rozwińzwiń

Klinika śmierci

Okładka książki Klinika śmierci Harlan Coben
Okładka książki Klinika śmierci
Harlan Coben Wydawnictwo: Albatros Seria: W labiryncie kłamstw kryminał, sensacja, thriller
460 str. 7 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
W labiryncie kłamstw
Tytuł oryginału:
Miracle Cure
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2018-12-18
Data 1. wyd. pol.:
2011-11-09
Data 1. wydania:
2011-06-09
Liczba stron:
460
Czas czytania
7 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381251587
Tłumacz:
Robert Sudół
Tagi:
harlan coben thriller medycyna
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
5530 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
598
107

Na półkach:

Ależ to jest fantastyka.

Ależ to jest fantastyka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
15

Na półkach: ,

Młode małżeństwo - dziennikarka Sara Lowell i koszykarz-gwiazdor Michael Silverman, właśnie znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji: u Silvermana zdiagnozowana zostaje najstraszniejsza choroba schyłku XX w. - AIDS. Dodatkowo Sara dowiaduje się, że jest w ciąży. W tym samym czasie ktoś w mieście morduje młodych mężczyzn chorych na AIDS, a długoletni przyjaciel Sary i Michaela - doktor Riker, ogłasza wynalezienie leku na tę koszmarną chorobę. Sara mobilizuje wszystkie swoje siły i wykorzystuje kontakty, aby odkryć tajemnicę morderstw, w czym pomaga jej zaprzyjaźniony policjant - Max Bernstein.

Tak jak prawie wszystkie dzieła Cobena, ostatnio przeczytałam tę książkę drugi raz - tak samo jak swoją pierwszą, również i tę autor troszkę krytykuje w swoim wstępie. Według mnie jednak wciąż jest to książka naprawdę dobra i spełniająca swoje zadanie, którym jest dostarczenie czytelnikowi chwili relaksu i wchłonięcie go w inny świat. Jest tu wszystko, czym charakteryzują się powieści Cobena: charakterystyczni bohaterowie, sport, zwroty akcji, zaskakujące zakończenie. W przeciwieństwie do swojej starszej siostry, „Klinika Śmierci” podrzuca nam temat do przemyślenia (a przynajmniej był to dobry temat w latach 90., bo obecnie dawno przygasł),mianowicie epidemię AIDS i kwestię społeczności homoseksualistów w USA. W książce dostajemy także inny typowy dla Stanów obrazek - fanatycznego pastora i jego krucjatę przeciwko wyżej wspomnianym. Powieść czyta się dobrze, choć zabrakło mi tu czegoś - stąd w mojej ocenie 6, a nie typowe dla Cobena 7. Podsumowując: fajna. Na pewno nie "najlepsza", ale fajna.

Młode małżeństwo - dziennikarka Sara Lowell i koszykarz-gwiazdor Michael Silverman, właśnie znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji: u Silvermana zdiagnozowana zostaje najstraszniejsza choroba schyłku XX w. - AIDS. Dodatkowo Sara dowiaduje się, że jest w ciąży. W tym samym czasie ktoś w mieście morduje młodych mężczyzn chorych na AIDS, a długoletni przyjaciel Sary i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1171
429

Na półkach:

Trochę męczyłam się czytajac

Trochę męczyłam się czytajac

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
184
64

Na półkach:

Momentami język kulał, ale fabuła na plus

Momentami język kulał, ale fabuła na plus

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
341
246

Na półkach:

Sprawnie napisany thriller. Historia wciąga od pierwszego zdania i nie puszcza do samego końca. Wyraziste postaci, bardzo dobrze przedstawione lokacje, mięsista fabuła, uwzględniająca ważny w latach 90 XX wieku problem HIV i AIDS. No i świetna zagadka, której rozwiązanie czytelnik uświadamia sobie niemal równocześnie z bohaterami. Bardzo fajnie spędzony czas.

Sprawnie napisany thriller. Historia wciąga od pierwszego zdania i nie puszcza do samego końca. Wyraziste postaci, bardzo dobrze przedstawione lokacje, mięsista fabuła, uwzględniająca ważny w latach 90 XX wieku problem HIV i AIDS. No i świetna zagadka, której rozwiązanie czytelnik uświadamia sobie niemal równocześnie z bohaterami. Bardzo fajnie spędzony czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1366
570

Na półkach:

Smutny ten polski naród. Trochę też zaprogramowany na smutki. Druga powieść Harlana Cobena nazywała się Miracle Cure, a więc Cudowny lek. Polski wydawca zdecydował się na dużo bardziej chwytliwą Klinikę śmierci. I tak zamiast nadziei na wyleczenie śmiertelnej choroby przenoszonej drogą płciową otrzymujemy zgon, w który – w domyśle – zamieszani są lekarze.

Główni bohaterowie to ludzie z pierwszych stron gazet. Ona jest dziennikarką telewizyjną, córką wpływowego konserwatywnego senatora, on gwiazdą koszykówki (znowu, bo poprzednia powieść Cobena też miała koszykarza w obsadzie). Oboje obowiązkowo piękni, bogaci, szczęśliwi i młodzi. Wkrótce zostaną zamieszani w to, co dzieje się w pewnej klinice pracującej nad lekarstwem na AIDS. Jeden z jej czołowych lekarzy zostanie zamordowany, a jego śmierć upozorowana na samobójstwo. Tyle że wcześniej zginęło kilku pacjentów tej placówki. Przypadek? Seryjny morderca zabijający gejów? A może jeszcze ktoś inny?

Klinika śmierci to typowy Coben. Do tego stopnia typowy, że pojawiają się tu schematy znane z innych książek autora. Historia jest oczywiście naciągana, ale sprawnie napisana, niekiedy nawet zaskakująca. Czasami jednak boleśnie strasznie sztampowa. Politycy okazują się krętaczami, telewizyjni duchowni oszołomami, a piękni i prawi, odnoszący sukcesy bohaterowie są uczciwi do szpiku kości. Oczywiście pojawia się też detektyw, który gotów jest ryzykować życiem i własnym skromnym majątkiem, by ruszyć śladem najbardziej absurdalnych tropów. Ot, bajeczka.

Ale bajeczka trzymająca w napięciu. Klinika śmierci to jedna z tych książek, które czyta się szybko i z zaciekawieniem, w której kibicuje się bohaterom i główkuje, co tak naprawdę się wydarzyło. Coben umie tak pisać, umiał też te trzy dekady temu, kiedy rozpoczynał karierę.


Więcej recenzji:
https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!

Smutny ten polski naród. Trochę też zaprogramowany na smutki. Druga powieść Harlana Cobena nazywała się Miracle Cure, a więc Cudowny lek. Polski wydawca zdecydował się na dużo bardziej chwytliwą Klinikę śmierci. I tak zamiast nadziei na wyleczenie śmiertelnej choroby przenoszonej drogą płciową otrzymujemy zgon, w który – w domyśle – zamieszani są lekarze.

Główni...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
38
14

Na półkach:

Jedna z pierwszych pozycji wybitnego Cobena. Thriller medyczny z lat 90tych, który wciągnął mnie od początku do końca. Może nie jest to najlepsza książka autora, ale i warto się przy niej zrelaksować:)

Jedna z pierwszych pozycji wybitnego Cobena. Thriller medyczny z lat 90tych, który wciągnął mnie od początku do końca. Może nie jest to najlepsza książka autora, ale i warto się przy niej zrelaksować:)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
162
59

Na półkach:

Jak na początki drogi pisarskiej bardzo dobra ksiazka👍

Jak na początki drogi pisarskiej bardzo dobra ksiazka👍

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1246
914

Na półkach: , , ,

Harvey Riker do Sary Lowell: “Nie poświęciłabyś jednej osoby, żeby uratować tysiąc?

To jedna z pierwszych książek Cobena. W Polsce wydana po raz pierwszy w 2011 roku, dziesięć lat po premierze. I chociaż to prawie debiut, to dla mnie, wbrew regule, że praktyka czyni mistrza, najlepsza z wszystkich pozycji tego autora, które dotąd czytałam. Dostałam niesamowitą dawkę napięcia, wciągającą, wartką, pełną energii i niespodziewanych zwrotów akcji fabułę, kilka mylnych tropów, świetnie wykreowanych bohaterów i błyskotliwy język.

Temat badań nad AIDS, aktualny w czasie premiery książki, dawno temu zszedł z pierwszych stron gazet i dzisiaj wyraźnie trąci myszką, ale dla wielbicieli autora nie ma to zapewne absolutnego znaczenia. Czytelnik odnajdzie tu pasjonujący thriller medyczny z mocną, precyzyjnie skonstruowaną intrygą, w której medycyna i polityka są ze sobą ściśle powiązane, bo efekty badań nad pionierskimi lekami przekładają się na finansowanie ośrodków naukowych, a te rzeczy niezmiennie od lat pozostają w gestii rządu.

Kiedy więc wyniki są niezadowalające, a pasja stworzenia leku ratującego miliony istnień ludzkich przesłania wszystkie inne moralne reguły, może to doprowadzić do szalonego i niebezpiecznego precedensu: fałszerstw i śmierci pacjentów. Więc chociaż w kolejnych morderstwach wietrzyłam spisek szefów rządowych agencji wspieranych przez homofobicznego, świętoszkowatego “wielebnego” Sandersa, Coben odsłonił na koniec karty i pokazał obłąkany umysł, genialnego skądinąd, lekarza – Harveya Rikera.

I tak zlepek medycyny, polityki i religii stał się przyczyną serii brutalnych morderstw, a my dostaliśmy mocny, nieodkładalny thriller z zasadniczym i chyba wciąż nieprzedawnionym pytaniem: czy praktyki badawcze w medycynie nigdy nie naruszają zasad etyki?

Do tego należy dopisać znakomicie oddany klimat wczesnych lat dziewięćdziesiątych XX wieku, a w nim wiele elementów aktualnych, niestety, w polityce i życiu społecznym do dziś, na czele z hipokryzją i korupcją.

Prawdziwa wirtuozeria gatunku. Polecam.

Harvey Riker do Sary Lowell: “Nie poświęciłabyś jednej osoby, żeby uratować tysiąc?

To jedna z pierwszych książek Cobena. W Polsce wydana po raz pierwszy w 2011 roku, dziesięć lat po premierze. I chociaż to prawie debiut, to dla mnie, wbrew regule, że praktyka czyni mistrza, najlepsza z wszystkich pozycji tego autora, które dotąd czytałam. Dostałam niesamowitą dawkę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
136
17

Na półkach:

Pierwszy raz książkę przeczytałam mając szesnaście lat, może mniej. Zakochałam się w pisarzu. Coben na wstępie napisał, że to jego jedna z pierwszych książek i jedna z lepszych. Drugi raz czytając Klinikę Śmierci, lektura nadal trzyma tempo. Chociaż nie zapomniałam zakończenia to czytałam nieprzerwanie. Muszę przyznać, że autor ma niewiele dobrych książek, ale tę z czystym sumieniem zaliczam do tych najlepszych w jego dorobku i nie czepiam się medycyny, kryminalistyki itd bo nie znam się na tym. Wrażenia mam za to dobre.

Pierwszy raz książkę przeczytałam mając szesnaście lat, może mniej. Zakochałam się w pisarzu. Coben na wstępie napisał, że to jego jedna z pierwszych książek i jedna z lepszych. Drugi raz czytając Klinikę Śmierci, lektura nadal trzyma tempo. Chociaż nie zapomniałam zakończenia to czytałam nieprzerwanie. Muszę przyznać, że autor ma niewiele dobrych książek, ale tę z czystym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    7 743
  • Chcę przeczytać
    3 127
  • Posiadam
    1 587
  • Ulubione
    199
  • Harlan Coben
    185
  • Teraz czytam
    110
  • 2012
    61
  • Chcę w prezencie
    58
  • 2013
    48
  • Kryminały
    46

Cytaty

Więcej
Harlan Coben Klinika śmierci Zobacz więcej
Harlan Coben Klinika śmierci Zobacz więcej
Harlan Coben Klinika śmierci Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także