Łowca

Okładka książki Łowca
Agnieszka Pruska Wydawnictwo: Oficynka Cykl: Komisarz Barnaba Uszkier (tom 5) Seria: ABC kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Komisarz Barnaba Uszkier (tom 5)
Seria:
ABC
Wydawnictwo:
Oficynka
Data wydania:
2020-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-30
Język:
polski
ISBN:
9788365891846
Tagi:
Literatura polska kryminał morderstwo śledztwo Gdańsk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1015
206

Na półkach:

53/52

53/52

Pokaż mimo to

0
avatar
11
6

Na półkach:

Bardzo dobrze się czyta, wciągająca i zabawna Polecam

Bardzo dobrze się czyta, wciągająca i zabawna Polecam

Pokaż mimo to

0
avatar
968
965

Na półkach: , , , ,

Coraz lepiej czyta się książki Pani Agnieszki. I dlatego trochę żal, że było to już ostatnie spotkanie z komisarzem Barnabą Uszkierem i jego ekipą śledczą. Teraz już chętnie sięgnęłabym po kolejny tom. Może jeszcze powstanie. Najgorsze są śledztwa, w których trudno jest dopatrzeć się motywu działania mordercy. Czasami są tak banalne, że aż głupota boli. Przerost ego i ambicji jest po prostu szkodliwy i niebezpieczny. Czasami także przypadek, czyjaś lekko rzucona uwaga czy splot okoliczności pomaga wpaść na jakiś trop. Ale i tak najcięższą robotę wykonują śledczy. A Komisarz Uszkier ma na dokładkę unormowane życie osobiste i wyrozumiałą żonę.

Coraz lepiej czyta się książki Pani Agnieszki. I dlatego trochę żal, że było to już ostatnie spotkanie z komisarzem Barnabą Uszkierem i jego ekipą śledczą. Teraz już chętnie sięgnęłabym po kolejny tom. Może jeszcze powstanie. Najgorsze są śledztwa, w których trudno jest dopatrzeć się motywu działania mordercy. Czasami są tak banalne, że aż głupota boli. Przerost ego i...

więcej Pokaż mimo to

134
Reklama
avatar
3105
528

Na półkach: ,

Książka stanowi piątą część cyklu o komisarzu Barnabie Uszkieru. Było to moje pierwsze spotkanie z książką tej autorki a skusiłam się na oceny. Tytułowy Barnaba tropi grasującego w Gdańsku seryjnego zabójcę.
Pozycja ma dość wysokie oceny, jednak mnie wcale nie zachwyciła i jakoś nie mogłam się przemóc oraz wejść na 100% w opisywaną historię. Czytało mi się ten kryminał bardzo ciężko, trochę się tym zmęczyłam i bynajmniej nie spodobała mi się postać głównego bohatera. Według mnie trochę za dużo było tych wątków dodatkowych, bardziej obyczajowych, które mnie wcale nie wciągnęły lecz przytłoczyły. Muszę przyznać, że wolę kryminały bardziej konkretne.
Być może jeszcze kiedyś sięgnę po kolejne pozycje tej autorki i być może zmienię zdanie, bo przez tą pozycję ledwo przebrnęłam.

Książka stanowi piątą część cyklu o komisarzu Barnabie Uszkieru. Było to moje pierwsze spotkanie z książką tej autorki a skusiłam się na oceny. Tytułowy Barnaba tropi grasującego w Gdańsku seryjnego zabójcę.
Pozycja ma dość wysokie oceny, jednak mnie wcale nie zachwyciła i jakoś nie mogłam się przemóc oraz wejść na 100% w opisywaną historię. Czytało mi się ten kryminał...

więcej Pokaż mimo to

157
avatar
934
934

Na półkach:

"ŁOWCA" AGNIESZKA PRUSKA

Jest to piąta i zarazem ostatnia część cyklu, której premiera była 30 czerwca tego roku. Póki co, to nasze ostatnie spotkanie z komisarzem Barnaba Uszkier.

Niebanalny temat, przemyślana i dopracowana fabuła. Prosty język, dialogi, styl. Cudny klimat niepokoju i tajemniczości .To wszystko powoduje, że powieść niebywale szybko wciąga w swój świat i pozwoli odłożyć książkę, gdy ją przeczytasz.
Te prawie pięćset stron czyta się błyskawicznie.
Przyznam, myliłam się i kilka razy poszłam złym tropem. Uwielbiam się mylić.
Zaskakujące zakończenie, którego nie przewidziałam.

Jak zwykle wszystko dzieje się w Gdańsku, tym razem w latach ówczesnych .Na jednym z willowych osiedli ginie młoda kobieta. Jej zmasakrowane ciało odnajduje jej przyjaciel Karol Brzeski, który zaniepokoił się, że już jakiś czas jej nie widział.
Podchodzi pod drzwi jej domu i od razu czuje nieprzyjemny odór oraz słyszy dwa głośno szczekające psy właścicielki.
Zawiadamia policję czując, że wydarzyło się coś złego.
Na miejsce trafia znany nam komisarz wraz ze swoją ekipą techników i patologa. Konieczny będzie przewodnik do psów. Szybko odkrywają, że w środku znajdują się zmasakrowane zwłoki właścicielki mieszkania, oraz głodne rozwścieczone psy.
Psy na pewno broniły kobietę przed napastnikiem, jednak po kilku dniach były głodne i dokonały tego co było nieuniknione. 

Kto i dlaczego zabił Dorotę Wyszkowską ? Dlaczego zostały jej podklejone taśmą powieki ?
Rozpoczynają się przesłuchania świadków i snucie rozmaitych przypuszczeń. 

Niebawem blisko Gdańska zostają znalezione zwłoki kolejnej zmasakrowanej kobiety. Po sposobie pozostawienia zwłok widać, że sprawcą jest ten sam szaleniec.
Tutaj też kobiecie podklejono powieki i doszło do rabunku.
Wygląda na to, że policja ma do czynienia z seryjnym mordercą. Ważne jest dowiedzieć się jaki motyw ma sprawca, to pomoże go odszukać i złapać.
Walka z czasem trwa i w każdej chwili może pojawić się kolejna ofiara "Łowcy".

Jak to się zakończy ? - przeczytajcie, a dowiecie się.
Zachęcam :)

Poznajemy coraz lepiej komisarza i jego prywatne życie. Przedstawiona bardzo drobiazgowo i rzetelnie praca policji intryguje i zaskakuje.

Mam nadzieję, że autorka napisze kolejną część cyklu i już niebawem poznamy nową zagadkę kryminalna, z którą zmierzy się komisarz Barnaba Uszkier.

P O L E C A M cały cykl :)

Przypomnę poszczególne części od początku :
1.Literat,
2.Hobbysta,
3.Żeglarz,
4.Spadkobierca,
5.Łowca

"ŁOWCA" AGNIESZKA PRUSKA

Jest to piąta i zarazem ostatnia część cyklu, której premiera była 30 czerwca tego roku. Póki co, to nasze ostatnie spotkanie z komisarzem Barnaba Uszkier.

Niebanalny temat, przemyślana i dopracowana fabuła. Prosty język, dialogi, styl. Cudny klimat niepokoju i tajemniczości .To wszystko powoduje, że powieść niebywale szybko wciąga w swój świat i...

więcej Pokaż mimo to

20
avatar
1279
1280

Na półkach: ,

Barnaba Uszkier na tropie seryjnego zabójcy grasującego w Gdańsku. Komisarz w pracy i w rodzinie. Zrównoważona dawka pracy i domu.. Barnaba to nie typ samotnego wilka z problemem alkoholowym. On jest co prawda policjantem z powołania, ale jednak ma żonę i wychowuje dwóch chłopców. Kolejne śledztwo i kolejny sukces zawodowy Uszkiera. Dlaczego ma takie wyniki? Bo nie marnuje czasu swojego i innych, poświęca śledztwu należytą uwagę a podwładnych współpracowników (bez względu na płeć) traktuje poważnie. Łowca jest porządnym kryminałem gdzie śledztwo toczy się powoli, ale stale do przodu. Nie znajdziemy tu akcji brawurowych, takich z piskiem opon, ale postępy w śledztwie i zachowanie pracujących przy nim policjantów, techników, patologa i oczywiście młodego prokuratora, na pewno spowodują, że zobaczycie w nich zawodowców. Dobry kryminał. Mam nadzieje, że Pruska wróci jeszcze do Barnaby, nie odesłała go na emeryturę ani nie uśmierciła. Także czekam.

Barnaba Uszkier na tropie seryjnego zabójcy grasującego w Gdańsku. Komisarz w pracy i w rodzinie. Zrównoważona dawka pracy i domu.. Barnaba to nie typ samotnego wilka z problemem alkoholowym. On jest co prawda policjantem z powołania, ale jednak ma żonę i wychowuje dwóch chłopców. Kolejne śledztwo i kolejny sukces zawodowy Uszkiera. Dlaczego ma takie wyniki? Bo nie marnuje...

więcej Pokaż mimo to

89
avatar
536
146

Na półkach: ,

Wstęp
Kryminał „Łowca” autorstwa Agnieszki Pruskiej to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki, Powieść zamyka cykl o komisarzu Barbanie Uszkierze. Przyznam szczerze, że bardzo ciężko mnie się czytało tę historię i mam do niej ambiwalentny stosunek. Z jednej strony strasznie mnie nużyła, a z drugiej byłam ciekawa, kto jest tytułowym Łowcą. Wątek kryminalny jest tu przytłoczony masą opisów codziennego życia bohaterów. Bardziej jest to powieść obyczajowa z elementami kryminału. Z tyłu okładki napisano, że to najmroczniejsza powieść Autorki – jak dla mnie to tutaj tego mroku jest bardzo mało. Nie zmienia to faktu, że z pewnością sięgnę po wcześniejsze części tego cyklu, bo zawsze staram się czytać serie w całości. Mam nadzieję, że inne powieść Autorki odbiorę zupełnie inaczej.

Barnaba Uszkier i jego ekipa
Nadkomisarz Uszkier to bardzo pozytywna postać w tej historii. W komendzie ma przyjaciół, a swoich podwładnych traktuje bardzo sprawiedliwie. Jest sumienny i oddany pracy, ale także dużo czasu poświęca swojej rodzinie. Gdy w Gdańsku dochodzi do pierwszego zabójstwa wszyscy są zszokowani obrazem miejsca zbrodni. Nie mają żadnego punktu zaczepienia. Uszkier przeprowadza wiele rozmów z sąsiadami oraz bliskimi ofiary – Doroty Wyszkowskiej. Niestety, niczego one nie dają. Policjanci są jak dzieci błądzące we mgle. Badają poszlaki, ale nie są nawet o krok bliżej schwytania sprawcy mordu. Barnabie ciężko jest nawet myśleć o ofierze:

„Opisujący wszystko dokładnie Uszkier znowu przypomniał sobie, jakie miał poczucie nierealności, gdy oglądał miejsce zbrodni. Być może wynikało ono z tego, że nie prowadził jeszcze sprawy, w której psy zjadłyby fragment ciała właściciela”.

Technicy i patolog na podstawie badań nie potrafią jednoznacznie wskazać, kto zamordował. Sprawca jest bardzo sprytny i nie pozostawił na miejscu zbrodni żadnych śladów. Uszkier próbuje poznać przeszłość ofiary. Rozmawia także z jej ostatnim partnerem, ale jak się okazuje, to nie on zamordował Dorotę. Śledczy są w kropce. Wkrótce niedaleko Gdańska zostają odnalezione kolejne zwłoki kobiety. Nadkomisarz jest przekonany, że ma do czynienia z seryjnym mordercą. Na miejscu zbrodni widać pewne powtarzające się szczegóły:

„Teraz już nie można traktować obecności zwierząt i krwi jako czegoś charakterystycznego. Została kradzież i podklejone powieki”.

Sprawa zaczyna nabierać tempa, ale nadal bardzo ciężko jest ustalić cokolwiek pewnego. Czy coś łączy ofiary? Czy kobiety się znały? Gdy dochodzi do kolejnych morderstw, policjanci są zdeterminowani, by jak najszybciej poznać tożsamość sprawcy. Sprawy nie ułatwia im węszący na własną rękę emerytowany komisarz, którego żona była jedną z ofiar nieuchwytnego Łowcy.

Śladami Łowcy
Dopiero badania laboratoryjne śladów znalezionych na miejscach zbrodni naświetlają postać i motywy sprawcy. Zaczyna się wyścig z czasem, a tytułowy Łowca staje się zwierzyną poszukiwaną przez wielu stróżów prawa. Okazuje się, że ofiary łączył jeden szczegół, który może być pomocny w schwytaniu mordercy. Bardzo przydatny jest również psycholog współpracujący z Uszkierem. Śledczy mają bardzo wiele poszlak, przesłuchują setki świadków i bliskich ofiar. Jednak sprawa nie jest łatwa – morderca to bardzo ostrożny człowiek. Domysły grupy dochodzeniowej przeplatają się z potwierdzonymi faktami. Powoli wyłania się obraz człowieka, który chciał zabijać, a cierpienie ofiar go fascynowało. Czy policjanci w porę poznają tożsamość nieuchwytnego Łowcy i zastawią na niego pułapkę? A może wymknie się im i ulotni niczym kamfora? Tego dowiecie się sięgając po tę powieść.

Podsumowanie
Kryminał „Łowca” autorstwa Agnieszki Pruskiej to bardziej powieść obyczajowa z elementami kryminału. Historia bardzo dobrze się zaczęła, ale później nadmiar opisów dotyczących codziennego życia śledczych, ich rodzin i zainteresowań sprawił, że powieść zaczęła mnie nużyć. Zabrakło mi tutaj tego napięcia, które zawsze powinno towarzyszyć w czasie lektury tego typu powieści. Z drugiej strony Autorka doskonale ukazała pracę ekipy dochodzeniowej. Po pierwszym morderstwie śledczy nie mieli absolutnie żadnego punktu zaczepienia. Badali bardzo wiele poszlak, rozmawiali z rzeszami świadków i osób bliskich ofierze. Dopiero po kolejnych morderstwach zaczął wyłaniać się obraz sprawcy. Uszkier bardzo często trafiał w ślepe uliczki. Sprawa była naprawdę trudna. Jednak czegoś mi tutaj zdecydowanie brakło. Powieść się ciągnęła i momentami była po prostu nudna. Jednak warto przeczytać ją do końca, bo zakończenie mnie zaskoczyło.

Historię polecam osobom, które nie lubią krwawych i brutalnych opisów – tutaj miejsca zbrodni są bardzo łagodnie przedstawione. Autorka nie epatuje za specjalnie przemocą i obrazowymi, mrocznymi opisami. Jak dla mnie była to zbyt delikatna historia zawierająca za dużo zbędnych opisów, które sprawiły, że akcja nie była wartka. Jednak z pewnością sięgnę po poprzednie powieści Agnieszki Pruskiej, by dowiedzieć się jak to się stało, że Barnaba Uszkier został nadkomisarzem. Jestem również ciekawa poprzednich spraw, które musiał rozwiązać.

Wstęp
Kryminał „Łowca” autorstwa Agnieszki Pruskiej to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki, Powieść zamyka cykl o komisarzu Barbanie Uszkierze. Przyznam szczerze, że bardzo ciężko mnie się czytało tę historię i mam do niej ambiwalentny stosunek. Z jednej strony strasznie mnie nużyła, a z drugiej byłam ciekawa, kto jest tytułowym Łowcą. Wątek kryminalny jest tu...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
377
322

Na półkach:

Gdańsk, dzielnica willowa. To tu w jednym z domów, w salonie, po którym biegały wygłodniałe psy, znalezione zostaje ciało młodej kobiety Doroty Wyszkowskiej.⁣
Brutalne zabójstwo szokuje nawet doświadczonego wyjadacza, jakim jest Barnaba Uszkier, a szczególnie nowego, młodego prokuratora. Widok patrzącej martwej kobiety, której sprawca podkleił powieki, z odgryzionymi dłońmi, wygryzioną dziurą w brzuchu i rozniesiona krew szokuje. Po oględzinach miejsca zbrodni wniosek, że ofiara znała sprawcę nasuwa się od razu. Rozpoczyna się śledztwo i rozpytywanie sąsiadów oraz osoby, z którymi Wyszkowska mogła się zetknąć w czasie spacerów z wilczurami.⁣
Piętnaście dni później na osiedlu willowym w Pruszczu Gdańskim ginie kolejna kobieta. Tym razem to żona emerytowanego komisarza Marka Staniszewskiego, który staje się podejrzanym. Sposób zabójstwa jest taki sam. Obie kobiety zostały uduszone. Wygląda na to, że sprawca obu morderstw, to jedna i ta sama osoba, dlatego sprawę przejmuje Uszkier. Niedługo pojawiają się kolejne zwłoki.
Czyżby sprawca urządził sobie ŁOWY?
Kim jest i jak wybiera swoje ofiary?⁣

To piąta i ostatnia część z serii z komisarzem Barnabą, a mimo, że wcześniejszych nie czytałam nie wpłynęło to na mój odbiór i nie miałam problemów przy czytaniu, dlatego, że każda część to odrębna sprawa kryminalna. Z przyjemnością dałam się wciągnąć w nieśpieszne i skrupulatne śledztwo, a to za sprawą lekkiego stylu autorki, który spowodował, że ten liczący prawie 500 stron grubasek minął mi, jak z bicza strzelił 🙂⁣
Moje pierwsze spotkanie z piórem autorki uważam za udane.
Moja ciekawość została pobudzona i z przyjemnością już niebawem sięgnę po wcześniejsze książki z tego cyklu zaczynając tym razem od pierwszej części, do czego i Was zachęcam 😀⁣

Gdańsk, dzielnica willowa. To tu w jednym z domów, w salonie, po którym biegały wygłodniałe psy, znalezione zostaje ciało młodej kobiety Doroty Wyszkowskiej.⁣
Brutalne zabójstwo szokuje nawet doświadczonego wyjadacza, jakim jest Barnaba Uszkier, a szczególnie nowego, młodego prokuratora. Widok patrzącej martwej kobiety, której sprawca podkleił powieki, z odgryzionymi...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
352
339

Na półkach: , ,

Szukacie kryminału utkanego niczym najbardziej skomplikowany sweter zrobiony przez babcię? Właśnie go znaleźliście.

Obok Barnaby Uszkiera i całej serii nie da się przejść obojętnie, a w śledztwie nie ma cackania. Tutaj nic nie rozwiązuje się po kilku dniach, a dopiero po kilkudziesięciu dniach trudnego śledztwa. Morderca jest nie do wykrycia, a jednak policjanci kroczek po kroczku zaczynają deptać mu po piętach.

Jestem zadowolona z tej książki, ale odjęłam dwa punkty, ponieważ z 495 stron, spokojnie można by zrobić 350 usuwając wiele niepotrzebnych wątków. Autorka bardzo szczegółowo podchodzi do fabuły i nie raz odchodząc od głównej intrygi nieco nudzi czytelnika. Na szczęście to tylko pojedyncze przypadki i książka w ogólnym rozrachunku wychodzi na plus.

Szukacie kryminału utkanego niczym najbardziej skomplikowany sweter zrobiony przez babcię? Właśnie go znaleźliście.

Obok Barnaby Uszkiera i całej serii nie da się przejść obojętnie, a w śledztwie nie ma cackania. Tutaj nic nie rozwiązuje się po kilku dniach, a dopiero po kilkudziesięciu dniach trudnego śledztwa. Morderca jest nie do wykrycia, a jednak policjanci kroczek po...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
109
94

Na półkach:

Książka Agnieszki Pruskiej pt " Łowca" to piąty tom cyklu opowieści, gdzie głównym bohaterem jest Barnaba Uszkier. Muszę przyznać, że książka pomimo iż ma prawie 500 stron trzyma do końca w napięciu. Plusem jest to, że nie trzeba znać całości cyklu, aby komfortowo czuć się przy czytaniu tej książki.
Policjanci znajdują ciało kobiety Doroty Wyszakowskiej.
"Nadkomisarz stanął w progu pokoju i nie podchodził
bliżej. Chciał najpierw zobaczyć całą scenę wydarzeń. Widok do przyjemnych nie należał, ale przez lata pracy w policji widział już różne zwłoki. Nie prowadził jednak nigdy
sprawy, w której razem ze zwłokami właściciela przebywały
jego psy. Ciało leżało prostopadle do skórzanego narożnika,
a głowa kobiety prawie go dotykała. Nabrzmiała twarz była
trudna do rozpoznania, spuchnięty język wystawał z ust. Od
razu jednak można było dostrzec, że ktoś przykleił kobiecie
powieki do brwi tak, aby nie mogła zamknąć oczu. Uszkier
przeniósł wzrok niżej, ciało było rozdęte, a piżama, w którą
była ubrana Wyszkowska, poszarpana, pewnie przez psy.
Ramiona kobiety były rozrzucone na boki i... kończyły się
na zakrwawionych nadgarstkach. Makabra!"
Powiem Wam w tajemnicy, że na jednym morderstwie się nie zakończy. Będzie jeszcze bardziej mrocznie i wciągająco.
Obiecuję, że autorka Was jeszcze nie raz zaskoczy pomysłami.
Jak lubicie takie klimaty (a ja uwielbiam)- to śmiało sięgajcie po tę pozycję. Podobną serię z tego gatunku jaką ostatnio czytałam była seria o Szadym Gosi Radke. Dziewczyny mają dużo ze sobą wspólnego, wiec jak jest wśród Was kto czytał " Czerwony Lód" lub "Klucznika" i książki się podobały to gwarantuje, że tak samo będzie z "Łowcą" Póki co czekam na kolejne książki Agnieszki i lece nadrabiać poprzednie tomy :)

Książka Agnieszki Pruskiej pt " Łowca" to piąty tom cyklu opowieści, gdzie głównym bohaterem jest Barnaba Uszkier. Muszę przyznać, że książka pomimo iż ma prawie 500 stron trzyma do końca w napięciu. Plusem jest to, że nie trzeba znać całości cyklu, aby komfortowo czuć się przy czytaniu tej książki.
Policjanci znajdują ciało kobiety Doroty Wyszakowskiej.
"Nadkomisarz...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Łowca


Reklama
zgłoś błąd