Tysiąc obsesji

Okładka książki Tysiąc obsesji
Gabriela GargaśMarcel Woźniak Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura obyczajowa, romans
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2019-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-30
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308069400
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
324 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
238
110

Na półkach: ,

Moim zdaniem, najgorsza książką jaką czytałam.
Niesamowicie mecząca fabuła, stylistka.
Po prostu na nie :<, a szkoda bo miałam wobec niej dużo oczekiwania.

Moim zdaniem, najgorsza książką jaką czytałam.
Niesamowicie mecząca fabuła, stylistka.
Po prostu na nie :<, a szkoda bo miałam wobec niej dużo oczekiwania.

Pokaż mimo to

avatar
48
6

Na półkach:

Przeciętna, nudna, brak tutaj tajemnic i napięcia - ledwo co przebrnęłam

Przeciętna, nudna, brak tutaj tajemnic i napięcia - ledwo co przebrnęłam

Pokaż mimo to

avatar
1186
296

Na półkach:

"...wszyscy szukają czegoś tam na nocnym niebie i kiedy tak patrzymy w górę, to nawet nie wiemy, że niebo pełne jest zardzewiałych sputników i zamarzniętych na kość odchodów kosmonautów."

"...wszyscy szukają czegoś tam na nocnym niebie i kiedy tak patrzymy w górę, to nawet nie wiemy, że niebo pełne jest zardzewiałych sputników i zamarzniętych na kość odchodów kosmonautów."

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
69
69

Na półkach:

Anika z pozoru szczęśliwa mama i narzeczona przygotowująca się do ślubu z Kacprem.
Robert żyjący w separacji z żoną były piłkarz.Ojciec nastolatka,z którym nie ma zbyt dobrych relacji
Przypadkowe spotkanie jest początkiem lawiny wydarzeń,w których znajdziemy miłość, pożądanie, nienawiść,szantaż a nawet morderstwo.

Książka bardzo mi się podobała mimo,że czasami w treść wkradał się chaos i musiałam dobrze się zastanowić co z czym i dlaczego. Historia Aniki i Roberta jest bardzo burzliwa,czyli taka jak lubię najbardziej. Wątek kryminalny świetnie połączony romansem(kolejny element,który lubię w książkach).Zabrakło mi trochę przedstawienia niektórych sytuacji z perspektywy Kacpra,bardzo byłam ciekawa co siedzi w jego głowie.Książkę jak najbardziej polecam❤

Anika z pozoru szczęśliwa mama i narzeczona przygotowująca się do ślubu z Kacprem.
Robert żyjący w separacji z żoną były piłkarz.Ojciec nastolatka,z którym nie ma zbyt dobrych relacji
Przypadkowe spotkanie jest początkiem lawiny wydarzeń,w których znajdziemy miłość, pożądanie, nienawiść,szantaż a nawet morderstwo.

Książka bardzo mi się podobała mimo,że czasami w treść...

więcej Pokaż mimo to

avatar
3909
3731

Na półkach: , , , ,

Bardzo ciekawy duet Gabriela Gargas i Marcel Woźniak stworzyli wspólnie i napisali wspólną książkę.
Jest tu mrocznie,intrygująco bardzo dobrze się czytało mi tę powieść kryminalną naprawdę to wspaniały,fajny kryminał warto było przeczytać.
Oderwałam przy nim od szarej rzeczywistosci.
Powieści Gargas uwielbiam piękne,wzruszające ma,sięgnę chętnie po następne książki.

Bardzo ciekawy duet Gabriela Gargas i Marcel Woźniak stworzyli wspólnie i napisali wspólną książkę.
Jest tu mrocznie,intrygująco bardzo dobrze się czytało mi tę powieść kryminalną naprawdę to wspaniały,fajny kryminał warto było przeczytać.
Oderwałam przy nim od szarej rzeczywistosci.
Powieści Gargas uwielbiam piękne,wzruszające ma,sięgnę chętnie po następne książki.

Pokaż mimo to

avatar
539
536

Na półkach:

Robert i Anika spotykają się przypadkiem na hotelowym korytarzu, jak w piosence Seweryna Krajewskiego:

"Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila
Splecione ręce gdzieś na plaży oczu błysk
Wysłany w biegu krótki list
Stokrotka śniegu dobra myśl
To wciąż za mało moje serce żeby żyć"

Jedno spojrzenie i niespodziewana iskra. Nagle stają się nawzajem swoimi obsesjami. Żadne z nich nie może zapomnieć o tym drugim, choć nic się w zasadzie nie wydarzyło.

Oboje przyjechali do Torunia na konferencję. Zbliżyła ich do siebie niespodziewana awaria prądu.

Anika nie jest sama. Ma partnera, Kacpra, z którym planuje ślub. Ma też syna, Kubusia, lat dziewięć.

Kacper jest zakochany w swojej wybrance, lecz jego miłość nosi ślady obsesji. Jest chorobliwie zazdrosny. Kobieta czuje, że coś jest nie w porządku. Z jednej strony docenia starania opiekuńczego partnera, z którym zamierza związać życie, z drugiej jakaś myśl nie daje jej spokoju. Czy na pewno tego chce?

Robert Kepler mieszka z żoną i synem. Z Kingą jest w separacji, choć żyją pod jednym dachem. Oddalają się od siebie, przez co cierpią nie także oni, lecz także Igor, siedemnastoletni miłośnik parkuru.

Mężczyzna nie chce zapomnieć o niedawno poznanej kobiecie, cieszy go więc fakt, że połączy ich współpraca zawodowa. Okazuje się bowiem, że jest kontrahentem firmy, w której ona pracuje jako asystentka prezesa.

Kobieta długo opiera się podszeptom pożądania. Robert, były piłkarz, bardzo jej się podoba, lecz przecież ma narzeczonego oraz syna, który ubóstwia przyszywanego tatę.

Przez pierwsze dwieście stron książki nie dzieje się prawie nic. Po dramatycznym wstępie, przykuwającym uwagę, byłam bardzo zaciekawiona, jak dojdzie do tych wydarzeń, lecz im dłużej czytałam, tym bardziej miałam ochotę zrezygnować. Anika i Robert wymieniają uśmiechy, zdarza im się lekki flirt czy muśnięcie ręki. Miałam ochotę potrząsnąć bohaterką, żeby wreszcie zaczęła działać i podjęła jakąś decyzję: albo jest z Kacprem i odprawia Roberta, albo rzuca narzeczonego i decyduje się na nowy związek. Tymczasem ona ciągle się zastanawia. Stoi na rozdrożu i nie jest w stanie podjąć samodzielnej decyzji.

Czwórka bohaterów: Anika, Kacper, Robert i Kinga, ma jakieś tajemnice, których nie chce wyjawić przed partnerem/partnerką. Prawdopodobnie szczera rozmowa uzdrowiłaby sytuację albo chociaż pomogła wyklarować sprawy na tyle, by mogli podjąć jakieś konkretne działania, jednak oni wolą robić uniki, przez co sprawy komplikują się jeszcze bardziej.

"Tysiąc obsesji" to przede wszystkim romans, lecz, szczęśliwie, książka ma także drugi wątek, toczący się równolegle. Kiedy Robert traci możliwość intratnej posady i zastanawia się jak zabezpieczyć finansowo przyszłość rodziny, pojawia się jego doradca, Adi Tefler, który proponuje mu wejście w spółkę z Rosjaninem, Wiktorem Sukorowem. Mężczyzna jest "biznesmenem" o niejasnych powiązaniach w rosyjskiej ambasadzie. Do Roberta odzywa się agent ABW Tomasz Piasecki, ostrzegając go przed przyszłym wspólnikiem. Były piłkarz jest jednak zdesperowany i głuchy na głos rozsądku. Nawet nie przypuszcza, w co się pakuje...

Ten drugi, sensacyjny wątek, był zdecydowanie lepszy i mocniejszy od romansowego. Na jego rozwinięcie czekałam przez połowę książki, ale było warto. Powieść oceniam na średnią 7/10: 6 za romans i 8 za intrygę kryminalną.

Robert i Anika spotykają się przypadkiem na hotelowym korytarzu, jak w piosence Seweryna Krajewskiego:

"Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila
Splecione ręce gdzieś na plaży oczu błysk
Wysłany w biegu krótki list
Stokrotka śniegu dobra myśl
To wciąż za mało moje serce żeby żyć"

Jedno spojrzenie i niespodziewana iskra. Nagle stają się nawzajem swoimi obsesjami. Żadne...

więcej Pokaż mimo to

avatar
313
312

Na półkach:

Gabriela Gargaś & Marcel Woźniak „Tysiąc obsesji”

„Zabita miłość przypomina zapadające się płuca. Jej świst przetacza się przez usychający dom jak nostalgiczne zawodzenie wiatru.”

Anika i Robert spotykają się w toruńskim hotelu w poszukiwaniu swoich pokoi, gdyż zgasło światło. Nie zdają sobie sprawy, że od tego niewinnego incydentu ponownie się spotkają i przeżyją wyboistą drogę.

▪️

Niestety, rozczarowała mnie ta książka. Początek zapowiadał romantyczną, gorącą i pełną wzruszeń historię (i tak też sugeruje okładka). Ale tak się nie stało. Ja jestem zawiedziona. Od połowy lektury do końca powstało misz-masz, które nie za bardzo było spójne. Jak dla mnie nie trzymało się kupy. Anika wychowująca dziewięcioletniego syna z poprzedniego związku, planująca ślub z wieloletnim partnerem Kacprem. On dla niej wydaje się nieco nudny, a wcale taki nie jest, bo wyjdzie z niego niezłe ziółko. W dodatku irytujące było to, że główna bohaterka ciągle zdrabniała jego imię. Dlaczego? 🙄 Natomiast Robert nie dogaduje się z nastoletnim synem, a z żoną jest w separacji. Po nieudanych piłkarskich wyczynach postanawia założyć firmę bukmacherską, lecz nie zauważy jak duże to ryzyko i niebezpieczna gra z Rosjanami. Niby dojrzali ludzie a zachowywali się dziecinnie. 🤷🏻‍♀️
Poza tym dodano jeszcze pobocznych bohaterów, co wydaje mi się, że są tam na siłę, by urozmaicić wątek kryminalny.

Gabriela Gargaś & Marcel Woźniak „Tysiąc obsesji”

„Zabita miłość przypomina zapadające się płuca. Jej świst przetacza się przez usychający dom jak nostalgiczne zawodzenie wiatru.”

Anika i Robert spotykają się w toruńskim hotelu w poszukiwaniu swoich pokoi, gdyż zgasło światło. Nie zdają sobie sprawy, że od tego niewinnego incydentu ponownie się spotkają i przeżyją...

więcej Pokaż mimo to

avatar
147
30

Na półkach:

Bardzo fajna powieść. Pochłonęła mnie.

Bardzo fajna powieść. Pochłonęła mnie.

Pokaż mimo to

avatar
851
450

Na półkach: , ,

Autor kryminałów i autorka powieści obyczajowych – co może wyjść z takiego połączenia? Ni pies, ni wydra. Nie wiem, jaki autorzy mieli cel, ale nie stworzyli niczego interesującego. Ot, trochę thrillera czy sensacji, trochę obyczaju i duuuużo erotyku. Fabuła w zasadzie nie wiadomo o czym, bo jest on, zmarnowany talent piłki nożnej, będący w separacji i mający problemy z relacją z synem, i ona, matka dziewięciolatka, planująca ślub, ale nie z biologicznym ojcem swojego dziecka. Spotykają się przypadkiem i wiadomo – jedno spojrzenie i pozamiatane, już nie mogą się od siebie odlepić. W tle są jakieś przekręty bukmacherskie i inne, ale nie jest to dobrze nakreślone ani tym bardziej ciekawe i ginie pośród scen erotycznych lub fragmentów obyczajowych. Kreacja bohaterów też nie jest wybitna, ale najgorsze są dialogi. Czytałam książki Woźniaka, czytałam jedną powieść Gargaś i żadnego z tych autorów nie posądzałabym o pisanie tak kanciastych, nierealnie brzmiących dialogów, nie wiem więc, co tu się stało, ale wyszło koszmarnie. Rozmowy między bohaterami są niczym żywce wyjęte z „Trudnych spraw” czy jakiejś niskiej jakości telenoweli. Bije z tej książki ogromna sztuczność. Zabrakło wyważenia między wątkami sensacyjnymi (bo chyba do nich najbliżej) a romantycznymi, zabrakło ciekawego, intrygującego pomysłu na fabułę i najwyraźniej zabrakło warsztatu (choć dziwnie to pisać o tak doświadczonych pisarzach – niestety tutaj brzmią jak młodociani debiutanci). Do połowy miałam nadzieję, że coś ciekawego się wydarzy, od połowy czekałam już tylko na ostatnią stronę.

Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/

Autor kryminałów i autorka powieści obyczajowych – co może wyjść z takiego połączenia? Ni pies, ni wydra. Nie wiem, jaki autorzy mieli cel, ale nie stworzyli niczego interesującego. Ot, trochę thrillera czy sensacji, trochę obyczaju i duuuużo erotyku. Fabuła w zasadzie nie wiadomo o czym, bo jest on, zmarnowany talent piłki nożnej, będący w separacji i mający problemy z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
186
151

Na półkach:

"Tysiąc obsesji " to moja pierwsza przygoda z Gabrielą Gargaś w duecie raze z Marcelem Woźniakiem. Z poczatku nie bardzo mnie ta powieść urzekla ale dalsza historia rozwijającej sie miłości, ktora pociągnęła za soba bardzo wiele bolesnych zdarzen, tajemnic sprawilo, ze zaczelo sie dziac wiele w tej historii.Poprostu ta historia urzekla mnie.

Anika jest sekretarką w jednej z Warszawskich firm. Kochająca matka dziewięcioletniego Kuby i narzeczona Kacpra. Po siedmiu latach związku, razem z narzeczonym planują ślub. Lecz ich spokój zakłóca Robert Kepler.
Anika poznaje go przypadkiem w Toruniu na wyjeździe służbowym. Zaskakujące spotkanie, po którym każde idzie w swoim stronę. Ten krótki moment zaważa na całej ich przyszłości. Mężczyzna jest byłym piłkarzem, który cały czas poszukuje swojej własnej drogi w życiu. Mąż Kingi, która prowadzi własną sieć kwiaciarni i ojciec 17-letniego Igora. Robert z Kingą są w separacji nie uklada sie im w związku , A z własnym synem nie umie znaleźć wspólnego języka. Po kilku porażkach zawodowych, postanawia podjąć współpracę z Wiktorem i założyć firmę bukmacherską.

Z całą pewnością w historii Aniki i Roberta wiele się dzieje. Od romantycznych, namiętnych uniesień, po sceny jak z dobrego kina akcji. Fabuła sama w sobie całkiem dobra.

"Tysiąc obsesji " to moja pierwsza przygoda z Gabrielą Gargaś w duecie raze z Marcelem Woźniakiem. Z poczatku nie bardzo mnie ta powieść urzekla ale dalsza historia rozwijającej sie miłości, ktora pociągnęła za soba bardzo wiele bolesnych zdarzen, tajemnic sprawilo, ze zaczelo sie dziac wiele w tej historii.Poprostu ta historia urzekla mnie.

Anika jest sekretarką w jednej...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Gabriela Gargaś Tysiąc obsesji Zobacz więcej
Gabriela Gargaś Tysiąc obsesji Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd