Człowiek yakuzy. Sekrety japońskiego półświatka

Okładka książki Człowiek yakuzy. Sekrety japońskiego półświatka Jake Adelstein Patronat LC
Okładka książki Człowiek yakuzy. Sekrety japońskiego półświatka
Jake Adelstein Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego Seria: Mundus reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Mundus
Tytuł oryginału:
The last Yakuza : a life in the Japanese underworld
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania:
2018-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-07
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788323345015
Tłumacz:
Barbara Gutowska-Nowak
Tagi:
Japonia yakuza mafia

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Narzędzie karmy



1684 7 5

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
171
59

Na półkach:

Bardzo dobra pozycja. Przedstawia ona ciemne strony Japonii, tamtejszej mafii, poprzez przedstawienie historię Makoto Saigo, byłym
członkiem Yakuzy. Mamy tu ukazane pięcie się w szeregach przestępczej organizacji, jak również walkę z uzależnieniem od narkotyków, ale nie tylko.

Historia Saigo nie ogranicza się tylko do jego osoby. Mamy tu ukazane historie innych członków yakuzy, na przykład historię przełożonego Saigo, Trenera, który pomógł mu wyjść z uzależnienia, dla którego honor odgrywa najważniejsza rolę.

Japońska mafia w latach 90, na początku XXI wieku miała związki z tamtejsza policją, politykami. Jest to również pokazane czytelnikowi.

Jest to fascynująca opowieść nie tylko o samej organizacji, ale również honorze, zwyczajach. Niestety wszystko się zmienia, idzie do przodu i tak jest z samą yakuzą. Coraz większe regulacje prawne mogą doprowadzić do całkowitego zmarginalizowania, na rzecz innych mafii, na przykład koreańskiej, chińskiej.

Pozycję gorąco polecam.

Bardzo dobra pozycja. Przedstawia ona ciemne strony Japonii, tamtejszej mafii, poprzez przedstawienie historię Makoto Saigo, byłym
członkiem Yakuzy. Mamy tu ukazane pięcie się w szeregach przestępczej organizacji, jak również walkę z uzależnieniem od narkotyków, ale nie tylko.

Historia Saigo nie ogranicza się tylko do jego osoby. Mamy tu ukazane historie innych członków...

więcej Pokaż mimo to

avatar
118
76

Na półkach:

Mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony książkę dobrze się czyta i jest ciekawa (dla osób zainteresowanych tematyką). Z drugiej zaś trudno oprzeć się wrażeniu, że opowiadający o sobie yakuza bardzo wygładził całą opowieść. Mafia japońska słynie z brutalności, a z lektury wynosi się wrażenie, że jest to zgraja kochanych "papciów" w garniturach. Może wytatuowani i z gnatem za paskiem, ale honorowi i pełni miłości do bliźnich. Darczyńcy, opiekunowie całych niemal dzielnic. Odnoszę wrażenie, że zawarte w książce historie, to jedynie ładnie wyglądający czubek góry lodowej.

Mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony książkę dobrze się czyta i jest ciekawa (dla osób zainteresowanych tematyką). Z drugiej zaś trudno oprzeć się wrażeniu, że opowiadający o sobie yakuza bardzo wygładził całą opowieść. Mafia japońska słynie z brutalności, a z lektury wynosi się wrażenie, że jest to zgraja kochanych "papciów" w garniturach. Może wytatuowani i z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
215
16

Na półkach: , ,

Interesująca książka o życiu yakuzy Makoto Saigō. Jego postać pojawia się także w książce ,,Zemsta yakuzy. Mroczne kulisy japońskiego półświatka", w której to Saigō jest ochroniarzem Jake'a.
W tej książce oprócz historii życia Saigō poznamy świat yakuzy - hierarchię, zasady, trochę historii, jak zarabiają na życie, rolę yakuzy w społeczeństwie oraz biografie innych yakuzów.
Styl pisania Adelstein'a w tej książce, z oczywistych względów, różni się od ,,Zemsty Yakuzy", ale dalej książkę czyta się bardzo płynnie.

Interesująca książka o życiu yakuzy Makoto Saigō. Jego postać pojawia się także w książce ,,Zemsta yakuzy. Mroczne kulisy japońskiego półświatka", w której to Saigō jest ochroniarzem Jake'a.
W tej książce oprócz historii życia Saigō poznamy świat yakuzy - hierarchię, zasady, trochę historii, jak zarabiają na życie, rolę yakuzy w społeczeństwie oraz biografie innych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
60
17

Na półkach:

Jak dla mnie momentami trudna do "przebrnięcia". Liczyłem na więcej "smaczków"/filmowych historii/"anegdot" itp itd bo tematyka specyficzna i na pierwszy rzut mojego czytelniczego oka dość interesująca ...dlatego myślałem,że pochłonę książkę w 2-3 dni ale rzeczywistość okazała się inna - ledwo dobrnąłem do końca.

Jak dla mnie momentami trudna do "przebrnięcia". Liczyłem na więcej "smaczków"/filmowych historii/"anegdot" itp itd bo tematyka specyficzna i na pierwszy rzut mojego czytelniczego oka dość interesująca ...dlatego myślałem,że pochłonę książkę w 2-3 dni ale rzeczywistość okazała się inna - ledwo dobrnąłem do końca.

Pokaż mimo to

avatar
55
26

Na półkach:

Bardzo ciekawa książka, choć tematyka nie należy do najlżejszych. Warto jednak ją przeczytać i poznać również mroczniejsze strony Japonii. Polecam!

Bardzo ciekawa książka, choć tematyka nie należy do najlżejszych. Warto jednak ją przeczytać i poznać również mroczniejsze strony Japonii. Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
493
266

Na półkach:

Książki tego typu czyta się szczególnie dobrze czując, że autor sam swobodnie się w opisywanym środowisku porusza i jest w jakimś stopniu jego częścią. Właśnie dlatego tak dobrze odbieram Adelsteina, bo choć opisuje życiorys yakuzy Makoto Saigo, to widać, że dziennikarz traktuje to wszystko dość osobiście. Nie wiem czy to dobrze, żeby w stosunku do członka gangu odczuwać sympatię, ale "Człowiek yakuzy" potrafi takie wrażenie wywołać. Sam światek przestępczy poznajemy głównie poprzez epizody z życia konkretnych osób, więc z pewnością nie ma tutaj pełnego studium działań i charakteru mafii. Niemniej książka dobrze w tę rzeczywistość wprowadza, dodając sporo z historii przedwojennej Japonii i okresu po 45. roku. W treści znajduje się też niemało odwołań do mentalności, obyczajów i zachowań Japończyków w ogóle, ale to jednak z perspektywy yakuzy obserwujemy wydarzenia. Książka jest zdecydowanie warta polecenia, dobrze się ją czyta, mocno wciąga, a przy tym w niejednoznaczny sposób opisuje yakuzę, pozwalając poznać motywy gangsterów, ich powody wstąpienia do mafii i okoliczności, a także powiązania z policją i władzą.

Książki tego typu czyta się szczególnie dobrze czując, że autor sam swobodnie się w opisywanym środowisku porusza i jest w jakimś stopniu jego częścią. Właśnie dlatego tak dobrze odbieram Adelsteina, bo choć opisuje życiorys yakuzy Makoto Saigo, to widać, że dziennikarz traktuje to wszystko dość osobiście. Nie wiem czy to dobrze, żeby w stosunku do członka gangu odczuwać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
120
115

Na półkach:

Świetna książka realnie opisująca świat i życie Yakuzy. Zabiera w podróż po kryminalnej Japonii naprawdę szczegółowo i ciekawie. Doskonale ukazuje potęgę japońskiej mafii w latach jej największej świetności, jak i początki oraz dość teraźniejsze czasy. Śmiało mogę polecić każdemu zainteresowanemu tego typu literaturą.

Świetna książka realnie opisująca świat i życie Yakuzy. Zabiera w podróż po kryminalnej Japonii naprawdę szczegółowo i ciekawie. Doskonale ukazuje potęgę japońskiej mafii w latach jej największej świetności, jak i początki oraz dość teraźniejsze czasy. Śmiało mogę polecić każdemu zainteresowanemu tego typu literaturą.

Pokaż mimo to

avatar
180
32

Na półkach:

Mocna książka nie da się ukryć. Mafia istnieje pod wieloma szerokościami geograficznymi tylko różne ma imiona. Jak by kokos interesowały Ogólnie japońskie klimaty to polecam Milewskiego "planeta K" a jak by ktoś wolał iść w klimaty bardziej mafijne to polecam Irlandczyka - ale nie pamiętam autora ;P

Mocna książka nie da się ukryć. Mafia istnieje pod wieloma szerokościami geograficznymi tylko różne ma imiona. Jak by kokos interesowały Ogólnie japońskie klimaty to polecam Milewskiego "planeta K" a jak by ktoś wolał iść w klimaty bardziej mafijne to polecam Irlandczyka - ale nie pamiętam autora ;P

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
42
12

Na półkach:

Ciężko dla mnie oceniać książki literatury faktu. Z pewnością muszę podchodzić do tego inaczej niż przy fikcji- tu nie ocenię historii, tylko sposób przedstawienia prawdziwych wydarzeń. A Jake Adelstein zrobił to w sposób który sprawił, że całą pozycję pochłonęłam w trzy dni- czyli patrząc na moją średnią- całkiem szybko. Na pewno co zasługuje na uznanie, to to, jak autor świetnie orientuje się w strukturze japońskiej mafii, przez większość książki trzyma nas w napięciu, utrzymuje to, że yakuza wcale nie była zwykłą bandą przestępców, a grupą ludzi z honorem, sztywnymi zasadami i wsparciem ze strony japońskiego społeczeństwa. I tak samo jak Saigo- główny bohater całej pozycji- odczuwamy rozczarowanie faktem, że tak unikatowa organizacja charakterystyczna dla kraju kwitnącej wiśni przemieniła się w wyżej wymienioną bandę przestępców bez zasad, wyłącznie z nastawieniem na zysk.
Jedną rzeczą, która mnie nieco konfundowała podczas lektury była niejasność w podziale- do samego końca gubiłam się kto jest czyim oyabunem, kto kyodai i do jakiej frakcji kto należał. Może nie wydaje się kto jakoś szczególnie konieczne do czerpania przyjemności z książki, jednak nieco ujmuje całemu wrażeniu- na przykład długo zastanawiałam się czy Inoue to pseudonim czy imię, dopóki nie pojawiła się kolejna postać z tym imieniem. Takie drobne niuanse, ale nagromadzone do tego stopnia, że czasami musiałam się cofać dwa rozdziały, żeby coś w końcu zrozumieć w 100%. Może troszkę moja wina, ale z pewnością lektura nabierze więcej głębi, gdy zabiorę się za nią po raz drugi.

Ciężko dla mnie oceniać książki literatury faktu. Z pewnością muszę podchodzić do tego inaczej niż przy fikcji- tu nie ocenię historii, tylko sposób przedstawienia prawdziwych wydarzeń. A Jake Adelstein zrobił to w sposób który sprawił, że całą pozycję pochłonęłam w trzy dni- czyli patrząc na moją średnią- całkiem szybko. Na pewno co zasługuje na uznanie, to to, jak autor...

więcej Pokaż mimo to

avatar
651
47

Na półkach: ,

Mam pewien kłopot z "Człowiekiem Yakuzy", ponieważ z jakiegoś powodu oczekiwałam po niej więcej.A może zgryźliwy czytelnik, który pluska się w odmętach gangsterskiej literatury i dokumentów od dawna, jest zanadto wyedukowany, aby odcięcie małego palca nim wstrząsało?

Autorowi nie udało się przekonać mnie do autentyczności opisywanego świata, a całość odczytałam bardziej jako zlepek wszystkich dokumentów i filmów gangsterskich jakie ukrywa w sobie "youtube". To wszystko już było w bardziej lub mniej osłodzonej wersji.
Yakuzę zawsze utożsamiałam z kodeksem, tradycją i historią, gdzie wszystkie te wartości były mocno osadzone w kulturze Japonii.
Tymczasem, "Człowiek Yakuzy" zdecydowanie wykastrował Yakuzę z całej mistycznej otoczki skupiając się wyłącznie na teledyskowej widowiskowości polanej sosem nowoczesności.

Spodziewałam się reporterskiej i rzetelnej opowieści o najpotęźniejszej mafii świata, a niestety dostałam opowieść o krnąbrnych bad boyach, którzy niuchając dragów marzą o czarnych Mercach.

Zapewne, "Człowiek Yakuzy" ma szansę uwieść kilka zagubionych literacko duszyczek, ale mnie absolutnie nie przekonał.

Mam pewien kłopot z "Człowiekiem Yakuzy", ponieważ z jakiegoś powodu oczekiwałam po niej więcej.A może zgryźliwy czytelnik, który pluska się w odmętach gangsterskiej literatury i dokumentów od dawna, jest zanadto wyedukowany, aby odcięcie małego palca nim wstrząsało?

Autorowi nie udało się przekonać mnie do autentyczności opisywanego świata, a całość odczytałam bardziej...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Jake Adelstein Człowiek yakuzy. Sekrety japońskiego półświatka Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd