Jakbyś kamień jadła


Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
2243 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
113
18

Na półkach:

Ascetyczny język i zwięzła treść, opisując tak tragiczne wydarzenia i ludzkie losy nie trzeba więcej. Lektura obowiązkowa, zwłaszcza w związku z tym, co dzieje się za naszą wschodnia granicą.

Ascetyczny język i zwięzła treść, opisując tak tragiczne wydarzenia i ludzkie losy nie trzeba więcej. Lektura obowiązkowa, zwłaszcza w związku z tym, co dzieje się za naszą wschodnia granicą.

Pokaż mimo to

avatar
241
45

Na półkach:

Niezwykle ciężka lektura, objaśniająca dramat z jakim zmagali się ludzie po zakończeniu wojny w Bośni i Hercegowinie.
Trochę szkoda, że na początku książki nie ma żadnej informacji o samej wojnie, jakiegoś zarysu, który ułatwiłby nam większe pojęcie tego o czym pisze autor, dlatego polecam doczytać nieco o tym na własną rękę.

Niezwykle ciężka lektura, objaśniająca dramat z jakim zmagali się ludzie po zakończeniu wojny w Bośni i Hercegowinie.
Trochę szkoda, że na początku książki nie ma żadnej informacji o samej wojnie, jakiegoś zarysu, który ułatwiłby nam większe pojęcie tego o czym pisze autor, dlatego polecam doczytać nieco o tym na własną rękę.

Pokaż mimo to

avatar
5
4

Na półkach:

Zabralem rodzine do Sarajewa. Na swieta (bo my swieta obchodzimy, ale szerokim lukiem). Nie wszystko naszemu czterolatkowi moglismy pokazac, nie wszedzie pojsc. Jutro przeniesiemy sie zapewne gdzies indziej, wraz z albumami, ktore tu nabylismy oraz ksiazka Tochmana, ktora na ten wyjazd zabralem i wczoraj (24.12) tu przeczytalem.
I pogapie sie jeszcze w migoczace swiatla domow na przeciwleglym wzgorzu. Chmury nisko i kropi. W sasiednich domach cisza. W glowie tez.
Wrzucam ci ta ksiazke do kartonu synu. Przeczytasz kiedys, popatrzysz na nasze zdjecia z teraz. Poznasz. Hvala.

Zabralem rodzine do Sarajewa. Na swieta (bo my swieta obchodzimy, ale szerokim lukiem). Nie wszystko naszemu czterolatkowi moglismy pokazac, nie wszedzie pojsc. Jutro przeniesiemy sie zapewne gdzies indziej, wraz z albumami, ktore tu nabylismy oraz ksiazka Tochmana, ktora na ten wyjazd zabralem i wczoraj (24.12) tu przeczytalem.
I pogapie sie jeszcze w migoczace swiatla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
19
19

Na półkach:

Obowiązkówa pozycja w literaturze faktu o konflikcie w Jugosławii

Obowiązkówa pozycja w literaturze faktu o konflikcie w Jugosławii

Pokaż mimo to

avatar
576
31

Na półkach: ,

To moja druga ksiazka Wojciecha Tochmana, bardzo przejmujaca, smutna prawdziwa. Duzym plusem jest ze skupia sie na konkretnych osobach i na podstawie ich histrorii opowiada reszte. Polecam

To moja druga ksiazka Wojciecha Tochmana, bardzo przejmujaca, smutna prawdziwa. Duzym plusem jest ze skupia sie na konkretnych osobach i na podstawie ich histrorii opowiada reszte. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
3928
3216

Na półkach: , ,

Są teksty, które powinien przeczytać każdy i które jednocześnie nie są przeznaczone dla wszystkich. Przykładem tej sprzeczności jest zbiór „Jakbyś kamień jadła” Wojciecha Tochmana, który tak opisuje konsekwencje wojen, że nie każdy czytelnik jest w stanie udźwignąć towarzyszących tej krótkiej, ale jakże wymownej treściowo lekturze emocji.
W tym wydanym po raz pierwszy w roku 2002 i nominowanym w roku 2003 do literackiej Nagrody Nike zbiorze reportaży autor zabiera czytelników na zniszczone toczącą się w latach 1992-1995 wojną tereny Bośni i Hercegowiny i pokazuje im, w zasadzie nam wszystkim, którzy z boku bulwersują się okrucieństwem wszelkich konfliktów zbrojnych, powojenną rzeczywistość, która nie powinna mieć miejsca. Tochman celowo używa 1. osoby liczby mnogiej („ tu cytaty) żeby uwypuklić przepaść między żądnymi wrażeń ludźmi z zewnątrz a tymi, którzy przeżyli wojnę a po jej zakończeniu muszą mierzyć się z jej wszystkimi konsekwencjami. W niezwykle lapidarny sposób pokazuje, że nieszczęście jednych może i zazwyczaj jest dobrym interesem dla drugich. Pisze, że „Prace finansuje Międzynarodowa komisja ds. Poszukiwań Zaginionych (utworzona w USA specjalnie dla byłej Jugosławii). Nikomu w Bośni nie opłaca się ekshumować szybko (…). Skończyłyby są wysokie zarobki, kariery, podróże na międzynarodowe konferencje. Trzeba kopać pomału. Musi starczyć na lata, do emerytury. A matki i wdowy? Who cares? Kogo one obchodzą?”. My patrzymy. My z niedowierzaniem kręcimy głowami. My wydajemy wyroki. Niektórzy z nas zbijają majątek. Oni muszą żyć obok tych, którzy chwilę wcześniej gwałcili ich matki i córki, mordowali ich ojców i synów, bezcześcili zwłoki ich bliskich. Ono muszą egzystować na granicy ubóstwa. Oni muszą albo ukrywać się przed oskarżycielskim wzrokiem sąsiadów, albo brać udział we wszystkich możliwych ekshumacjach, bo mają nadzieję na zakończenie tortury, jaką jest czekanie na tych, którzy zaginęli. Tochman opisuje ich jako tych, ktorzy: „Wchodzą, zatykają nosy. Nie maja wyjścia, nie mogą zrezygnować. Przyjechali tu, żeby zobaczyć, znaleźć i pochować. Wydaje im się, że wtedy poczują ulgę, spokój”. Przecież „Tak dobrze jest wiedzieć. Dusza od razu mniej boli”. „Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?”. Niektórym się udaje: Matka Mojra w jednym ze zbiorowych grobów odnajduje syna, w kolejnym córkę. Inni wciąż szukają wśród tysięcy bezimiennych szczątków czegoś, co powie im, że to ten, którego szukają, że to ta, której nie mogą opłakać, ze to kawałek kości z której można pobrać próbkę materiału genetycznego i mieć stuprocentową pewność. Autor z brutalną powściągliwością zauważa, że „Badanie DNA jest z pewnością czymś nowym w historii wojen. Tak jak body bags, komputery, Internet, skomputeryzowane chłodnie, wózki widłowe, brytfanny na kółkach. Poza tym wszystko już było: obozy, baraki, selekcje, getta, kryjówki, ukrywanie prześladowanych, opaski na rękawach, sterty butów po zgładzonych, głód, szaber, pukanie do drzwi w nocy, zniknięcia sprzed domu, krew na ścianach, palenie domostw, palenie stodół z ludźmi w środku, pacyfikacje wsi, oblężone miasta, żywe tarcze, gwałty na kobietach wroga, zabijanie inteligencji w pierwszej kolejności, kolumny tułaczy, masowe egzekucje, masowe groby, ekshumacje masowych grobów, międzynarodowe trybunały, zaginieni bez wieści”. Ludzie od tysiącleci postępują z wrogami, którzy jeszcze chwilę temu byli ich dobrymi sąsiadami, w podobny sposób, ale od niedawna przy szukaniu ciał bliskich wspomagają się technologią za którąś ktoś, komuś musiał zapłacić. Przerażająco prawdziwe i w najbliższym czasie, bo po zakończeniu inwazji Rosji na Ukrainę, po raz kolejny zostanie potwierdzone. Znowu ktoś, może pan Wojciech, pojedzie obejrzeć powojenne zgliszcza i opisze całemu światu to, co wiadomo od dawna: że najgorszym, co się może przydarzyć ludziom to oni sami. Znowu będziemy mogli patrzeć, pokręcić głowami, wydać wyroki i cieszyć się, że jeszcze nie trafiło na nas.

Są teksty, które powinien przeczytać każdy i które jednocześnie nie są przeznaczone dla wszystkich. Przykładem tej sprzeczności jest zbiór „Jakbyś kamień jadła” Wojciecha Tochmana, który tak opisuje konsekwencje wojen, że nie każdy czytelnik jest w stanie udźwignąć towarzyszących tej krótkiej, ale jakże wymownej treściowo lekturze emocji.
W tym wydanym po raz pierwszy w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
246
36

Na półkach: , ,

Książka przerażająca, ale taka jest właśnie woja i to co po niej zostaje. Zostaje przede wszystkim w głowach ludzi. Mimo wszystko czegoś brak tej książce, może to styl autora. Nie wiem.

Książka przerażająca, ale taka jest właśnie woja i to co po niej zostaje. Zostaje przede wszystkim w głowach ludzi. Mimo wszystko czegoś brak tej książce, może to styl autora. Nie wiem.

Pokaż mimo to

avatar
36
35

Na półkach:

Sięgnęłam po nią po swojej podróży do Sarajewa, gdzie pamięć o tej wojnie jest bardzo silna. Książka jest wstrząsająca, smutna i pełna tęsknoty i bólu muzułmanów za bliskimi, którzy zostali brutalnie zamordowani w tej wojnie. Szczera, bez owijania w bawełnę, przerażająca. Niewielkiej objętości, ale zapadająca w pamięć. Ciężko ocenić, trudno zapomnieć.

Sięgnęłam po nią po swojej podróży do Sarajewa, gdzie pamięć o tej wojnie jest bardzo silna. Książka jest wstrząsająca, smutna i pełna tęsknoty i bólu muzułmanów za bliskimi, którzy zostali brutalnie zamordowani w tej wojnie. Szczera, bez owijania w bawełnę, przerażająca. Niewielkiej objętości, ale zapadająca w pamięć. Ciężko ocenić, trudno zapomnieć.

Pokaż mimo to

avatar
209
31

Na półkach:

Polecam tym, którzy uważają, że są nacje ( np. Rosjanie - niedawno p. J. Dehnel starał się to udowodnić) stworzone do zadawania drugiemu człowiekowi okrucieństwa. Człowiek bywa niewyobrażalnie okrutny, wtedy, gdy może to po prostu robić bezkarnie. Żaden Bóg, żadna kara nie powstrzyma go przed przyjemnością zadawania cierpień. Jedni robią to w sposób bardziej metodyczny, zorganizowany, bez świadków, inni na tzw. wariata, w świetle kamer. Ale ból jaki zadają jest tak samo ogromny. Po tej lekturze i wielu innych jedyne, co można czuć to tylko pogardę dla rodzaju ludzkiego, szczególnie męskiego. Jednym ruchem, jedną decyzją potrafią zniszczyć to, co wcześniej tak wspaniale zbudowali. I to za podszeptem oszalałych z chciwości i chęci władzy polityków. Gdzieś w ludziach drzemie ukryta chęć zabijania i znęcania się nad, nawet nie wrogami, a sąsiadami, dawnymi przyjaciółmi - wystarczy tylko jedno słowo "wojna!" - zabijaj, grab, gwałć, ścieraj z powierzchni ziemi, wszystko co należy do wroga, którego ci wskazuję.

Polecam tym, którzy uważają, że są nacje ( np. Rosjanie - niedawno p. J. Dehnel starał się to udowodnić) stworzone do zadawania drugiemu człowiekowi okrucieństwa. Człowiek bywa niewyobrażalnie okrutny, wtedy, gdy może to po prostu robić bezkarnie. Żaden Bóg, żadna kara nie powstrzyma go przed przyjemnością zadawania cierpień. Jedni robią to w sposób bardziej metodyczny,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
226
208

Na półkach:

Smutna i pełna bólu książka o nie tak dawnej tragedii na Bałkanach. Przed jej przeczytaniem polecam zapoznać się przynajmniej z artykułem dot. wydarzeń w Bośni.

Smutna i pełna bólu książka o nie tak dawnej tragedii na Bałkanach. Przed jej przeczytaniem polecam zapoznać się przynajmniej z artykułem dot. wydarzeń w Bośni.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Wojciech Tochman Jakbyś kamień jadła Zobacz więcej
Wojciech Tochman Jakbyś kamień jadła Zobacz więcej
Wojciech Tochman Jakbyś kamień jadła Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd