Zbiór miłości niechcianych

Okładka książki Zbiór miłości niechcianych
Edyta Folwarska Wydawnictwo: Burda Publishing Polska literatura obyczajowa, romans
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Burda Publishing Polska
Data wydania:
2019-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-30
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380536210
Tagi:
romans erotyka kobieta sukces miłość samotność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
296 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
418
194

Na półkach: , ,

Zapowiadało się całkiem nieźle. Początek książki jak i pomysł były niczego sobie. Jednak stopniowo z każdą stroną robiło się coraz gorzej. Ostatnia część była wręcz okropna. Nie wiem co miała na celu autorka i dlaczego pociągnęła narrację w tę stronę ale na prawdę to nie był dobry kierunek. Plus jest tylko tak że czytało się szybko

Zapowiadało się całkiem nieźle. Początek książki jak i pomysł były niczego sobie. Jednak stopniowo z każdą stroną robiło się coraz gorzej. Ostatnia część była wręcz okropna. Nie wiem co miała na celu autorka i dlaczego pociągnęła narrację w tę stronę ale na prawdę to nie był dobry kierunek. Plus jest tylko tak że czytało się szybko

Pokaż mimo to

avatar
14394
1942

Na półkach: ,

Redaktorka Oliwia jest piękną kobietą, oczywiście robi oszałamiającą karierę, ale do szczęścia brakuje jej tylko ustabilizowanego związku. Parada potencjalnych chłopaków przewija się przez fabułę. Niestety schemat fabularny goni schemat, weselne dzwony z Alanem. Nieudane małżęństwo bo mąż a to do rany przyłóż, a to damski bokser, Okazuje sie,że choć wiązał się z nia ślubem, miał kochankę i szybko wystąpiła nowa komplikacja bo się rozmnożyli, na dodatek w Kenii. Absurdalność tej sytuacji zasługuje na nagrodę w rodzaju Złotych Malin. Inne miłosne epizody też mało realistyczne. Filip z kolei to kolega z redakcji który dobre by rokował. Niestety jest humorzasty, a na dodatek to łóżkowy sprinter. Kamil to fantastyczny seks ale w znieczuleniu narkotykami. Max ma małą córeczkę i bagaż emocjonalny. Popaprani faceci, bezpruderyjny seks, ale historia momentalnie wywietrzeje wam z głowy.

Redaktorka Oliwia jest piękną kobietą, oczywiście robi oszałamiającą karierę, ale do szczęścia brakuje jej tylko ustabilizowanego związku. Parada potencjalnych chłopaków przewija się przez fabułę. Niestety schemat fabularny goni schemat, weselne dzwony z Alanem. Nieudane małżęństwo bo mąż a to do rany przyłóż, a to damski bokser, Okazuje sie,że choć wiązał się z nia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
111
43

