy słyszał już o wybuchu afery, po której w ruch poszła kampania #metoo. Nazwiska producenta, jego pracownic oraz popularnych aktorek stały się twarzą ruchu, który w lawinowym tempie pociągnął za sobą kolejne ofiary, jakie dotychczas wstrzemięźliwie i nie bez strachu oraz poczucia winy zachowywały milczenie.

Autorki pracujące w magazynie "Times" wzięły na...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jodi Kantor Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo Zobacz więcej
Jodi Kantor Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo Zobacz więcej
Jodi Kantor Powiedziała. Śledztwo, które zdemaskowało Harveya Weinsteina i zapoczątkowało ruch #metoo Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd