Na skrzydłach śmierci

Okładka książki Na skrzydłach śmierci
Krzysztof Iwan Wydawnictwo: Warbook Cykl: Andrzej Kamiński (tom 1) militaria, wojskowość
Kategoria:
militaria, wojskowość
Cykl:
Andrzej Kamiński (tom 1)
Wydawnictwo:
Warbook
Data wydania:
2020-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-15
Język:
polski
ISBN:
9788365904522
Tagi:
wojna lotnictwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające. Paweł Majka, Radosław Rusak
Ocena 6,3
Czerwone żniwa... Paweł Majka, Radosł...
Okładka książki Czerwone żniwa. Trzeci front Paweł Majka, Radosław Rusak
Ocena 6,7
Czerwone żniwa... Paweł Majka, Radosł...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
57
20

Na półkach:

Chyba najlepsza książka o pilotach i lotnictwie, jaką czytałem. Choć dość hermetyczna - głównie z uwagi na poziom dokładności. Jestem fanem lotnictwa (zgadnijcie skąd nick :) ), ale ilość informacji, jakie pojawiają się u Iwana mnie przytłoczyła. Dokładność, z jaką Iwan opisuje elementy kokpitu samolotu, sposoby namierzania celów czy taktyki walki powietrznej do naprawdę wysoki level, zjadliwy pewnie wyłącznie dla prawdziwych pasjonatów. Przyznaje szczerze, że się niejednokrotnie gubiłem w tym, który samolot w którym miejscu się znajdował i dlaczego tak, a nie inaczej atakował lub się bronił. Może jeśli bym to rozrysowywał, byłoby prościej, jednak słuchając audiobooka w samochodzie, podczas prowadzenia, skutecznie utrudniało takie podejście. Niemniej jednak książkę "połknąłem" w rekordowym tempie, co może sugerować, że ten element nie utrudnia zabawy.
Całość dodatkowo okraszona szczegółowym i rzetelnym przedstawieniem teatru działań od strony sytuacji geopolitycznej.
Jakby się czepiać, można zwrócić uwagę na liczne powtórzenia informacji - tak, już 2 razy słyszałem, kto jest ulubionym skrzydłowym głównego bohatera oraz dlaczego najemnicy oszczędzają amunicję - tłumaczenie tego po raz trzeci naprawdę nie jest konieczne :)
Nie sposób nie zwrócić uwagi również na, może nieco specyficzny, ale bezspornie klimatyczny humor. Numer z zainstalowaniem urządzenia stealth w samolocie jest przedni :)
Generalnie super, jeden punkt odjęty jedynie patrząc przez pryzmat ogółu, dość hermetycznego i specyficznego. Jeśli nie znasz się na lotnictwie choć trochę - to nie jest książka dla Ciebie. Jeśli jednak po obejrzeniu oryginalnego Top Gun (jak i premierowego Top Gun: Maverick) zaglądasz do YouTube na kanał C.W. Lemoine, aby dowiedzieć się, co było sensowne, a co jedynie holyłódzkie, ta pozycja jest wręcz obowiązkowa :)

Chyba najlepsza książka o pilotach i lotnictwie, jaką czytałem. Choć dość hermetyczna - głównie z uwagi na poziom dokładności. Jestem fanem lotnictwa (zgadnijcie skąd nick :) ), ale ilość informacji, jakie pojawiają się u Iwana mnie przytłoczyła. Dokładność, z jaką Iwan opisuje elementy kokpitu samolotu, sposoby namierzania celów czy taktyki walki powietrznej do naprawdę...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
789
58

Na półkach: ,

Najlepsza "lotnicza" powieść jaką do tej pory czytałem. Fabularny kręgosłup powieści jest naprawdę fajny, nie wybitny ale z pewnością na poziomie dobrej sensacji. Motywy lotnicze i sceny w kokpicie to po prostu rewelacja, poezja dla pasjonata współczesnego lotnictwa. Jedynym zgrzytem jest troszkę infantylnie zaprojektowany wątek romantyczny, jakby bohater był nieśmiałym chłopcem z pierwszej klasy liceum, ale na szczęście ta sfera wydarzeń ma w książce marginalne znaczenie. Gorąco polecam!

Najlepsza "lotnicza" powieść jaką do tej pory czytałem. Fabularny kręgosłup powieści jest naprawdę fajny, nie wybitny ale z pewnością na poziomie dobrej sensacji. Motywy lotnicze i sceny w kokpicie to po prostu rewelacja, poezja dla pasjonata współczesnego lotnictwa. Jedynym zgrzytem jest troszkę infantylnie zaprojektowany wątek romantyczny, jakby bohater był nieśmiałym...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
1
1

Na półkach:

Dobra książkę Pan napisał
Gratuluje

Dobra książkę Pan napisał
Gratuluje

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
240
130

Na półkach:

Trochę na zachętę ta 7 .

Trochę na zachętę ta 7 .

Pokaż mimo to

0
avatar
1213
65

Na półkach:

Dobra pozycja, ale momentami widać, że to jednak debiut. O ile wszystko, co związane z lotnictwem, od szczegółów technicznych po walki powietrzne, wydaje się być w 100% realne (przynajmniej dla mnie, jako laika) i czyta się to z przyjemnością, o tyle wątki poboczne trochę rażą i panuje w nich lekki chaos. Plus za ukazanie tła politycznego Ugandy oraz próby dojścia do władzy jednego z wojskowych (po trupach własnych żołnierzy).
Generalnie fajna powieść, podejmująca ciekawy i mało wśród pisarzy popularny temat.
Gdyby była kontynuacja, chętnie po nią sięgnę.

Dobra pozycja, ale momentami widać, że to jednak debiut. O ile wszystko, co związane z lotnictwem, od szczegółów technicznych po walki powietrzne, wydaje się być w 100% realne (przynajmniej dla mnie, jako laika) i czyta się to z przyjemnością, o tyle wątki poboczne trochę rażą i panuje w nich lekki chaos. Plus za ukazanie tła politycznego Ugandy oraz próby dojścia do władzy...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
125
9

Na półkach: ,

Nie lada gratka dla wszystkich, którzy kiedykolwiek marzyli aby zasiąść w kabinie pilota i chwycić ster w swoje ręce. W przypadku książki "Na skrzydłach śmierci," można to robić z zasięgu własnej kanapy. Wątki techniczne lotu czy manewrów zadowolą fanów lotnictwa, lecz nie będą męczyć fanów dobrej akcji. A w książce się dzieje! Główny bohater Andrzej Kamiński pilot F-16 i współwłaściciel Airspace Security, firmy która oferuje usługę ochrony powietrznej zatrudniony zostaje przez firmę naftową z Ugandy by reprezentować jej interesy w sporze z rządem kraju. Na tle perturbacji politycznych rozgrywają się zawiłe podniebne walki. Książkę czyta się lekko i szybko . Zapowiada się początek dobrej serii - until then, sit back, relax and enjoy the flight.

Nie lada gratka dla wszystkich, którzy kiedykolwiek marzyli aby zasiąść w kabinie pilota i chwycić ster w swoje ręce. W przypadku książki "Na skrzydłach śmierci," można to robić z zasięgu własnej kanapy. Wątki techniczne lotu czy manewrów zadowolą fanów lotnictwa, lecz nie będą męczyć fanów dobrej akcji. A w książce się dzieje! Główny bohater Andrzej Kamiński pilot F-16...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
683
662

Na półkach:

„Wojna… Ci, którzy ją przeżyli, zgodnie twierdzą, że spośród wszystkich kataklizmów ona jest najgorszym. Są jednak ludzie, którzy wojnę traktują jako swoje naturalne środowisko. Profesjonaliści, dla których pole bitwy jest zwykłym miejscem pracy. Psy wojny, wojownicy walczący na własny rachunek”.

Instytucja żołnierza najemnego (czy żołnierza fortuny- jak często określa się go w literaturze) czy ogólnie najemnika, jako militarne zjawisko ma swoją bogatą, wielowiekową tradycję, często bardzo krwawą, sięgającą od czasów starożytności, poprzez gwałtowny rozkwit w dobie średniowiecza (i wiekach późniejszych) na czasach nam jak najzupełniej współczesnych kończąc.

Mimo rozmaitych, historycznych czy geopolitycznych, zmian zachodzących na świecie nic, jak widać, nie straciło ze swej atrakcyjności dla poszczególnych rządów, dyktatur czy wielkich międzynarodowych koncernów, które z rożnych powodów, nie mogą, bądź nie chcą, sięgnąć do oficjalnych, dyplomatycznych czy usankcjonowanych międzynarodowym prawem środków.

Nic też dziwnego iż od zawsze tematyka ta pociągała i pociąga nadal rzesze pisarzy (by wspomnieć słynne „Psy wojny” Frederica Forsytha), publicystów i reżyserów (słynne „Dzikie gęsi” w reżyserii Andrew McLaglena).

Nie inaczej jest również w odniesieniu do prezentowanej tu pozycji Krzysztofa Iwana zatytułowanej „Na skrzydłach śmierci”, która ukazała się na naszym księgarskim rynku staraniem Wydawnictwa WarBook, choć w tym, akurat, przypadku czekają nas dwie interesujące różnice.

Pierwszą będzie zdecydowanie polski wątek w osobie głównego bohatera powieści Andrzeja Kamińskiego, wyrzuconego z polskiej armii pilota, drugą zaś to iż akcja i fabuła lektury toczyć się będzie głownie w afrykańskich przestworzach. Watek najemnictwa pojawi się więc pod postacią międzynarodowej grupy pilotów Airspace Security, którzy na swoich maszynach stają się cenną kartą przetargową w handlowych negocjacjach pomiędzy potężnym koncernem wydobywczym ( odkryto bogate złoża ropy naftowej) a rządem Ugandy, który nie bardzo chcę wyrazić zgodę na proponowane w umowach warunki.

Będzie wiec ciekawie, niekonwencjonalnie i groźnie. Nie zabraknie huku silników, wybuchów bomb, świstu odpalonych rakiet, terkotu broni pokładowej podniebnych pojedynków i wpisanych w to, naturalnie, ludzkich dramatów.

Zwłaszcza iż opowieść o zmaganiach żołnierzy najemnych w spalonej słońcem Afryce jest równanie opowieścią o rożnych ludzkich losach, których życiowe zakręty (dotyczy to równie naszego bohatera) doprowadziły to tego właśnie miejsca. Polecam.

„Wojna… Ci, którzy ją przeżyli, zgodnie twierdzą, że spośród wszystkich kataklizmów ona jest najgorszym. Są jednak ludzie, którzy wojnę traktują jako swoje naturalne środowisko. Profesjonaliści, dla których pole bitwy jest zwykłym miejscem pracy. Psy wojny, wojownicy walczący na własny rachunek”.

Instytucja żołnierza najemnego (czy żołnierza fortuny- jak często określa...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1646
1350

Na półkach:

Wojna to biznes, smutna prawda, o której często się zapomina. Tam, gdzie wybuchają konflikty, tam też pojawiają się ludzie, którzy chcą na czyjejś śmierci dobrze zarobić. Chodzi o najemników ludzi, którzy od niepamiętnych czasów wynajmują swoje usługi temu, kto zapłaci najlepiej, często podejmując się zadań, niemożliwych do zrealizowana przez regularne wojsko. W głównej mierze kojarzeni są oni z siłami lądowymi lub morskimi (korsarze). Czasy jednak się zmieniają, a wraz z nim pole walki, które nie ma teraz racji bytu bez porządnego wsparcia lotniczego.

To właśnie taka tematyka znalazła swoje odbicie w debiutanckiej powieści Krzysztofa Iwana. Autor przenosi czytelnika do środkowej Afryki (Ugandy), w której odkryto pokaźne złoża ropy naftowej. Spora ilość „czarnego złota” przekłada się na ogromne potencjalne zyski. Takiej okazji nie może przepuścić jedna z firm wydobywczych, która natrafiła na ropę, nawet jeśli oznaczałoby to otwarty konflikt z władzami państwa. Decyzja może być tylko jedna, wynajęcie licznych grup „ochroniarskich”, które zabezpieczą interesy firmy na danym obszarze. Przeciwnikiem nie jest jednak grupka niezdyscyplinowanych i słabo wyszkolonych bandytów, ale regularne siły wojskowe. Wymaga to zatrudnienia prawdziwych specjalistów w swoim fachu, takich jak Airspace Security. Prywatna firma, która jak sama nazwa wskazuje specjalizująca się w „ochronie” powietrznej. Jednym z założycieli oraz najlepszych pilotów jest Andrzej Kamiński. Dawny żołnierz, który swego czasu był określany mianem wschodzącej gwiazdy Polskich sił powietrznych. Jego błyskotliwa kariera zakończyła się w momencie, kiedy jego pięść spotkała się z twarzą jednego z generałów i to wszystko na pogrzebie jego ukochanego dziadka. Po wydaleniu ze służby i wielu życiowych perturbacjach w końcu znalazł on miejsce dla siebie, gdzie mógł robić to, co uwielbia najbardziej – latać. Jego firma znalazła się jednak w poważnym finansowym dołku, z którego można wyciągnąć ich tylko obecny kontrakt. Tym razem jednak przeciwnik będzie bardzo wymagający, a każdy najdrobniejszy błąd może skoczyć się śmiercią jego lub kogoś z jego przyjaciół.

Podniebni najemnicy, którzy wykorzystują swoje ponadprzeciętne zdolności, aby dobrze zarobić. Tematyka nie koniecznie nowa, szczególnie jeśli jest ktoś graczem i pamięta taką serię jak H.A.W.X, ale na poletku książkowym na tyle odmienna, że momentalnie zwraca uwagę. Autor nie idzie jednak na łatwiznę, stawiając tylko i wyłącznie na widowiskowość. Niemal od samego początku serwuje on czytelnikowi naprawdę klimatyczną i dobrze napisaną historię, której akcja dawkowana jest w taki sposób, aby utrzymywać odbiorcę w nieustającym napięciu. Cała książka ma charakter dość mocno opisowy z wyraźnie wyczuwalnym akcentem techniczności, który nadaje jej sznytu realności i świetnie współgra ze stosunkowo lekką i przyjemną narracją.

Twórca stara się pokazać wykreowany świat z dość szerokiego pola widzenia. Ukazuje on zarówno Afrykańskie piekiełko polityczno-militarno-gospodarcze, historię i bieżące funkcjonowanie firmy Airspace Security, niezbyt etyczne działania firmy wydobywczej, jak i dość ogólnie całą światową geopolitykę, która ma w głębokim poważaniu to, co dzieje się w dalekim nieznanym większości ludzi kraju. Podniebne potyczki lotników i ich zmagania na pograniczu życia i śmierci, stanowią tutaj crème de la crème całej historii, będąc doskonałym uzupełnieniem pozostałej treści. Walki są dynamiczne i potrafią zachwycić, zachowują jednak przy tym fizyczną (w sensie naukowym) realność. Cały zastosowany w tym aspekcie dzieła techniczny język dotyczący samolotów będzie miłym smaczkiem dla prawdziwych fanów, dla reszty będzie stanowić element mocno urealniający całą opowieść.

Równie ważnym element co samoloty są tutaj ludzie na czele z głównym bohaterem – Andrzejem Kamińskim. W jego przypadku mówi się o postaci, która jest pewna siebie, doskonale znająca się na swoim fachu, przez co momentami stająca się odrobinę nazbyt brawurowa i szafująca swoim życiem. Jego sposób zarówno pilotażu, jak i postrzegania świata początkowo wpisuje się w dość ogólne schematyczne wyobrażenie najemnika, który ucieka od swoich problemów w poszukiwaniu pieniędzy i adrenaliny. Oczywiście z każdą kolejną przeczytaną kartką postrzeganie to ulega znaczonej zmianie i czytelnik uświadamia sobie, że nic nie jest czarno-białe. Dotyczy to również innych występujących tutaj postaci (szczególnie pracowników Airspace Security). Każdy z nich miał inną motywację, aby porzucić swoje dotychczasowe życia i zacząć walczyć w zamian za pieniądze. Świetnie pod tym względem wypada sam koniec książki, w którym w luźnej atmosferze poznajemy właśnie częściowo losy najemnych pilotów.

Cała recenzja na:

https://gameplay.pl/news.asp?ID=120001

Wojna to biznes, smutna prawda, o której często się zapomina. Tam, gdzie wybuchają konflikty, tam też pojawiają się ludzie, którzy chcą na czyjejś śmierci dobrze zarobić. Chodzi o najemników ludzi, którzy od niepamiętnych czasów wynajmują swoje usługi temu, kto zapłaci najlepiej, często podejmując się zadań, niemożliwych do zrealizowana przez regularne wojsko. W głównej...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1094
549

Na półkach:

W listopadzie 2018 roku mieliśmy przyjemność poznać za sprawą Wydawnictwa Warbook wspaniały album pt. "Sięgając nieba", który z to przedstawiał sobą przepiękne zdjęcia samolotów, śmigłowców i ludzi polskiego lotnictwa wojskowego... Dziś mamy oto kolejną okazję do udania się w przestworza wraz z naszymi ulubionym wydawnictwem za sprawą premiery powieści Krzysztofa Iwana pt. "Na skrzydłach śmierci". Powieści o lataniu, walce nowoczesnych myśliwców, jak i też przewrotności ludzkiego losu, który czasami powierza nam zupełnie niespodziewaną rolę w tym, by czynić świat nieco lepszym...

Głównym bohaterem książki jest Andrzej Kamiński - dawniej żołnierz Polskiego Wojska, obecnie zaś pilot myśliwca, najemnik i współudziałowiec prywatnej firmy "Airspace Security", która specjalizuje się w walce za pieniądze za pomocą wojskowego lotnictwa. I oto właśnie Andrzej, wraz ze swymi kompanami i partnerami z firmy, podejmuje się udziału w nowej misji, jaką to jest ochrona roponośnych złóż w Ugandzie, okupowanych przez pewną wydobywczą, zachodnią firmę, co bardzo nie podoba się władzom afrykańskiego państwa. Tym samym rozpoczyna się czas wzajemnej obserwacji, gry nerwów i przeciągania sił, pomiędzy najemnikami wynajętymi przez wydobywczą firmę i regularną armią Ugandy, który bardzo szybko może zamienić się w otwarty konflikt. Konflikt, którego główny rozdział rozegra się w przestworzach...

Krzysztof Iwan oferuje nam tą pozycją możliwość spotkania z niezwykle barwną, intrygującą i klimatyczną, opowieścią wojenną. Opowieścią, która zaskakuje nas z co najmniej dwóch powodów - po pierwsze za sprawą faktu, iż głównym bohaterem książki jest polski najemnik, uwikłany w wojnę w dalekiej Afryce..., po drugie zaś z tej przyczyny, że współczesny konflikt obserwowany z perspektywy wnętrza kokpitu myśliwca F-16, wygląda zupełnie inaczej, aniżeli z ziemi... W mej ocenie, wygląda jeszcze ciekawiej, bardziej interesująco i spektakularnie, o czym przekonuje nas sama lektura tego tytułu. Poza tym jest to także ciekawa historia o losie człowieka, który na wskutek wielu perturbacji musi żyć na obczyźnie i walczyć po stronie najemnej armii, bo tylko w ten sposób może robić to, do czego został stworzony - latać...

Scenariusz książki wypełnia relacja o losach jej głównego bohatera - Andrzeja Kamińskiego, u boku którego przychodzi nam poznawać przebieg ugandyjskiej misji. To wraz z nim przybywamy do tego miejsca, odbywamy pierwsze rozpoznawcze loty, odkrywamy codzienność obozowego życia, jak i wreszcie bierzemy udział w walce w powietrzu, która często przybiera niezwykle dramatyczny charakter. Jednocześnie, co jakiś czas powracamy do przeszłości tej postaci, poznajemy jej przewrotne losy i drogę z Polski, do afrykańskiej rzeczywistości. I choć główną część fabuły wypełnia przede wszystkim to, co związane z lataniem i walką myśliwców..., to znalazło się tu także miejsce na wątki natury obyczajowej, jak i też chociażby na wejrzenie w polityczne gabinety rządzących Ugandą, co przynosi na również wiele ciekawych przeżyć.

Bohaterowie i miejsce akcji - oba te elementy zostały ukazane tu w bardzo interesujący, przekonujący i realistyczny, sposób. Co do postaci, to mamy tu oczywiście naszego rodaka - Andrzeja (pseudonim Pirate), który jest bardzo rozsądnym, poczciwym, dobrym z natury, człowiekiem, dla którego to najważniejsze jest to, że może wzbijać się w przestworza na pokładzie swojego F-16. Nie mniej ciekawie jawią się jego koledzy - tak piloci, jak i chociażby mechanicy, którzy reprezentują przekrój narodowości całego świata, m.in. na czele z najlepszym przyjacielem Andrzeja, Izraelczykiem - Tewozjanem, wiecznie zblazowanym Amerykaninem - Robem Knightem, czy też zawsze opanowanym Niemcem - Hübnerem. Najciekawsze jest to, że każdy z nich jest zupełnie inny, a łączy ich wspólna pasja, jaką to jest latanie.

