rozwińzwiń

Narkotyki

Okładka książki Narkotyki Stanisław Ignacy Witkiewicz
Okładka książki Narkotyki
Stanisław Ignacy Witkiewicz Wydawnictwo: Ciekawe Miejsca publicystyka literacka, eseje
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo:
Ciekawe Miejsca
Data wydania:
2019-04-09
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Język:
polski
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
178 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
699
700

Na półkach: ,

Filozoficzne rozważania o różnych używkach. Wiedzy medycznej tam za wiele nie znajdziemy ale dzięki umiejętnościom pisarza książka ma lekki styl. W moim przypadku dużo dodał lektor w postaci Filipa Kosiora. Książka na przerywnik i raczej na raz.

Filozoficzne rozważania o różnych używkach. Wiedzy medycznej tam za wiele nie znajdziemy ale dzięki umiejętnościom pisarza książka ma lekki styl. W moim przypadku dużo dodał lektor w postaci Filipa Kosiora. Książka na przerywnik i raczej na raz.

Pokaż mimo to

avatar
306
26

Na półkach:

Krótka, śmieszna pozycja do której czytania trzeba podejść z dystansem. Najbardziej zaskakująca jest pierwsza część, którą chyba najbardziej polecam. Dzisiaj ma też wartość historyczną, jak wyglądały warunki higieniczne w dużych polskich miastach w międzywojniu.

Krótka, śmieszna pozycja do której czytania trzeba podejść z dystansem. Najbardziej zaskakująca jest pierwsza część, którą chyba najbardziej polecam. Dzisiaj ma też wartość historyczną, jak wyglądały warunki higieniczne w dużych polskich miastach w międzywojniu.

Pokaż mimo to

avatar
436
273

Na półkach: , , ,

Jest to rzeczywiście ciekawa pozycja, szczególnie w kontekście dzisiejszych czasów i roli, jaką spełniają substancje psychoaktywne. Czuć tu jednak niesamowitą wyższość Witkacego, którą łagodzi sympatyczna ekscentryczność. W ramach eksperymentu - ciekawe. Ogólnie, nic szczególnego.

Jest to rzeczywiście ciekawa pozycja, szczególnie w kontekście dzisiejszych czasów i roli, jaką spełniają substancje psychoaktywne. Czuć tu jednak niesamowitą wyższość Witkacego, którą łagodzi sympatyczna ekscentryczność. W ramach eksperymentu - ciekawe. Ogólnie, nic szczególnego.

Pokaż mimo to

avatar
1000
290

Na półkach:

Opisy wizji bardzo interesujące. Stosunek Witkacego do używek wiele mówi o autorze, który najpierw wszystko musi przetestować. Najlepsze na końcu - porady : )))

Opisy wizji bardzo interesujące. Stosunek Witkacego do używek wiele mówi o autorze, który najpierw wszystko musi przetestować. Najlepsze na końcu - porady : )))

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Bardzo ciekawie napisana książka, przeczytałam ją praktycznie jednym tchem

Bardzo ciekawie napisana książka, przeczytałam ją praktycznie jednym tchem

Pokaż mimo to

avatar
179
51

Na półkach:

Lekka pozycja napisana niewymagającym stylem. Zaskoczyło mnie na wskroś negatywne podejście Witkacego do większosci opisywanych substancji. Ton dość pouczający i moralizujący, ale w przypadku nikotyny i alkoholu - jak najbardziej słusznie. Barwny opis peyotlowych wizji i trafna konkluzja - psychodeliki to oddzielna kategoria narkotyków, którą powinniśmy lepiej zbadać i przestać demonizować (książka napisana w latach 30tych a dalej nic w tym temacie nie ruszyło). Przezabawny appendix! Sarkazm na najwyższym poziomie.

Lekka pozycja napisana niewymagającym stylem. Zaskoczyło mnie na wskroś negatywne podejście Witkacego do większosci opisywanych substancji. Ton dość pouczający i moralizujący, ale w przypadku nikotyny i alkoholu - jak najbardziej słusznie. Barwny opis peyotlowych wizji i trafna konkluzja - psychodeliki to oddzielna kategoria narkotyków, którą powinniśmy lepiej zbadać i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1041
386

Na półkach: , ,

Ciekawostka w zasadzie. WItkacy kręci się wokól dragów, opowiada o nikotynie, alkoholu, kokaina się pojawia. I w sumie, że BE!, że niefajne, niezdrowe.
Ale peyotl super, poleca.

Cóż, wiedzy medycznej nie za dużo, lecz opisy wizji... Dla samych opisów obrazów warto przejrzeć. Aczkolwiek nie jest to książka pełna sensacji. Taka trochę spowiedź, trochę usprawiedliwienie.

Ciekawostka w zasadzie. WItkacy kręci się wokól dragów, opowiada o nikotynie, alkoholu, kokaina się pojawia. I w sumie, że BE!, że niefajne, niezdrowe.
Ale peyotl super, poleca.

Cóż, wiedzy medycznej nie za dużo, lecz opisy wizji... Dla samych opisów obrazów warto przejrzeć. Aczkolwiek nie jest to książka pełna sensacji. Taka trochę spowiedź, trochę usprawiedliwienie.

Pokaż mimo to

avatar
121
16

Na półkach:

Książka krótka, lekka i przyjemna, a mimo to niegłupia, więc nadająca się jako relaks w trakcie czytania czegoś wymagającego lub już po tego czegoś przeczytaniu. Nie ma mdłości z racji marności jakościowej. Tak więc relaks - nie refluks! Nie raz się podnieciłem, chichotałem, w pewnych kwestiach przyznałem rację, coś tam coś tam, dobrze spędziłem czas. Uczta stylistyczna, bogactwo językowe na wyżynach doskonałości.

Odnośnie treści, jak najbardziej zadowala. Tematy potraktowane przez Witkacego są znakomicie. Nie za dużo, nie za mało. Między linijkami dygresje na temat społeczeństwa - bez nich nie byłoby to w pełni witkace, ich obecność to dla mnie jak najbardziej pozytyw. Rozdziały pisane przez doktora i przez profesora filozofii ezoterycznej też jakościowe i spełniające swoje funkcje.

I po tym wszystkim podobnie świetny dodatek - Appendix. „O myciu się, goleniu, arystokratomanii, hemoroidach i tym podobnych rzeczach", to są pierwsze słowa wprowadzenia. Absolutnie się nie rozczarowałem, wręcz przeciwnie, obcowanie z tym dopełnieniem było fantastycznym sposobem na spędzenie czasu z uśmiechem na gębie.

„Narkotyki" oceniam bardzo dobrze. Oczywiście znaleźć można traktat bardziej aktualny i dokładniejszy. Ale po ten sięgnąć i tak warto, chociażby (a może przede wszystkim) dlatego, że autorem jest Witkacy. Zachęcam do przeczytania.

Książka krótka, lekka i przyjemna, a mimo to niegłupia, więc nadająca się jako relaks w trakcie czytania czegoś wymagającego lub już po tego czegoś przeczytaniu. Nie ma mdłości z racji marności jakościowej. Tak więc relaks - nie refluks! Nie raz się podnieciłem, chichotałem, w pewnych kwestiach przyznałem rację, coś tam coś tam, dobrze spędziłem czas. Uczta stylistyczna,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
328
296

Na półkach: ,

Interesująca, pouczająca a przy tym lekka i przyjemna.

Interesująca, pouczająca a przy tym lekka i przyjemna.

Pokaż mimo to

avatar
340
180

Na półkach:

wiciu nie krzycz na mnie

wiciu nie krzycz na mnie

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    235
  • Chcę przeczytać
    158
  • Posiadam
    17
  • Teraz czytam
    15
  • Audiobook
    5
  • 2021
    3
  • Literatura polska
    3
  • Chcę w prezencie
    2
  • Dysk
    1
  • 2020
    1

Cytaty

Więcej
Stanisław Ignacy Witkiewicz Narkotyki Zobacz więcej
Stanisław Ignacy Witkiewicz Narkotyki Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także