#Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek

Okładka książki #Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek
Marta Krupińska Wydawnictwo: Burda Publishing Polska poradniki
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
poradniki
Wydawnictwo:
Burda Publishing Polska
Data wydania:
2019-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-16
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
33339252
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,5 / 10
77 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
598
535

Na półkach: , , , ,

Zupełnie przypadkiem natrafiłam niegdyś na ten poradnik. Napisany lekko i przystępnie, wprowadza w tajniki pielęgnacji (zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn). Autorką poradnika jest szefowa działu urody magazynu "Elle" i "Elle Men" - Marta Krupińska. Poza pielęgnacją poruszono tutaj także tematy zdrowego trybu życia, takie jak: zdrowe odżywianie się, ruch i wypoczynek, sen, unikanie smogu, niebieskiego światła oraz substancji szkodliwych dla zdrowia.

Ponadto mamy też rozdział "#beautyCV", w którym założycielki i pomysłodawczynie firm kosmetycznych takich jak: Annabelle Minerals, Miya Cosmetics, Ministerstwo Dobrego Mydła, Glob, IOSSI, Resibo, YOPE, a także blogerki i makijażystki wypowiadają się na temat urody. Mówią między innymi o tym jakie są ich patenty na wypoczęty wygląd, co cenią w kosmetykach, jakie są ich ulubione kosmetyki, czego nie akceptują, czy też skąd czerpią wiedzę o pielęgnacji.

Książkę dobrze się czyta przez jej pierwszą połowę i pod koniec. Znalazłam w niej parę przydatnych porad, choć spodziewałam się znaleźć więcej. Trochę szkoda, że rozdział "#beautyCV" jest tak długi, bo zamiast tego wolałabym właśnie więcej tajnych porad niekoniecznie brzmiących jak reklamowy billboard, a tu trochę tak to odczułam.

Poza tym, jako osoba wyczulona na błędy ortograficzne (zwłaszcza rażące) czytając w pewnym momencie aż zetknęłam raz jeszcze na to kim jest autorka. Zaczęło mnie dziwić, że czytam wypowiedzi osób znających się na kosmetykach - także na "kolorówce" - oraz czytam tekst kobiety będącej szefową działu urody w kobiecym magazynie i ciągle czytam brązer... Osobiście nie mam pojęcia jakim trzeba być laikiem w temacie, żeby nie znać właściwej nazwy! Jestem w ciężkim szoku.

Minusem jest wspomniany rozdział "beautyCV" ale też jeden istotny fakt. Pomijam już fotografie produktów i wywiady z założycielkami marek. Mam na myśli fakt, iż oto mamy "Poradnik naturalnego piękna dla Polek" a niektóre kobiety udzielające wywiadu we wspomnianym rozdziale zachwalają produkty marek selektywnych, na które przeciętna Polka mająca na utrzymaniu dom i rodzinę raczej sobie nie pozwoli... Trochę śmiech. Właśnie ze względu na te minusy - i na to, że trochę mało tych wartościowych porad w tym poradniku - uznaję go za przeciętny.

Opinia opublikowana na moim blogu:
https://literackiepodrozebooki.blogspot.com/2022/05/polish-beauty-przewodnik-naturalnego.html

Zupełnie przypadkiem natrafiłam niegdyś na ten poradnik. Napisany lekko i przystępnie, wprowadza w tajniki pielęgnacji (zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn). Autorką poradnika jest szefowa działu urody magazynu "Elle" i "Elle Men" - Marta Krupińska. Poza pielęgnacją poruszono tutaj także tematy zdrowego trybu życia, takie jak: zdrowe odżywianie się, ruch i wypoczynek,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
110
47

Na półkach:

Jako osoba, która pracuje w branży beauty z chęcią czytam tego typu poradniki aby sprawdzić czy to coś z wartością merytoryczną dla kobiet czy jednak publikacja pełna mitów. Sam pomysł trafny jednak gorzej z wykonaniem. Książka miała rozjaśnić jak dbać o skórę jednak w moim mniemaniu tego nie robi.

Jako osoba, która pracuje w branży beauty z chęcią czytam tego typu poradniki aby sprawdzić czy to coś z wartością merytoryczną dla kobiet czy jednak publikacja pełna mitów. Sam pomysł trafny jednak gorzej z wykonaniem. Książka miała rozjaśnić jak dbać o skórę jednak w moim mniemaniu tego nie robi.

Pokaż mimo to

avatar
118
35

Na półkach:

Dobrze napisana książka dla laików kosmetycznych. Jeśli szukasz podstawowych i jednocześnie konkretnych odpowiedzi na nurtujące Cię pytania dotyczące pielęgnacji cery to o ile nie zajmujesz się profesjonalnie kosmetologią i kosmetyką, ani nie pracujesz w branży beauty, informacje zawarte w tej książce powinny Cię zainteresować. Jeśli coś Cię zaintryguje zawsze możesz pogłębić wiedzę w innych źródłach.
W moim odczuciu książka napisana ciekawie. Nie poświęca zbyt wiele miejsca na jedno konkretne zagadnienie. Dedykując każdemu z nich porównywalną uwagę.

Dobrze napisana książka dla laików kosmetycznych. Jeśli szukasz podstawowych i jednocześnie konkretnych odpowiedzi na nurtujące Cię pytania dotyczące pielęgnacji cery to o ile nie zajmujesz się profesjonalnie kosmetologią i kosmetyką, ani nie pracujesz w branży beauty, informacje zawarte w tej książce powinny Cię zainteresować. Jeśli coś Cię zaintryguje zawsze możesz...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
366
22

Na półkach:

Książka zawiera tyle anty-naukowych bzdur, że nie jestem w stanie przejść obok tego obojętnie.
Wszechobecne 'toksyny' i 'detoksykacje', polecanie produktów organicznych, niepotwierdzone naukowo dywagacje, jakoby problemy z cerą brały się z dysbalansu flory jelitowej.

Jedna z ekspertek zaleca, aby pić olej z rokitnika w celu 'nawilżenia błony śluzowej żołądka' (sic!). Mydło glicerynowe jest polecane do mycia wrażliwych obszarów ciała, np. sromu (mydło glicerynowe to wciąż mydło i ma do tego zbyt wysokie pH). W poszczególnych rozdziałach są również podane wzajemnie wykluczające się informacje - raz autorka twierdzi, że oleje nawilżają skórę, innym razem podkreśla, że tego nie robią.

Gwoździem do trumny tej książki jest fakt, że jest po prostu okrutnie nudna. Nie polecam.

Książka zawiera tyle anty-naukowych bzdur, że nie jestem w stanie przejść obok tego obojętnie.
Wszechobecne 'toksyny' i 'detoksykacje', polecanie produktów organicznych, niepotwierdzone naukowo dywagacje, jakoby problemy z cerą brały się z dysbalansu flory jelitowej.

Jedna z ekspertek zaleca, aby pić olej z rokitnika w celu 'nawilżenia błony śluzowej żołądka' (sic!)....

więcej Pokaż mimo to

avatar
403
23

Na półkach:

Książka jest niewątpliwie przepięknie wydana, a okładka kusi niczym najsłodszy cukierek. Co zatem z zwartością jeśli w tytule autorka zwraca się do wszystkich Polek ? Wszystko zależy od tego na jakim etapie zaawansowania w temacie beauty i pielęgnacji jesteśmy. Ja osobiście traktuję przyswajanie wiedzy z dziedziny trendów kosmetycznych jako moję guilty pleasure - dlatego książkę rekomenduję niczym popołudniową herbatkę/ wino lub pogaduszki z przyjaciółką - zawsze zrelaksuje i poprawi humor. Nie jest to poradnik, który ma zrewolucjonizować naszą pielęgnację, nie nauczy nas jak czytać naszą skórę i jej potrzeby. Bynajmniej nie jest to pozycja naukowa a raczej przegląd pielęgnacji, którą stosuje sama autorka i jej przemyślenia na temat branży w której od lat się obraca. Sporą cześć książki stanowią mini wywiady z popularnymi obecnie założycielkami nowych polskich marek kosmetycznych, których produkty licznie się w książce przewijają. Elementów zaskoczenia nie było, nudy też nie bo tematy i informacje przekazywane są w krótkich akapitach. W kwestii pielęgnacji niczego nowego dla siebie nie odkryłam, więc jeśli nie oczekujemy zbyt wiele a chcemy na chwilę oderwać się od codziennych spraw to lektura jak znalazł.

Książka jest niewątpliwie przepięknie wydana, a okładka kusi niczym najsłodszy cukierek. Co zatem z zwartością jeśli w tytule autorka zwraca się do wszystkich Polek ? Wszystko zależy od tego na jakim etapie zaawansowania w temacie beauty i pielęgnacji jesteśmy. Ja osobiście traktuję przyswajanie wiedzy z dziedziny trendów kosmetycznych jako moję guilty pleasure - dlatego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
204
198

Na półkach: ,

Rzadko biorę do ręki poradniki. Jednak tym byłam osobiście bardzo zaciekawiona. Nie sądziłam, że to jest takie grube. Tylko czy można znaleźć tam coś ciekawego?

Poradnik podzielony jest na 10 rozdziałów. W każdym dużo treści i porad, a także przepisów na rzeczy, które możemy zrobić same. Pierwszy rozdział to #shelfie. Znajdziemy tu rytuały, które powinnyśmy tak naprawdę robić, aby nasza skóra była zadbana i odpowiednio nawilżona. Drugi rozdział nazwany #ageless. Przeczytamy tutaj o najważniejszych składnikach, które nasze kosmetyki powinny zawierać, czego ze sobą nie łączyć oraz co warto z kosmetyków przywieźć z wakacji. Kolejny rozdział to #skinfood, w którym znajdziemy informacje, że nie liczą się tylko dobre kremy i kosmetyki, ale również odpowiednie odżywianie. Czwarty rozdział to #golocal, w którym znajdziemy polskie kosmetyki, które warto poznać. Dowiemy się, że nie tylko kosmetyki zagraniczne są warte zakupu, ale nasze krajowe też mają ogromną wartość. Następny rozdział to #makeuprevolution. Zawartość tego rozdziału jest chyba najciekawsza dla osób, które nie umieją się malować i nie wiedzą jak się do tego zabrać. Mamy tutaj makijaż opisany od a do z właściwie. Kolejne to #beautyCV. Poznajemy tajniki, można powiedzieć ekspertów w dziedzienie kosmetologii. Siódmy rozdział to #lesswaste. Poznamy w nim jak kupować kosmetyki, żeby się nie zmarnowały, czyli ile mamy czasu na ich zużycie. Jednym z ostatnich rozdziałów to #smogalert, który wyjaśni jak zadbać o skórę w dobie smogu i innych zagrożeń środowiskowych. Przedostatni rozdział to #polishboy gdzie znajdziemy coś dla naszych panów, o nich przecież również trzeba zadbać. Ostatnim rozdziałem jest#beautifullife. Rozdział ten można powiedzieć, jest takim podsumowaniem całego poradnika zawartego w paru punktach.

W książce jest wiele ekspertów, którzy dzielą się swoją wiedzą i poradami na temat dopasowania kosmetyków do naszej urody i typu skóry. Może się okazać, że do tej pory całkowicie nie tak odżywialiśmy naszą skórę.

Myślę, że każdy znajdzie sobie kilka ciekawych porad dla siebie. Ja totalnie nie znam się na takich rzeczach i przyznaje, że jest to dla mnie dość interesujący poradnik.

Rzadko biorę do ręki poradniki. Jednak tym byłam osobiście bardzo zaciekawiona. Nie sądziłam, że to jest takie grube. Tylko czy można znaleźć tam coś ciekawego?

Poradnik podzielony jest na 10 rozdziałów. W każdym dużo treści i porad, a także przepisów na rzeczy, które możemy zrobić same. Pierwszy rozdział to #shelfie. Znajdziemy tu rytuały, które powinnyśmy tak naprawdę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
98
29

Na półkach:

Jak ja nie lubię książek sztucznie pogrubianych !!!
Mnóstwo pustych miejsc, które możnaby wypełnić większą ilością informacji.
Zamiast tego są rysuneczki, zdjęcia, puste kolorowe strony, na dodatek niepotrzebne wywiady z których nic konkretnego i ciekawego dla czytelnika nie wynika, najgorszą zapchajdziurą okazał się jednak rozdział o pielęgnacji dla.... facetów, choć tytuł wyraźnie pokazuje, że to pozycja dla kobiet!
Istotnych informacji niewiele, zresztą można o nich bez trudu poczytać w internecie.
No i jeszcze ta cena z sufitu - tak mało informacji za taką cenę???
Jestem bardzo, bardzo rozczarowana.
Odradzam bo szkoda pieniędzy.

Jak ja nie lubię książek sztucznie pogrubianych !!!
Mnóstwo pustych miejsc, które możnaby wypełnić większą ilością informacji.
Zamiast tego są rysuneczki, zdjęcia, puste kolorowe strony, na dodatek niepotrzebne wywiady z których nic konkretnego i ciekawego dla czytelnika nie wynika, najgorszą zapchajdziurą okazał się jednak rozdział o pielęgnacji dla.... facetów, choć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
375
373

Na półkach:

Makijaż dla nas kobiet często bywa bardzo ważną i nieodzowną częścią naszego poranka. Codzienny make-up potrafi sprawić, że kobieta czuje się pewnie i potrafi zawojować świat! Dobranie odpowiedniego makijażu może być jednak trudne, a czasami granica pomiędzy śmiesznością a dobrym gustem jest cienka. Ja osobiście nieumalowana nie wychodzę z domu i lubię dbać o siebie oraz swoją skórę. Kiedy w moje ręce wpadła książka o pielęgnacji i makijażu byłam zachwycona!

#Polishbeauty Przewodnik naturalnego piękna dla polek to poradnik, gdzie na temat pielęgnacji i makijażu wypowiadają się kobiety z różnych stron świata. Co wpływa głownie na kondycje naszej skóry? Na pierwszym miejscu jest zdecydowanie klimat, nasz tryb życia czy dieta, ale również nasze geny odgrywają tu kluczową rolę.

Książka podzielona jet na dziesięć rozdziałów gdzie treść bierze tu decydowanie górę nad grafiką, jest ona tu jedynie ładnym dodatkiem. Dzięki czemu książkę czyta się bardzo dobrze, szybko oraz bardzo przyjemnie. Dodatkowo, co było dla mnie dużym plusem autorka poleca wiele polskich marek, które bazują na naturalnych składnikach. Od jakiegoś czasu staram się zwracać uwagę na skład kosmetyków, więc jest to dla mnie fajna ściąga do bycia bardziej eko i wege. W książce znajdziemy wywiady z przedstawicielkami kilku polskich firm kosmetycznych, które zdradzają działanie swoich produktów. Dzięki tej pozycji poznałam i przetestowałam kilka nowych marek, jedne odrzuciłam od razu, inne zaś na stałe zagościły w mojej kosmetyczce.





Wcześniej nie miałam okazji czytać poradników dotyczących urody i to był zdecydowanie mój błąd! Dzięki tej pozycji sporo dowiedziałam się o pielęgnacji skóry i poznałam nowe, naturalne, polskie kosmetyki, a dodatkowo miałam okazje je wszystkie przetestować. Dziś wiem jak poprawnie zadbać o skórę podczas wieczornego zmywania makijażu. Część kosmetyków również wymieniłam na bardziej naturalne i eko. Dodatkowo teraz zwracam większą uwagę na skład danego kosmetyku zanim włożę go do koszyka.

Być kobietą jest cudownie!

Polecam:)

Moja ocena : 7,5

Makijaż dla nas kobiet często bywa bardzo ważną i nieodzowną częścią naszego poranka. Codzienny make-up potrafi sprawić, że kobieta czuje się pewnie i potrafi zawojować świat! Dobranie odpowiedniego makijażu może być jednak trudne, a czasami granica pomiędzy śmiesznością a dobrym gustem jest cienka. Ja osobiście nieumalowana nie wychodzę z domu i lubię dbać o siebie oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
237
214

Na półkach:

Na polskim rynku ukazał się odpowiednik książki „Sekrety urody Koreanek” a mianowicie „#Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek”. Poradnik ten jest autorstwa Marty Krupińskiej na co dzień szefowej działu urody Elle i Elle Man wspieranej przez ekspertki: Anna Grela – kosmetolożka, Wioletta Kaniewska - absolwentka wydziału farmacji i kosmetolożka, Iwona Radziejewska-Choma – flebolożka i lekarz medycyny estetycznej oraz Sylwia Rakowska – makijażystka. Dość zacne grono się tu zebrało, niestety z książką jest troszkę jak ze śluzem ze ślimaka niby ok, ale jednak szału nie ma (dla niewtajemniczonych jakiś czas temu śluz ze ślimaka przezywał swoje kosmetyczne 5 minut ;)). Autorka „prześlizguje” się tylko po wielu zagadnieniach. Osobiście spodziewałam się dogłębniejszego zbadania tematu, konkretnych przykładów i produktów.

Bardzo natomiast spodobał mi się rozdział pt.: #beautycv, w którym możemy zapoznać się z dossier kilku czołowych przedstawicielek polskiego rynku kosmetycznego (tak są to wyłącznie kobiety). Twórczynie polskich marek odpowiadają na te same lub podobne pytania co pozwala porównać ich motywację i filozofię firmy. Dzięki tym krótkim wywiadom zyskałam jeszcze większe zaufanie do choćby marki Ministerstwo Dobrego Mydła natomiast do kilku marek zaczęłam podchodzić z rezerwą.

Znajdziecie tu również rozdział przeznaczony dla mężczyzn, niestety niezbyt wiele przydatnych informacji w nim umieszczono szczególnie jeśli mężczyzna nie jest brodaczem.

Wiele tu rzeczy oczywistych, mało co zaskakuje, ale jeśli nie macie zbytniej wiedzy na temat pielęgnacji lub kosmetyków naturalnych, może się okazać to dla Was dobry początek przygody z polskim rynkiem produktów naturalnych, który jest naprawdę bardzo bogaty i nie ustępuje w niczym kosmetykom zagranicznym. Pamiętajcie jednak, żeby zawsze czytać etykiety, bo nie wszystko co mieni się naturalnym faktycznie takim jest.

http://ksiegozbiorczyta.blogspot.com/2020/01/Polish-beauty-Przewodnik-piekna-dla-Polek.html

Na polskim rynku ukazał się odpowiednik książki „Sekrety urody Koreanek” a mianowicie „#Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek”. Poradnik ten jest autorstwa Marty Krupińskiej na co dzień szefowej działu urody Elle i Elle Man wspieranej przez ekspertki: Anna Grela – kosmetolożka, Wioletta Kaniewska - absolwentka wydziału farmacji i kosmetolożka, Iwona Radziejewska-Choma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
322
123

Na półkach: , , ,

Może już wiecie, albo i nie, ale poradniki i ja to dwie różne planety. I w tym przypadku też tak było.
Książka shlash poradnik wprowadza Nas w świat we wszelakie tajniki urody, jak o nią dbać i nie tylko.
Dla mnie ten poradnik to kolejny dowód na to, że mam się trzymać z dala od tego typu pozycji książkowych. Książka momentami bardzo mnie nudziła, a nawet mierziła.
Plusem tego poradnika jest na pewno to, że są rozdziały na dane zagadnie, np. #shelfie.
Są momenty też takie, do których ciężko jest mi uwierzyć i podchodzę do nich z dużym przymrużeniem oka.
Ogólnie mówiąc tę pozycję średnio polecam. Jeśli ktoś chce zgłębić tajnik urody, książka dla Was, a jeśli macie swoje sposoby na swoją urodę to warto dać sobie spokój z tą pozycją.

Może już wiecie, albo i nie, ale poradniki i ja to dwie różne planety. I w tym przypadku też tak było.
Książka shlash poradnik wprowadza Nas w świat we wszelakie tajniki urody, jak o nią dbać i nie tylko.
Dla mnie ten poradnik to kolejny dowód na to, że mam się trzymać z dala od tego typu pozycji książkowych. Książka momentami bardzo mnie nudziła, a nawet mierziła.
Plusem...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki #Polish beauty. Przewodnik piękna dla Polek


Reklama
zgłoś błąd