Nie można zarzucić tu też niczego względem realizmu obrazu Ugandy - skorumpowanego, źle rządzonego i biednego kraju, który nie potrafi wykorzystać tego, że posiada tak wielkie złoża ropy. Polityka, wewnętrzne gry generałów, kiepski stan armii - m.in. na polu lotnictwa, czy też wreszcie opisy samego piękna krajobrazu... - to wszystko prezentuje się nam tu bardzo ciekawie i realistycznie. Dla mnie jednak najważniejsze wydaje się to, że autor nie ukazał tego kraju, jako tylko i wyłącznie "miejsca zła", gdyż, co by nie powiedzieć, tak naprawdę walczy on tu o swoją suwerenność, gdzie to przeciwnikiem jest prywatna kampania wydobywcza, która okupuje ich ziemie i wynajmuje najemne wojsko. Myślę, że to był trudny do przeprowadzenia zabieg, ponieważ moralne prawo - o ile można o nim mówić w przypadku jakiejkolwiek wojny, nie stoi po stronie lubianego przez nas Andrzeja i jego kolegów, lecz właśnie po stronie Ugandy i jej armii...

Przyznam szczerze, że przystępując do lektury tej powieści miałam spore obawy o to, czy uda się autorowi przedstawić obraz walki w przestworzach w sposób tyleż barwny, co i przystępny dla czytelnika. Na szczęście mogę stwierdzić, że Krzysztof Iwan poradził sobie na tym polu iście doskonale, rysując przed nami barwne, efektowne i dramatyczne sceny walki myśliwców, tak byśmy mogli je sobie nie tylko wyobrazić, ale też i w pełni zrozumieć. Nie można nie wspomnieć też o imponującej wiedzy autora na temat samolotów, ich specyfikacji, uzbrojenia i możliwości, jakie mogą osiągnąć w powietrznym starciu z innych typami myśliwców, co z kolei przekłada się raz jeszcze na realizm. I można powiedzieć w tym względzie, że to bezsprzecznie najlepsze odzwierciedlenie powietrznej walki, jakie mieliśmy okazję poznać na kartach współczesnej, polskiej literatury.

Reasumując - powieść Krzysztofa Iwana pt. "Na skrzydłach śmierci", to niezwykle ciekawa, interesująca i porywająca od pierwszych stron, historia o powietrznej walce i tych, którzy zasiadają za sterami nowoczesnych myśliwców. Barwni bohaterowie, znakomite sceny walki w przestworzach, realizm oraz naprawdę niezwykłe emocje - to wszystko czeka na nas na 311 stronach tej książki, do której to poznania gorąco zachęcam. Zachęcam tym bardziej, iż intuicja podpowiada mi, że powstaną kolejne części opowieści o losach Andrzeja Kamińskiego i jego kolegów pilotów, co z pewnością ucieszyłoby wszystkich miłośników dobrej, wojennej literatury w naszym kraju. Polecam - naprawdę warto!

W listopadzie 2018 roku mieliśmy przyjemność poznać za sprawą Wydawnictwa Warbook wspaniały album pt. "Sięgając nieba", który z to przedstawiał sobą przepiękne zdjęcia samolotów, śmigłowców i ludzi polskiego lotnictwa wojskowego... Dziś mamy oto kolejną okazję do udania się w przestworza wraz z naszymi ulubionym wydawnictwem za sprawą premiery powieści Krzysztofa Iwana pt....

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1
1

Na półkach:

Właśnie skończyłem...więc opinia na "ciepło" książka napisana lekkim piórem, opisy techniczne nie denerwują a dodają tylko smaczku. Akcja od pierwszych stron trzymająca w napięciu i niepewności co będzie dalej...
Podsumowując:
Dla fanów wszystkiego co lata, dla tych którzy lubią wartką akcję pozycja warta przeczytania.

Właśnie skończyłem...więc opinia na "ciepło" książka napisana lekkim piórem, opisy techniczne nie denerwują a dodają tylko smaczku. Akcja od pierwszych stron trzymająca w napięciu i niepewności co będzie dalej...
Podsumowując:
Dla fanów wszystkiego co lata, dla tych którzy lubią wartką akcję pozycja warta przeczytania.

Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na skrzydłach śmierci


Reklama
zgłoś błąd