Diabelski młyn

Okładka książki Diabelski młyn Daria Orlicz Patronat LC
Okładka książki Diabelski młyn
Daria Orlicz Wydawnictwo: HarperCollins Polska Cykl: Stracone dusze (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
416 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
814
535

Na półkach:

Tytuł jest adekwatny do treści. To rzeczywiście jest diabelski młyn, który kręci się wokół wszelkich wynaturzeń, zbrodni , wybryków i dewiacji seksualnych. Doczytałam do któregoś fragmentu i dałam sobie spokój. Taplanie się w takim bagnie to zdecydowanie nie moja bajka. Dlatego nie oceniłam tej książki, bo do tego jednak trzeba by było ją przeczytać.

Tytuł jest adekwatny do treści. To rzeczywiście jest diabelski młyn, który kręci się wokół wszelkich wynaturzeń, zbrodni , wybryków i dewiacji seksualnych. Doczytałam do któregoś fragmentu i dałam sobie spokój. Taplanie się w takim bagnie to zdecydowanie nie moja bajka. Dlatego nie oceniłam tej książki, bo do tego jednak trzeba by było ją przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
68
68

Na półkach: , ,

Historie w tej książce mocno wciągające.
Mnie zawsze poruszają historie bezbronnych osób - które z jakiegoś powodu wciąga taka patologia.

Książka lekko napisana, pomimo trudnej tematyki, przyjemnie się czyta i niesamowicie wciąga.

Historie w tej książce mocno wciągające.
Mnie zawsze poruszają historie bezbronnych osób - które z jakiegoś powodu wciąga taka patologia.

Książka lekko napisana, pomimo trudnej tematyki, przyjemnie się czyta i niesamowicie wciąga.

Pokaż mimo to

avatar
280
221

Na półkach:

Alkoholizm, szantaż, morderstwa, zdrady, pedofilia, kidnaping, stręczycielstwo, odrażający seks, gwałty, samookaleczenie. Autorka przesadziła z patologią, może napisała tę książkę ku przestrodze, bo obawiam się, że takie sytuacje niestety się zdarzają. Niestety coraz mniej osób czyta a już takie które są bohaterami tej książki to chyba wcale. Mnie ta książka przygnębiła, w dzisiejszych czasach wolę coś lżejszego a przynajmniej z happy-endem. Nie sięgnę po drugi tom.

Alkoholizm, szantaż, morderstwa, zdrady, pedofilia, kidnaping, stręczycielstwo, odrażający seks, gwałty, samookaleczenie. Autorka przesadziła z patologią, może napisała tę książkę ku przestrodze, bo obawiam się, że takie sytuacje niestety się zdarzają. Niestety coraz mniej osób czyta a już takie które są bohaterami tej książki to chyba wcale. Mnie ta książka przygnębiła, w...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
66
38

Na półkach:

Wciągająca fabuła, przeplatająca opowieści o kilku pozornie niezwiązanych ze sobą osobach. Bohaterowie prosto skonstruowani, trochę jak ciastka pieczone z trzech foremek: młoda dziewczyna - wyuzdana, naiwna, bezczelna, głupiutka, kobieta - naiwna histeryczka, facet - samiec bez skrupułów myślący tylko o seksie. Zakończenie trochę mnie rozczarowało - przewidywalne i nieco naiwne.

Wciągająca fabuła, przeplatająca opowieści o kilku pozornie niezwiązanych ze sobą osobach. Bohaterowie prosto skonstruowani, trochę jak ciastka pieczone z trzech foremek: młoda dziewczyna - wyuzdana, naiwna, bezczelna, głupiutka, kobieta - naiwna histeryczka, facet - samiec bez skrupułów myślący tylko o seksie. Zakończenie trochę mnie rozczarowało - przewidywalne i nieco...

więcej Pokaż mimo to

avatar
105
105

Na półkach:

Bardzo cieszę się, że w końcu udało mi się przeczytać pierwszy tom cyklu „Stracone dusze” autorstwa Darii Orlicz. Wreszcie mogłam poznać wcześniejsze losy bohaterów, których polubiłam przy okazji czytania nowszych części. Brakowało mi historii opisanych w „Diabelskim młynie”, by poukładać sobie brakujące elementy układanki i mieć pełen obraz wydarzeń, które znalazły się w fabule kolejnych książek.

Daria Orlicz to pseudonim pod którym tworzy Katarzyna Misiołek. Na swoim koncie ma już kilka bestsellerowych powieści społeczno – obyczajowych. Od niedawna pisze również kryminały i thrillery psychologiczne. Urodziła się w Krakowie, jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Przez kilka lat mieszkała w Rzymie. W swoim życiu podejmowała się różnych zajęć, od tłumaczki, przez radiową pogodynkę, do hostessy. Aktualnie w ramach współpracy pisze dla kilku znanych wydawnictw prasowych oraz książkowych. Lubi literaturę, filmy grozy, fantastykę postapokaliptyczną, mroczne thrillery oraz biografie. Ponadto interesuje się turystyką, psychologią, medycyną niekonwencjonalną, a nawet tarotem.

Poznajemy losy jedenastoletniej dziewczynki, która spotyka się z dorosłym mężczyzną. Zaprzyjaźnia się z nim, bardzo mu ufa, a on wykorzystuje jej dziecięcą naiwność, by zaspokoić swoje brudne fantazje. Zaczyna molestować nastolatkę, później nawet z nią sypia. Dziewczynka w końcu zaczyna rozumieć, że jest krzywdzona i wykorzystywana seksualnie. Co zrobi, by przerwać działania swojego oprawcy? Kim tak naprawdę jest ofiara pedofila?

W nadmorskim miasteczku zostaje znalezione zamarznięte ciało bardzo młodej Litwinki w ciąży. Kto ją porzucił i skazał na śmierć z powodu wyziębienia? I czy porwanie innej nastolatki może mieć jakiś związek z tą tragedią? Sprawę tę rozwikłać ma Krzysztof Bugaj, policjant z dużym doświadczeniem w życiu zawodowym i ogromnymi problemami w życiu prywatnym.

W powieści pojawia się również wątek Pawła i Karoliny, którzy pierwszy raz próbują swingingu. Żar w ich małżeństwie dawno już wygasł, zapanowała rutyna, a częste kłótnie małżonków nie sprzyjają naprawie podupadającego związku. Tym awanturom przygląda się ich dorastająca córka. Karolina niechętnie godzi się na wymianę partnerów seksualnych, ale wierzy, że dzięki temu uda jej się uratować małżeństwo i na nowo rozpalić w nim płomienie miłości i pożądania. Nie ma pojęcia, do czego doprowadzi spotkanie z drugą parą.

To tylko niektóre wątki, które pojawiają się tuż obok wątku handlu dziećmi, handlu ludźmi, czy w końcu tuż obok wątku poświęconego w pełni Krzyśkowi Bugajowi. Są czytelnicy, którzy narzekają na mnogość wątków w „Diabelskim młynie”. Ja jestem z pełni zadowolona z ich ilości, choć faktem jest, że każdy z nich stanowiłby świetny materiał na oddzielną książkę. Ani przez chwilę nie nudziłam się podczas lektury tej książki, akcja wciąż parła na przód, pojawiali się nowi bohaterowie, którzy znajdowali się w bardzo trudnym położeniu. Na początku wydaje się, że te historie oraz ich bohaterowie nie mają ze sobą nic wspólnego. Autorka zaskakuje nas jednak, gdy sprytnie łączy je w spójną całość.

Dalsza część recenzji na: http://tamczytam.blogspot.com/2021/09/diabelski-myn.html

Bardzo cieszę się, że w końcu udało mi się przeczytać pierwszy tom cyklu „Stracone dusze” autorstwa Darii Orlicz. Wreszcie mogłam poznać wcześniejsze losy bohaterów, których polubiłam przy okazji czytania nowszych części. Brakowało mi historii opisanych w „Diabelskim młynie”, by poukładać sobie brakujące elementy układanki i mieć pełen obraz wydarzeń, które znalazły się w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1278
818

Na półkach: , ,

Od pewnego czasu natrafiam w sieci na książki pani Darii Orlicz, które mnie zaciekawiły. Pozytywne opinie, które zdarzyło mi się czytać spowodowały, że jeszcze bardziej byłam ich ciekawa. Jednak cały czas odkładałam w czasie sięgnięcie po nie, gdyż trudno jest mi zaczynać nowe serie, gdy mają już kilka części. Niedawno ukazała się szósta część, a ja w końcu postanowiłam zabrać się za pierwszą, czyli książkę „Diabelski młyn”.
Lubię czytać kryminały i thrillery. Uważam także, że mamy w Polsce dużo autorów, którzy tworzą świetne książki z tych gatunków. Miałam nadzieję, że panią Darię Orlicz będę mogła zaliczyć do tej grupy. Do książki „Diabelski młyn” podeszłam, więc z dużymi nadziejami na świetną lekturę. Bardzo szybko się przekonałam, że tę książkę czyta się bardzo szybo i z zaangażowaniem. Pani Orlicz posiada lekkie pióro i czytanie historii przychodzi czytelnikowi z łatwością.
Książkę czytało mi się łatwo, lecz na pewno nie bez emocji. „Diabelski młyn” składa się z kilku historii, które na początku w żaden sposób się ze sobą nie łączą. Od początku zastanawiałam się w jaki sposób autora je połączy. Jednak wszystkie cechowały się tym, że były brutalne, pełne przemocy i pokazywały negatywną stronę człowieka.
Uważam, że „Diabelski młyn” to świetny początek serii, którą mam zamiar poznać w całości. Jeśli pierwsza część jest taka dobra to czuję, że kolejne będą jeszcze lepsze. „Diabelski młyn” to kawał dobrego, pełnego okrutności kryminału, który warto przeczytać.

Od pewnego czasu natrafiam w sieci na książki pani Darii Orlicz, które mnie zaciekawiły. Pozytywne opinie, które zdarzyło mi się czytać spowodowały, że jeszcze bardziej byłam ich ciekawa. Jednak cały czas odkładałam w czasie sięgnięcie po nie, gdyż trudno jest mi zaczynać nowe serie, gdy mają już kilka części. Niedawno ukazała się szósta część, a ja w końcu postanowiłam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
588
525

Na półkach: ,

Chociaż dzielimy książki na gatunki, to można je jeszcze podzielić wewnętrznie na te słabsze i zdecydowanie mocniejsze, które przyprawiają o ciarki nawet zaprawionych czytelników. „Diabelski młyn” to właśnie taka książka. Czytając ją, niejednokrotnie miałam dreszcze i przeświadczenie, że takie rzeczy nie dzieją się w rzeczywistości. Niestety to nieprawda i dlatego ta książka ma jeszcze mroczniejszy wydźwięk. Jeśli jednak oceniać fikcję literacką, która ma dostarczyć wrażeń, to książka zdecydowanie mnie kupiła. Kilka wątków z pozoru niepasujących do siebie z czasem wskakuje na swoje miejsca, pokazując pełen obraz molestowania i gwałtów nastoletnich dziewczynek, handlu żywym towarem czy też szantażu. To pierwszy z sześciu tomów z serii „Stracone dusze” i zdecydowanie to nie ostatni, jaki przeczytam.

Chociaż dzielimy książki na gatunki, to można je jeszcze podzielić wewnętrznie na te słabsze i zdecydowanie mocniejsze, które przyprawiają o ciarki nawet zaprawionych czytelników. „Diabelski młyn” to właśnie taka książka. Czytając ją, niejednokrotnie miałam dreszcze i przeświadczenie, że takie rzeczy nie dzieją się w rzeczywistości. Niestety to nieprawda i dlatego ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
929
180

Na półkach:

Hmmm, za dużo grzybów w tym barszczu. Morderstwa, molestowanie, szantaże, sprzedaż dzieci, swingersi, seksoholizm, samobójstwa... Dużo wątków, coś się dzieje, coś się toczy, coś się rozwija, jest dość ciekawie i zajmująco, czytając ma się nadzieję, że coś się rozwinie, coś się zazębi, połączy, a tu praktycznie każdy wątek sobie, niby się toczy, by w połowie się urwać, potem jakieś zakończenie, policja zdziwiona, że się działo pod ich nosem, a oni nie wiedzieli. Ich dialog pod odkryciu "ośrodka" ... żenada
Czytając o tym ośrodku nie chciało mi się wierzyć, że nikt nic nie zauważył, nikt się takim ośrodkiem nie zainteresował, nikt nigdy nie skojarzył. Do tego wątek Mateusza i jego hangaru, czy po jego śmierci nikt się nie zainteresował jego nieruchomościami? A nastolatki sprzedające dzieci??? Serio? I ojciec od razu po próbie samobójczej córki uznaje, że ona na pewno zobaczyła płytę. Choć nic na to nie wskazuje, a i okoliczności samobójstwa są conajmniej dziwne. I może nieuważnie czytałam, ale skąd syn policjanta wiedział o sprzedazy dziecka? Bo mówi, że się dowiedział, ale jak i kiedy mu to dziewczyna powiedziała, bo wcześniej to pamietam jej rozmowę z Andżelą, żeby nic nie mowiła nikomu - milczała tak jak ona. Sporo rzeczy się nie klei, niestety.
Dałam "może być" na początek, bo zaczynało się naprawdę interesująco. No i książka ma dalsze części, więc może będzie lepiej. Oby.

Hmmm, za dużo grzybów w tym barszczu. Morderstwa, molestowanie, szantaże, sprzedaż dzieci, swingersi, seksoholizm, samobójstwa... Dużo wątków, coś się dzieje, coś się toczy, coś się rozwija, jest dość ciekawie i zajmująco, czytając ma się nadzieję, że coś się rozwinie, coś się zazębi, połączy, a tu praktycznie każdy wątek sobie, niby się toczy, by w połowie się urwać,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
419
256

Na półkach:

Kryminał klasy D

Kryminał klasy D

Pokaż mimo to

avatar
690
337

Na półkach:

Powiem tak! Ostra , tragiczna , brutalna . Kto lubi takie klimaty zapraszam do lektury . Ja zabieram się za następne części tego cyklu . Myślę , że się nie zawiodę .

Powiem tak! Ostra , tragiczna , brutalna . Kto lubi takie klimaty zapraszam do lektury . Ja zabieram się za następne części tego cyklu . Myślę , że się nie zawiodę .

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Diabelski młyn


zgłoś błąd