rozwiń zwiń

Stracony list

Okładka książki Stracony list Jillian Cantor Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Stracony list
Jillian Cantor Wydawnictwo: Marginesy powieść historyczna
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
The Lost Letter
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2019-02-06
Data 1. wyd. pol.:
2019-02-06
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366140196
Tagi:
antysemityzm Austria II wojna światowa konspiracja miłość niebezpieczeństwo okupacja poszukiwanie prawdy relacje rodzinne USA wspomnienia współczesność
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Do zobaczenia niebawem*


Link do recenzji

939 52 6

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
334 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
58
47

Na półkach:

Pamiętacie jeszcze czasy sprzed internetu, emaili, smsów i wiadomości głosowych? Czasy, w których pisało się listy i nigdy nie miało się pewności, czy dotarły one do odbiorcy? Przyznam szczerze, że chyba nie napisałam zbyt wielu listów w swoim życiu, albo ich po prostu nie pamietam i czytajac 'Stracony list' pomyślałam sobie, że czasami fajnie byłby wrócić do tych czasów sprzed internetu i telefonów komórkowych. Potrafilibyście się tak w pewien sposób odciąć od świata?

Tak jak wspominałam w stories, na 'Stracony list' trafiłam przypadkowo podczas wizyty w @dedalus_ksiegarnia . Spodobała mi się okładka (tak wiem, nie powinno się oceniać ksiązki po okładce), a opis mnie przekonał do zakupu i była to dobra decyzja.

Jest rok 1938, Kristoff terminuje u żydowskiego mistrza grawerskiego, który słynie z towarzenia znaczków. Młodzieniec zakochuje się w córce swojego nauczyciela, Elenie, jednak w ich świecie nagle i brutalnie pojawia się wojna. Celem chłopaka staje się ocalenie ukochanej, jednak jego wybranka też ma swój cel, ochronę swojej rodziny i walkę z najeźdźcą.

Wiele lat później i na całkiem innym kontynencie, Katie odkrywa kolekcję znaczków swojego ojca, który niestety zaczął tracić pamieć i którego była zmuszona umieścić w domu opieki. Kobieta oddaje kolekcję do wyceny, w trakcie której filatelista Benjamin znajduje list z niespotykanym austriackim znaczkiem z czasów drugiej wojny światowej. Intryguje ich on tak bardzo, że rozpoczynają poszukiwania zarówno nadawcy jak i odbiorcy listu. Jakie tajemnice odkryją? Musicie przekonać się sami. Ja ze swojej strony mogę Was jedynie zachęcić do przeczytania 'Straconego listu' ☺️

Na koniec zostawiam Was z cytatem z książki, który bardzo mi się spodobał:

'To nieprawda, że istnieje tylko jedno zakończenie, jedna odpowiedź, że tylko jedna osoba może nas uszczęśliwić lub przeciwnie - zranić. Być może każdy ma szansę zacząć od nowa. Stać się zupełnie innym człowiekiem.'

Pamiętacie jeszcze czasy sprzed internetu, emaili, smsów i wiadomości głosowych? Czasy, w których pisało się listy i nigdy nie miało się pewności, czy dotarły one do odbiorcy? Przyznam szczerze, że chyba nie napisałam zbyt wielu listów w swoim życiu, albo ich po prostu nie pamietam i czytajac 'Stracony list' pomyślałam sobie, że czasami fajnie byłby wrócić do tych czasów...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
1771
90

Na półkach:

Książka pokroju "Szmaragdowa Tablica" która też polecam. Cofanie się w czasie historii drugiej wojny światowej czy raczej jej początków i związane z nią znaczki. Przy okazji można się dowiedzieć jak spore znaczenie lub jak wiele może się kryć historii, szczegółów, znaczeń, wiadomości za sprawą małego przylepianego do koperty znaczka. Sama nigdy się tym nie interesowałam, ale to naprawdę bardzo ciekawa sprawa i teraz przy okazji dobrej historii dowiedziałam się coś więcej o całej magii poszukiwania znaczków. Polecam książkę ponieważ jest to bardzo dobry kawał historii i próbie przeżycia na wojnie.

Książka pokroju "Szmaragdowa Tablica" która też polecam. Cofanie się w czasie historii drugiej wojny światowej czy raczej jej początków i związane z nią znaczki. Przy okazji można się dowiedzieć jak spore znaczenie lub jak wiele może się kryć historii, szczegółów, znaczeń, wiadomości za sprawą małego przylepianego do koperty znaczka. Sama nigdy się tym nie interesowałam,...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
759
350

Na półkach: ,

Austria. 1938 r. Nastolatek o imieniu Kristoff podejmuje naukę zawodu u żydowskiego grawera i projektanta znaczków Fredericka Fabera. Podczas pobytu w jego domu poznaje jego żonę oraz córki: Elenę i Miriam. Z tą pierwszą zaczyna łączyć go przyjaźń. Ich spokój zostaje zmącony przez hitlerowców, którzy anektują Austrię. Niebawem kraj ogarnia "kryształowa noc", której ofiarą padają Żydzi. Chcąc ocalić życie rodzina Fredericka decyduje się na emigrację. Jednakże Elena decyduje się pomóc Kristoffowi w prowadzeniu zakładu grawerskiego oraz podrabianiu dokumentów. Zaczyna rodzić się między nimi głębokie uczucie, które odciśnie ogromny ślad na życiu Kristoffa. Gdy wybucha II wojna światowa oboje muszą znaleźć sposób, by ocalić siebie.

Stany Zjednoczone. Koniec lat 80. Dziennikarka Katie przeżywa bardzo burzliwy okres w swoim życiu. Jest w trakcie rozwodu ze swoim mężem Danielem, z którym pracuje w jednej redakcji. Poza tym musiała oddać swojego ciężko chorego ojca do domu opieki. Podczas sprzątania natyka się na kolekcję znaczków swojego ojca, a przy okazji na list miłosny, a na nim unikatowy znaczek z niespotykaną ryciną. Zaintrygowana odkryciem postanawia odnaleźć adresata oraz poznać okoliczności powstania znaczka. Pomaga jej w tym zajmujący się wyceną filatelista Beniamin. Wspólne odkrywanie tajemnic staje się jednocześnie początkiem ich przyjaźni.

"Stracony list" to ciekawa i poruszająca powieść o miłości zdolnej przetrwać najgorsze burze, pokonywaniu trudności oraz poszukiwaniu prawdy. Katie wraz z Beniaminem stopniowo poznaje tajemnicę listu oraz znaczka i poszukuje świadków tamtych wydarzeń. Stara się poznać i zrozumieć motywy ich postępowania. Z czasem Katie odkrywa, iż tajemnica ta dotyczy również jednej z najbliższych członków rodziny.

Dużą zaletą tej książki jest fakt, że posiada ona ogromny ładunek emocjonalny, a także styl w jakim jest ona napisana. Warto przeczytać.

Austria. 1938 r. Nastolatek o imieniu Kristoff podejmuje naukę zawodu u żydowskiego grawera i projektanta znaczków Fredericka Fabera. Podczas pobytu w jego domu poznaje jego żonę oraz córki: Elenę i Miriam. Z tą pierwszą zaczyna łączyć go przyjaźń. Ich spokój zostaje zmącony przez hitlerowców, którzy anektują Austrię. Niebawem kraj ogarnia "kryształowa noc", której...

więcej Pokaż mimo to

12
Reklama
avatar
75
32

Na półkach:

Bardzo dobra książka, choć troszkę przewidywalna ;) Plus za wykorzystanie ciekawego wątku znaczków (nigdy z czymś takim się nie spotkałam). Książka płynnie łączy historię miłości w czasach II wojny światowej oraz tajemnicy do rozwiązania w czasach współczesnych (a ja bardzo lubię takie połączenia ;)) Całość napisana prostym językiem sprawia, że książkę czyta się lekko i przyjemnie.Polecam!

Bardzo dobra książka, choć troszkę przewidywalna ;) Plus za wykorzystanie ciekawego wątku znaczków (nigdy z czymś takim się nie spotkałam). Książka płynnie łączy historię miłości w czasach II wojny światowej oraz tajemnicy do rozwiązania w czasach współczesnych (a ja bardzo lubię takie połączenia ;)) Całość napisana prostym językiem sprawia, że książkę czyta się lekko i...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
248
210

Na półkach: , , ,

Bardzo sympatyczna powieść. Miłość w czasach wojny i zagadka do rozwiązania w czasach obecnych. Powieść napisana prostym językiem Miło spędzony czas z lekturą Polecam

Bardzo sympatyczna powieść. Miłość w czasach wojny i zagadka do rozwiązania w czasach obecnych. Powieść napisana prostym językiem Miło spędzony czas z lekturą Polecam

Pokaż mimo to

7
avatar
490
102

Na półkach: , , , ,

Kiedy Benjamin Grossman, filatelista zajmujący się wyceną kolekcji znaczków należących do jej ojca oznajmił, że wśród zbiorów znalazł "klejnot" była zaskoczona. Niepozorny znaczek z katedrą Świętego Szczepana na pierwszy rzut oka nie różnił się od innych, było w nim jednak coś wyjątkowego. Szarotka uznawana w Niemczech za symbol czystości i miłości została wkomponowana w budowlę, dając jej tajemniczy wymiar. Skąd wziął się ten jedyny w swoim rodzaju znaczek? Jaka historia kryje się za jego powstaniem? Jaką tajemnicę zawiera niewysłany list? Przeczytaj a się przekonasz.

Cudowna historia rozgrywająca się w Austrii na początku II wojny światowej przeplata się ze współczesnością (koniec lat 80 początek 90).
Historia o miłości i pasji, a także o walce, która nie niesie za sobą krwawych ofiar.

Kiedy Benjamin Grossman, filatelista zajmujący się wyceną kolekcji znaczków należących do jej ojca oznajmił, że wśród zbiorów znalazł "klejnot" była zaskoczona. Niepozorny znaczek z katedrą Świętego Szczepana na pierwszy rzut oka nie różnił się od innych, było w nim jednak coś wyjątkowego. Szarotka uznawana w Niemczech za symbol czystości i miłości została wkomponowana w...

więcej Pokaż mimo to

32
avatar
847
428

Na półkach: , ,

Na tę książkę trafiłam dość przypadkowo - postanowiłam w ramach marcowego wyzwania LC przeczytać pierwszą książkę, którą serwis mi podrzuci pod tagiem "Austria". Ku mojemu zaskoczeniu nie okazała się to literatura austriacka, ale amerykańska powieść historyczna, biegnąca dwutorowo - w USA podczas upadku muru berlińskiego oraz w Austrii czasów Anschlussu. Książka miała dobre opinie, zarys fabuły mnie zainteresował, więc z przyjemnością rozpoczęłam lekturę.
"Stracony list" jest podzielony na wiele krótkich rozdziałów, co i rusz przeskakujemy z Europy do Ameryki i z powrotem. Tym, co łączy oba wątki, jest pochodzący z okupowanej Austrii list miłosny z wyjątkowym znaczkiem. Kate - Amerykanka niemieckiego pochodzenia znalazła ten list w zbiorach filatelistycznych swojego tracącego pamięć ojca i razem z zajmującym się filatelistyką Benjaminem próbuje dojść do tego, kim byli nadawca i adresat listu. Nazwisko na kopercie oraz sam znaczek kierują ich do rodziny Faberów, wokół których kręci się wątek austriacki. Faber to austriacki Żyd, zajmujący się grawerowaniem matryc do znaczków - list został napisany przez praktykanta zakładu do jego córki. Jakim cudem znalazł się w Ameryce? Kate próbuje rozwikłać tę zagadkę. Skoki fabuły mogą trochę irytować, choć zamysłem autorki było, że gdy Kate i Benjamin dowiadują się kolejnych faktów, dalszy ciąg historii jest nagle opowiadany z punktu widzenia bohatera, do którego udało im się dotrzeć. Samo w sobie rozwiązywanie zagadki nie ma w sobie nic z napięcia kryminałów - kiedy natrafiają na jakiś ślad, od razu łatwo odgadnąć, kogo spotkają i czego się dowiedzą. Książka nie trzyma w napięciu i już mniej więcej w połowie można obstawiać zakończenie. Które, swoją drogą, nieszczególnie przypadło mi do gustu, ale cóż poradzić?
Trzeba jednak przyznać, że "Stracony list" został napisany lekkim, przystępnym językiem - książkę czyta się bardzo szybko. Przeplatanie się historii prowadzi do tego, że nie chce się okładać lektury, bo przecież przerwalibyśmy w ciekawym momencie. Niby można przewidzieć, co dalej, ale przecież autorka czasem zaskakuje - tu ktoś umiera, tu komuś udaje się przeżyć, trzeba czytać dalej :). "Stracony list" okazał się przyjemną lekturą na dwa nieco dłuższe wieczory - zachwytu we mnie nie wywołał, ale zdecydowanie nie żałuję czasu poświęconego na lekturę.

Na tę książkę trafiłam dość przypadkowo - postanowiłam w ramach marcowego wyzwania LC przeczytać pierwszą książkę, którą serwis mi podrzuci pod tagiem "Austria". Ku mojemu zaskoczeniu nie okazała się to literatura austriacka, ale amerykańska powieść historyczna, biegnąca dwutorowo - w USA podczas upadku muru berlińskiego oraz w Austrii czasów Anschlussu. Książka miała dobre...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
71
34

Na półkach:

Można płakać, można się złościć, można się śmiać, literatura historyczna w nowym wydaniu, fajny pomysł autora na książkę, polecam!

Można płakać, można się złościć, można się śmiać, literatura historyczna w nowym wydaniu, fajny pomysł autora na książkę, polecam!

Pokaż mimo to

1
avatar
253
56

Na półkach:

To książka przy, której człowiek się wzrusza, złości i ma wiele różnych emocji. Zdecydowanie warta przeczytania.

To książka przy, której człowiek się wzrusza, złości i ma wiele różnych emocji. Zdecydowanie warta przeczytania.

Pokaż mimo to

2
avatar
3523
1197

Na półkach: , ,

Nie nazwałabym tej powieści stricte historyczną, jakkolwiek autorka zawarła w niej szereg faktów z okresu, w którym umiejscowiła fabułę swej książki. Bardziej jest to opowieść o miłości w trudnych czasach wojny, o oddaniu, poświęceniu, odwadze, niezbędnej przy podejmowaniu trudnych decyzji, o stawianiu czoła przeciwnościom losu, pamięci.

Akcja toczy się w dwóch wymiarach czasowych i na dwóch różnych kontynentach. Znajdujemy się w Austrii w latach 1938-39, tuż przed i po jej aneksji, w niewielkim miasteczku Grotsburg położonym 200 kilometrów od Wiednia. Kristoff Mueller rozpoczyna naukę zawodu u żydowskiego grawera, projektanta znaczków, Frederic'a Fabera. Tam zakochuje się w starszej córce pracodawcy - Elenie. Ich uczuciom nie sprzyja na pewno ani wojna, ani też zlecenie Kristoff'owi przez Niemców przygotowania wzorów znaczków pocztowych dla Trzeciej Rzeszy. Sytuacja robi się coraz bardziej niebezpieczna; młodzi przygotowują dokumenty, które umożliwią im ucieczkę do Ameryki ...

Rok 1989 - w Los Angeles Katie wśród dokumentów i kolekcji znaczków swego ojca, znajduje niewysłany list. Ponieważ chce dokonać wyceny tych zbiorów, oddaje je w ręce filatelisty - Benjamina Grossmana, który zwraca uwagę na nietypowy znaczek na tajemniczym liście, pochodzący z Austrii z roku 1939. Zaintrygowany tym odkryciem uruchamia swoje koneksje i znajomości, wciągając w te działania Katie. Ich dociekliwość i determinacja doprowadzają do odkrycia tajemnic sprzed lat, prawdy o życiu ojca Katie, który okazał się "innym człowiekiem z przeszłości".

Bardzo ciekawa, niekiedy mocno wzruszająca historia, która wraz z kolejnymi stronami odkrywa przed czytelnikiem nowe sekrety, ujawnia nowe zdarzenia sprzed półwiecza, losy bohaterów tak podczas wojny, jak i po wojnie. Mnie czytało się bardzo dobrze i przede wszystkim szybko, a gdzieś na dnie duszy miałam nadzieję na szczęśliwy finał tej opowieści. Polecam!

Nie nazwałabym tej powieści stricte historyczną, jakkolwiek autorka zawarła w niej szereg faktów z okresu, w którym umiejscowiła fabułę swej książki. Bardziej jest to opowieść o miłości w trudnych czasach wojny, o oddaniu, poświęceniu, odwadze, niezbędnej przy podejmowaniu trudnych decyzji, o stawianiu czoła przeciwnościom losu, pamięci.

Akcja toczy się w dwóch wymiarach...

więcej Pokaż mimo to

99

Cytaty

Więcej
Jillian Cantor Stracony list Zobacz więcej
Jillian Cantor Stracony list Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd