Gniew

Okładka książki Gniew
John Gwynne Wydawnictwo: Mag Cykl: Wierni i upadli (tom 4) fantasy, science fiction
780 str. 13 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Wierni i upadli (tom 4)
Tytuł oryginału:
Wrath
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2020-03-27
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-27
Data 1. wydania:
2017-05-04
Liczba stron:
780
Czas czytania
13 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366409088
Tłumacz:
Marcin Mortka
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
118 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
210
210

Na półkach:

Ciekawa seria fantasy, która chce odwrócić schemat przeznaczenie i bohatera który ma zmienić świat. Świat jest ciekawy a magia w nim pokazana trudna i bardzo mroczna. Kolejni bohaterowie są ciekawi choć czasem nudni. Jednak całą serię bardzo dobrze się czytało. Gorąco Polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Ciekawa seria fantasy, która chce odwrócić schemat przeznaczenie i bohatera który ma zmienić świat. Świat jest ciekawy a magia w nim pokazana trudna i bardzo mroczna. Kolejni bohaterowie są ciekawi choć czasem nudni. Jednak całą serię bardzo dobrze się czytało. Gorąco Polecam. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/

Pokaż mimo to

avatar
987
594

Na półkach:

Książka utrzymuje poziom całej serii, wciągnęłam się od pierwszych stron, przez co czytanie poszło mi wyjątkowo szybko. Zakończenie moim zdaniem udane, sama nie widzę lepszego. Przy okazji książka oprócz opisów bitew pokazuje tego wspaniałą przyjaźń, niesie ze sobą wiele wartości, co jest kolejnym plusem.

Zdecydowane polecam przeczytać, bo cała seria jest bardzo dobra.

Książka utrzymuje poziom całej serii, wciągnęłam się od pierwszych stron, przez co czytanie poszło mi wyjątkowo szybko. Zakończenie moim zdaniem udane, sama nie widzę lepszego. Przy okazji książka oprócz opisów bitew pokazuje tego wspaniałą przyjaźń, niesie ze sobą wiele wartości, co jest kolejnym plusem.

Zdecydowane polecam przeczytać, bo cała seria jest bardzo dobra.

Pokaż mimo to

avatar
417
122

Na półkach:

Książki z tej serii ciężko jest oceniać jako twory pojedyncze. Poza pierwszym tomem, który ma wyraźny punkt kończący, wszystkie pozostałe tworzą spójną, ciągłą historię. Ocenie je zatem jako całokształt.
Jako duża saga o bohaterskich czynach ludzi, powieść wypada znakomicie. Porusza dużo istotnych tematów (odrzucenie, ciężar władzy, brzemię przeszłości, rzutujące na relację między bohaterami). Bitwy są opisywane z dużą, ale nie przesadną dokładnością. Autor zasługuje na wybitny szacunek za poprowadzenie bitwy rozgrywającej się na przestrzeni jakiś dwustu stron tak, że czytelnik się nie nudzi.
Wątki poboczne są ciekawe, dobrze pasują do całości. Najbardziej podobał mi się cały wątek Ardanu i królowej Edany, w którym dużo było polityki i dyplomatycznych rozgrywek, ale nie brakowało też zdrady, walk i zasadzek.
Równie ciekawy jest wątek wielkiej przepowiedni i wszystkie wynikające z niej problemy. Cudownie wpasowują się w to bohaterowie, którzy w bardzo różny sposób do owej przepowiedni się odnoszą. To stanowi główną siłę tej powieści.
Największą pretensję mam do wprowadzenia Uthasa (olbrzyma) jako jednego z narratorów. Po jego sposobie opisu rzeczywistości nie widać, że czymkolwiek różni się od ludzi. Może taki był zamysł autora, który stara się podkreślać, że różnic nie ma, ale wciąż czegoś mi tu brakowało. Uthas nienawidził ludzi, a w żadne sposób nie można tego odczytać z jego narracji.
Recenzując powieść, warto nadmienić, że jest brutalna, ale nie przesadnie. Trupów jest mnóstwo, mniej więcej połowa bohaterów ginie gdzieś w trakcie akcji. I tak, jak w niektórych przypadkach ta śmierć jest napisana dobrze i realnie wpływa na losy i czyny bohaterów (Cywen, Corban, Rafe), o tyle w wielu (zbyt wielu) innych przypadkach, śmierć nie ma żadnych implikacji. Są tu puste stwierdzenia, że postać X straciła głowę. I nic z tego nie wynika. Jego rodzina po nim nie płacze, królowie nie głoszą przemów na jego pogrzebie. I rozumiem, że na wojnie jest mnóstwo bezsensownej śmierci. Ale tu wielokrotnie mi czegoś brakowało.
Mam też trochę zastrzeżeń do zakończenia, ale za dużo bym spoilerował. Dlatego też ten tom dostał niższą notę niż poprzednie. Cała seria zasługuje na solidne 8, jedynie ten tom zaniża średnią.
Zawsze zwracam też uwagę na bohaterów. Z całego tego tłumu zdecydowanie wyróżnia się Cywen. Jest bohaterska, odważna i kobieca. Podobnie wart uwagi jest główny bohater Corban, który mierzy się z wagą leżącej na jego barkach przepowiedni. Pozostali bohaterowie ładnie rozwijają się przez wszystkie tomy. Każdy z nich ma jakiś charakter, który czyni go innym od pozostałych.
Podsumowując, polecam serię jako całość. Lektura wymaga dużo czasu (seria opiewa na jakieś 3500 stron) i dobrej pamięci do bohaterów, którzy mają podobne imiona.

Książki z tej serii ciężko jest oceniać jako twory pojedyncze. Poza pierwszym tomem, który ma wyraźny punkt kończący, wszystkie pozostałe tworzą spójną, ciągłą historię. Ocenie je zatem jako całokształt.
Jako duża saga o bohaterskich czynach ludzi, powieść wypada znakomicie. Porusza dużo istotnych tematów (odrzucenie, ciężar władzy, brzemię przeszłości, rzutujące na relację...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
195
40

Na półkach: ,

Po przeczytaniu całej sagi mogę z czystym sercem dać 8 za całokształt. Właściwie jedyne do czego mogę się doczepić to drażniąca mnie postać Corbana. Wśród tylu pełnokrwistych bohaterów jak Maquin, Gar, Camlin, Coralen, czy Veradis to Corban był postacią ciapowatą, niezdarną wręcz. Nie zliczę ile razy ktoś musiał ratować go z opresji. To właściwie jedyna rzecz, która mnie drażniła.

Po przeczytaniu całej sagi mogę z czystym sercem dać 8 za całokształt. Właściwie jedyne do czego mogę się doczepić to drażniąca mnie postać Corbana. Wśród tylu pełnokrwistych bohaterów jak Maquin, Gar, Camlin, Coralen, czy Veradis to Corban był postacią ciapowatą, niezdarną wręcz. Nie zliczę ile razy ktoś musiał ratować go z opresji. To właściwie jedyna rzecz, która mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
99
33

Na półkach: ,

Świetne zwieńczenie serii, która cała jest jedną z lepszych fantasy jakie czytałem. Pomijając nieszczęsne tłumaczenie, które będzie jednak problematyczne tylko dla kogoś z pojęciem o wczesnym średniowieczu, to fabuła, bohaterowie i świat są bardzo fajnie zrealizowane a p. Gwynne ma wielki potencjał. Szczerze polecam.

Świetne zwieńczenie serii, która cała jest jedną z lepszych fantasy jakie czytałem. Pomijając nieszczęsne tłumaczenie, które będzie jednak problematyczne tylko dla kogoś z pojęciem o wczesnym średniowieczu, to fabuła, bohaterowie i świat są bardzo fajnie zrealizowane a p. Gwynne ma wielki potencjał. Szczerze polecam.

Pokaż mimo to

avatar
788
602

Na półkach: , ,

Wyczekałem się na tą książkę w bibliotece, ale zdecydowanie było warto, bo tak oto dobrnąłem do finalnego tomu kapitalnej serii fantasy Wierni i Upadli. Pewnie parę rzeczy można by tu zmienić, jednak nie chcę się czepiać bo ogólnie jestem zadowolony. Cała seria to istny majstersztyk o wspaniałych, wyrazistych bohaterach; wartkiej akcji i ciekawych rozwiązaniach fabularnych. Spotkałem się z zarzutami, że seria jest nieco sztampowa i mało oryginalna. Cóż, nawet jeżeli tak jest to sposób jej wykonania i rozmach powala na kolana. Kilka tysięcy stron, mnogość wątków i postaci to coś co zdecydowanie robi wrażenie. Nawet jeśli mamy trochę zapożyczeń od innych autorów tego gatunku to jednak wyszło jej tylko na dobre i dostałem naprawdę dobrą fantastykę na wysokim poziomie. John Gwynne- to nazwisko warto zapamiętać, bo jeśli pojawi się coś sygnowane nim, to chętnie po to sięgnę. A całą serię oczywiście polecam. Osiem gwiazdek (rewelacyjna).

Wyczekałem się na tą książkę w bibliotece, ale zdecydowanie było warto, bo tak oto dobrnąłem do finalnego tomu kapitalnej serii fantasy Wierni i Upadli. Pewnie parę rzeczy można by tu zmienić, jednak nie chcę się czepiać bo ogólnie jestem zadowolony. Cała seria to istny majstersztyk o wspaniałych, wyrazistych bohaterach; wartkiej akcji i ciekawych rozwiązaniach fabularnych....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1578
712

Na półkach: , ,

Finis coronat opus... Koniec wieńczy dzieło. Ta sentencja absolutnie pasuje jako podsumowanie "Gniewu", ostatniego tomu fenomenalnego cyklu Johna Gwynne'a. Wraz z przeczytaniem ostatniej strony skończyła się fascynująca podróż przez Ziemie Wygnanych, podróż licząca ponad 3ooo stron.
Dziesięć gwiazdek które przyznaję "Gniewowi", jest nie tylko oceną tego akurat tomu; jest oceną całego cyklu, choć po prawdzie owe dziesięć gwiazdek to za mało, naprawdę.
Wiem że John Gwynne już napisał kolejne powieści, również tworzące zamkniętą całość, i o ile mi wiadomo - będące luźną kontynuacją "Wiernych i Upadłych". Oby na polskie wydania nie trzeba było długo czekać...

Finis coronat opus... Koniec wieńczy dzieło. Ta sentencja absolutnie pasuje jako podsumowanie "Gniewu", ostatniego tomu fenomenalnego cyklu Johna Gwynne'a. Wraz z przeczytaniem ostatniej strony skończyła się fascynująca podróż przez Ziemie Wygnanych, podróż licząca ponad 3ooo stron.
Dziesięć gwiazdek które przyznaję "Gniewowi", jest nie tylko oceną tego akurat tomu; jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
451
56

Na półkach:

Naprawdę świetna saga. Już dawno nie przeczytałem tak ciekawych i dobrze napisanych książek. Polecam.

Naprawdę świetna saga. Już dawno nie przeczytałem tak ciekawych i dobrze napisanych książek. Polecam.

Pokaż mimo to

avatar
23
20

Na półkach:

Koniec grubej, ale bardzo ciekawej sagi. Polecam ją każdemu.

Koniec grubej, ale bardzo ciekawej sagi. Polecam ją każdemu.

Pokaż mimo to

avatar
225
8

Na półkach:

Zakończenie nie rozczarowuje, chociaż przyznam że ominęłam kilka rozdziałów, chcąc poznać finał tej historii. Jak zawsze jest kilka postaci, za którymi nie przepadamy, ale też takie, za którymi się tęskni. Dobrze napisana, ciekawa historia.

Zakończenie nie rozczarowuje, chociaż przyznam że ominęłam kilka rozdziałów, chcąc poznać finał tej historii. Jak zawsze jest kilka postaci, za którymi nie przepadamy, ale też takie, za którymi się tęskni. Dobrze napisana, ciekawa historia.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
John Gwynne Gniew Zobacz więcej
John Gwynne Gniew Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd