Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach

Okładka książki Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach
Wanda ChotomskaEwa Poklewska-Koziełło Wydawnictwo: Nasza Księgarnia wierszyki, piosenki
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
wierszyki, piosenki
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2019-05-22
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-22
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310133717
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,7 8,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Poczytaj mi, mamo. 15 bajek na 100 lat Helena Bechlerowa, Wanda Chotomska, Maria Kowalewska, Tadeusz Kubiak, Barbara Lewandowska, Małgorzata Musierowicz, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Elżbieta Szeptyńska, Julian Tuwim, Danuta Wawiłow, Hanna Łochocka
Ocena 7,8
Poczytaj mi, m... Helena Bechlerowa, ...
Okładka książki Poczytaj mi, mamo. Księga piąta Wiera Badalska, Adam Bahdaj, Wanda Chotomska, Barbara Lewandowska, Małgorzata Musierowicz, Ewa Skarżyńska, Julian Tuwim
Ocena 8,0
Poczytaj mi, m... Wiera Badalska, Ada...
Okładka książki Jacek i Agatka Wanda Chotomska, Adam Kilian
Ocena 8,2
Jacek i Agatka Wanda Chotomska, Ad...

Podobne książki

Okładka książki Świat przyrody Mike Jolley, Amanda Wood
Ocena 9,0
Świat przyrody Mike Jolley, Amanda...
Okładka książki Jak to działa? Budowle Joanna Kończak, Nikola Kucharska, Katarzyna Piętka
Ocena 7,5
Jak to działa?... Joanna Kończak, Nik...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,7 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
4044
439

Na półkach:

Bardzo sobie cenię twórczość Wandy Chatomskiej. Piękno języka, styl, a jednocześnie przy tym dziecięcy humor i swadę.
To wydanie wierszy jest absolutnie przepiękne. Nasza Księgarnia jak zwykle poprzeczkę zawiesiła wysoko
Do moich ulubionych wierszy z tego tomu należą
Wiosną wiersze rosną,, Motyle, Kapelusze witają jesień, Biegun

Bardzo polecam

Bardzo sobie cenię twórczość Wandy Chatomskiej. Piękno języka, styl, a jednocześnie przy tym dziecięcy humor i swadę.
To wydanie wierszy jest absolutnie przepiękne. Nasza Księgarnia jak zwykle poprzeczkę zawiesiła wysoko
Do moich ulubionych wierszy z tego tomu należą
Wiosną wiersze rosną,, Motyle, Kapelusze witają jesień, Biegun

Bardzo polecam

Pokaż mimo to

19
avatar
1177
588

Na półkach: , ,

Świetnie wydany tom wierszy Wandy Chotomskiej z pięknymi ilustracjami Ewy Poklewskiej-Koziełło. Zacznę od strony wizualnej. Ilustracje są piękne, interesujące, bardzo różnorodne, świetnie oddają klimat wierszy poetki, a poza tym same w sobie są ucztą dla oczu. Zetknęłam się już wcześniej z innymi książkami zilustrowanymi przez Poklewską-Koziełło, ale dopiero tu naprawdę doceniłam jej styl.

Wiersze Chotomskiej zamieszczone w tym tomie są świetne, różnorodne, zabawne, ciekawe. Są wiersze krótkie i dłuższe, bardziej poetyckie i refleksyjne, ale też wierszowane rozmowy np. "Ciocia i bocian". Wiele z nich bardzo przypadło do gustu mojemu prawie dwulatkowi: zaśmiewał się z "Pompy", kazał sobie czytać w kółko "Babki piaskowe" czy "10 bałwanków".

Myślę, że to książka godna polecenia każdemu - rodzicom i dzieciom w różnym wieku.

Świetnie wydany tom wierszy Wandy Chotomskiej z pięknymi ilustracjami Ewy Poklewskiej-Koziełło. Zacznę od strony wizualnej. Ilustracje są piękne, interesujące, bardzo różnorodne, świetnie oddają klimat wierszy poetki, a poza tym same w sobie są ucztą dla oczu. Zetknęłam się już wcześniej z innymi książkami zilustrowanymi przez Poklewską-Koziełło, ale dopiero tu naprawdę...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
384
111

Na półkach: , , ,

Szukałam pięknego wydania wierszy dla mojej córki. Jak zobaczyłam kolorową okładkę to od razu musiałam kupić. Wydanie jest piękne, twarda okładka, przyjemny papier taki grubszy niż normalnie, a ilustracje choć troszkę takie infantylne są idealne, bajeczne, ciepłe i kojarzą z rysunkami dziecka. Książka składa się z 4 części, a każda cześć to odpowiednia pora roku. Każda część ma również swoja oprawę kolorystyczną: wiosna - strony są w większości zielone, lato - żółtego, jesień - czerwonego i brązowego, a zmian - niebieskiego. O wierszach Chotomskiej powiem jedynie - są cudne, lubię je czytać z moją córką. Córce bardzo podobają wiersze i sama domaga bym czytała o głodnej kolędzie, o 10 bałwanków czy o Pani Jesieni co tańczy z wiatrem, czy o lodach na patyku Nie ma lepszej rekomendacji niż zdanie dziecka.

Szukałam pięknego wydania wierszy dla mojej córki. Jak zobaczyłam kolorową okładkę to od razu musiałam kupić. Wydanie jest piękne, twarda okładka, przyjemny papier taki grubszy niż normalnie, a ilustracje choć troszkę takie infantylne są idealne, bajeczne, ciepłe i kojarzą z rysunkami dziecka. Książka składa się z 4 części, a każda cześć to odpowiednia pora roku. Każda...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
261
260

Na półkach: ,

Czytanie wierszy znanej poetki zaczynam od słowa wstępnego jej córki – Ewy. Cudne są te wspomnienia: „Na półce obok łóżka mojej mamy spały sobie wiersze. Spały spokojnie w czterech zielonych teczkach pięknie podpisanych grubym mazakiem”. Dalej jest mowa m.in. o miliardach zapisanych linijek napisanych drobną ręką mamy - poetki. I jestem skłonna w to uwierzyć. Bo wiersze Wandy Chotomskiej towarzyszyły mi przez całe moje dzieciństwo, potem dzieciństwo moich dzieci. I jest tego mnóstwo, mnóstwo. Co rusz – po latach odkrywa się coś nowego, co wpada w ucho, co warto zapamiętać. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by zobaczyć panią Wandę piszącą wiersze zawsze i wszędzie, bo to był jej sposób na życie, by – jak sama mówiła „nie zgłupieć”, na przykład w wannie z pianką, podczas słuchania muzyki ulubionych kompozytorów. Zanim przejdziecie do wierszy, koniecznie najpierw przeczytajcie wstęp. A potem już w wierszach może i siebie w nich odnajdziecie. Bo Wanda Chotomska pisała o czterech porach roku ze swojego życia. O mroźnych zimach pełnych śniegu, o pachnącej dymem jesieni, bursztynie leżącym wśród fal, żabie wtulonej w zielone listki, kolędzie, która „przyszła pod nasz dach”. Już pierwszy wiersz przemawia do mnie: „Wiosną – skrzydła mi rosną”. I jest to prawda dobrze mi znana. W wierszach poetka pisze o tym, co dla niej ważne, co jest elementem jej życia. Zwierza się, że „u jednych – kwiaty na balkonie”, natomiast u niej „rosną wyłącznie wierze”. Ewa Chotomska wspomina, że jej mama żyła poezją. Często zupełnie ni stąd ni zowąd pojawiały się nowe pomysły na wiersz – wtedy szybciutko je zapisywała. W dobie nowoczesnych technologii córka i wnuczka pomagały jej potem zapisywać te wiersze na komputerze. Są w nich przedmioty codziennego użytku: szafa, która ponoć „jest strasznym śpiochem, całą zimę potrafi przespać”. Jest i pompa, która nikomu nie skąpi wody. I jajecznica z 6 jaj: „Słońce w oczach, w brzuchu raj”. I parasol, i kalosze:
„Smutne, czarne kalosze
płaczą sobie cichutko,
każdy kalosz się żali,
że nie może być łódką”.

Oczywiście w wierszach Chotomskiej nie może zabraknąć zwierząt:
„Idziemy sobie z psem,
Dokąd?
A bo ja wiem?”
Są gąska i kurka, które spotkały się na jednej drodze „wyminąć się nie chciały, na ścieżce narzekały”.
I żaba – brzydula „najbrzydsza ze wszystkich” , która zaraz przemieni się w królewnę z baśni.
Nie brak w tym wierszach motywów florystycznych. Pierwiosnek „pierwszy wita wiosnę”, Stokrotce – małemu zwiastunowi wiosny, przypisana została nieśmiałość. Znany jest apel poetki, by „nie deptać stokrotek”.
Dużą część zajmują tańce: krakowiak, oberek, polonez, mazurek.
Wzruszające są opisy zimy – i to takiej zimy, którą ja pamiętam z dzieciństwa, a jakiej już nie ma. Wiersz o mrozie ma w tytule aż trzy „er”: „Mrrróz”, co ma pewnie wywoływać podczas lektury uczucie zimna i charakterystyczne szczękanie zębami:
„Kiedyś był taki mróz nad mrozami,
że nawet grzebień szczekał zębami”

Piękna książka, pięknie wydana na grubych szorstkich kartkach. Ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło to już osobny temat. Bardzo lubię tę ilustratorkę – jej wizja poetyckiego świata wnosi wiele ciepła, tworzy specyficzny klimat. Ilustracje są bogate w szczegóły i w szczególiki. Są bohaterowie pierwszego i drugiego planu, artystka wykorzystuje każdą wolną przestrzeń, by ją wypełnić poetyckimi elementami. Ale nie ma tu przesytu i męczącego namiaru. Kolory w pełni pokazują, jak barwne u nas są wszystkie cztery pory roku. Perełka – ot tak po prostu.

Wiek 0+
https://poleczkazksiazkami.wordpress.com/

Czytanie wierszy znanej poetki zaczynam od słowa wstępnego jej córki – Ewy. Cudne są te wspomnienia: „Na półce obok łóżka mojej mamy spały sobie wiersze. Spały spokojnie w czterech zielonych teczkach pięknie podpisanych grubym mazakiem”. Dalej jest mowa m.in. o miliardach zapisanych linijek napisanych drobną ręką mamy - poetki. I jestem skłonna w to uwierzyć. Bo wiersze...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
285
263

Na półkach:

Czy może być piękniejsze wspomnienie z dzieciństwa, niż to, zamknięte w strofach poezji ?

Chyba jestem szczęściarą, bo właśnie takie mam i związane jest właśnie z twórczością Wandy Chotomskiej, której książki towarzyszą mi od dziecięcych lat. Najnowsze wydanie jej poezji to wspaniały skarbiec, bogactwo kolorów, nastrojów pór roku. Każda z nich opisana jest przez autorkę najwspanialszymi barwami, tym co dla niej szczególnie charakterystyczne, oraz ważne w naszych wspomnieniach nie tylko z dzieciństwa. To cały rok zamknięty w subtelnych wersach pełnych również humoru i muzyki. Gdy zamkniemy na moment oczy nie sposób nie wyobrazić sobie np.wiosennego powiewu wiatru czy też jesiennego, szeleszczącego deszczu liści.

Książka jest pięknie, kolorowo ilustrowana przez Ewę Poklewską-Koziełło, której rysunki pełne prostoty doskonale ubarwiają treść.

Każda z pór roku ma swoje nastroje jak i przynosi również wiele atrakcji dla dzieci. Możliwość jazdy na sankach, rowerze czy pływanie, wielka ta różnorodność pozwala na fantastyczna spędzanie czasu obojętne na aurę nie tylko w domu lecz właśnie na zewnątrz. Poznawanie świata wraz z autorką to ogromnie wzruszające doświadczenie. Prostota wierszy pozwala na szybkie zapamiętanie i słowne zabawy. Osobiście jestem pod wielkim urokiem tej książki, dawno strofy poezji nie przyniosły mi tyle radości. Absolutnie nie ośmielę się oceniać twórczości Wandy Chotomskiej, mogę tylko cieszyć się, ze dane było mi ją poznać. O samej autorce pisze we wstępie jej córka, Ewa Chotomska. To dzięki niej dowiemy się jak lubiła pracować pani Wanda, co wspominała, jak patrzyła na rzeczywistość i jak ważny dla niej był młody czytelnik.

„Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach” to sympatyczna lektura na cały rok. Pełna ciepła, okryje nas kołderką w najzimniejsze wieczory a latem cudownie ochłodzi. Polecam z całego serca.

Czy może być piękniejsze wspomnienie z dzieciństwa, niż to, zamknięte w strofach poezji ?

Chyba jestem szczęściarą, bo właśnie takie mam i związane jest właśnie z twórczością Wandy Chotomskiej, której książki towarzyszą mi od dziecięcych lat. Najnowsze wydanie jej poezji to wspaniały skarbiec, bogactwo kolorów, nastrojów pór roku. Każda z nich opisana jest przez autorkę...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
488
168

Na półkach:

Publikacja, której poświęcony będzie dzisiejszy wpis, jest naprawdę niezwykła. "Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach" jest to imponujący zbiór wierszy wybitnej poetki, Wandy Chotomskiej, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Utwory te są pogodne, wesołe, ale także nacechowane mądrością oraz cennym przesłaniem. Dziecko może sięgać po niniejszy tomik w ciągu całego roku, wszak zebrano w nim wiersze na każdą porę.

Na wstępie czeka na nas notatka od córki autorki, pani Ewy Chotomskiej. Pani Ewa przybliża nam postać swojej mamy, dzięki czemu, możemy ją lepiej poznać. Dowiemy się mianowicie, co autorka lubiła, jak wyglądała jej praca, co inspirowało ją do pisania. To naprawdę bardzo ciekawa wiedza.

Na książkę składają się cztery rozdziały, które wyznaczają czytelnikowi pory roku. Do nich przypisano uporządkowane wiersze poetki, które idealnie pasują do klimatu poszczególnych pór roku.

W twardej oprawie znajdziemy kilkadziesiąt przepięknych wierszy. Niektóre pamiętam z czasów, kiedy chodziłam do szkoły. Spotkanie z twórczością Wandy Chotomskiej w książce rozpoczyna wiersz pt. "Cztery pory roku". Dalej natomiast mamy teksty, związane z poszczególną porą roku od Wiosny zaczynając.

Na kartach niniejszej publikacji znalazły się takie utwory, jak: "Szafa", "Zielony wiersz", "Nie deptać stokrotek", "Sklep z piegami", "Lato lata latawcem", "Dlaczego ryby rozmów nie wiodą?", "Księżyc przy ognisku", "Jesień tańczy w lesie", "Mazurek", "Preludium deszczowe", "Kapelusz wita jesień", "Kartofle z ogniska", "Rymy do zimy", "Mrrróz", "Szalik pełen nut", "10 bałwanków", "Kolęda przyszła pod dach", "Bal w Balbalonii" oraz wiele innych wspaniałych wierszy, które z pewnością zachwycą zarówno młodszych, jak i starszych czytelników, wszak wiersze pani Wandy Chotomskiej znane są nam nie od dziś! 😉
Spisane na kartach utwory przyjemnie się czyta. Dzięki ich lekkim rymom bardzo szybko wpadają w ucho, z łatwością się je zapamiętuje. Publikacja Wandy Chotomskiej pt. "Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach" została naprawdę pięknie wydana. Opatrzona została ślicznymi ilustracjami wzbogaconymi o soczyste barwy. Bardzo spodobał mi się styl kreski pani Ewy Poklewskiej-Koziełło. Patrząc na wykonaną przez nią szatę graficzną, od razu przypominają mi się ilustracje z książek z czasów mojego dzieciństwa.
"Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach", to książka, która z pewnością będzie dumnie prezentować się w biblioteczce dziecka. Świetnie też sprawdzi się jako forma książkowej propozycji prezentu. Zawarte w niej utwory, to prawdziwe perełki polskiej literatury dziecięcej. Warto więc przybliżyć je naszym pociechom i zachęcić do samodzielnej lektury oraz interpretacji. Ja jestem tą publikacją oczarowana. Lekturę wspaniale się czytało, przyjemnie spędziłam z nią wolny czas. Wam również ją polecam i zachęcam do przeczytania jej z dziećmi. Jeśli natomiast Wasze pociechy potrafią już samodzielnie czytać teksty, warto zaproponować im tę książkę. Myślę, że każde znajdzie utwory, które szczególnie przypadną im do gustu. 😉

Publikacja, której poświęcony będzie dzisiejszy wpis, jest naprawdę niezwykła. "Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach" jest to imponujący zbiór wierszy wybitnej poetki, Wandy Chotomskiej, który ukazał się nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Utwory te są pogodne, wesołe, ale także nacechowane mądrością oraz cennym przesłaniem. Dziecko może sięgać po niniejszy tomik w...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
4357
843

Na półkach: ,

moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com/
Jakie jest Twoje najpiękniejsze letnie wspomnienie? Zbieranie jagód, grzybów? Czereśnie prosto z drzewa czy budowanie zamków z piasku. Wanda Chotomska tak lekko i obrazowo przedstawiała świat w swoich wierszach, że podczas głośnego czytania wierszy z dzieckiem wszystkie te piękne wakacyjne wspomnienia stanęły mi żywo przed oczami.
Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach to zbiór kilkudziesięciu wierszy Wandy Chotomskiej podzielonych na cztery pory roku. W poruszającym wstępie jej córka opowiada jak znalazła sfatygowane zielone teczki z wierszami już publikowanymi, jak i tymi zupełnie nieznanymi. Autorka szukała inspiracji w najzwyklejszych, najdrobniejszych sprawach, zaklinała szarą rzeczywistość. Można to odczuć podczas czytania jej urokliwych wierszy. Świat dorosłych ma to do siebie, że brakuje w nim ludzi z taką dziecięcą szczerością i wrażliwością, którzy potrafiliby cieszyć się jajecznicą jedzoną na kempingu, lodami na patyku czy przeglądaniem szafy. Wanda Chotomska przez całe życie nie utraciła tych wspaniałych cech charakteru i każdy jej wiersz to taki mały, ciepły promyczek słońca, który poprawia humor i przypomina beztroski czas dzieciństwa.
Nie sposób nie wspomnieć tutaj o wydaniu, w stylu do jakiego wydawnictwo już zdążyło nas przyzwyczaić. Książka jest solidna, w twardej oprawie, kolorowa i optymistyczna, zilustrowana przez Ewę Poklewską-Koziełło. Mój synek jest oczywiście zachwycony faktem, że gdy się dobrze przypatrzymy to na okładce i w środku książki odnajdziemy rodzinę królików.
Nie wiem czy to już starość gdy tak proste wiersze o codziennych sprawach wywołują we mnie takie rozczulenie, nakłaniają do miłych powrotów do mojego dzieciństwa ze wspomnień. Może to działanie magii Wandy Chotomskiej, która dostrzegała znacznie więcej niż przeciętny człowiek i potrafiła przenieść tę magię na innych? Jedno jest pewne, powyższy zbiór wierszy to naprawdę piękna rzecz, nie tylko dla dzieci. Mam wrażenie, że w tym wypadku to wśród dorosłych wywoła znacznie więcej przyjemnych emocji.

moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com/
Jakie jest Twoje najpiękniejsze letnie wspomnienie? Zbieranie jagód, grzybów? Czereśnie prosto z drzewa czy budowanie zamków z piasku. Wanda Chotomska tak lekko i obrazowo przedstawiała świat w swoich wierszach, że podczas głośnego czytania wierszy z dzieckiem wszystkie te piękne wakacyjne wspomnienia stanęły mi żywo przed oczami....

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
3215
2320

Na półkach:

W świat wierszy Wandy Chotomskiej wprowadza nas Ewa Chotomska, córka poetki. Poznajemy warunki, w jakich pracowała jej mama, co ją inspirowało, jakie miała wspomnienia z dzieciństwa. Piękny, sielski obraz artystki poświęcającej się promowaniu muzyki, przybliżaniu dzieciom niezwykłości świata, ubierająca obrazy w słowa.
Tom otwiera wiersz „Cztery pory roku” w zabawny sposób odkrywający uroki każdej z pór roku, pokazujący, że wszystko może być inspiracją do tworzenia, zabawy z rymami i słowami. Po tym wstępie przechodzimy do części właściwej, czyli podzielonej na cztery części odpowiadające czterem porom roku.
W rozdziale o wiośnie przyjrzymy się miesiącom, zmieniającej i budzącej się przyrodzie, rozkwitającemu życiu. Nawet przedmioty czują, że słońce grzeje i wprowadza radość z powodu coraz większej ilości zieleni dookoła. Ta żywotność pomaga wychodzić z rutyny, sprawia, że ludzie płatają sobie figle, mylą się i tymi pomyłkami zaczarowują otoczenie. Wiosenna radość udziela się wszystkim.
Podobnie jest w przypadku lata: mamy tu wiersze o poszczególnych miesiącach, cechach charakterystycznych tej pory roku, radości z ciepłych dni, zabawy, aktywności, zabawach z wodą, biegania na bosaka, śmiechu, psot, lodów, bursztynów, piaskowych bab, biwaków, podziwiania nocnego nieba, wypraw z instrumentami, odwiedzin w muzeach, czyli po prostu wakacyjnie.
Jesień to czas zmiany kolorystyki przyrody: wszystko staje się piękne, kolorowe. Poznamy też uroki miesięcy przypisanych do tej pory roku. Do tego odkryjemy w jakim rytmie gra wiatr, deszcz, co zajmuje rynny oraz dlaczego niektórym ludziom ta pora roku psuje humor. Do tego poczujemy zapach pieczonych kartofli, jesiennych ognisk, urok spadających liści i związane z nimi zabawy, przyjrzymy się odlatującym ptakom.
Zima odmienia szarobury krajobraz ostatnich dni jesieni w biały, skrzypiący śniegiem i brzęczący zimowymi rymami. Są tu też wierszyki o zimowych miesiącach i urokach tej pory roku. Przyjrzymy się mrozowi zmuszającemu do przybierania dodatkowej warstwy ubrań. Poznamy stopniowo wracające do łask dawne części garderoby. Do tego mamy wyprawy na biegun, zabawy ze sankami, lepienie bałwanów, jazdy na łyżwach, kolędowanie, wyczekiwanie na prezenty i gwiazdkę, witanie kolejnego roku, karnawał.
Z wszystkich utworów wybija zamiłowanie do muzyki, lubianych przez poetkę utworów Fryderyka Chopina. Do tego każda pora roku ma swoją charakterystyczną kolorystykę. Proste ilustracje Ewy Poklewskiej-Koziełło zbliżone są do dziecięcego sposobu rysowania. Prace ilustratorki bardzo dobrze wprowadzają w tematykę wierszy, skutecznie przyciągają dziecięcy wzrok. Strony bardzo dobrze zszyte, a całość oprawiona w solidną okładkę, dzięki czemu książka jest trwała i estetyczna. Zdecydowanie polecam wszystkim przedszkolakom oraz uczniom nauczania początkowego.

W świat wierszy Wandy Chotomskiej wprowadza nas Ewa Chotomska, córka poetki. Poznajemy warunki, w jakich pracowała jej mama, co ją inspirowało, jakie miała wspomnienia z dzieciństwa. Piękny, sielski obraz artystki poświęcającej się promowaniu muzyki, przybliżaniu dzieciom niezwykłości świata, ubierająca obrazy w słowa.
Tom otwiera wiersz „Cztery pory roku” w zabawny sposób...

więcej Pokaż mimo to

33

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wiosna, lato, jesień, zima w moich rymach


Reklama
zgłoś błąd