Druga szansa

Okładka książki Druga szansa
Katarzyna Berenika Miszczuk Wydawnictwo: Uroboros fantasy, science fiction
330 str. 5 godz. 30 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Uroboros
Data wydania:
2018-08-22
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-22
Liczba stron:
330
Czas czytania
5 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328058415
Tagi:
szpital psychiatryczny
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Wyróżniona opinia i

Druga szansa



przeczytanych książek 414 napisanych opinii 358

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
944 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
192
177

Na półkach:

Świetna książka. Czytając miałem ciarki na plecach. Jeszcze większych ciarek dostałem, gdy zrozumiałem, że przeżyłem tę historię. Mianowicie byłem długi czas w śpiączce. Będąc po drugiej stronie też znajdowałem się w takim podobnym ośrodku. Osoby, które się mną opiekowały w szpitalu przeniknęły do mojego umysłu i występowały w różnych rolach w moich snach. A jak się obudziłem to mało nie rozniosłem oddziału - chciałem uciekać.

Z powyższych powodów bardzo pozytywnie odbieram książkę. Polecam każdemu do przeczytania. Bo poza dobrym warsztatem autorki, jest tu coś więcej, co przyciąga.

Świetna książka. Czytając miałem ciarki na plecach. Jeszcze większych ciarek dostałem, gdy zrozumiałem, że przeżyłem tę historię. Mianowicie byłem długi czas w śpiączce. Będąc po drugiej stronie też znajdowałem się w takim podobnym ośrodku. Osoby, które się mną opiekowały w szpitalu przeniknęły do mojego umysłu i występowały w różnych rolach w moich snach. A jak się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
57
40

Na półkach:

To bardzo słaba proza, nawet jak na gatunkową. Treść jest skonstruowana tak, żeby nie przeszkadzała w przewracaniu kartek, bo jak noc, to oczywiście czarna, itp. Kicz. Błąd fabularny na początku powieści. Rozczarowanie. Ta powieść to recycling klisz fabularnych i elementarnych asocjacji.

To bardzo słaba proza, nawet jak na gatunkową. Treść jest skonstruowana tak, żeby nie przeszkadzała w przewracaniu kartek, bo jak noc, to oczywiście czarna, itp. Kicz. Błąd fabularny na początku powieści. Rozczarowanie. Ta powieść to recycling klisz fabularnych i elementarnych asocjacji.

Pokaż mimo to

avatar
682
64

Na półkach: , ,

Widziałam serial, spodobał mi się. Jak to zwykle bywa, serial to połowa książki, więc musiałam ją przeczytać. Nigdy więcej wersji ekranowej. Wszystko w książce jest inne, akcja toczy się inaczej i zakończenie też zupełnie inne. Serial jednak był do kitu. Książka Druga szansa, wciąga,trzyma w napięciu i wbija w fotel. Niemal sama czułam się zagubiona i osaczona, niczym główna bohaterka. I mój słaby punkt, zerwany paznokieć Adama. Nawet teraz, pisząc to, mam ciarki ... Tą książkę trzeba przeczytać koniecznie.

Widziałam serial, spodobał mi się. Jak to zwykle bywa, serial to połowa książki, więc musiałam ją przeczytać. Nigdy więcej wersji ekranowej. Wszystko w książce jest inne, akcja toczy się inaczej i zakończenie też zupełnie inne. Serial jednak był do kitu. Książka Druga szansa, wciąga,trzyma w napięciu i wbija w fotel. Niemal sama czułam się zagubiona i osaczona, niczym...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
648
512

Na półkach:

Macie dużo książek na swoich stosach hańby? Ja sporo, przyznaję się bez bicia, ale walczę aby je zmniejszyć. Coraz mocniej walczę i coraz częściej mi się udaję. tfu... tfu....

Jedną z książek, które dość długo czekały na przeczytanie jest "Druga szansa" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Nie wiem dlaczego ta książka tak długo czekała na stosie, ale wiem jedno!!!! Nie powinna tyle czekać! Ta książka jest genialna! Kompletnie, niepodważalnie miażdżąca czytelnika historia, w której nie wiadomo gdzie zaciera się prawda.... No po prostu coś fenomenalnego. Właśnie tego mi teraz było potrzeba jako takiej odskoczni od wszelakich romansów. Zarówno tych delikatniejszych jak i z erotyki. Tutaj jest coś kompletnie innego, co całkowicie wymiata!

Z całego serca mogę polecić tę książkę, bo to jest istny majstersztyk!!!

Macie dużo książek na swoich stosach hańby? Ja sporo, przyznaję się bez bicia, ale walczę aby je zmniejszyć. Coraz mocniej walczę i coraz częściej mi się udaję. tfu... tfu....

Jedną z książek, które dość długo czekały na przeczytanie jest "Druga szansa" Katarzyny Bereniki Miszczuk. Nie wiem dlaczego ta książka tak długo czekała na stosie, ale wiem jedno!!!! Nie powinna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
533
309

Na półkach:

Katarzyna Berenika Miszczuk, podobnie jak Jakub Małecki, zdecydowanie wybija się na tle polskich autorów prozy gatunkowej. Głównie dlatego, że – jak śmiesznie to nie zabrzmi - potrafi pisać (dobrze). Większość mainstreamowych kryminałów czy thrillerów, o fantastyce nawet nie wspominając, to pod względem literackim absolutna grafomania, Miszczuk natomiast utrzymuje pewien poziom. Fabularnie również ciężko jej książkom coś zarzucić.

A co do tej konkretnej, „Drugiej szansy”, czytało się przyjemnie, szybko i bez marszczenia czoła. Jeśli książka to mało, jest też serial na jej podstawie („Otwórz oczy”, 2021 r.). Przygotował go wprawdzie Netflix, więc musiał zrealizować go „po swojemu”, ale oglądało się względnie przyjemnie.

Katarzyna Berenika Miszczuk, podobnie jak Jakub Małecki, zdecydowanie wybija się na tle polskich autorów prozy gatunkowej. Głównie dlatego, że – jak śmiesznie to nie zabrzmi - potrafi pisać (dobrze). Większość mainstreamowych kryminałów czy thrillerów, o fantastyce nawet nie wspominając, to pod względem literackim absolutna grafomania, Miszczuk natomiast utrzymuje pewien...

więcej Pokaż mimo to

avatar
74
19

Na półkach:

Trochę dłużyła mi, miałam wrażenie że przez 3/4 książki dzieje się to samo. Później domyśliłam się zakończenia, mimo to liczyłam, że się mylę i autorka mnie zaskoczy jakimś zwrotem akcji. Niestety tak się nie stało. Polecam nastolatkom.

Trochę dłużyła mi, miałam wrażenie że przez 3/4 książki dzieje się to samo. Później domyśliłam się zakończenia, mimo to liczyłam, że się mylę i autorka mnie zaskoczy jakimś zwrotem akcji. Niestety tak się nie stało. Polecam nastolatkom.

Pokaż mimo to

avatar
531
201

Na półkach: ,

Zawsze przerażała i dalej przeraża mnie utrata pamięci. I tak właśnie poznajemy bohaterkę, która się budzi i nic nie pamięta, niczego nie poznaje. Nawet własnego odbicia w lustrze. Jakby tego było mało, zdarzają się sytuacje tak nierealistyczne, że już nic nie wiadomo. Co jest prawdą a co kłamstwem. Byłam bardzo zaintrygowana jak się skończy ta historia. I nie powiem, że podane było złe, tylko moje było bardziej z petardą. Podobała mi się koncepcja autorki. Cały czas myślałam, co to może być, kim są Ci ludzie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie ma domkniętego zakończenia, jest taki lufcik, przez który możemy zaglądać do woli. Mnie się to spodobało 🧐.

Zawsze przerażała i dalej przeraża mnie utrata pamięci. I tak właśnie poznajemy bohaterkę, która się budzi i nic nie pamięta, niczego nie poznaje. Nawet własnego odbicia w lustrze. Jakby tego było mało, zdarzają się sytuacje tak nierealistyczne, że już nic nie wiadomo. Co jest prawdą a co kłamstwem. Byłam bardzo zaintrygowana jak się skończy ta historia. I nie powiem, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Autorka, z wykształcenia lekarka przedstawia bardzo ciekawe, choć oczywiście hipotetyczne, studium wewnętrznych przeżyć osób pozostających w śpiączce. Do końca nie byłam przekonana czy bohaterka to rzeczywiscie schizofreniczka czy też znalazła się w jakimś złym, nawiedzonym miejscu. Nieoczekiwane zwroty akcji, ciekawa fabuła, nic nie jest takie, jak się wydaje. Audiobooka wysłuchałam jednym tchem!

Autorka, z wykształcenia lekarka przedstawia bardzo ciekawe, choć oczywiście hipotetyczne, studium wewnętrznych przeżyć osób pozostających w śpiączce. Do końca nie byłam przekonana czy bohaterka to rzeczywiscie schizofreniczka czy też znalazła się w jakimś złym, nawiedzonym miejscu. Nieoczekiwane zwroty akcji, ciekawa fabuła, nic nie jest takie, jak się wydaje. Audiobooka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
27

Na półkach: ,

“Cisza.
Otula mnie.
Miękka.
Lepka.
Straszna.
- Boję się…”

Lepkość, to słowo bardzo dobrze opisuje zarówno nastrój panujący w książce, jak i płynność akcji. Gęstość atmosfery jest wyraźnie odczuwalna podczas lektury, a tok akcji przyjemnie łączy ze sobą kolejne rozdziały przez co każda wymuszona przerwa staje się wyjątkowo niemiła.

Lepkość nie zaprzecza jednocześnie płynności, ponieważ jest to jedna z tych lektur, których nie odkłada się na dłuższy okres czasu, ale poświęca jeden, najwyżej trzy wieczory.

Niestety, nie mogę wyśpiewywać samych peanów na temat książki pani Miszczuk, a do czego łatwiej się nie “przyczepić” niżeli do tandetnego wątku miłosnego. Jest ich dwoje, w tym samym wieku, zamknięci na jednej przestrzeni. Co może się z nimi stać? Będą grali razem w szachy, albo wspólnie rozwiną jakiś talent artystyczny? Nie… Zakochają się w sobie i to jest takie urocze (wcale nie), bo obydwoje są straumatyzowani. Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego autorzy tak bardzo wpychają wątki miłosne w swoje powieści i to w sposób nie wnoszący nic, ani do pogłębienia obrazu bohaterów, ani tym bardziej do fabuły.

Niemniej książkę oceniam bardzo pozytywnie i jest to solidna ósemka. Dodatkową satysfakcją napawa mnie fakt, że napisała to polska pisarka fantastyczna, gdyż mam wrażenie, że ostatnio nastąpił duży progres jeżeli chodzi o polskie fantastyczki.

“Cisza.
Otula mnie.
Miękka.
Lepka.
Straszna.
- Boję się…”

Lepkość, to słowo bardzo dobrze opisuje zarówno nastrój panujący w książce, jak i płynność akcji. Gęstość atmosfery jest wyraźnie odczuwalna podczas lektury, a tok akcji przyjemnie łączy ze sobą kolejne rozdziały przez co każda wymuszona przerwa staje się wyjątkowo niemiła.

Lepkość nie zaprzecza jednocześnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
493
244

Na półkach:

Budzisz się w dziwnym szpitalu o nazwie Druga szansa. Nie masz pojęcia dlaczego tu wylądowałeś. Nie wiesz nawet jak się nazywasz, a swojego odbicia w lustrze kompletnie nie poznajesz. Pani Zofia, przedstawiająca się jako Twoja opiekunka, informuje, że cała Twoja rodzina zginęła w pożarze, a Ty jako jedyny ocalałeś, jednak w wyniku obrażeń straciłeś pamięć. W Drugiej szansie wszyscy zachowują się dziwnie- personel, pacjenci, kruki za oknem... Jesteś faszerowany mocnymi lekami, powoli tracisz poczucie rzeczywistości. Nie wiesz już co jest prawdą, a co kłamstwem. Nie wiesz komu można zaufać. Ba, nie wiesz nawet, czy możesz zaufać samemu sobie. Co robisz?

Takie coś przydarzyło się Julii.

Wielkim plusem tej książki jest to, że jest ona pisana w pierwszej osobie, z perspektywy bohaterki. Dzięki temu mamy możliwość wniknęcia w jej umysł oraz doświadczenia wszystkich towarzyszących jej emocji. Nie mamy wiedzy narratora trzecioosobowego, co w tym przypadku jest niezwykle ważne i przemawia na korzyść książki. Myślę, że gdyby było inaczej, lektury nie czytałoby się aż tak przyjemnie.

Pomysł na fabułę jest genialny, nietuzinkowy, inny. Książka sama w sobie jest intrygująca i nieoczywista. Zaprasza nas do szpitala zamkniętego i nie chce wypuścić, zupełnie jakbyśmy też byli pacjentami. Czytając byłam pełna napięcia i niepokoju. Chciałam jak najszybciej dotrzeć do końcówki, żeby poznać odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania. Miałam różne teorie jak zakończy się ta historia, w pewnym sensie udało mi się zgadnąć, jednak ani trochę mi to nie przeszkodziło w rozkoszowaniu się książką.

Kim jest Julia?
Jak trafiła do dziwnego szpitala?
Czy uda jej się odzyskać pamięć?
To wszystko to jawa czy sen?
A może to sprytnie uknuta intryga?

To tylko kilka z mnóstwa pytań, które nasunęły mi się podczas czytania. Ja już znam odpowiedzi.

A czy Ty odważysz się zostać pacjentem na oddziale zamkniętym? Odważysz się poznać dziwną panią Zofię, która otumani Cię lekami? Odważysz się stracić na jakiś czas poczucie rzeczywistości? Odważysz się przeżyć szaloną przygodę? Odważysz się wejść w świat, który nie będzie chciał Cię wypuścić? Odważysz się?

Budzisz się w dziwnym szpitalu o nazwie Druga szansa. Nie masz pojęcia dlaczego tu wylądowałeś. Nie wiesz nawet jak się nazywasz, a swojego odbicia w lustrze kompletnie nie poznajesz. Pani Zofia, przedstawiająca się jako Twoja opiekunka, informuje, że cała Twoja rodzina zginęła w pożarze, a Ty jako jedyny ocalałeś, jednak w wyniku obrażeń straciłeś pamięć. W Drugiej szansie...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Katarzyna Berenika Miszczuk Druga szansa Zobacz więcej
Katarzyna Berenika Miszczuk Druga szansa Zobacz więcej
Katarzyna Berenika Miszczuk Druga szansa Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd