Noc, która się nie kończy. Historia obozów koncentracyjnych

Okładka książki Noc, która się nie kończy. Historia obozów koncentracyjnych
Andrea Pitzer Wydawnictwo: Znak historia
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
historia
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2020-01-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-15
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324056682
Tagi:
obóz koncentracyjny wojna historia Auschwitz okrucieństwo więzienie literatura faktu
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
322
304

Na półkach: , , ,

Obozy koncentracyjne to nie tylko historia II wojny światowej, to nie tylko sowieckie Gułagi, to nawet nie tylko wojna burska – to wynalazek jeszcze XIX w., który świetnie sprawdził się w wojnach i innych konfliktach totalnych XX w. To wreszcie rzeczywistość dnia dzisiejszego. Pitzer, w tym swoistym historycznym reportażu, poszerza naszą percepcję zjawiska więzienia ludzi bez sądu i bez prawa odwołania.

Całościowe ujęcie historii obozów koncentracyjnych było potrzebne. Autor wykonał solidną pracę badawczą, analizując różnorodne przykłady powstania i istnienia obozów koncentracyjnych. Oczywiście od razu widać, że te nazistowskie czy sowieckie były na zupełnie innym poziomie „zaawansowania” w zakresie zniewolenia, upodlenia i wreszcie niszczenia ludzi. Niemniej ukazanie ich w szerszym kontekście pokazuje, jak łatwo takie narzędzie odosobnienia – na mocy tylko decyzji administracyjnej i bez prawa odwołania do sądu – jest przydatne różnej maści dyktatorom. Widać, jak bardzo różnego rodzaju władza w imię walki z zagrożeniem lubi sięgać po decyzje podejmowane bez niczyjej kontroli i nadzoru. Widać, jak łatwo ulegać pokusie nadużyć.

https://historia.org.pl/2020/04/20/noc-ktora-sie-nie-konczy-historia-obozow-koncentracyjnych-a-pitzer-recenzja/

Obozy koncentracyjne to nie tylko historia II wojny światowej, to nie tylko sowieckie Gułagi, to nawet nie tylko wojna burska – to wynalazek jeszcze XIX w., który świetnie sprawdził się w wojnach i innych konfliktach totalnych XX w. To wreszcie rzeczywistość dnia dzisiejszego. Pitzer, w tym swoistym historycznym reportażu, poszerza naszą percepcję zjawiska więzienia ludzi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
934
440

Na półkach:

„Od ostatniego momentu, w którym nie istniał żaden obóz koncentracyjny, upłynęło ponad sto lat i powrót do tamtego czasu wydaje się mało prawdopodobny. Oblicze planety jest pełne obozów i ich ruin. Wszystkich nie da się ogarnąć nawet z przestrzeni kosmicznej. Zawsze znajdzie się jakieś odległe ukryte miejsce po drugiej stronie globu, gdzie niewinni, winni i ci pośrodku są uwięzieni na jakiś czas albo na zawsze. Stare obozy są na nowo otwierane i rodzą się nowe. Historii tego długiego spektaklu nie da się zamknąć ostatnim rozdziałem”*.

Autorka podjęła się ciężkiego zadania opisu i usystematyzowania historii obozów koncentracyjnych, których bodaj najbardziej przerażającą wersją były te stworzone przez Nazistów. Jednak historia ta wcale nie zaczyna się podczas II Wojny Światowej, a w latach 90. XIX wieku na Kubie.

Podchodzę z pewną rezerwą do książek historycznych pisanych przez Amerykanów. Mam wrażenie, że ciężko jest opisać historię Europy, samemu będąc tak daleko nie tylko odległościowo, ale i mentalnie. Druga sprawa – szukałam, ale nigdzie nie znalazłam informacji czy Autorka ma wykształcenie historyczne, jedynie że jest dziennikarką. Czy książka na tym ucierpiała? Tego nie jestem w stanie stwierdzić, bo aż tak dobrze na historii się nie znam. Z punktu widzenia zwyczajnego czytelnika muszę jednak stwierdzić, że całość napisana jest przystępnym językiem, odbiorca nie jest przytłoczony dużą ilością faktów, nazwisk i dat. Autorka opisuje mechanizmy, a także historie konkretnych osób wplątanych w machinę historii.

Nie traktowałabym „Nocy, która się nie kończy” jako książki, która ostatecznie wszystko wyjaśnia. Uważam, że jest to wstęp do kolejnych lektur, zachęta do głębszego poznania historii. Książka posiada bogatą bibliografię zawartą w przypisach – szkoda, że przytłaczająca większość to pozycje, które się po Polsku nie ukazały.

Jak zaznaczyła pod koniec Autorka, do zabijania ludzi na szeroką skalę wcale nie potrzeba obozów, czego najlepszym przykładem jest choćby ludobójstwo w Rwandzie. Niemniej czuję się przytłoczona okrucieństwem do jakiego zdolny jest człowiek, a także tym, że ludzie szybko są w stanie pogodzić się z łamaniem praw jednostki.

Z książki dowiedziałam się wielu nowych rzeczy – na przykład o „lotach śmierci”, które po raz pierwszy wykonywali Francuzi w Algierii, potem pomysł ten był wcielany w życie w państwach Ameryki Łacińskiej za czasów dyktatur wojskowych.

Rozdział o Rohingach – historia ta dzieje się na naszych oczach. Polecam książkę Rabija „Najważniejszy wrzesień świata”, która dostarcza świeższych (choć już dzisiaj pewnie też zdezaktualizowanych) informacji.

Mimo, że dostrzegam pewne mankamenty tej publikacji, uważam, że jest to książka ważna i ciekawa. Bestialskie obchodzenie się z cywilami to nie zamierzchła przeszłość, w niektórych państwach to wciąż teraźniejszość. Przeraża też to, ile państw w ciągu ostatnich wieków dokonywało haniebnych czynów, ile bezimiennych ofiar leży głęboko w ziemi. Książka do przeczytania ku przestrodze i dla bezcennej wiedzy.

* A. Pitzer, Noc, która się nie kończy. Historia obozów koncentracyjnych, SIW Znak, Kraków 2020, s. 435.

„Od ostatniego momentu, w którym nie istniał żaden obóz koncentracyjny, upłynęło ponad sto lat i powrót do tamtego czasu wydaje się mało prawdopodobny. Oblicze planety jest pełne obozów i ich ruin. Wszystkich nie da się ogarnąć nawet z przestrzeni kosmicznej. Zawsze znajdzie się jakieś odległe ukryte miejsce po drugiej stronie globu, gdzie niewinni, winni i ci pośrodku są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1078
1073

Na półkach:

Okres drugiej wojny światowej przedefiniował znaczenie obozów. Niemcy, które już miały doświadczenie w ich prowadzeniu, szybko uczyniły z nich obozy masowej zagłady. Pierwsze powstały na terenie Niemiec, jak np Dachau, kolejne zaś na terenach Generalnego Gubernatorstwa – Auschwitz, Birkenau, Treblinka, Sobibor, Belzec, czyniąc z nich fabryki śmierci i mordując miliony polskich obywateli i nie tylko. Tragedia Auschwitz, nie kończy się wraz z jego wyzwoleniem. Sowieccy najeźdźcy czynią z niego własny obóz koncentracyjny umieszczając w nim swoich przeciwników politycznych.

Sowieci nie przejęli jednak obozów od Niemców. Oni mieli swoje Gułagi, gdzie przetrzymywano przeciwników politycznych w skrajnych warunkach, doprowadzając ich do głodu, chorób i śmierci. Z czasem obozy powstają na całym świecie. Chiny i Korea są tylko podstawowymi przykładami upodlenia ludzi. Rosja po upadku ZSRS, przejmuje jego doświadczenie i wykorzystuje je w trakcie wojny czeczeńskiej, przetrzymując ludność Czeczeni.

Noc, która się nie kończy to tragiczny obraz XX wieku. Obraz świata, który nie liczył się z ludzką godnością i życiem. Obraz świata, w którym cywilizowane społeczeństwa uczyniły piekło na ziemi swoim przeciwnikom. Jest głosem ofiar imperiów kolonialnych, sowieckich łagrów, niemieckich obozów masowej zagłady, czy innych obozów koncentracyjnych, które niosły ze sobą upodlenie, choroby i śmierć.

http://kulturacja.pl/2020/02/noc-ktora-sie-nie-konczy-historia-obozow-koncentracyjnych-recenzja/

Okres drugiej wojny światowej przedefiniował znaczenie obozów. Niemcy, które już miały doświadczenie w ich prowadzeniu, szybko uczyniły z nich obozy masowej zagłady. Pierwsze powstały na terenie Niemiec, jak np Dachau, kolejne zaś na terenach Generalnego Gubernatorstwa – Auschwitz, Birkenau, Treblinka, Sobibor, Belzec, czyniąc z nich fabryki śmierci i mordując miliony...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1084
436

Na półkach: , , ,

"Jeżeli stosujemy przemoc, jako środek mający prowadzić do celu, cel ten czasami się zmienia lub nigdy nie zostaje osiągnięty"

Obozy koncentracyjne słusznie kojarzą się z czasami drugiej wojny światowej, jednak to nie na gruncie nazistowskiej ideologii powstały. I choć Hitler zgotował światu wiele zła, to pierwszy obóz powstał nie z jego ręki, ale w czasie, gdy Adolf Hitler miał dopiero siedem lat i w dodatku poza Europą. Obozy nie zakończyły swojej racji bytu po wojnie, wiedzieliście, że działają do dziś?

"Noc, która się nie kończy. Historia obozów koncetracyjnych" to nie jest przyjemna lektura, która zabrała mi jeden wieczór. Nad tym tytułem siedziałam dłuższy czas nie mogąc pojąć jakim cudem ludzie ludziom zgotowali taki los i dlaczego te obozy wciąż funkcjonują, jednak uważam, że w stu procentach warto zapoznać się z tematem, szczególnie gdy wie się o tym niewiele.

"Była to eksterminacja. Jedynym pokojem, do jakiego mogła doprowadzić był pokój pustyni i grobu"

Przybywając do obozu zazwyczaj nie wiesz za co, możesz się tylko domyślać. Cierpisz, znosisz krzywdy fizyczne, jak i psychiczne, nie tylko z racji tortur, ale i nagłego zamknięcia. Pracujesz, głodujesz i nawet nie wiesz czy kiedykolwiek uda ci się jeszcze spotkać z rodziną, czy może umrzesz na terenie obozu i nie dowie się o tym nikt.

"Ludzie są zazwyczaj przetrzymywani ze względu na swoją tożsamość rasową, kulturową, religijną lub polityczną, nie zaś jako sprawcy przestępstw podlegających ściganiu"

"Noc, która się nie kończy..." pomogła mi uporządkować moją wiedzę z historii. Wcześniej myśląc o obozach koncetracyjnych kojarzyłam je z II wojną światową, Hitlerem, Auschwitz. Nie zdawałam sobie sprawy, że praktyka ich prowadzenia stosowana jest do dziś, a większość ludzi, pewnie podobnie do mnie, nie zdaje sobie z tego sprawy. Zazwyczaj nie sięgam po książki naukowe, jednak tym razem niesamowicie się cieszę, że przełamałam się, ponieważ udało mi się zrozumieć, że zło w postaci obozów dalej funkcjonuje na świecie i choć nie jest to powód do radości, to warto wiedzieć, że z czasem zakończenia wojny obozy nie przeszły do historii. Słowa Maraian Turkiego, które padły na uroczystości 75-lecia wyzwolenia Auschiwitz ("Nie bądźcie obojętni") możemy również odnieść do edukowania się o tym co się na świecie działo i dzieje, przynajmniej do czasu, gdy nie uda nam się tych krzywd znieść.

"Jeżeli stosujemy przemoc, jako środek mający prowadzić do celu, cel ten czasami się zmienia lub nigdy nie zostaje osiągnięty"

Obozy koncentracyjne słusznie kojarzą się z czasami drugiej wojny światowej, jednak to nie na gruncie nazistowskiej ideologii powstały. I choć Hitler zgotował światu wiele zła, to pierwszy obóz powstał nie z jego ręki, ale w czasie, gdy Adolf...

więcej Pokaż mimo to

avatar
116
40

Na półkach:

Słaba ksiazka. Nie polecam.

Słaba ksiazka. Nie polecam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Noc, która się nie kończy. Historia obozów koncentracyjnych


Reklama

Ciekawostki historyczne

zgłoś błąd