Tru. Love story

Okładka książki Tru. Love story
Emilia DziubakBarbara Kosmowska Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Zajączek Tru (tom 2) literatura dziecięca
60 str. 1 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Zajączek Tru (tom 2)
Wydawnictwo:
Media Rodzina
Data wydania:
2020-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-01
Liczba stron:
60
Czas czytania
1 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380087538
Tagi:
zając uczucie miłość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
256
32

Na półkach: , ,

Ilustracje piękne. Tak jak poprzednia część do przeczytania dzieciom przed snem na raz. Warto poznać historię.

Ilustracje piękne. Tak jak poprzednia część do przeczytania dzieciom przed snem na raz. Warto poznać historię.

Pokaż mimo to

avatar
510
475

Na półkach:

Jeszcze gorsza niż pierwszy tom. Dobry przykład by nie oceniać książki po okładce i po ilustracjach

To jest tak złe, że nawet nie wiem od czego zacząć. Po pierwsze nie wiem jaka grupa wiekowa jest tu głównym adresatem. Autorka chyba chciała napisać "dla wszystkich" i stworzyła karykaturę. Z jednej strony mamy głównego bohatera Tru, który jest nastolatkiem i przeżywa miłosne perypetie, więc młodzież. Jednocześnie cała treść ubrana jest w przedziwaczny zajęczy anturaż niczym z książek dla przedszkolaków. Tylko jedno kłoci się z drugim. Przedszkolaków średnio będą interesować po pierwsze umizgi Tru do Słodkiej Dzidzi (tak, tak takie imię piękne) i poruszane problemy jak emigranci, feminizm, bieda etc. A przynajmniej nie w takiej formie jak podaje autorka. Z kolei młodzież chyba puknie się w głowę czytając o nastolatku Tru który jest zającem, społecznikiem niczym Judym zdolnym niczym Macgayver który pisze pamiętnik stosując sformułowania do czytelnika "W kolejnych notatkach pragnę podzielić się z Koleżeństwem", "Miłe koleżeństwo" etc A także z językowych ciekawostek mamy Zajebuk (brzmi wybornie, nieprawdaż?) Zajobus itp

Bohaterowie są ogólnie tak fatalnie wykreowani że nie da się ich polubić. Tru jest płaski jak kartka papieru, do bólu przewidywalny i po prostu irytujący . Mama Tru - Jej cechą przewodnią jest to że lubi manifestacje i chyba tylko to. Matczyne relacje ciężko tu znaleźć. Słodka Dzidzia jest nijaka, wyjątkowe ma tylko imię....

Jeśli to miała być książka dla dzieci to ja rozumiem że na 90 stronach nie będziemy mieć portretów psychologicznych bohaterów tylko dlaczego to jest tak infantylne, prostackie, pełne komunałów, frazesów i wręcz głupich stereotypów?

Chyba nie o to autorce chodziło

Nie chcę być gołosłowna w tak miażdżącej ocenie zważywszy na pozostałe bardzo dobre opinie poniżej o tym, tomie, więc przytoczę kilka kwiatków które wzbudziły moją uwagę:

Tru wymyśla urządzenie dla grubego kolegi i nazywa je Zbijacz Zajęczego Zaniedbania czyli od razu mamy uproszczenie gruby = zaniedbany i Mama Tru mówi do niego

"Tru przywracasz nadzieję na lepszy świat! A co ważne zdrowszy! Powtarzam zdrowszy, bo szczupły" W sumie intencje dobre. Chyba, a jednak mi zgrzyta. I lepiej chyba nie czytać z wrażliwym dzieckiem które ma dodatkowe kg...

Następny kwiatek:

"Niemożliwe absolutnie niemożliwe. Ciebie nie można nie lubić" Mówi mama do Tru kiedy ten się martwi o relacje ze Słodką Dzidzią (boli mnie za każdym razem kiedy piszę to imię) i następnie Tru mówi o mamie "machnęła łapą na moją żałosną minę i wróciła do czytania artykułu o zanieczyszczeniu lasu" Grunt to mieć w życiu priorytety - dla mamy Tru są nim manifestacje i angażowanie się w społeczne problemy. Rodzinne problemy najbliższych można zbyć machnięciem ręki

Z komunałów mamy taki "W jednej z kolorowych gazet na poczcie przeczytałem, że kobiety najbardziej lubią prezenty, w tym pierścionki z wielkim kamieniem"

"Zapomniałem że mama, nie lubi falować rzęsami, bo nie ma przed kim i dla kogo. Co innego Dzidzia. Dzidzia może zafalować dla mnie"

Z mądrości życiowych mamy Tru "Pamiętaj synu porządny szewc musi chodzić bez butów" Z naciskiem na to musi

Mama dostała [na Święta] okropne rękodzieła Okromki [czyli młodszej siostry Tru] i musiała się nimi zachwycać" Nie mogłam uwierzyć jak to przeczytałam. Serio???? Jaki to jest przekaz dla dziecka ?? Że jak jest mały nieporadny lepiej niech nie rysuje dla mamy i nie daje jej swoich bohomazów w prezencie bo jeszcze będzie musiała udawać zachwyt

Ja wiem to książka dla dzieci. Pewnie niepotrzebnie przeanalizowałam fabułę. Czepiam się. Tylko nie takich treści i durnot szukam w książkach dla dzieci i chyba dlatego mnie tak to rusza...

A moze to pastisz? Jakimś dziwnym sposobem ktoś Kosmowskiej kazał to napisać i napisała to tak że niby na poważnie a jednak nie?

Dwa fragmenty dały mi taki trop

Jeden o wynalazku bo Tru od każdej nazwy wynalazku z pierwszych liter robił skrót a tu mamy tak "Zwłaszcza że mój Dopełniacz Utrwalający Piękno Absolutne nawet nie nadaje się do tego , by jego nazwę zapisać skrótem"

No muszę przyznać że mnie to rozbawiło ;)

A drugi to chyba mrugnięcie okiem do rodziców kiedy to mama Tru się zakochuje i wraca z randki i mówi do Tru

"To dzięki tobie Tru przeżyłam upojną noc! Powtarzam ci upojną, choć nie przypominam sobie by Redaktor poczęstował mnie szampanem"

Oczywiście żartuję sobie z tym pastiszem. Myślę że ta książka jest na serio. Niestety. Oby nie powstał trzeci tom. Szkoda drzew

Dwie gwiazdki tylko dla Pani Emilii za cudne ilustracje

Jeszcze gorsza niż pierwszy tom. Dobry przykład by nie oceniać książki po okładce i po ilustracjach

To jest tak złe, że nawet nie wiem od czego zacząć. Po pierwsze nie wiem jaka grupa wiekowa jest tu głównym adresatem. Autorka chyba chciała napisać "dla wszystkich" i stworzyła karykaturę. Z jednej strony mamy głównego bohatera Tru, który jest nastolatkiem i przeżywa ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
18
17

Na półkach:

Przygody zajączka uczą dzieci najważniejszych wartości w życiu. Autorka opisuje problemy na czasie, takie jak kontrasty pomiędzy biedą a bogactwem, konflikty zbrojne, ekologia. Z niektórymi z nich dziecko może mierzyć się samo, inne dotkną ludzi blisko niego. Wskazuje na to, jak zachować się względem tych, którzy wymagają pomocy. Książka jest lekcją, że potrzeba kochania i bycia kochanym jest największą z zajęczych - a ty samym dziecięcych - potrzeb. Ilustracje do książki są cudownym jej dopełnieniem. Polecam nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców - przy tej historii i ilustracjach powinniście nie zasnąć nawet bardzo zmęczeni ;)

Przygody zajączka uczą dzieci najważniejszych wartości w życiu. Autorka opisuje problemy na czasie, takie jak kontrasty pomiędzy biedą a bogactwem, konflikty zbrojne, ekologia. Z niektórymi z nich dziecko może mierzyć się samo, inne dotkną ludzi blisko niego. Wskazuje na to, jak zachować się względem tych, którzy wymagają pomocy. Książka jest lekcją, że potrzeba kochania i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
507
385

Na półkach: ,

Mam wrażenie, że to książka dla starszaków. Szkolne rozterki i pierwsze miłości króliczego wynalazcy Tru, usytuowane w konflikcie i problemach emigrantów.

Bardzo potrzebna pozycja w świecie, w którym coraz mocniej widać kontrasty między biedą i bogactwem, a konflikty zbrojne zmuszają wielu ludzi do opuszczenia swoich domów i szukaniem nowego miejsca na świecie.

Pomiędzy różnymi wydarzeniami poznajemy bolączki emigrantów. Niechęć tubylców i próby dogadania się i odnalezienia jednych i drugich, przełamania stereotypów i przede wszystkim dostrzeżenia.. królika w króliku.

Warta uwagi.

Mam wrażenie, że to książka dla starszaków. Szkolne rozterki i pierwsze miłości króliczego wynalazcy Tru, usytuowane w konflikcie i problemach emigrantów.

Bardzo potrzebna pozycja w świecie, w którym coraz mocniej widać kontrasty między biedą i bogactwem, a konflikty zbrojne zmuszają wielu ludzi do opuszczenia swoich domów i szukaniem nowego miejsca na świecie.

Pomiędzy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
505
496

Na półkach: ,

Historia Tru to niezwykle ciepła, mądra i pełna humoru opowieść o przedsiębiorczym zajączku, od którego można się wiele nauczyć. Jego doświadczenia, rozmowy z mamą i nauczycielem, dają wiele do myślenia, nie tylko młodym czytelnikom, ale też dorosłym. I to w tej książce jest wspaniałe.

Barbara Kosmowska bez skrępowania i z dużą lekkością porusza różne trudne tematy, które dotyczą nie tylko lasu i świata zwierząt, ale też ludzi. Opowieść tę śmiało można przełożyć na naszą codzienność, prawi ona bowiem o samotnym wychowywaniu dzieci, biedzie, o różnych klasach społecznych, emigracji, o tym co, w życiu jest ważne, a także o miłości i potrzebie bycia kochanym, lubianym oraz akceptowanym.

...
Pełna recenzja na portalu W Roli Mamy -> https://wrolimamy.pl/recenzja/tru-love-story/

Historia Tru to niezwykle ciepła, mądra i pełna humoru opowieść o przedsiębiorczym zajączku, od którego można się wiele nauczyć. Jego doświadczenia, rozmowy z mamą i nauczycielem, dają wiele do myślenia, nie tylko młodym czytelnikom, ale też dorosłym. I to w tej książce jest wspaniałe.

Barbara Kosmowska bez skrępowania i z dużą lekkością porusza różne trudne tematy, które...

więcej Pokaż mimo to

avatar
497
497

Na półkach: , ,

„Tru. Love story” to drugi tom przygód zająca szaraka, który wraz z mamą, siostrą i bratem mieszka w Koniczynach Dolnych, czyli uboższej dzielnicy zamieszkanej przez emigrantów. Po sukcesach, które odniósł jako wynalazca, Tru zamyka swój warsztat i korzysta ze sławy. Przestaje rozwijać swoje talenty i krótko mówiąc „woda sodowa uderza mu do głowy”. Całe szczęście jego mama w porę reaguje i młody zając wraca do swoich codziennych zajęć.
.
Książka autorstwa Barbary Kosmowskiej to przepiękna opowieść o młodym zającu, który osiągając sukces, trochę się gubi. Na szczęście ma mądrą mamę, która szybko karze mu porzucić próżności. Tru jest świetnym wynalazcą, którego zwą Naprawiaczem Zajęczych Serc i który kocha się w Słodkiej Dzidzi. Ma bardzo dobre serce i zawsze służy wszystkim pomocą.
.
W książce pojawia się wiele genialnych nazw, które strasznie mi się spodobały. Np. Zbijacz Zajęczego Zaniedbania, czy Dopełniacz Utrwalający Piękno Absolutne. Poza tym jest przepięknie wydana, a ilustracje autorstwa Emilii Dziubak idealnie dopełniają całą historię.
.
Barbara Kosmowska pisze cudownym językiem, który jest niezwykle barwy i obrazowy, co sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Aż nie chce się jej kończyć. Historia została napisana w formie pamiętnika, a jej narratorem jest właśnie zając Tru. Całą historię określiłabym jako uroczą i niezwykle pouczającą. Nie jest to bowiem zwykła książka dla dzieci, a pozycja, która ma młodemu (zresztą nie tylko) czytelnikowi pokazać jak ważne jest niesienie pomocy innym, zwraca uwagę na ekologię i tolerancję. Poza tym Autorka pragnie uświadomić nas, że wszyscy jesteśmy równi i nikt z nas nie jest gorszy, czy lepszy. I właśnie to uwielbiam w książkach - gdy są poruszane poważne i trudne tematy, a szacunku do drugiego człowieka, czy bycia skromnym należy uczyć dzieci w jak najmłodszym wieku.
Polecam ją nie tylko młodym czytelnikom, bo zdecydowanie jest to pozycja godna uwagi i skłaniająca do refleksji, a Autorka po prostu czaruje słowami.

„Tru. Love story” to drugi tom przygód zająca szaraka, który wraz z mamą, siostrą i bratem mieszka w Koniczynach Dolnych, czyli uboższej dzielnicy zamieszkanej przez emigrantów. Po sukcesach, które odniósł jako wynalazca, Tru zamyka swój warsztat i korzysta ze sławy. Przestaje rozwijać swoje talenty i krótko mówiąc „woda sodowa uderza mu do głowy”. Całe szczęście jego mama...

więcej Pokaż mimo to

avatar
79
5

Na półkach:

"Tru. Love story" to opowieść dla wszystkich. Doskonała zabawa dla dzieci i dorosłych. Gratka dla tych, którzy lubią książki, przy których można się świetnie bawić. A także dla tych, którzy od książek oczekują czegoś więcej. Tych, którzy szukają lektur skłaniających do refleksji. "Tru. Love story" bawi i prowokuje do rozmyślań. O naszym świecie, bo choć bohaterami tej książki są zające, to ich przygody są bardzo bliskie temu, co dzieje się w naszym życiu. I nie mogę wspomnieć raz jeszcze o ilustracjach. Pięknych, klimatycznych i absolutnie wyjątkowych. Piękniejszego uzupełnienia przygody Tru wymarzyć sobie nie mogły!

Całość recenzji
https://tosimama.blogspot.com/2020/07/tru-love-story-wydawnictwo-media-rodzina.html

"Tru. Love story" to opowieść dla wszystkich. Doskonała zabawa dla dzieci i dorosłych. Gratka dla tych, którzy lubią książki, przy których można się świetnie bawić. A także dla tych, którzy od książek oczekują czegoś więcej. Tych, którzy szukają lektur skłaniających do refleksji. "Tru. Love story" bawi i prowokuje do rozmyślań. O naszym świecie, bo choć bohaterami tej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
42
42

Na półkach:

Druga część przygód zajączka TRU. W pierwszej części TRU odniósł sukces jako wynalazca przedmiotów ułatwiających życie mieszkańcom Koniczyn Dolnych, otrzymał nagrodę za swoje działania i ..... niestety „woda sodowa uderzyła do głowy” , zamknął swój warsztat i zaczął się udzielać towarzysko... Czy TRU zrozumie, że nie tędy droga? Drugi tom to ciąg dalszy przemyśleń, zabawnych ale i wzruszających historii pomysłowego zająca o dobrym sercu. Książka z przepięknymi ilustracjami Emilii Dziubak. Duże litery wydruku - myślę, że książka będzie dobra dla dzieci, które już potrafią same czytać. Pomiędzy treści związane z współczesnymi zagadnieniami ( emigrantów, podziałów społecznych, feminizmu) wrzucone są przemyślenia jakie mogą pojawiać się w głowie małych dzieci. To pierwsza pozycja książkowa, którą czytałam i w której pojawiają się bezpośrednio hasła współczesności. Jest też wątek miłości. Bardzo fajna i ważna lektura również dla dorosłych.

Druga część przygód zajączka TRU. W pierwszej części TRU odniósł sukces jako wynalazca przedmiotów ułatwiających życie mieszkańcom Koniczyn Dolnych, otrzymał nagrodę za swoje działania i ..... niestety „woda sodowa uderzyła do głowy” , zamknął swój warsztat i zaczął się udzielać towarzysko... Czy TRU zrozumie, że nie tędy droga? Drugi tom to ciąg dalszy przemyśleń,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
24

Na półkach:

Idealna książka dla starszaków, która wywoła salwy gromkiego śmiechu, ale także pozostawi cień refleksji i wzruszenie. Jeśli powiem Wam, że za stronę graficzną książki odpowiadała Emilia Dziubak – to macie już pewność. Musicie ją mieć!

Książka o przemyśleniach małego zająca o imieniu Tru. Chociaż akcja dzieje się w lesie – książka zaskakująco współczensa – znajdziecie tutaj motyw feministyczny, a także walki o tolerancję i równość. Wartościowa książka, która na długo zostanie w Waszej pamięci.
Książka trafi w pewnością w gusta dzieci w wieku szkolnym – spodoba się także dorosłym. Wiele tutaj uniwersalnych treści – przemyśleń na temat tego, co naprawdę w życiu ważne. Tru to utalentowany zając, tkwi w nim zmysł wynalazcy – w wolnym czasie stara się pracować nad nowymi patentami, które mają poprawić jakość życia jego i jego najbliższych.

Wszytskie swoje działania kieruje w stronę Dzidzi – uroczej króliczki, o której względy się stara. Czy uda się mu zdobyć serce ukochanej? Czy tylko młode króliczki mają prawo być zakochane? Czy każdy wynalazek zmienia świat na lepsze?
Ogromną wartością tej książki jest opowieść o toleracji i potrzebie akceptacji. Rodzina Tru nie mieszka od zawsze w Wysokim Lesie – robi wszystko, by zostać zaakcpetowaną przez lokalną społeczność – czy rzeczywiście, tak bardzo różni się od miejscowych? Dlaczego od dzieci-emigrantów rodzice wymagają więcej? Co sprawia, że czasem spotykają się tajfunem nienawiści?

Urocza, ciepła opowieść podzielona na rozdziały – każdy to garść refleksji i błyskotliwych spostrzeżeń. Dajcie oczarować się ich magią!

Idealna książka dla starszaków, która wywoła salwy gromkiego śmiechu, ale także pozostawi cień refleksji i wzruszenie. Jeśli powiem Wam, że za stronę graficzną książki odpowiadała Emilia Dziubak – to macie już pewność. Musicie ją mieć!

Książka o przemyśleniach małego zająca o imieniu Tru. Chociaż akcja dzieje się w lesie – książka zaskakująco współczensa – znajdziecie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1859
1859

Na półkach: , ,

Pomysłowy szarak.

Tru to pomysłowy zajączek, który za sprawą poprzedniej książki o swych przygodach (książka autorstwa Barbary Kosmowskiej) skradł już serca najmłodszych czytelników. Kolejna odsłona przygód Tru nosi podtytuł „Love story” – zapowiada się na to, że zajączek zacznie nieco bardziej udzielać się towarzysko ;)

Mały szarak mieszka z rodziną w Koniczynach Dolnych. Zdążyliśmy go poznać jako utalentowanego wynalazcę. Wymyślane przez niego nowinki pomagają w poprawie własnego wyglądu, ułatwiają codzienne życie, a nawet je ratują. Tru boryka się jednak czasem z zastojami w swej wynalazczej działalności, a wszystko przez niepozwalającą skupić się na niczym innym… miłość ;) Zajączek jest zakochany w Słodkiej Dzidzi, ta jednak ma innego adoratora… Czy uczucie zajączka zatriumfuje?

Książeczka jest mądra, przepięknie zilustrowana i wcale nie jest powiedziane, że spodoba się ona wyłącznie najmłodszym. Kolejne strony zawierają bowiem nie tylko sporą dawkę ciepła i humoru, ale także umiejętnie wplecione w tekst moralne dylematy i przemyślenia, które mogą skłonić do przemyśleń własnych również dorosłych.

Przy okazji niniejszej książki bardzo cieszy mnie fakt, że mamy oto do czynienia z kolejną udaną opowieścią dla najmłodszych stworzoną od początku do końca na rodzimym gruncie. Jak widać polscy twórcy również potrafią tworzyć, pisać i ilustrować książki z myślą o najmłodszych :) I to takie książki, które mają realną szansę skutecznie konkurować z innymi tytułami na rynku wydawniczym. To cieszy :)

Polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina za egzemplarz recenzencki.

https://cosnapolce.blogspot.com/2020/06/tru-love-story-barbara-kosmowska-emilia.html

Pomysłowy szarak.

Tru to pomysłowy zajączek, który za sprawą poprzedniej książki o swych przygodach (książka autorstwa Barbary Kosmowskiej) skradł już serca najmłodszych czytelników. Kolejna odsłona przygód Tru nosi podtytuł „Love story” – zapowiada się na to, że zajączek zacznie nieco bardziej udzielać się towarzysko ;)

Mały szarak mieszka z rodziną w Koniczynach...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tru. Love story


Reklama
zgłoś błąd