Na półkach: , ,

Jakiś czas temu poznałam (na social media) Patrycję Strzałkowską, która polecała książkę swojej "psiapsi" Edyty Folwarskiej.
Mimo tego, że każde następne dzieło jest coraz gorsze- kupuje je. Nie wiem dlaczego.
Chyba po prostu po ciągłym czytaniu kryminałów muszę czasem przeczytać "coś takiego" żebym mogła bez paranoi wysiąść z samochodu przed domem, wieczorem.
Tematyka książki bardzo chodliwa w dzisiejszych czasach, kojarzycie "serial"- Miłość na bogato? To książka jest tak samo dobra jak on. W dodatku do złudzenia przypomina "Welcome to spicy Warsaw" w/w koleżanki.
Piękna (zrobiona) dziewczyna, szalenie ambitna, niezależna (ma torebkę Louis Vuitton) i zafascynowana polskim blichtrem ma "wszystko" oprócz miłości... której rozpaczliwie szuka. Baaardzo rozpaczliwie!
Pierwszy facet- miłość życia,a jednak nie- frajer. Główna bohaterka bierze z nim ślub, on ją zdradza, wielka drama, rozwód i wchodzimy w okres odrodzenia i układania życia od nowa przez Oliwię.
Dalej robi się jeszcze ciekawiej. Czymże byłaby dobra powieść bez wzmianki o homoseksualistach. Nasz w dodatku robi świetną minetę. Kolejny niewypał. Next.
Następna miłość Oliwii- to przystojny trener- czuły, wrażliwy i dobry w łóżku. Widocznie nie tylko ona tak twierdzi, ponieważ zaproponował jej Friends with benefits. Ten związek to jednak ona spieprzyła. Znów jest sama. Będzie happy end?
Pan nr IV- żonaty, seksoholik, zrobił z niej kochankę. Jenak ona się w nim zakochała na zabój!
Ostatni Pan- kolega żonatego, stalker. Nic by i tak z tego nie było, ponieważ ona kocha żonatego Greya ;)
Jednak happy endu nie było i dobrze, bo wtedy ta książka byłaby jeszcze gorsza. Jedynym plusem tej książki jest ot, że czyta się ją szybko i szybko kończy.
Nie jest to najwybitniejsze dzieło. Ja rozumiem, że nie każda książką to "Mistrz i Małgorzata", ale jest tu jak dla mnie trochę za dużo niedociągnięć np.: niby Oliwia dzwoni do przyjaciółki, rozmawiają przez telefon, a potem okazuję się, że główna bohaterka na nią spojrzała :o
Ciągłe powtórzenia, mało synonimów, a koleżanki nie potrafią powiedzieć nic, poza: "olej go lub olej to".
Dla mnie lekka i przyjemna grafomania.
Podsumowując, każdy facet inny (yyy... nie), ale z wszystkimi było jej jak w bajce, żaden nigdy nie napisał/odpisał od razu i wszyscy jednakowo mocno ją brali ;)

Aha, nie wiem dlaczego obcięcie włosów, według autorki jest równoznaczne ze staniem się suką :o

Jakiś czas temu poznałam (na social media) Patrycję Strzałkowską, która polecała książkę swojej "psiapsi" Edyty Folwarskiej.
Mimo tego, że każde następne dzieło jest coraz gorsze- kupuje je. Nie wiem dlaczego.
Chyba po prostu po ciągłym czytaniu kryminałów muszę czasem przeczytać "coś takiego" żebym mogła bez paranoi wysiąść z samochodu przed domem, wieczorem.
Tematyka...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
64
19

Na półkach:

Książka - bardzo dziwna. W zasadzie dobre w niej było jedynie to, że czytało się ją bardzo szybko. Rozdziały w większości przypadków nie dłuższe niż 3 strony, praktycznie brak rozwiniętych opisów sytuacji, wszystko dzieje się bardzo szybko i niezbyt udolnie. Na pewno nie jest to książka, do której się wraca.
Główna bohaterka niby szuka miłości, ale z drugiej strony albo rezygnuje z faceta z bardzo dziwnych powodów, albo zgadza się na układy jedynie dla seksu oczekując, że partner jednak zmieni zdanie, a potem płaczę, że jej się nie udało. Po prostu masakra.
Jak dla mnie wszystko w tej książce jest nie tak.

Książka - bardzo dziwna. W zasadzie dobre w niej było jedynie to, że czytało się ją bardzo szybko. Rozdziały w większości przypadków nie dłuższe niż 3 strony, praktycznie brak rozwiniętych opisów sytuacji, wszystko dzieje się bardzo szybko i niezbyt udolnie. Na pewno nie jest to książka, do której się wraca.
Główna bohaterka niby szuka miłości, ale z drugiej strony albo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
112

Na półkach:

Przyjemna, lekka, kobieca lektura z nutą erotyzmu 😊😊 Oliwia to redaktorka popularnego dziennika. Ma w życiu wszystko: urodę, wysokie zarobki, drogie ubrania, cudownych przyjaciół ale ma też wielkiego pecha w miłości. Jednak ona nie poddaje się tak łatwo i nie poprzestaje na nieudanym małżeństwie. Czeka na nią wiele nietrafionych związków. Nietrafionych, ale czy niepotrzebnych? Książka jest jakby swoistym pamiętnikiem ale nie takim zwykłym. To pamiętnik opisujący wszystkie miłosne porażki bohaterki. W każdym rozdziale opisany jest jeden związek Oliwii... I powiem Wam, że jak przeczytałam rozdział to nie mogłam się doczekać następnego... Tak samo jak nie mogę się doczekać drugiej części książki.Polecam jeśli ktoś lubi mega kobiece książki.

Przyjemna, lekka, kobieca lektura z nutą erotyzmu 😊😊 Oliwia to redaktorka popularnego dziennika. Ma w życiu wszystko: urodę, wysokie zarobki, drogie ubrania, cudownych przyjaciół ale ma też wielkiego pecha w miłości. Jednak ona nie poddaje się tak łatwo i nie poprzestaje na nieudanym małżeństwie. Czeka na nią wiele nietrafionych związków. Nietrafionych, ale czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
260
96

Na półkach:

Ech! Skusiła mnie okładka ;) Wiem, słabe to, ale przypominała mi "Seks w wielkim mieście"... Co za rozczarowanie! Edytorsko słabo, niechlujnie, masa literówek, błędów. Treść niewiele lepsza. Zapowiadało się fajnie, bo zamysł na książkę był niezły, ale w sumie wiało strasznym banałem. Opowieść o niczym, na dodatek napisana nie najlepiej. Szkoda.

Ech! Skusiła mnie okładka ;) Wiem, słabe to, ale przypominała mi "Seks w wielkim mieście"... Co za rozczarowanie! Edytorsko słabo, niechlujnie, masa literówek, błędów. Treść niewiele lepsza. Zapowiadało się fajnie, bo zamysł na książkę był niezły, ale w sumie wiało strasznym banałem. Opowieść o niczym, na dodatek napisana nie najlepiej. Szkoda.

Pokaż mimo to

avatar
68
44

Na półkach:

Przeczytałam i już jej nie pamiętam. Książka w ogóle nie wciąga. Banalna. Po prostu słaba.

Przeczytałam i już jej nie pamiętam. Książka w ogóle nie wciąga. Banalna. Po prostu słaba.

Pokaż mimo to

avatar

Przyjemna, szybko się czyta. A przede wszystkim taka kobieca, jak spotkanie z przyjaciółkami na kawę i ploteczki.

Przyjemna, szybko się czyta. A przede wszystkim taka kobieca, jak spotkanie z przyjaciółkami na kawę i ploteczki.

Pokaż mimo to

avatar
102
100

Na półkach:

Czytałam. Skupiłam się bo okładka wpada w oko , ale niestety gniot bez polotu i fabuły

Czytałam. Skupiłam się bo okładka wpada w oko , ale niestety gniot bez polotu i fabuły

Pokaż mimo to

avatar
64
63

Na półkach:

Moim zdaniem ładna Pani z telewizji postanowiła wydać książkę i to tyle w tym temacie.
I jeśli ktoś mi powie ze koneksje nie pomagają w spełnianiu zachcianek to chyba padnę.
Jak ma się nazwisko, to śmiało można wydać książkę nawet jak nie ma się talentu a tu tego talentu zabrakło.

Książka bez konkretnej fabuły, bez jakiegokolwiek sensu. Grafomaństwo to najłagodniejsze słowo. Pisarz to poważny zawód a w Naszym kraju niewiele jest takich osób które można tak nazwać reszta to autorki/ autorzy.

No cóż ja nie polecam, obok dobrej powieści to nawet nie leżało.
Życzeń miłej zabawy pani z tv i proszę ze jeśli to będzie trwało dłużej to niech popracuje nad swoim warsztatem, bo obecny jest nie do zniesienia.

Moim zdaniem ładna Pani z telewizji postanowiła wydać książkę i to tyle w tym temacie.
I jeśli ktoś mi powie ze koneksje nie pomagają w spełnianiu zachcianek to chyba padnę.
Jak ma się nazwisko, to śmiało można wydać książkę nawet jak nie ma się talentu a tu tego talentu zabrakło.

Książka bez konkretnej fabuły, bez jakiegokolwiek sensu. Grafomaństwo to najłagodniejsze...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Edyta Folwarska Zbiór miłości niechcianych Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd