Odnaleźć siebie

Okładka książki Odnaleźć siebie
Joanna Jarczyk Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Zgromadzenie (tom 2) fantasy, science fiction
347 str. 5 godz. 47 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Zgromadzenie (tom 2)
Wydawnictwo:
Novae Res
Data wydania:
2019-08-19
Data 1. wyd. pol.:
2019-08-19
Liczba stron:
347
Czas czytania
5 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381475686
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
177
2

Na półkach: ,

Wydaje się, że zespół odpowiedzialny za korektę powinien ponownie przejrzeć całość. Przykłady poniżej:

Tom 1, ISBN:978-83-8147-302-6, plik "section-0006.xhtml":
"Skrytka była nieduża, nawet mniejsza niż cała długość jednej paneli."

Tom 2, ISBN: 978-83-8147-604-1, plik "section-0008.xhtml":
"Stróż trawił informacje, podczas gdy Catherine zalewała dwie herbaty. Tylko przez moment spojrzał na to, co robi." ……
"Catherine wzięła szklanki i poszła położyć je na stół."

Wydaje się, że zespół odpowiedzialny za korektę powinien ponownie przejrzeć całość. Przykłady poniżej:

Tom 1, ISBN:978-83-8147-302-6, plik "section-0006.xhtml":
"Skrytka była nieduża, nawet mniejsza niż cała długość jednej paneli."

Tom 2, ISBN: 978-83-8147-604-1, plik "section-0008.xhtml":
"Stróż trawił informacje, podczas gdy Catherine zalewała dwie herbaty. Tylko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
545
533

Na półkach: ,

Zgromadzenie otrząsa się po śmierci Samuela, a jego miejsce zajmuje Louis, który od teraz nie tylko musi się zmagać z własnym sumieniem, ale i z konsekwencją swoich czynów.
Wojna z Łowcami jeszcze się nie skończyła.

Zgromadzenie otrząsa się po śmierci Samuela, a jego miejsce zajmuje Louis, który od teraz nie tylko musi się zmagać z własnym sumieniem, ale i z konsekwencją swoich czynów.
Wojna z Łowcami jeszcze się nie skończyła.

Pokaż mimo to

avatar
30
2

Na półkach:

Czytając ten tom, zacząłem zadawać sobie najbardziej fundamentalne pytanie, które towarzyszy ludzkiemu życiu - pytanie o PRAWDĘ. Po której ze stron Ona leży? Które stronnictwo bardziej opiera na Niej swoją działalność? Zaczęło budzić się we mnie zwątpienie...

Wielość nowych informacji o bohaterach i ich działaniach, która pojawiła się w tym tomie, niejako zaburzyła mój obraz wytworzony przez lekturę pierwszej części. Ciągle nowe wydarzenia, nowe informacje nadały pewną dynamikę fabule w taki sposób, że nawet nie zauważyłem, a już zbliżałem się do tylnej okładki.

Widać w tej książce kobiecą wrażliwość i emocjonalność oraz wychwytywanie szczegółów przez autorkę, które są wielkim atutem tej pozycji.
Końcówka rozwiała część wątpliwości, które się pojawiły u mnie podczas czytania, ale jednocześnie pojawiła się ciekawość co będzie dalej. Dlatego z niecierpliwością oczekuje kontynuacji.

Czytając ten tom, zacząłem zadawać sobie najbardziej fundamentalne pytanie, które towarzyszy ludzkiemu życiu - pytanie o PRAWDĘ. Po której ze stron Ona leży? Które stronnictwo bardziej opiera na Niej swoją działalność? Zaczęło budzić się we mnie zwątpienie...

Wielość nowych informacji o bohaterach i ich działaniach, która pojawiła się w tym tomie, niejako zaburzyła mój...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
498
388

Na półkach: , , , , ,

Nawet nie wiecie, jak ja czekałam na tę kontynuację. Byłam niezwykle ciekawa, jak potoczyły się dalsze losy głównych bohaterów i powiem, tylko że znów dałam się porwać w ten mroczny i tajemniczy świat.

Autorka ponownie stanęła na wysokości zadania i stworzyła kolejny hit, od którego nie sposób się oderwać. Przez powieść się wręcz płynie, chce się jak najszybciej zapoznać z nowymi zdarzeniami i przeżyć je na równi z bohaterami. Emocje i oczekiwania po prostu rosną z każdą kolejną kartką.

Pani Joanna nadała swoim postaciom tak autentyczne cechy i tak bardzo prawdziwe ludzkie zachowania, że odnosi się wrażenie, jakby znało się tych ludzi osobiście.

Kilka razy złapałam się na myśli, że złapałbym Louisa za barki i zdrowo nim potrząsnęła, tak doprowadzał mnie do szału swoim zachowaniem. Z drugiej strony bardzo polubiłam Maye i było mi po prostu przykro, gdy czytałam, jak ta biedna dziewczyna jest traktowana. Poważnie, nie raz łza mi się zakręciła w oku z tego powodu. Damien, jak to on- chciałby dla wszystkich dobrze, a nie zawsze jest w stanie pomóc, lub postąpić tak jak powinien w danym czasie. No i Catherina- najbardziej ludzka z wszystkich Łowców, zagubiona, poszukująca własnego"JA". Dziewczyna, której nie sposób nie polubić.

Zżyłam się z tymi postaciami i absolutnie nie przeszkadzało mi to, że mają skrzydła, latają lub kradną ludzkie cnoty. Polubiłam ich niczym zwyczajnych ludzi.

W sumie najwięcej magii zadziało się tylko w kilku scenach, co spowodowało, że wiedziałam jaki gatunek czytam, jednak ta magia nie przebijała tak bardzo na pierwszy plan.

Autorka kończy ten tom w sposób, jakiego bym się w życiu nie spodziewała, co powoduje, że czekanie tom trzeci będzie mi się ciągło niemiłosiernie, a chciałbym już wiedzieć, jak ta cała historia się skończy, jestem wręcz przerażona czasem oczekiwania na kolejną premierę :)



Podsumowując... Przed nami kolejna fantastyczna premiera.

Lekkie pióro autorki, przejrzysta, aczkolwiek niezwykle przemyślana i wciągająca fabuła. Zaskakujące zwroty akcji i tajemnice, które wychodzą na światło dzienne pod sam koniec powieści- to wszystko sprawia, że to książka godna poleceniu każdemu.

Jednak by odnaleźć się w sytuacji, mieć ogólne rozeznanie, polecam zacząć przygodę ze „Zgromadzeniem” od tomu I.

Nawet nie wiecie, jak ja czekałam na tę kontynuację. Byłam niezwykle ciekawa, jak potoczyły się dalsze losy głównych bohaterów i powiem, tylko że znów dałam się porwać w ten mroczny i tajemniczy świat.

Autorka ponownie stanęła na wysokości zadania i stworzyła kolejny hit, od którego nie sposób się oderwać. Przez powieść się wręcz płynie, chce się jak najszybciej zapoznać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
273
119

Na półkach: ,

Drugi tom cyklu Zgromadzenia "Zgromadzenie. Odnaleźć siebie" wciągnął mnie dokładnie tak samo jak pierwszy i zdecydowanie nie mogę się doczekać na kolejny.

Po śmierci przywódcy Samuela świat Stróży stanął na rozdrożu. Jeden z nich Louis, młody i nie doświadczony członek bractwa musi objąć przywódcą. Był w końcu prawą ręką zmarłego. Jednak pomimo początkowej sielanki szybko okazuje się, że nic nie jest takie proste jak mogło by się wydawać. Louis i Łowczyni ukrywają pewną tajemnicę a chłopak bardzo źle radzi sobie z tym co zrobił. Dodatkowo tajemnicza i ostateczna broń potrzebuje krwi jednego z Łowców by móc zostać uruchomiona. Catherina próbuje odkryć swoje pochodzenie a żeby to zrobić musi zwrócić się po po pomoc do Damiena. Tylko czy zostało jeszcze jakieś zaufanie? Czy pomimo wszystkiego co zdarzyło się między nimi będą mogli jeszcze współpracować? Przyjaciel Damiena również zachowuje się bardzo dziwne, tak jakby przywództwo zmieniło go w kogoś innego. Skrywane tajemnice zaczynają wychodzić na jaw a kłamstwo w końcu ujrzy światło dzienne.

Drugi tom ma w sobie jeszcze więcej zagadek i tajemnic niż poprzednie. Sprawa Baltazara, którego plan może zniszczyć nie tylko Stróży ale i ludzi , Louis, który pogubił się w swoich działaniach i już tak naprawdę nie jest pewien niczego, choć wie że nie może zawieźć swoich, Catherina i Damien wciąż kradną czas by rozwiązać największą ze wszystkich zagadek. A do tego wszystkiego widmo śmierci i zagłady wciąż wiszące na naszymi bohaterami.

Musze przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona kontynuacją "Zgromadzenie. Odnaleźć siebie" Joanny Jarczyk. Obecnie bardzo często zdarza się, że kolejne tomy nie są już tak dobre jak ten pierwszy, autorom często brakuje pomysłu. 

Tutaj dostajemy kawał dobrej i lekkiej fantastyki, gdzie tajemnice i nowe odkrycia dosłownie czają się za rogiem. Przywiązujemy się do bohaterów i kibicujemy im, choć czasem mamy ochotę nimi potrząsnąć.

Podobało mi się pokazanie jak łatwo czyjeś kłamstwo, zwłaszcza takie z ust przyjaciela, może diametralnie zniszczyć obraz kogoś kogo znamy. Wplecione elementy humoru oraz romans są idealnie ujęte i nie przeszkadzają ani nie wychodzą na pierwszy plan.

Zdecydowanie książkę mogę polecić tym, którzy potrzebują lekkiej, niezobowiązującej fantastyki. Mi pozostaje czekać na trzeci tom. który mam nadzieję ukaże się już wkrótce. Takie zakończenie wymaga by nie pozwolić za długo czekać czytelnikowi ;) 

Sylwia "Sirroco" Stinia

Drugi tom cyklu Zgromadzenia "Zgromadzenie. Odnaleźć siebie" wciągnął mnie dokładnie tak samo jak pierwszy i zdecydowanie nie mogę się doczekać na kolejny.

Po śmierci przywódcy Samuela świat Stróży stanął na rozdrożu. Jeden z nich Louis, młody i nie doświadczony członek bractwa musi objąć przywódcą. Był w końcu prawą ręką zmarłego. Jednak pomimo początkowej sielanki szybko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1335
1296

Na półkach: ,

Z książką Joanny Jarczyk „Zgromadzenie. Wyjęta ze zła” zetknęłam się w zeszłym roku, a że pomysł i fabuła bardzo mi się podobała, postanowiłam zrecenzować dla Was także drugi tom, który premierę miał w sierpniu. Czekała na mnie świeżutka książka pełna zwrotów akcji, musiałam się skupić, aby przypomnieć sobie wszystkie elementy, aby dobrze wtopić się w świat Stróży i Łowców. Lubicie takie książki, prawda? Nic w nich nie jest pewne, a rzeczywistość zmienia się w zaskakującym tempie.

„Każdy może pomóc, by świat stał się lepszy”.

Śmierć przywódcy Stróżów uderza także w Zgromadzenie, władza bywa ciężarem, na który nie każdy bywa gotowy. Czy młody Stróż Louis sobie poradzi? Był, co prawda prawą ręką Samuela, ale czeka go bardzo dużo pracy, aby wszystko ze sobą współdziałało. Nie tylko musi stać się odpowiedzialnym przywódcą, ale także zająć się sprawą mordercy Samuela. Luis ma ręce pełne roboty, a przede wszystkim obawia się o Catherine, aby ich wspólna tajemnica nie ujrzała światła dziennego. Nowy przywódca się zmienia, tak, że Damien przestaje go poznawać, co jest tego powodem? Czy nadmiar władzy lub problemów tak wpływa na mężczyznę? Po uroczystościach żałobnych Stróże decydują się na sprawdzenie tajnej broni Samuela, tylko istnieje pewien problem, a mianowicie niezbędny element- krew Łowcy. Stróże obawiają się ataku Łowców, co spędza ich sen z powiek, trudno się temu dziwić. Damien ma wątpliwości dotyczące sposobu w jaki działają Łowcy i Stróże, czy to możliwe, że zabijając zbliżają się w ten sposób do nich? Czy nie można znaleźć innego rozwiązania? W pewien sposób chłopak się pogubił, był rozdarty, a sam nowy przywódca dolewał oliwy do ognia, nastawiając go przeciwko Catherine. Kłamstwo ma to do siebie, że ma krótkie nóżki i prędzej, czy później się wyślizgnie, ujrzy światło dzienne. W jakim to świetle postawi przywódcę? Louis zdecydowanie przestał przypominać samego siebie, a co jeśli właśnie wychodzi na jaw jego prawdziwa natura?

„— Jestem Łowczynią, spokój i brak emocji to podstawa.
— Ale ty pieprzysz”.


Catherine chce spróbować odkryć prawdę o sobie, chciałaby się dowiedzieć nieco więcej na temat własnego pochodzenia. Po dwóch miesiącach jest więc zmuszona odwiedzić Damiena, u którego pozostawiła pewien przedmiot, który pomoże jej odkryć prawdę. Czy jej odwiedziny przysporzą mu problemów? Czy chłopak jej pomoże, a może odwróci się i pozostawi ją z tym samą?
„Zgromadzenie. Odnaleźć siebie” Joanny Jarczyk ponownie zabiera nas ku przygodzie i zakazanym emocjom, ukazuje jak po tragedii Stróże próbują stanąć na nogi. Musze Wam powiedzieć, że Jarczyk w dalszym ciągu zaskakuje czytelnika, kiedy już myślałam, że mniej więcej rozgryzłam jakiś element, okazało się, że się myliłam, albo zbliżyłam się do tego, tylko odrobinkę. Z ciekawszych elementów powieści na pewno mogę wyróżnić pochodzenie naszej drogiej Łowczyni - Catherine, rozdziały, w których się pojawiała wywoływały we mnie falę zaciekawienia i emocji. To, co ją spotkało było czymś okrutnym na co nie miała wpływu, a przecież wszystko mogło się potoczyć zupełnie inaczej. Życie dziewczyny mogło być inne, ludzka strona jej osobowości mogłaby być jedyną, a nie tą, która walczy, aby się do niej zbliżyć. Bardzo lubię Catherine i słuchanie o bolesnych wydarzeniach dotknęło mnie równie mocno, co bohaterkę.

„— Kłamstwo jest potężną mocą. Tworzy nową prawdę, mimo że ta nie istnieje”.

„Zgromadzenie. Odnaleźć siebie” jest bardzo udaną kontynuacją, która pozostawiła ogromny niedosyt i palącą potrzebę, aby sięgnąć po jej kolejny tom, a niestety na to przyjdzie nam trochę poczekać. Świat pełen niebezpieczeństw ponownie pochwycił mnie w swoje szpony, nie pozwalając na wzięcie głębszego oddechu. Nie rozumiałam pewnych decyzji Louisa, zwłaszcza tego z jaką łatwością wyrzucił ze Zgromadzenia Mayę, może warto by było o nią zawalczyć? Nie wszystko w życiu jest przecież jedynie czarne lub białe, a każdy, nawet Stróże potrafią popełnić błędy. Po której powinniśmy stanąć stronie w tym odwiecznym konflikcie? Muszę Wam powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem twórczości Joanny Jarczyk, jeśli będziecie mieli okazję sięgnąć po „Zgromadzenie” to zróbcie to bez wahania.

Z książką Joanny Jarczyk „Zgromadzenie. Wyjęta ze zła” zetknęłam się w zeszłym roku, a że pomysł i fabuła bardzo mi się podobała, postanowiłam zrecenzować dla Was także drugi tom, który premierę miał w sierpniu. Czekała na mnie świeżutka książka pełna zwrotów akcji, musiałam się skupić, aby przypomnieć sobie wszystkie elementy, aby dobrze wtopić się w świat Stróży i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1587
1579

Na półkach:

"Zgromadzenie. Odnaleźć siebie" to już druga część historii wykreowanej przez Joannę Jarczyk. Wszystkie rozpoczęte w pierwszym tomie wątki są tutaj kontynuowane. Obydwa tomy w moim mniemaniu są bardzo równe. Styl autorki nadal jest przyjemny do czytania. Mało tego, niektóre opisy są naprawdę bardzo dobre. Polecam, szczególnie jeśli macie ochotę na coś lekkiego, ale równocześnie nie pozbawionego pola do refleksji.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/zgromadzenie-tom-ii-odnalezc-siebie-joanna-jarczyk/

"Zgromadzenie. Odnaleźć siebie" to już druga część historii wykreowanej przez Joannę Jarczyk. Wszystkie rozpoczęte w pierwszym tomie wątki są tutaj kontynuowane. Obydwa tomy w moim mniemaniu są bardzo równe. Styl autorki nadal jest przyjemny do czytania. Mało tego, niektóre opisy są naprawdę bardzo dobre. Polecam, szczególnie jeśli macie ochotę na coś lekkiego, ale...

więcej Pokaż mimo to

avatar
250
101

Na półkach: , , ,

Pełna opinia -> https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/08/przedpremierowa-recenzja-patronacka.html

"Powiem Wam, że nie mogłam się doczekać dnia, aż ponownie spotkam się z tymi bohaterami, a w szczególności z Damienem i Catherine. Tej dwójki brakowało mi najbardziej. Po tragicznym wydarzeniu mającym miejsce pod koniec pierwszej części, bałam się o losy Stróża i Łowczyni. Kiedy sięgnęłam po drugi tom wszystko wróciło. Wspólna przygoda z bohaterami oraz przeszkody, z którymi się zmagali, zdawać by się mogło, że teraz przybyło ich jeszcze więcej i były o wiele gorsze. Przemiana przyjaciela Damiena Louisa bardzo mnie nie tyle co zdziwiła, a wprawiła w szok. Nie poznałam tego bohatera, jak dla mnie zmierzał na moralne dno. Nie raz i nie dwa miałam ogromną ochotę mu przywalić czymś ciężkim, by się otrząsnął i spojrzał z boku na to, co wyprawiał. Niekiedy zachowywał się jak wariat i to w złym znaczeniu tego słowa. Zamieszanie jakie zasiał Louis sprawiło, że Damien zaczął odczuwać do Łowczyni nienawiść, ale kiedy dał dojść do głosu kobiecie zorientował się kto tak naprawdę okazał się kłamcą. To był absurd. Stróż, który powinien nieść pomoc i prawić tylko prawdę okazał się kłamcą, a Łowczyni, z natury nieludzka istota, obdarta z uczuć i cnót boskich mówiła prawdę.
Autorka powróciła z jeszcze większą bombą. Zmiotła mnie. Nie potrafiłam wyjść z podziwu dla jej kunsztu pisarskiego. Joanna Jarczyk ponownie pochłonęła mnie swoim światem wraz z bohaterami. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej wyobraźni oraz planu, który musiała spisać, by się nie zgubić w losach bohaterów. To jedna z tych książek i autorek, które wciąż będą mnie zaskakiwać na nowo. Pani Jarczyk nie trzyma się schematu tylko wybiega poza niego i tym samym pokazuje inną wersję. To jest właśnie piękne, że mimo tych licznych schematów w świecie pisarskim pojawiają się autorzy, który potrafią się z nich wybić. Stworzyć coś oryginalnego, coś pięknego. I ponownie jest mi trudno opuszczać ten świat, w którym życie pisze różne scenariusze.

„— Już za późno. — Catherine wzruszyła bezwładnie ramionami. — Wykryli nas.
— I mówisz to tak spokojnie?
— Jestem Łowczynią, spokój i brak emocji to podstawa.
— Ale ty pieprzysz”

Świat Stróżów i Łowców jest niesamowity, ale pełen niebezpieczeństw i strachu o kolejny dzień, o ludzi, o własne życie. Autorka po raz kolejny doprowadziła mnie do fascynacji swoim światem, swoimi bohaterami, swoją akcją. Historia, która powoduje szybsze bicie serca, a czyhające niebezpieczeństwo doprowadza na skraj emocjonalnej przepaści. Każdego dnia trzeba się mieć na baczności, bo walka dobra ze złem wciąż się toczy. Nie wiadomo jaki będzie jej finał. Jedni upadają, by powstać na nowo, by wstać i walczyć o odbudowę swojego jestestwa. Barwni bohaterowie, którzy nie raz i nie dwa doprowadzają czytelnika do refleksji i zadawania sobie pytań takich jak: Kim ja jestem? Jaka jest moja rola? Autorka ponownie zostawiła mnie z chęcią poznania dalszych losów. Nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejny tom. Gorąco polecam! Warto sięgnąć! Ja się nie zawiodłam, a wręcz jestem pod ogromnym wrażeniem! To był wręcz zaszczyt, by móc zostać patronem tak dobrej polskiej powieści, która naprawdę potrafi się wybić na tle książek o takiej tematyce. Jeśli nie czytaliście poprzedniej części, zdecydowanie powinniście po nią sięgnąć. Joanna Jarczyk nie zawiedzie Was światem „Zgromadzenia”. ;)"

Pełna opinia -> https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/08/przedpremierowa-recenzja-patronacka.html

"Powiem Wam, że nie mogłam się doczekać dnia, aż ponownie spotkam się z tymi bohaterami, a w szczególności z Damienem i Catherine. Tej dwójki brakowało mi najbardziej. Po tragicznym wydarzeniu mającym miejsce pod koniec pierwszej części, bałam się o losy Stróża i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
339
203

Na półkach: , , , , ,

„Sny zwracają uwagę na zakorzenione w ludziach lęki.
Są nieraz odzwierciedleniem duszy,
komunikacją z głęboko zakorzenioną podświadomością.
Szczególnie koszmary.”

Na Zgromadzenie pada cień. Założyciel i przywódca Stróżów zostaje zamordowany. Ciężar władzy spada na barki młodego członka zgromadzenia Louisa, który był prawą ręką Samulea. Musi podnieść Zgromadzenia i doprowadzić do dawnej świetność zanim Łowcy zaatakują ich. Jednak, jak ma to zrobić jak jego samego przygniata ciężar nie tylko nowej posady, ale również popełnionej zbrodni. Czy jego tajemnica oraz pewnej Łowczyni wyjdzie najaw? Jak zareaguje Damien, kiedy pozna sekret przyjaciela? Czy ponownie zmieni zdanie na temat Catherine? I jak wpłynie to na konflikt pomiędzy Stróżami a Łowcami? Jedno jest pewne Joanna Jarczyk ponownie zabiera nas w świat pełen intryg, tajemnic, walk i rywalizacji, doprawiony przyjaźnią, która zostanie wystawiona na próbę, a także rodzącemu się uczuciu.

„Każdy może pomóc, by świat stał się lepszy.”

Po pogrzebie Samuela priorytetem staje się sprawdzenie tajnej broni zmarłego przywódcy, ale do tego niestety potrzebna jest krew Łowcy. Młody dowódca wysyła swoich podwładnych na patrole, dobrze wiedząc, że muszą się spieszyć. Widmo ataku Łowców wisi nad Zgromadzeniem, niczym burzowe chmury, a wśród wszystkich presji dodatkowo szalę przechylają koszmary Louisa, które w równym stopniu jak poczucie winy powoli niczym pasożyt wysysają z niego siły życiowe.

Jednocześnie po drugiej stronie sporu Catherine z nowymi tytułami, które jej nie wystarczają próbuje odkryć tajemnice swojego pochodzenia, a w tym może pomóc jej niepozorna opaska dziecięca, która niestety została w domu Damiena. Po upływie dwóch miesięcy w końcu decyduje się na odwiedzenie mężczyzny, z którym łączą ją skomplikowane relacje. Oczekuje, że Stróż pomoże jej odnaleźć prawdę. Jednak widząc Łowczynię w progu nie spodziewał się, że jedna walka może doprowadzić do zwątpienia w przyjaciela i ponowne łamanie zasad Zgromadzenia. Połączyła ich umowa i oddanie sobie przysług, które bardzo namieszają i doprowadzą do niespodziewanych konsekwencji.


„Tenerbris wyłoniło się nieoczekiwanie.
Nagle skończył się las, pojawiła się za to wolna przestrzeń wydeptanej ziemi,
a nieco dalej różnej wielkości budynki.
Było tu niezwykle przygnębiająco,
a okolica odrobinę przypominała opuszczone tereny przemysłowe.”


Jak w każdej historii są bohaterowie, których się uwielbia i tych, którzy niemiłosiernie denerwują. Oczywiście bohaterami, których wątki bardzo dobrze mi się czytało, to Damien i Catherine. Tak jak w pierwszej części nie mogłam się doczekać rozdziałów z perspektywy mężczyzny, to tak w tej części moją ciekawość zdominowała fabuła dotycząca Catherine i jej tajemnicy. Dosłownie przebierałam nogami zniecierpliwiona, czekając na fragment z Łowczynią, po czym szybko mknęłam przez tekst, a gdy docierałam do końca miałam wielki zawód i szybko patrzyłam, kiedy znowu pojawi się rozdział dotyczący Cat, przez co Damien zbiegł na drugi plan.

Myślę, że spowodowane to było tym, że historia Stróża była mocno związana z przygodami Mayi wyrzuconej ze Zgromadzenia, przez cząstkę Balthazara, której była nieświadoma. Nie mówię, że nie byłam ciekawa również i tego wątku, jednak pochodzenie Cat ciekawiło mnie najbardziej. W przypadku Mayi, to bardziej czułam rodzące się współczucie, żal i niesprawiedliwość. I tu przechodzimy do postaci, która najbardziej mnie denerwowała, a mowa tu o Louisie.

„Uśmiechnął się sam do siebie na myśl o tym.
Dowódca Louis – potężny pogromca Balthazara.”

Niestety w tej części młody dowódca Zgromadzenia nie zyskał mojej sympatii, a co więcej stracił dużo od pierwszej części. Oczywiście mówię tu, że stracił w moich oczach, bo przez swoje zachowanie działał mi na nerwy, a nie dlatego, że postać jest źle wykreowana. Co to, to nie. Wszystkie postacie w tej historii są tak świetnie tu wykreowane zupełnie tak, jakby autorka spisywała przygody osób żyjących w świecie rzeczywistym. Każda postać jest oryginalna, mająca swój charakter i osobowość, przez co jestem zachwycona.

Na pochwałę zasługują również wplecione przez autorkę wątki związane z tajemnicami, ale także miłosne.

Do czego mogę się przyczepić?


ZAKOŃCZENIE i brak kolejnego tomu…
Nie wyobrażam sobie teraz oczekiwania na kolejną część.
Mam nadzieję, że nie będzie trzeba długo czekać, na trzeci tom :D


Na zakończenie serdecznie polecam zapoznać się z tym cyklem. Przyznam się szczerze, że dawno już nie ociągałam się tak z kończeniem książki. Po prostu nie chciałam rozstawać się z tą historią.

Za udostępnienie egzemplarza oraz za możliwość objęcie go patronatem dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

„Sny zwracają uwagę na zakorzenione w ludziach lęki.
Są nieraz odzwierciedleniem duszy,
komunikacją z głęboko zakorzenioną podświadomością.
Szczególnie koszmary.”

Na Zgromadzenie pada cień. Założyciel i przywódca Stróżów zostaje zamordowany. Ciężar władzy spada na barki młodego członka zgromadzenia Louisa, który był prawą ręką Samulea. Musi podnieść Zgromadzenia i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1013
867

Na półkach: , ,

Żyją wśród nas. Pozornie tacy jak my, a jednak posiadają skrzydła, dzięki którym mogą wzbić się ponad światem. I co ważniejsze, moce, które pomagają bronić nas przed zagrożeniem. Stróże.
A co nam zagraża? Zło pozbawiające cnót miłości, wiary i nadziei, bez których stajemy się jedynie ciałami błąkającymi się bezcelowo w ciemności, bez których życie traci sens. Łowcy.

Zapowiada się na odwieczną walkę dobra ze złem. Ale czy na pewno? Nie wszystko jest tu białe lub czarne, ale przyobleka różne odcienie szarości. I mnie również, podobnie jak głównego bohatera, młodego Stróża, Damiena dopadają wątpliwości. Mimo oczywistej nikczemności Łowców, czy Stróże mają prawo ich zabijać? Czy nie stają się przez to tacy jak oni?

Te pytania pobrzmiewają nieustannie w tle wydarzeń, które po śmierci poprzedniego dowódcy Zgromadzenia, Samuela, nabierają tempa. Stróżom udaje się dokończyć broń przeciwko Łowcom. Podstępem chcą też odkryć ich ukryte miasto, Tenebris i zaatakować znienacka. Balthazar dowodzący Łowcami również planuje dużą akcję, której konsekwencje mogą być straszne dla ludzi.

W zawierusze przygotowań do nieuchronnej konfrontacji, Damien i Łowczyni Catherine spotykają się ponownie. Czy potrafią zaufać sobie po tym czego doświadczyli? Czy kłamstwa, które stanęły pomiędzy nimi nie zniszczą rodzącego się porozumienia i uczucia, które nie miało prawa zaistnieć?

Jeżeli planujecie zagłębić się w fantastyczny świat wykreowany przez autorkę, zacznijcie koniecznie od pierwszej części "Wyjęta ze zła". Bez jej znajomości odbiór zdarzeń i zachowań bohaterów w drugim tomie może być niepełny.

Już pierwszy tom serii mnie oczarował, dlatego z chęcią wróciłam do fascynującego świata Stróżów i Łowców. Porwał mnie ponownie klimat powieści, a postacie bohaterów, tak nieidealnych, tak ludzkich, mimo swych magicznych umiejętności, pokochałam bez reszty. Wspólnie przeżywaliśmy targające nimi emocje, doświadczane dylematy i decyzje, które często były trudne i błędne, podejmowane pod wpływem impulsu zranionej i odrzuconej duszy.

Zakończenie, tak zaskakujące i rodzące pytania sprawiło, że kolejną część chciałabym przeczytać teraz, natychmiast. Mam nadzieję, że autorka szybko zaspokoi moją ciekawość.

Na koniec nie mogłabym nie wspomnieć właśnie o autorce, która jest wszechstronnie uzdolniona artystycznie. Gra na organach, rysuje i oczywiście pisze. Jeżeli jesteście ciekawi jej umiejętności muzycznych zajrzyjcie na youtube, a jeśli chcecie ją poznać od strony literackiej koniecznie sięgnięcie po oba tomy Zgromadzenia, do czego gorąco zachęcam.

Żyją wśród nas. Pozornie tacy jak my, a jednak posiadają skrzydła, dzięki którym mogą wzbić się ponad światem. I co ważniejsze, moce, które pomagają bronić nas przed zagrożeniem. Stróże.
A co nam zagraża? Zło pozbawiające cnót miłości, wiary i nadziei, bez których stajemy się jedynie ciałami błąkającymi się bezcelowo w ciemności, bez których życie traci sens....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Odnaleźć siebie


Reklama
zgłoś błąd