Owoce wiśni

Okładka książki Owoce wiśni
Osamu Dazai Wydawnictwo: Czytelnik literatura piękna
252 str. 4 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Ōtō
Wydawnictwo:
Czytelnik
Data wydania:
2020-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2020-09-01
Liczba stron:
252
Czas czytania
4 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788307034898
Tłumacz:
Katarzyna Sonnenberg-Musiał
Tagi:
literatura japońska opowiadania
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Pomiędzy miłością i śmiercią


Link do recenzji

1546 321 236

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
122 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1621
80

Na półkach:

"Dokąd ja właściwie zmierzam?"

Ludzie, życie i śmierć. Osobiste przemyślenia na temat świata. Wszystko to napisane w sposób ludzki - pełen upadków, błędów, strachu jak i pytań . Bo taki jest człowiek

"Dokąd ja właściwie zmierzam?"

Ludzie, życie i śmierć. Osobiste przemyślenia na temat świata. Wszystko to napisane w sposób ludzki - pełen upadków, błędów, strachu jak i pytań . Bo taki jest człowiek

Pokaż mimo to

0
avatar
337
281

Na półkach: ,

Z pewnością nie jest to książka dla każdego. Książka pisana z perspektywy autora. To bardzo ciekawe, że w każdym utworze pokazał cząstkę siebie. Bardzo japońska pozycja.

Z pewnością nie jest to książka dla każdego. Książka pisana z perspektywy autora. To bardzo ciekawe, że w każdym utworze pokazał cząstkę siebie. Bardzo japońska pozycja.

Pokaż mimo to

0
avatar
344
321

Na półkach: ,

Z prozą Dazaia to jest chyba w sumie tak, że im mniej pisana jest w pierwszej osobie tym dla niej lepiej. Trudno bowiem odlepić od niej niezwykłą w swej destrukcji biografię autora. Poprzez ilość i jakość przeprowadzonych pojedynczo i w
tandemie prób samobójczych, dosięgającą tonów wprawdzie bardzo czarnej, ale jednak groteski.
A gdybyż to jednak chodziło o demolkę własnego żywota, rozumielibyśmy z grubsza nie mając nic przeciw, bo każdy ma wszak prawo wyboru takiego hobby jakie mu akurat najlepiej pasuje.
Tym bardziej, że podmiot liryczny (choć może to i być jakaś forma kokieterii) wydaje się być świadomy swojego bałwaństwa.
Gorzej nieco, że obywatel ukrywający się pod pseudonimem Osamu Dazai miał zdaje się dość silną potrzebę angażowania w nie osób trzecich, co nie kończyło się dla owych najlepiej, (o ile byli uprzejmi w ogóle przeżyć ten epizod), o czym najlepiej zdaje się świadczyć na poły autobiograficzna proza jednej z jego córek.
Przewrotna zdolność uwodzenia niniejszej prozy kończy się więc w momencie wyobrażenia sobie przez uwiedzionego, że sam mógłby na swojej drodze napotkać (nie daj Boże w postaci ojca lub matki) kogoś podobnego panu Dazai.

Z prozą Dazaia to jest chyba w sumie tak, że im mniej pisana jest w pierwszej osobie tym dla niej lepiej. Trudno bowiem odlepić od niej niezwykłą w swej destrukcji biografię autora. Poprzez ilość i jakość przeprowadzonych pojedynczo i w
tandemie prób samobójczych, dosięgającą tonów wprawdzie bardzo czarnej, ale jednak groteski.
A gdybyż to jednak chodziło o demolkę...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
191
87

Na półkach: ,

Pierwsze spotkanie z Osamu Dazai. I pewnie nie ostatnie. Dziwna to proza, irytująca i ujmująca jednocześnie. Irytująca z powodu piekielnej dawki samokrytycyzmu i krytycyzmu (tnącego autora i ludzi wokół niego wzdłuż płaszczyzn wypada-nie-wypada, zawstydza-nie-zawstydza,wysokie-pospolite). Ujmująca subtelnością i precyzją w opisie niuansów życia wewnętrznego i społecznego. Budząca szacunek szczerością i bezkompromisowością formy powieści-ja (I-novel, Shishōsetsu). Zero narcyzmu, ostre samo-rozpracowywanie własnej pozy. W jakimś sensie jest to inna, być może bardzo japońska odpowiedź na gombrowiczowskie pytanie o formy naszego bycie w świecie.

Miałem też wrażenie, że kolejne opowiadania stają się coraz lepsze. I nie wiem, czy to kwestia chronologii, czy mojego oswojenia się z tym, jak Dazai pisze (i jakiego siebie przedstawia).

Parę opowiadań zostanie ze mną na pewno, z obrazami do zapamiętania (chora na nerki kelnerka w taniej knajpie na Shinjuku, widoki góry Fuji, spotkanie z córką byłej kochanki, chore oczy córki w trakcie bombardowań).

Pierwsze spotkanie z Osamu Dazai. I pewnie nie ostatnie. Dziwna to proza, irytująca i ujmująca jednocześnie. Irytująca z powodu piekielnej dawki samokrytycyzmu i krytycyzmu (tnącego autora i ludzi wokół niego wzdłuż płaszczyzn wypada-nie-wypada, zawstydza-nie-zawstydza,wysokie-pospolite). Ujmująca subtelnością i precyzją w opisie niuansów życia wewnętrznego i społecznego....

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
401
55

Na półkach:

Rzadko mi się zdarza, że nie potrafię ocenić książki. W tym jednak wypadku, nie mogę pokusić się o przyznanie gwiazdek: opowiadania w większości czytało się płynnie, jednak odmienność tradycji i kultury japońskiej w opisywanym okresie od naszej "zachodniej", powodowała u mnie często niezrozumienie zachowań postaci i ich dialogów.

W anglosaskich wydaniach klasyków często pojawiają się obszerne eseje analizujące twórczość autora bądź kontekst danego dzieła, szkoda że w wypadku tej pozycji autor "posłowia" nie pokusił się o dokonanie takowej, ograniczając się do skrótowego przedstawienia autora. Byłoby to dla czytelników nieobeznanych z literaturą japońską dużym wsparciem w zrozumieniu twórczości autora.

Rzadko mi się zdarza, że nie potrafię ocenić książki. W tym jednak wypadku, nie mogę pokusić się o przyznanie gwiazdek: opowiadania w większości czytało się płynnie, jednak odmienność tradycji i kultury japońskiej w opisywanym okresie od naszej "zachodniej", powodowała u mnie często niezrozumienie zachowań postaci i ich dialogów.

W anglosaskich wydaniach klasyków często...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1433
1234

Na półkach:

No nie jest to mój typ literatury, nie dość, że nie przepadam za opowiadaniami, to te zupełnie nie przypadły mi do gustu.

No nie jest to mój typ literatury, nie dość, że nie przepadam za opowiadaniami, to te zupełnie nie przypadły mi do gustu.

Pokaż mimo to

2
avatar
1646
1626

Na półkach: ,

Niełatwa lektura, dlatego dawkowałam ją sobie. Forma zbioru opowiadań ułatwiła mi to zadanie. Niełatwa lektura, ponieważ dotyka bardzo osobistych wątków, wewnętrznego świata Autora, jego przemyśleń, a przede wszystkim dlatego, że tyle w niej pesymizmu. Dla mnie za dużo.
Na osłodę opisy przyrody, otaczającego świata, tworzone jakby z innej bardziej optymistycznej perspektywy.

Niełatwa lektura, dlatego dawkowałam ją sobie. Forma zbioru opowiadań ułatwiła mi to zadanie. Niełatwa lektura, ponieważ dotyka bardzo osobistych wątków, wewnętrznego świata Autora, jego przemyśleń, a przede wszystkim dlatego, że tyle w niej pesymizmu. Dla mnie za dużo.
Na osłodę opisy przyrody, otaczającego świata, tworzone jakby z innej bardziej optymistycznej perspektywy.

Pokaż mimo to

54
avatar
563
159

Na półkach:

Nie wiem sam czego spodziewałem się po tej książce. Z jednej strony jest to zbiór opowiadań, więc z góry skazana na inne potraktowanie (w stosunku do klasycznych opowieści), aczkolwiek jako - ostatnimi czasy - spory miłośnik krótkiej formy, zaprawiony w bojach dawałem tej lekturze spore szanse. Niemniej coś mi nie pasuje. Może zbytni rozrzut w czasie(poszczególnych opowieści). Może ten rozstrzał w stanach psychicznych bohatera. Może zwyczajnie słaby poziom większości opowieści... Słowem - zawiodłem się.
Albo może raczej zbiór tych opowiadań jest dla dużo bardziej doświadczonego czytelnika, rozumiejącego dużo bardziej sens japońskiej duszy (XX wiecznego rozchwianego, i w sumie niespełnionego artysty).
Gdybym miał przyrównać ten zbiór (jako całość) do innych, wydanych książek Dazai, to uczciwie napiszę, że stawiam go dużo poniżej poziomu Zmierzchu, Uczennicy, czy nawet tego niezbyt lubianego przeze mnie Zatracenia. Brakuje mi w tym zbiorze artystycznego zdecydowania. I za dużo jest tu pesymistycznego narzekania, bezczelnego odautorskiego wywlekania swoich wad i groteskowego upadku. Gdyby to miało bardziej zawoalowany podtekst (artystyczny?), to pewnie bym to "kupił". A tak - nie wiem, czy to próba rozgrzeszenia własnej osoby, czy tani chwyt na zarobek i wspomożenie pijaka na rozchwianej drodze życia.

Nie wiem sam czego spodziewałem się po tej książce. Z jednej strony jest to zbiór opowiadań, więc z góry skazana na inne potraktowanie (w stosunku do klasycznych opowieści), aczkolwiek jako - ostatnimi czasy - spory miłośnik krótkiej formy, zaprawiony w bojach dawałem tej lekturze spore szanse. Niemniej coś mi nie pasuje. Może zbytni rozrzut w czasie(poszczególnych...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
268
246

Na półkach:

Surowa ryba, otoczona ryżem, zwinięta w rulonik. Człowiek je, szuka smaku, coś tam znajduje. Ale się napracuje. Zawsze jestem po sushi zmęczony.
Czytam Dazai i szukam. Smaku. Sensu. Na pierwszych stronach nic nie znajduję. Małe epizody, tylko mnie to drażni. Prosto i po nic. Opowiadania są jednak chronologicznie podane. Każde kolejne pisał będąc starszym. I lepszym.
Swoją perełkę mam w opowiadaniu tytułowym. Wizja rodziny. Cierpka. Myślę: wiem to wszak, nic nowego, znam. A jednak nie pojmowałem w ten sposób. Wzruszył drzemiące we mnie obawy. Że jest inaczej. Smutniej. Mniej patetycznie. Nie tak, jak sobie wmawiam. I już nie ucieknę. Utkwiło. Zostanie bolące.

Surowa ryba, otoczona ryżem, zwinięta w rulonik. Człowiek je, szuka smaku, coś tam znajduje. Ale się napracuje. Zawsze jestem po sushi zmęczony.
Czytam Dazai i szukam. Smaku. Sensu. Na pierwszych stronach nic nie znajduję. Małe epizody, tylko mnie to drażni. Prosto i po nic. Opowiadania są jednak chronologicznie podane. Każde kolejne pisał będąc starszym. I lepszym.
Swoją...

więcej Pokaż mimo to

58
avatar
1337
884

Na półkach: , , , ,

"Owoce wiśni" to jeden z lepszych zbiorów opowiadań, jaki przeczytałam w całym swoim życiu.

Osamu Dazai na kartach szesnastu naprawdę dobrych opowiadań dzieli się z czytelnikiem wszystkim tym, co ma. Czytamy o jego życiu, o powstawaniu jego twórczości, o jego bolączkach, perypetiach, marzeniach i próbach samobójczych. Śledzimy jego historie rodzinne, życie artystyczne i wyskoki towarzyskie. Razem z nim się upijamy, kochamy, nawiązujemy nowe znajomości, uciekamy przed obowiązkami. Patrzymy na Tokio, na Japonię, na ludzi jego oczami. Oczami poszukującego swojej ścieżki artysty, ojca, męża, kochanka, brata i syna.

Polecam. Mnie zazwyczaj bardzo szybko wypadają z głowy opowiadania, ale to i tak była niezwykle satysfakcjonująca lektura.

"Owoce wiśni" to jeden z lepszych zbiorów opowiadań, jaki przeczytałam w całym swoim życiu.

Osamu Dazai na kartach szesnastu naprawdę dobrych opowiadań dzieli się z czytelnikiem wszystkim tym, co ma. Czytamy o jego życiu, o powstawaniu jego twórczości, o jego bolączkach, perypetiach, marzeniach i próbach samobójczych. Śledzimy jego historie rodzinne, życie artystyczne i...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Osamu Dazai Owoce wiśni Zobacz więcej
Osamu Dazai Owoce wiśni Zobacz więcej
Osamu Dazai Owoce wiśni Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd