Dżinn

Okładka książki Dżinn
Graham Masterton Wydawnictwo: Rebis horror
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
horror
Tytuł oryginału:
Djinn
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2020-08-18
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381881661
Tłumacz:
Mirosław Kościuk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Masterton. Opowiadania. Twarzą w twarz z pisarzem Robert Cichowlas, Graham Masterton, Piotr Pocztarek
Ocena 7,2
Masterton. Opo... Robert Cichowlas, G...
Okładka książki Gorętsza krew. Antologia erotycznego horroru Paul Dale Anderson, Gary Brandner, Kurt Busiek, John Byrne, Lisa W. Cantrell, Nancy A. Collins, Don D'Ammassa, Stephen Gallagher, Mick Garris, Ray Garton, R. Patrick Gates, Stephen Gresham, Richard Laymon, Graham Masterton, Rex Miller, Grant Morrison, Michael Newton, Michael Newton, Elsa Rutherford, John Shirley, Kiel Stuart, Lucy Taylor, Karl Edward Wagner, Chet Williamson, J. N. Williamson
Ocena 5,2
Gorętsza krew.... Paul Dale Anderson,...
Okładka książki Dziedzictwo Manitou Robert Cichowlas, Krzysztof T. Dąbrowski, Dawid Kain, Rob Kayman, Kazimierz Kyrcz jr, Krzysztof Maciejewski, Graham Masterton, Piotr Mirski, Jacek Piekiełko, Piotr Pocztarek, Łukasz Radecki, Jacek M. Rostocki, Michał Stonawski, Paweł Waśkiewicz, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,7
Dziedzictwo Ma... Robert Cichowlas, K...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
1579 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
137
58

Na półkach:

Interesujaca książka, zaopatrzona w sporą ilość momentów stawiajacych włosy dęba.

Interesujaca książka, zaopatrzona w sporą ilość momentów stawiajacych włosy dęba.

Pokaż mimo to

avatar
888
176

Na półkach: , ,

No, na mnie zrobiła wrażenie 😱

No, na mnie zrobiła wrażenie 😱

Pokaż mimo to

avatar
13
11

Na półkach:

Po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę jeszcze w szkole podstawowej, czyli zdecydowanie za wcześnie na takie klimaty. Mimo lekkiego obrzydzenia ze względu na niektóre sceny, wciągnęła mnie wtedy całkowicie.
Jakiś czas temu wróciłam do tej książki, cóż, nadal mi się podoba. Motyw dość oklepany, zły duch i starożytne wierzenia ale to opis i zdolności autora sprawiają, że kolejna historia w podobnym stylu staje się wyjątkowa.
Książka jest cieniutka, idealna na deszczowy wieczór. Dość przewidywalna ale i tak lekko wchodzi.

Po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę jeszcze w szkole podstawowej, czyli zdecydowanie za wcześnie na takie klimaty. Mimo lekkiego obrzydzenia ze względu na niektóre sceny, wciągnęła mnie wtedy całkowicie.
Jakiś czas temu wróciłam do tej książki, cóż, nadal mi się podoba. Motyw dość oklepany, zły duch i starożytne wierzenia ale to opis i zdolności autora sprawiają, że...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1291
1129

Na półkach:

Czerpiący z legend, czerpiący z baśni, miejscami dziwny, miejscami pulpowy „Dżinn” Grahama Mastertona, absolutny współczesny klasyk, powieść napisana w 1977 roku, dwa lata po debiutanckim „Manitou”.

Historia krwiożerczego dżinna sięgająca stuleci to jedno, ale całość zahacza o całkiem realny problem, który był rzeczywisty tak pod koniec lat 70. (w latach powstania „Dżinna”), jak i dzisiaj, czyli niemal pięćdziesiąt lat później. Tajemniczy dzban ma nie tylko wartość kolekcjonerką, ale – co ważniejsze – miałby nieocenioną wartość jak archeologiczny, historyczny artefakt dla kultury Wschodu. Nieprzypadkowo, jedną z bohaterek „Dżinna” jest specjalistka w dziedzinie wyszukiwania takich archeologicznych perełek. Dzban został nie tylko skradziony, nie tylko nielegalnie odsprzedany, ale przede wszystkim wywieziony daleko poza świat, w którym przyszło mu powstać. Dzisiaj również poszukiwacze zabytków krążą po świecie, trwają śledztwa i akcje, które mają na celu zwrócenie utraconych artefaktów do miejsc, do których naprawdę przynależą.

Tym samym, niby taka zwykła horrorowa opowiastka, jaką jest historia „Dżinna”, kryje gdzieś między słowami zalążek do podjęcia ciekawej dyskusji, która dzisiaj jest tak aktualna, jak wtedy. Ale to tak na marginesie.

Najważniejsza bowiem zdaje się ta jakże klasyczna przestroga, by nie bawić się tym, przed czym przestrzegają baśnie, legendy i starożytne podania. I horrory, takie jak „Dżinn” Grahama Mastertona.

Czerpiący z legend, czerpiący z baśni, miejscami dziwny, miejscami pulpowy „Dżinn” Grahama Mastertona, absolutny współczesny klasyk, powieść napisana w 1977 roku, dwa lata po debiutanckim „Manitou”.

Historia krwiożerczego dżinna sięgająca stuleci to jedno, ale całość zahacza o całkiem realny problem, który był rzeczywisty tak pod koniec lat 70. (w latach powstania...

więcej Pokaż mimo to

avatar
50
22

Na półkach:

Kupiłam na promocji w empiku, skuszona okładką i lakonicznym, tajemniczym opisem. Nie wiedziałam z czym będę mieć do czynienia, ale historia szybko mnie wciągnęła. Nie wiem na ile przytoczony legendy pokrywają się z prawdziwymi legendami arabskimi, ale były całkiem zgrabnie wkomponowane. Bardzo chciałam wiedzieć, co bohater znajdzie za drzwiami wieżyczki i niemal do samego końca wahałam się między teorią, że dżinn istnieje lub że jest jedynie wytworem wybujałej wyobraźni. Bohater też był sceptyczny, a ciągłe odciąganie od poznania prawdy u źródła budowało napięcie i dawało czas na uwierzenie w wersję mistyczną.

Niestety to "odciąganie" było też minusem książki. Początkowo irytowało mnie, że mają rozwiązanie pod nosem, a robią wszystko, tylko nie to co zaplanowali na starcie. Też niektóre dylematy postaci wydawały mi się wydumane. Im bliżej końca, tym bardziej rozumiałam, że tak po prostu musiało być, żeby wszystko ze sobą zagrało.

Kupiłam na promocji w empiku, skuszona okładką i lakonicznym, tajemniczym opisem. Nie wiedziałam z czym będę mieć do czynienia, ale historia szybko mnie wciągnęła. Nie wiem na ile przytoczony legendy pokrywają się z prawdziwymi legendami arabskimi, ale były całkiem zgrabnie wkomponowane. Bardzo chciałam wiedzieć, co bohater znajdzie za drzwiami wieżyczki i niemal do samego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
22
22

Na półkach:

Ta książka leżała w moim domu od bardzo dawna, mój brat skądś przyniósł bardzo pokiereszowany egzemplarz, ale przez lata nikt jej nie otworzył, aż ja z braku laku i czegokolwiek do czytania po nią sięgnęłam. To cieniutka opowieść, która przypadła mi do gustu jako miłośniczce horroru, fabułę nawiedzania przez złego ducha, świetnie urozmaica wątek mitologii bliskiego wschodu.

Ta książka leżała w moim domu od bardzo dawna, mój brat skądś przyniósł bardzo pokiereszowany egzemplarz, ale przez lata nikt jej nie otworzył, aż ja z braku laku i czegokolwiek do czytania po nią sięgnęłam. To cieniutka opowieść, która przypadła mi do gustu jako miłośniczce horroru, fabułę nawiedzania przez złego ducha, świetnie urozmaica wątek mitologii bliskiego wschodu.

Pokaż mimo to

avatar
273
48

Na półkach:

Miała być książka do kawy. Kawa była lepsza!

Miała być książka do kawy. Kawa była lepsza!

Pokaż mimo to

avatar
14
3

Na półkach:

Początek ciekawy, dalej tak jakby autor na siłę chciał dokończyć historię.

Początek ciekawy, dalej tak jakby autor na siłę chciał dokończyć historię.

Pokaż mimo to

avatar
182
133

Na półkach: ,

Harry przyjeżdża do nadmorskiego miasteczka na pogrzeb dziadka. Kiedy przypomina sobie dzieciństwo w tym miejscu, zauważa, że jego babcia dziwnie się zachowuje. Gdy postanawia to sprawdzić, odkrywa, że będzie musiał zostać tam na dłużej.
Książka nie powaliła mnie, ale też nie była zła. Niestety myślałam, że przeczytam coś co zjeży mi głos na głowie, a tak się nie stało. Aura tajemniczości była dość słaba i jedynie finałowa scena miała w sobie coś z horroru. Postaci raczej płytkie, jedyna zaleta to niecodzienny zawód głównego bohatera. Sam pomysł jest niezły i myślę, że na coś takiego, długość książki jest w sam raz. Podobały mi się różne odniesienia do wierzeń arabskich, a także motyw starego domu, ale raczej nie sięgnę po książkę drugi raz.

Harry przyjeżdża do nadmorskiego miasteczka na pogrzeb dziadka. Kiedy przypomina sobie dzieciństwo w tym miejscu, zauważa, że jego babcia dziwnie się zachowuje. Gdy postanawia to sprawdzić, odkrywa, że będzie musiał zostać tam na dłużej.
Książka nie powaliła mnie, ale też nie była zła. Niestety myślałam, że przeczytam coś co zjeży mi głos na głowie, a tak się nie stało....

więcej Pokaż mimo to

avatar
669
513

Na półkach:

Dzbany i dzbanki pośród baśni i legend próbuje się rozwiązać tajemnicę starożytnego przedmiotu w Dżinnie Grahama Mastertona.



Max jest kolekcjonarem antycznych zabytków. W jego zbiorach znalazł się dzban sięgający czasów perskich, a nie długo po tym, jak trafił on do jego zbiorów, mężczyzna umarł. Zagadkowa śmierć będzie próbował rozwikłać jego wnuk, Harry Erskine. Pomagać będzie mu niejaka, Anna.



Dżinny (z arabskiego: demon, duch): jeden z rodzajów dobroczynnych lub złych duchów islamu, zamieszkujących Ziemię. Dżinny potrafią przybierać różne postacie i są obdarzone niezwykłymi mocami



Graham Masterton stworzył niesamowity nastrój. Niby wszystko jest od początku znane, niby wiemy, kto i co za wszystkim stoi, a jednak tajemniczość towarzyszy na każdym kroku. Korzystając z podań o Ali Babie kreuje zupełnie inną opowieść od tej, której czytelnik początkowo by oczekiwał. Z amerykańskiej rezydencji, coraz bardziej jesteśmy przenoszeni na piaski pustyni. Groza zaś budowana jest stopniowo, małymi kroczkami i w sposób prawie, że niezauważalny osacza nastrojem klaustrofobii i tajemnicy. Zło jest zarówno duchowe, jak i cielesne. Jest przebiegłe, okrutne i drapieżne. Potrafi nawet jak na demona przybrać mocno cielesne, seksualne formę. Wiadomo, czego należy unikać, aby zapobiec katastrofie, a mimo wszystko ten zakazany owoc przyciąga najmocniej i cała reszta wydaje się być po prostu nieuchronna. Nieustannie balansujemy na cienkiej granicy baśni i horroru, lecz wraz z rozwojem akcji coraz bardziej wytraca się ta pierwsza, a przybiera i potęguje ta druga. A Masterton nieustannie puszcza do czytelnika oko.



Dżinn to prawdziwa perełka ze Złotej Ery Horroru. Raz humorystyczne dialogi sprawiają, że pojawia się uśmiech na twarzy. Za moment jednak towarzyszy gęsia skórka i po lekturze, jakoś trudniej jest zasnąć. Zmysły wyostrzają się i nadsłuchujemy, czy gdzieś nie wydobywa się złowrogi śpiew. W głowie siedzi lęk przed twarzami, a to co z początku było niezrozumiałe, nabiera mocno namacalny wymiar.

Dzbany i dzbanki pośród baśni i legend próbuje się rozwiązać tajemnicę starożytnego przedmiotu w Dżinnie Grahama Mastertona.



Max jest kolekcjonarem antycznych zabytków. W jego zbiorach znalazł się dzban sięgający czasów perskich, a nie długo po tym, jak trafił on do jego zbiorów, mężczyzna umarł. Zagadkowa śmierć będzie próbował rozwikłać jego wnuk, Harry Erskine....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Graham Masterton Dżinn Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd