Życie to wojna prowadzona każdego dnia

Okładka książki Życie to wojna prowadzona każdego dnia
Oriana Fallaci Wydawnictwo: Cyklady reportaż
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
reportaż
Tytuł oryginału:
La vita e una guerra ripetuta ogni giorno
Wydawnictwo:
Cyklady
Data wydania:
2018-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-20
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788360279700
Tłumacz:
Agnieszka Czepnik
Tagi:
Agnieszka Czepnik reportaż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
815
243

Na półkach:

Genialna pozycja!!!!
Odważne słowa przedstawiające stan faktyczny.

Genialna pozycja!!!!
Odważne słowa przedstawiające stan faktyczny.

Pokaż mimo to

avatar
409
56

Na półkach: ,

"Powiem wam, czym jest wojna. To najbardziej idiotyczne, nielogiczne, groteskowe zachowanie rodzaju ludzkiego. Najbardziej nikczemne, nieakceptowalne, uprawomocnione przestępstwo, którego mogą się dopuścić rządzące nami sukinsyny. Ostatni atut imbecyli, nie potrafiących rozwiązać problemów przy pomocy mózgu, bo go nie posiadają. Więc prowadzą wojnę. Nie, nie prowadzą. Wysyłają innych, by ją prowadzili." - Oriana Fallaci

Oriana Fallaci była świadkiem najważniejszych wojen dwudziestego wieku: od drugiej wojny światowej, w której uczestniczyła również jej rodzina, po wojnę w Zatoce Perskiej, w której brała udział jako korespondent wojenny.

Chcąc opowiedzieć nam o wszystkich wydarzeniach, postanawia udać się w te rozdarte miejsca, nawet jeśli oznacza to bliski kontakt ze śmiercią. Wojna, której doświadczamy na ziemi, jest daleka od tego, co oglądamy w telewizji, gdzie wydarzenia wydają się tak odległe od nas. Oriana Fallaci, kiedy pisze, nie osładza prawdy, ale raczej podaje nam surowy opis przemocy, głupoty i chciwości człowieka. Silna kobieta, której nie mogę nie podziwiać za odwagę i niezłomność, z jaką dążyła do swoich ideałów i broniła swoich idei, nawet za cenę narażania życia. Jej pragnienie życia i walki wypływa ze stron i trafia prosto do serca czytelnika, podobnie jak jej czasami mocne i surowe słowa.

Powieść mówi o wolności, pojęciu nadużywanym w imię osobistych interesów mężczyzn. Oriana Fallaci powtarza nam mocnym tonem, że wojna nie jest narzędziem do poszukiwania wolności i nie jest nawet konieczna. Wojna jest głupia.
E.

"Powiem wam, czym jest wojna. To najbardziej idiotyczne, nielogiczne, groteskowe zachowanie rodzaju ludzkiego. Najbardziej nikczemne, nieakceptowalne, uprawomocnione przestępstwo, którego mogą się dopuścić rządzące nami sukinsyny. Ostatni atut imbecyli, nie potrafiących rozwiązać problemów przy pomocy mózgu, bo go nie posiadają. Więc prowadzą wojnę. Nie, nie prowadzą....

więcej Pokaż mimo to

avatar
136
125

Na półkach: , ,

Zbiór wojennych reportaży Oriany Fallaci. Książka jest sprzeciwem wobec każdej bezsensownej wojny tego świata. Fallaci od młodości doświadcza okrucieństwa wojny. Najpierw jako działaczka ruchu oporu podczas drugie wojny światowej, potem jako reporterka wojna. Toczy wojnę słowną z wielkimi tego świata, którzy sami udziału w wojnach nie biorą, ale wysyłają na nie innych zdrowych obywateli swoich krajów. Ostatni rozdział książki jest poświęcony ostatniej osobistej wojnie Oriany. Chodzi tu o wojnę z chorobą, z rakiem, który drąży jej ciało przez wiele lat.

Zbiór wojennych reportaży Oriany Fallaci. Książka jest sprzeciwem wobec każdej bezsensownej wojny tego świata. Fallaci od młodości doświadcza okrucieństwa wojny. Najpierw jako działaczka ruchu oporu podczas drugie wojny światowej, potem jako reporterka wojna. Toczy wojnę słowną z wielkimi tego świata, którzy sami udziału w wojnach nie biorą, ale wysyłają na nie innych...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
288
230

Na półkach: ,

https://grafomanya.wordpress.com/2018/11/30/zycie-to-wojna-prowadzona-kazdego-dnia-recenzja/

Oriana Fallaci była postacią kontrowersyjną, jak sam temat, który wypełniał niemal całkowicie jej życie zawodowe. Wojna, bo o niej tu mowa, wpłynęła także na sferę prywatną, a nawet zdrowie włoskiej reporterki i pisarki. Ona sama za ostatni konflikt któremu świadkowała, uważała starcie Zachodu ze światem islamu. Jego preludium miał być dzień 11 września 2001 roku. Po tej dacie zaprzestała walki z nowotworem, który towarzyszył jej od kilkunastu lat i poświęciła się już wyłącznie alarmowaniu. Pisała gniewne felietony, książki i artykuły prasowe, w których wzywała przywódców Europy i Ameryki do przebudzenia się. Twierdziła, że stoimy u progu Świętej Wojny. Lamentowała, że pozostajemy ślepi i głusi na to, co szykuje nam przyszłość…

Czy Fallaci miała rację? Cóż, czas pokaże, czy naprawdę żyjemy dziś w „czasach ostatnich”, czy jednak Zachód taki jaki znamy, z jego humanizmem, laicyzmem, demokracją i wolnością jednostki na sztandarach przetrwa. Osobiście wątpię czy uda nam się ocalić dorobek Oświecenia i tego, co nastąpiło po nim, choć przyczyny niekoniecznie upatruję w islamskim dążeniu do supremacji (a może do zemsty?). Bardziej chyba martwią mnie zmiany klimatu i zbliżająca się wielkimi krokami era transhumanizmu… Przed tym nie ucieknie nikt. Ani biskup, ani ateista, ani ortodoksyjny żyd, ani mułła z meczetu. Ale to tylko moje strachy. Wróćmy do Fallaci.

Gdybym miała podjąć się literackiej oceny książki pt.: „Życie to wojna prowadzona każdego dnia” napisałabym, że czyta się ją świetnie, aczkolwiek z odczuciem głębokiego niedosytu. Przyczyną tego „czytelniczego niezaspokojenia” jest fakt, że „Życie…” to zbiór zbyt krótkich reportaży z rozmaitych frontów, które nawiedziła Fallaci. To szybki rzut oka na jej życie – najpierw nastoletniej partyzantki służącej we włoskim ruchu czasów II wojny, potem reporterki starającej się dotrzeć wszędzie tam, gdzie króluje przemoc i giną ludzie, wreszcie starszej już kobiety ogarniętej obsesją wroga, któregu upatruje w islamie.

Oriana Fallaci twierdziła, że nienawidzi wojny, mundurów, sztandarów, za którymi zawsze kryje się ludzka tragedia i które wszystkie bez wyjątku „przesiąknięte są krwią i gównem”. A jednak swoje życie, niesamowity temperament i dar pisania poświęciła jej jednej. Wojnie. Jeździła za nią po całym świecie, przyglądała się jej, opisywała kolejne bezsensowne rzezie i cierpiała. Nam, czytelnikom mówiła o tym otwarcie – tak, z trudem znoszę to co widzę w Wietnamie, Bengalu, czy Libanie. Tak, ciężko mi pozostać jedynie obserwatorką. Tak, nie mogę się zdecydować, po której stronie opowiadam się w konflikcie izraelsko-palestyńskim. Nie, nie wierzę ani Arafatowi, ani Szaronowi.

Co do jednego nigdy nie miała wątpliwości. Zawsze stawała po stronie ofiar. Kobiet, które „zanim zostały rozstrzelane lub zarżnięte, były gwałcone”. Nowo narodzonych dzieci, traktowanych jak tarcze dla broni białej albo palnej.

Mogłabym jeszcze wiele napisać na temat książki Oriany Fallaci, bo zawiera ona w sobie tyle wątków, tyle przesłań… Nie zrobię tego jednak, bo recenzja ma swoje prawa. Nie może być zbyt długa, powinna za to kończyć się poleceniem – czytać czy nie czytać?

Czytać. Zdecydowanie czytać.

https://grafomanya.wordpress.com/2018/11/30/zycie-to-wojna-prowadzona-kazdego-dnia-recenzja/

Oriana Fallaci była postacią kontrowersyjną, jak sam temat, który wypełniał niemal całkowicie jej życie zawodowe. Wojna, bo o niej tu mowa, wpłynęła także na sferę prywatną, a nawet zdrowie włoskiej reporterki i pisarki. Ona sama za ostatni konflikt któremu świadkowała, uważała...

więcej Pokaż mimo to

avatar
380
159

Na półkach: ,

Przeczytałem jak do tej pory wszystkie polskojęzyczne pozycje Fallaci dostępne na polskim rynku wydawniczym i z przykrością stwierdzam, ze tym razem mamy do czynienia w 80% z tekstami, które można juz było znaleźć w poprzednich pozycjach min. Opisy wojny wietnamskiej, fedainow w Palestynie, masakry w Mexico City czy inne. Zastanawia mnie sens wydawania tego typu pozycji...

Przeczytałem jak do tej pory wszystkie polskojęzyczne pozycje Fallaci dostępne na polskim rynku wydawniczym i z przykrością stwierdzam, ze tym razem mamy do czynienia w 80% z tekstami, które można juz było znaleźć w poprzednich pozycjach min. Opisy wojny wietnamskiej, fedainow w Palestynie, masakry w Mexico City czy inne. Zastanawia mnie sens wydawania tego typu pozycji...

Pokaż mimo to

avatar
456
305

Na półkach:

książka zawiera sporo informacji, budzi myśl refleksyjną ale też od czasu do czasu wydaje się jakaś taka powierzchowna, infantylna nawet. Mieszane wrażenia.

książka zawiera sporo informacji, budzi myśl refleksyjną ale też od czasu do czasu wydaje się jakaś taka powierzchowna, infantylna nawet. Mieszane wrażenia.

Pokaż mimo to

avatar
2211
1679

Na półkach:

Książka to zbiór reportaży o wojnie. To konflikty, które Oriana relacjonowała na żywo Widziała i poczuła dramat wojny. Szczere, prawdziwe i z przesłaniem-nigdy więcej wojny, bo nie ma w niej sensu.

Książka to zbiór reportaży o wojnie. To konflikty, które Oriana relacjonowała na żywo Widziała i poczuła dramat wojny. Szczere, prawdziwe i z przesłaniem-nigdy więcej wojny, bo nie ma w niej sensu.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Życie to wojna prowadzona każdego dnia


Reklama
zgłoś błąd