Złoty Berlin

Okładka książki Złoty Berlin Arne Jysch Patronat LC
Okładka książki Złoty Berlin
Arne Jysch Wydawnictwo: Marginesy komiksy
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Tytuł oryginału:
Der Nasse Fisch
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2019-10-23
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-28
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366335431
Tłumacz:
Anna Kierejewska
Tagi:
komiks adaptacja Berlin zbrodnia policja lata dwudzieste korupcja
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Okładka książki Eileen Gray. Dom pod słońcem Zosia Dzierżawska, Charlotte Malterre-Barthes
Ocena 6,4
Eileen Gray. D... Zosia Dzierżawska,&...
Okładka książki Judasz Jeff Loveness, Jakub Rebelka
Ocena 7,6
Judasz Jeff Loveness, Jaku...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
131 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1861
1858

Na półkach: , ,

Berlin w roku 1929. Młody komisarz zostaje tu przeniesiony z Kolonii, korzystając z protekcji ojca i jego kolegów z wojska. Dzięki temu unika konsekwencji postępowania dyscyplinarnego, ale niestety, nie kłopotów. Wpada w sam środek zagmatwanej sprawy kryminalnej. Komiks czyta się bardzo dobrze, intryga skomplikowana, wielowątkowa. Dzieje się bardzo dużo, a akcja ma nieprzewidziane zwroty. Po prostu trudno się nudzić. Kreska bez udziwnień, ale również i bez nowatorskich rozwiązań, za to przyjemna dla oka. No i ten klimat Berlina w późnych latach dwudziestych. Orkiestry grające shimmy, dancingi, kobiety w uroczych kapelusikach, a tuż obok ci, którzy uwierzyli w urok NSDAP. ‎Zacna lektura. Polecam.

Berlin w roku 1929. Młody komisarz zostaje tu przeniesiony z Kolonii, korzystając z protekcji ojca i jego kolegów z wojska. Dzięki temu unika konsekwencji postępowania dyscyplinarnego, ale niestety, nie kłopotów. Wpada w sam środek zagmatwanej sprawy kryminalnej. Komiks czyta się bardzo dobrze, intryga skomplikowana, wielowątkowa. Dzieje się bardzo dużo, a akcja ma...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
570
184

Na półkach: ,

Komiksowa wersja serialu "Babylon Berlin". Śledzimy losy policjanta z berlińskiego
wydziału obyczajowego. Splot pewnych wydarzeń i jego "ciśnienie" na przeniesienie do kryminalnych sprawia, że wplątany on zostaje w sprawę morderstwa i przemytu znacznej ilości
złota. Wszystko osadzony na przełomie lat 20 i 30 ubiegłego wieku. Mamy więc w tle wielką politykę, niepokoje społeczne, wyzwolone kobiety, narkotyki i dancingi.
Komiks czarno-biały, kreska na dobrym poziomie. Niby nic wielkiego, ale z drugiej strony bardzo solidny kryminał.

Komiksowa wersja serialu "Babylon Berlin". Śledzimy losy policjanta z berlińskiego
wydziału obyczajowego. Splot pewnych wydarzeń i jego "ciśnienie" na przeniesienie do kryminalnych sprawia, że wplątany on zostaje w sprawę morderstwa i przemytu znacznej ilości
złota. Wszystko osadzony na przełomie lat 20 i 30 ubiegłego wieku. Mamy więc w tle wielką politykę, niepokoje...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
478
431

Na półkach:

Dobry kryminał w ciekawych czasach, mocno jeszcze nie wyeksploatowanych.
Nie oglądałem serialu ani nie czytałem książki. Komiks sprawdza się bardzo dobrze- niebanalny (choć nie taki rzadki) bohater z dyskusyjną moralnością, skomplikowane śledztwo, polityka, niepokoje społeczne, kobiety i życie nocne.
Normalnie byłoby umiejscowione w US, więc tutaj duży plus.
Graficznie do do końca mi się podobało - wolałbym czystsza kreske.
Przeczytać warto i czekać na kolejną część też warto (książek jest zdaje się siedem).

Dobry kryminał w ciekawych czasach, mocno jeszcze nie wyeksploatowanych.
Nie oglądałem serialu ani nie czytałem książki. Komiks sprawdza się bardzo dobrze- niebanalny (choć nie taki rzadki) bohater z dyskusyjną moralnością, skomplikowane śledztwo, polityka, niepokoje społeczne, kobiety i życie nocne.
Normalnie byłoby umiejscowione w US, więc tutaj duży plus.
Graficznie...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
739
671

Na półkach: , , , , , ,

Niemiecki (w ramach listopadowego wyzwania) komiks będący adaptacją powieści Volkera Kutschera „ Śliska sprawa”, czytany równolegle z pierwowzorem literackim. Podobno w oparciu o powieść (czy raczej cykl powieści) powstał jeszcze powstał serial, jakoby najdroższy w historii niemieckiej telewizji.
No cóż – komiks ma swoje prawa. Dla mnie to jest jakby scenopis filmu. Autor musi wybrać główne wydarzenia opisane w książce, zachowując sens oryginalnych dialogów i ubrać je w kadry, tak aby za pomocą rysunku pokazać w nich to, co wiemy od narratora. I w tym zakresie Arne Jysch osiągnął sukces. Odchudził fabułę z nadmiaru wątków (chociaż jedna zmiana akcji była bardzo nieudana), zachowując najważniejsze wydarzenia i postacie. Niestety, przynajmniej jedna z nich dużo na tym straciła, albowiem w książce główna żeńska bohaterka prezentowała się znacznie lepiej niż na obrazkach ;). Kreska jest realistyczna, ale nie nadmiernie szczegółowa. Podobnie tło. Może brakuje trochę miejskich pejzaży, ale kompozycja poszczególnych kadrów jest bardzo dobra. Niektóre szwarccharaktery prezentują się całkiem miło, a więc rysownik uniknął bajkowo-infantylnych schematów – dobry-ładny, zły-brzydki. Wykazał też dużo troskę o szczegóły z epoki – gazety, samochody, mundury, broń, buty, stroje, w tym także osób występujących wyłącznie w tle.
Do tego, w miejsce modelunku walorowego (wiem, że to trudne przy rysunkach czarno-białych) dominuje technika lawowania poszczególnymi odcieniami szarości, co dało bardzo dobre efekty.
Natomiast mimo całego podobieństwa do filmu komiks (w każdym razie czarno-biały) przegrywa w nim w jednym zakresie – siły oddziaływania na czytelnika (i widza). Czytałem kilka rozdziałów książki i w mojej wyobraźni kształtował się obraz osób, rzeczy i miejsc. Następnie sięgałem po komiks by sprawdzić, czy ilustracje wykreują inny obraz w wyobraźni. I jednak w większości im się nie udało (inaczej niż w przypadku filmów). Minusem jest przekład (mimo, iż dotowany przez Instytut Goethego). Po pierwsze tłumaczka nie wiedziała chyba, że Allenstein w Prusach Wschodnich to Olsztyn, a po drugie dlaczego do bohatera wszyscy zwracają się w wołaczu, do tego jeszcze „Panie Racie”.
Ale ogólnie to porządna, solidna niemiecka produkcja, nie bez ambicji artystycznych.

Niemiecki (w ramach listopadowego wyzwania) komiks będący adaptacją powieści Volkera Kutschera „ Śliska sprawa”, czytany równolegle z pierwowzorem literackim. Podobno w oparciu o powieść (czy raczej cykl powieści) powstał jeszcze powstał serial, jakoby najdroższy w historii niemieckiej telewizji.
No cóż – komiks ma swoje prawa. Dla mnie to jest jakby scenopis filmu. Autor...

więcej Pokaż mimo to

55
avatar
459
399

Na półkach: ,

Tak, się składa (totalnie przypadkowo), że ostatnio mam sporo adaptacji komiksowych słynnych powieści. Tym razem przerobiona (dosyć mocno) została, świetnie przyjęta przez rynek, Śliska sprawa Volker'a Kutscher'a.

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2522-zloty-berlin-arne-jysch

Tak, się składa (totalnie przypadkowo), że ostatnio mam sporo adaptacji komiksowych słynnych powieści. Tym razem przerobiona (dosyć mocno) została, świetnie przyjęta przez rynek, Śliska sprawa Volker'a Kutscher'a.

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2522-zloty-berlin-arne-jysch

Pokaż mimo to

5
avatar
429
428

Na półkach:

zatopiłem sie w nim
jakkolwiek to głupio brzmi

podoba mi się klimat, kreska, intryga..
niebanalnie i daje rozrywkę
niczego więcej nie pragnąłem

chce więcej

zatopiłem sie w nim
jakkolwiek to głupio brzmi

podoba mi się klimat, kreska, intryga..
niebanalnie i daje rozrywkę
niczego więcej nie pragnąłem

chce więcej

Pokaż mimo to

14
avatar
204
46

Na półkach: , ,

Jest to moja pierwsza przygoda z komiksem. Jestem pozytywnie zaskoczony. Zarówno przyjemnością z czytania komiksu jak i z samej fabuły Złotego Berlina. Fajny klimatyczny czarny kryminał z zaskakującym zakończeniem.

Jest to moja pierwsza przygoda z komiksem. Jestem pozytywnie zaskoczony. Zarówno przyjemnością z czytania komiksu jak i z samej fabuły Złotego Berlina. Fajny klimatyczny czarny kryminał z zaskakującym zakończeniem.

Pokaż mimo to

5
avatar
399
55

Na półkach:

czarno-białe, dość klasyczne rysunki, fajny klimat przedwojennego Berlina i kryminalna zagadka sprawiają, że to przyjemna, wciągająca lektura.

czarno-białe, dość klasyczne rysunki, fajny klimat przedwojennego Berlina i kryminalna zagadka sprawiają, że to przyjemna, wciągająca lektura.

Pokaż mimo to

5
avatar
309
36

Na półkach: ,

To pierwszy komiks, który chwyciłam do ręki od niepamiętnych czasów. Wrażenia z lektury bardzo pozytywne. Kreska i cała opowieść odpowiadały mi i przeczytałam oraz pooglądałam sobie z przyjemnością.

To pierwszy komiks, który chwyciłam do ręki od niepamiętnych czasów. Wrażenia z lektury bardzo pozytywne. Kreska i cała opowieść odpowiadały mi i przeczytałam oraz pooglądałam sobie z przyjemnością.

Pokaż mimo to

3
avatar
32
32

Na półkach:

Kristo - krótko.
Niemal idealny gatunkowy komiks kryminalno-historyczny, narysowany i opowiedziany z pasją i polotem. Prawdziwa frajda przy lekturze, są krwiste (sic!) postacie, jest zagadka i szczypta ironii. Nie trzeba już oglądać seriali...

Kristo - krótko.
Niemal idealny gatunkowy komiks kryminalno-historyczny, narysowany i opowiedziany z pasją i polotem. Prawdziwa frajda przy lekturze, są krwiste (sic!) postacie, jest zagadka i szczypta ironii. Nie trzeba już oglądać seriali...

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Arne Jysch Złoty Berlin Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd