Świątynia

Okładka książki Świątynia
Jakub Żulczyk Wydawnictwo: Agora Cykl: Tytus Grójecki (tom 2) fantasy, science fiction
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Tytus Grójecki (tom 2)
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2019-04-28
Data 1. wyd. pol.:
2011-01-01
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326827136
Tagi:
Jakub Żulczyk

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Niezwyciężone. Antologia opowiadań science fiction Ewa Białołęcka, Bartek Biedrzycki, Krystyna Chodorowska, Marta Kisiel, Magdalena Kucenty, Romuald Pawlak, Magdalena Świerczek-Gryboś, Jakub Szamałek, Jakub Żulczyk
Ocena 6,7
Niezwyciężone.... Ewa Białołęcka, Bar...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 11 /listopad 2018 Alicja Biała, Dominik Bielicki, Kalina Błażejowska, Dorota Borodaj, Halina Bortnowska, Natalia Fiedorczuk, Sebastian Frąckiewicz, Karolina Gawlik, Hanka Grupińska, Urszula Honek, Eliza Kącka, Andrzej Leder, Jakub Pszoniak, David Remnick, Karolina Sulej, Marcin Wicha, Aleksandra Zielińska, Jakub Żulczyk
Ocena 7,6
Pismo. Magazyn... Alicja Biała, Domin...

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
784 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
66
8

Na półkach:

Jeśli komuś podobało „Zmorojewo”, to i tym razem nie powinien się zawieść.

Jeśli komuś podobało „Zmorojewo”, to i tym razem nie powinien się zawieść.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
373
44

Na półkach:

Druga część mocno mnie zawiodła. Pełna chaosu, niby kontynuacja pierwszej części a jakby nie spójna. Spodobała mi się postać Anety - bardzo wyrazista. Pozostałe postaci potraktowane na odczep się. Nijakie. Niedopracowane, a szkoda, gdyby poświęcić im więcej uwagi - czytałam bym z przyjemnością.

Druga część mocno mnie zawiodła. Pełna chaosu, niby kontynuacja pierwszej części a jakby nie spójna. Spodobała mi się postać Anety - bardzo wyrazista. Pozostałe postaci potraktowane na odczep się. Nijakie. Niedopracowane, a szkoda, gdyby poświęcić im więcej uwagi - czytałam bym z przyjemnością.

Pokaż mimo to

avatar
359
68

Na półkach: , , , , ,

"Świątynia" Jakuba Żulczyka to druga cześć cyklu o Tytusie Grójeckim i mieszkańcach Zmorojewa.
W pierwszej części akcja w większości toczyła się w wiejskiej scenerii podczas wakacji, tym razem przenośmy się do miasta w czasie trwania roku szkolnego. Nad uczuciem Tytusa i Anki zawisły czarne chmury, ponieważ dziewczyna zaczyna zapominać wydarzenia, które miały miejsce latem. Złe moce jednak nie zapominają o naszych bohaterach. Mroczne siły szukają okazji aby otworzyć przejście pomiędzy światem Powiernika Światła, a Strażniczką Ciemności. Sytuację pogarsza chaos, który opanował kraj. W Płaszowie Kozłowieckim pojawił się uzdrowiciel, który omamił tysiące ludzi, którzy ściągają do miasteczka aby doświadczyć cudu na własnej skórze.
Oprócz dobrze znanych nam bohaterów pierwszej części dostajemy kilku nowych ciekawych osobowości jak na przykład tajemnicza trójka, która dołączyła do klasy Anki. Nikt ich nie zna, ale każdy słyszał mrożące krew żyłach o nich opowieści.
Druga cześć przygód Anki i Tytusa nie rozczarowuje. Historia trzyma w napięciu tak samo jak w pierwszej. "świątynia" ma nieco inny klimat, bo mniej jest baśniowości niż w "Zmorojewie", nie ma tylu nawiązań do mitów i podań słowiańskich co pewnie nie wszystkim się spodoba. Ja jednak lubię także wątek sekt w literaturze, więc wybaczyłam ten drobny minus.

Polecam wszystkim, którzy lubią fantastykę z nutką horroru. Nie tylko młodzieży!


https://www.instagram.com/co_bylo_dalej/

"Świątynia" Jakuba Żulczyka to druga cześć cyklu o Tytusie Grójeckim i mieszkańcach Zmorojewa.
W pierwszej części akcja w większości toczyła się w wiejskiej scenerii podczas wakacji, tym razem przenośmy się do miasta w czasie trwania roku szkolnego. Nad uczuciem Tytusa i Anki zawisły czarne chmury, ponieważ dziewczyna zaczyna zapominać wydarzenia, które miały miejsce...

więcej Pokaż mimo to

avatar
202
85

Na półkach:

Pierwsza część książki przypomina trochę zmierzch (w negatywnym znaczeniu)
Tytus w przeciwieństwie do pierwszej części "Powiernik światła" ma tylko w nazwie, zaczął być jeszcze bardziej irytujący niż w poprzedniej części.
Jedną dobrą rzeczą jaką dostajemy w tej części jest nowa postać Anety.

Pierwsza część książki przypomina trochę zmierzch (w negatywnym znaczeniu)
Tytus w przeciwieństwie do pierwszej części "Powiernik światła" ma tylko w nazwie, zaczął być jeszcze bardziej irytujący niż w poprzedniej części.
Jedną dobrą rzeczą jaką dostajemy w tej części jest nowa postać Anety.

Pokaż mimo to

avatar
508
62

Na półkach:

Bardzo zgrabna kontynuacja Zmorojewa. Miło, że autor nie powiela schematów i serwuje nowe przygody i bohaterów. Jestem pod wrażeniem, bo trzyma poziom i nie mogę doczekać się trzeciej części :) polecam

Bardzo zgrabna kontynuacja Zmorojewa. Miło, że autor nie powiela schematów i serwuje nowe przygody i bohaterów. Jestem pod wrażeniem, bo trzyma poziom i nie mogę doczekać się trzeciej części :) polecam

Pokaż mimo to

avatar
669
210

Na półkach: ,

Z zaskoczeniem muszę przyznać, że książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda, że historia nie ma ciągu dalszego.

Z zaskoczeniem muszę przyznać, że książka bardzo przypadła mi do gustu. Szkoda, że historia nie ma ciągu dalszego.

Pokaż mimo to

avatar
27
8

Na półkach: ,

Książka do przeczytania w weekend. Wspaniała, aż trudno się oderwać :)

Książka do przeczytania w weekend. Wspaniała, aż trudno się oderwać :)

Pokaż mimo to

avatar
481
467

Na półkach:

Przykro mi, że piszę taką ocenę. Ale chcę pozostać w prawdzie z samym sobą. Więc: Musiałem się przymuszać, aby zakończyć czytanie tej książki.

Tak, zdaję sobie sprawę, że to powieść fantastyczna dla młdzieży. Ale to przecież nie oznacza, że można pisać trochę jakby na siłę i bez wewnętrznej dyscypliny.Doceniam trud autora. Niemniej, uważam, Żulczyk jest bardzo mocno przereklamowany.

Skoro jednak ma "wzięcie", to bardzo się cieszę, gdyż każdy czytelnik jest na wagę złota. Ważne, aby czytał.

Przykro mi, że piszę taką ocenę. Ale chcę pozostać w prawdzie z samym sobą. Więc: Musiałem się przymuszać, aby zakończyć czytanie tej książki.

Tak, zdaję sobie sprawę, że to powieść fantastyczna dla młdzieży. Ale to przecież nie oznacza, że można pisać trochę jakby na siłę i bez wewnętrznej dyscypliny.Doceniam trud autora. Niemniej, uważam, Żulczyk jest bardzo mocno...

więcej Pokaż mimo to

avatar
641
324

Na półkach:

Nieco gorzej niż w Zmorojewie, kilka chyba jednak zbędnych postaci i nieco zbyt duży chaos na sam koniec. Miałem wrażenie, że epilog ma być pomostem do kolejnej części, ale nic już nie powstało, a trochę szkoda.

Nieco gorzej niż w Zmorojewie, kilka chyba jednak zbędnych postaci i nieco zbyt duży chaos na sam koniec. Miałem wrażenie, że epilog ma być pomostem do kolejnej części, ale nic już nie powstało, a trochę szkoda.

Pokaż mimo to

avatar
464
172

Na półkach: , , ,

HMM HMM GRR
NIE można by powiedzieć, że Jakub Żulczyk jest słabym autorem. Może w restauracji jako barman za dobrze by się nie sprawdzał, sam nie wiem, ale jako autor książek młodzieżowych - w szczególności tej i poprzedniej - jest nie wiem czy nawet nie lepszy od wyśmienitego.

DLA NIECZYTAJĄCYCH NIC Z TEJ SERII (zmorojewo i świątynia)
książka mocno podzielona na dwie części o dwóch innych od siebie postaciach, a czasami ujęcia bardzo nieskładające się w linię zaawansowaną na poziomie zwrotu od czytelnika, jednak dostateczna ilość epitetów w odpowiednich momentach i kolejności.

DLA CZYTAJĄCYCH POPRZEDNIĄ CZĘŚĆ (zmorojewo)
kontynuacja nowej miłości Anki. Tytus może być zazdrosny, jednak nie o to chodzi, gdy na świecie pojawia sie o wiele większe zło niż się można podziewać. Brakuje mi tu zakończenia, bo ostatni rozdział i epilog są zrobione nawet jakby do zachęcenia kupienia kolejnej części, mimo że jej nie ma i nie będzie.
8

HMM HMM GRR
NIE można by powiedzieć, że Jakub Żulczyk jest słabym autorem. Może w restauracji jako barman za dobrze by się nie sprawdzał, sam nie wiem, ale jako autor książek młodzieżowych - w szczególności tej i poprzedniej - jest nie wiem czy nawet nie lepszy od wyśmienitego.

DLA NIECZYTAJĄCYCH NIC Z TEJ SERII (zmorojewo i świątynia)
książka mocno podzielona na dwie...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jakub Żulczyk Świątynia Zobacz więcej
Jakub Żulczyk Świątynia Zobacz więcej
Jakub Żulczyk Świątynia Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd