Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie. Afera Nord Stream

Okładka książki Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie. Afera Nord Stream
Jens Høvsgaard Wydawnictwo: Zysk i S-ka reportaż
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2018-06-18
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381163903
Tłumacz:
Franciszek Jaszuński
Tagi:
Nord Stream Władimir Putin KGB Stasi
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
91
19

Na półkach:

Muszę przeczytać. Przyznam szczerze że nie wiedziałem że tego typu pozycja ukazała się.
PS: Różne bzdurne kryminały reklamuję się, a to co nas otacza, non fiction, media nie są zainteresowane

Muszę przeczytać. Przyznam szczerze że nie wiedziałem że tego typu pozycja ukazała się.
PS: Różne bzdurne kryminały reklamuję się, a to co nas otacza, non fiction, media nie są zainteresowane

Pokaż mimo to

0
avatar
915
839

Na półkach:

„ … To przykład realistycznego podejścia do polityki energetycznej i współpracy w Europie …”

Książka opisuje stosunki pomiędzy Wschodem i Zachodem. Te często są napięte, ale niektórzy polityczni gracze, siedzą u innych w kieszeni.

Autorem książki jest Jens Høvsgaard dziennikarz śledczy, który nie boi się trudnych tematów. Został kilkakrotnie wyróżniony duńskimi nagrodami i nominowany za zdemaskowanie handlu kobietami i dziećmi. Høvsgaard pracował dla wielu duńskich i zagranicznych mediów. Jego książka „Tyle kosztuje królestwo” z 2012 roku spotkała się z dużym zainteresowaniem czytelników, oraz przyczyniła się do pozbawienia norweskiego domu królewskiego dotacji od sponsorów i usług sektora prywatnego.

Publikację otwiera przysłowie rosyjskie: „ … Małych złodziei wieszają, wielkich sławią …” To właśnie sprawy politycznych szpiegów, projektu Nord Stream i wzajemnej nienawiści. Współpraca jest możliwa, trzeba tylko przedstawić swoje warunki i skalkulować korzyści. Zaprzecza się, że gazociąg należy postrzegać jako zagrożenie geopolityczne i że Putin chce go użyć jako swoistej broni. Ale czy na pewno?

Pewne jest to, że Putin na tle innych władców wypada bardzo dobrze. Jest wysportowany, przebiegły i inteligentny. Był w KGB, a jego polityczna kariera posuwała się naprzód w zawrotnym tempie. Według mnie w tekście jest faworytem, ale i przebiegłym zawodnikiem.

Książka jest napisana bardzo lekko. Każde zdanie naprowadza odbiorcę na własne tory myślowe. Uwagę należy zwrócić na stosunki polityczne z byłym Kanclerzem Niemiec Gerhardem Schröderem. Te są dobre i to nie tylko we fleszach dziennikarzy. Od pierwszej oficjalnej wizyty Putina w Niemczech w czerwcu 2000 roku, obaj stali się dobrymi znajomymi. Prywatnie władca Rosji pomógł Schröderowi i jego żonie Doris adoptować dwoje rosyjskich dzieci – dziewczynkę i chłopca.

Publikacja opowiada historię organizacji, zwraca uwagę na wpływy przekupnych i dość wysoko postawionych polityków. Krytykom, którzy wypowiadali się źle na ten temat, po prostu zamknięto usta.

Dokumenty wskazują na to, że wiele osób z pierwszych stron gazet przymknęło oko na niektóre działania. Czy Komisja Europejska była tego świadoma? Według dziennikarza zamiast powstrzymać Rosjan politycy i urzędnicy UE zrobili wiele, by uprościć uruchomienie projektu Nord Stream 2. Szantaż jest sprawdzoną „bronią” stosowaną od lat.

Gorąco polecam książkę, którą czyta się, jak dobry kryminał, oraz dziękuję Wydawnictwu za możliwość przeczytania publikacji.

Katarzyna Żarska
http://zarska18.blogspot.com/

Wydawnictwo: ZYSK i S - KA
Oprawa: miękka
Liczba stron: 310
Data premiery: 04.07.2018 r.
Przełożył: Franciszek Jaszuński
Projekt graficzny okładki: Grzegorz Kalisiak
(nowość wydawnicza)

„ … To przykład realistycznego podejścia do polityki energetycznej i współpracy w Europie …”

Książka opisuje stosunki pomiędzy Wschodem i Zachodem. Te często są napięte, ale niektórzy polityczni gracze, siedzą u innych w kieszeni.

Autorem książki jest Jens Høvsgaard dziennikarz śledczy, który nie boi się trudnych tematów. Został kilkakrotnie wyróżniony duńskimi nagrodami...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
377
343

Na półkach: ,

Świetna książka autorstwa duńskiego dziennikarza śledczego, opisująca rozgrywkę pomiędzy zachodnimi politykami a Władimirem Władimirowiczem Putinem.

W jaki sposób zaprocentowała Prezydentowi Federacji Rosyjskiej edukacja na Wydziale Prawa Państwowego Uniwersytetu w Leningradzie, oraz w moskiewskiej Wyższej Szkoły KGB im. F. Dzierżyńskiego na poszczególnych szczeblach kariery po zakończeniu służby? Kariera agenta KGB w Niemieckiej Republice Demokratycznej oraz nawiązane tam kontakty umożliwiły Władimirowi Władimirowiczowi zdobycie doświadczenia i pozyskanie bazy współpracowników, zarówno spośród oficerów STASI jak i pozyskanych agentów.

Książka doskonale obrazuje, jak słabi w rozgrywkach z Moskwą są politycy Unii Europejskiej i jak w gruncie rzeczy tanio sprzedają swoje „ideały” jeśli je oczywiście kiedykolwiek posiadali. Dla byłych ważnych graczy politycznych – kanclerza Niemiec czy premiera Finlandii wystarczyły lukratywne stanowiska lobbystów, a później członków zarządu spółki – córki Gazpromu.

To, jak pięknie działa świat realny, nie skażony polityką historyczną doskonale widać w tej, prowadzonej przez zawodowców, gdzie wyszukiwane są elementy łączące i będące świadectwem przeszłych, znakomitych relacji z Rosją. Przykładem może być Dania, która na potrzeby poprawienia klimatu politycznego wykorzystuje duńską księżniczkę - nieżyjącą od 75 lat cesarzową Dagmarę (żonę cesarza Aleksandra II, a matkę Mikołaja II Aleksandrowicza Romanowa) poprzez inwestycje w remont placu przed pałacem w Petersburgu. W dobrze prowadzonej polityce historycznej nie szuka się tego, co najtrudniejsze we wzajemnych relacjach bez zastanawiania się nad konsekwencjami takich zachowań.

Lektura podręczników, o tym jak się robi „realpolitik”, zamiast „polityki wstawania z kolan” powinna być obowiązkową dla tych, którzy sprawują władzę w Polsce. Wstawanie z kolan, bez zwrócenia uwagi na to, że klęczy się pod stołem, przy którym podejmują decyzje „duzi chłopcy” może się, w najlepszym wypadku, skończyć guzem, a zbyt gwałtowne wstawanie nawet wstrząsem mózgu. A kiedy się coś tym klęczącym przydarzy, to „duzi chłopcy” zerkną pod stół i jeżeli taka będzie konieczność - „wyrażą zaniepokojenie” albo, tak jak w przypadku aneksji Krymu - ”głębokie zaniepokojenie”. A potem wrócą do poważnych rozmów o pieniądzach, inwestycjach i strefach wpływu oraz innych, nudnych dla miłośników przegranych powstań, tematów.

A czy można taktownie pominąć pewne nieszczególnie wygodne fragmenty historii? Można, bo w relacjach ze „strategicznym partnerem” - liczącą około 3,7 milionów mieszkańców Gruzją, dało się „zapomnieć” o muzeum Wielkiego Gruzina w Gori

Świetna książka autorstwa duńskiego dziennikarza śledczego, opisująca rozgrywkę pomiędzy zachodnimi politykami a Władimirem Władimirowiczem Putinem.

W jaki sposób zaprocentowała Prezydentowi Federacji Rosyjskiej edukacja na Wydziale Prawa Państwowego Uniwersytetu w Leningradzie, oraz w moskiewskiej Wyższej Szkoły KGB im. F. Dzierżyńskiego na poszczególnych szczeblach...

więcej Pokaż mimo to

79
Reklama
avatar
3598
246

Na półkach: , ,

Długo się zastanawiałam, czy to odpowiedni moment, aby zapoznać się z tą książką, a gdy już zdecydowałam się na ten ruch, ani na chwilę nie byłam w stanie oderwać się od tej książki. Co mnie w niej urzekło? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie zapoznajcie się z resztą mojej recenzji!


Już na samym początku zwróciłam uwagę na prosty i przyjemny w odbiorze styl autora, dzięki czemu całość czytało się szybko i pozostało mi po niej wiele miłych wspomnień, których z pewnością nie zapomnę przez długi okres czasu. Od razu widać, że autor wiedział, co chciał nam przez nią przekazać i że wykonał przy tym kawał naprawdę dobrej roboty.



Nie jestem w stanie nawet w połowie tak dobrze przekazać wam, o czym jest ta książka, jak to przedstawia opis, dlatego pozwólcie, że zapiszę tu słowa z okładki. "Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie" to opowieść o tym, jak Władimir Putin przy pomocy byłych agentów KGB i Stasi korumpował, śledził i szantażował polityków wysokiego szczebla, w tym premierów Szwecji, Finlandii, Niemiec i Danii, którzy w efekcie sprzedali się Rosji dla osiągnięcia korzyści politycznych lub osobistych.


Książka dokumentuje również, w jaki sposób premier Dani, Lars Lokke Rasmussen, i inni zachodni politycy zatuszowali mętny krok geopolityczny, przedstawiając to jako zabezpieczenie dopływu ciepła do domów w Zachodniej Europie. Dzięki szeroko zakrojonym badaniom i gromadzeniu informacji zarówno z dostępnych, jak i tajnych źródeł, autor opowiada również o wczesnej działalności Putina w Sankt Petersburgu oraz o jego działalności jako szpiega w Niemczech Zachodnich, gdzie nawiązywał kontakty, które nadal podtrzymuje.


To świetna książka, która jak najbardziej sprostała moim oczekiwaniom, a nawet okazała się znacznie lepsza niżeli mogłam się tego po niej spodziewać. To genialna opowieść, która z pewnością zachwyci każdego miłośnika dobrej literatury oraz sprawi, że na długo nie będziecie w stanie wyrzucić jej z swojej pamięci.


To jedno z największych zaskoczeń tego roku, które ma ogromne szanse znaleźć się na liście dziesięciu najlepszych książek, jakie miałam okazje przeczytać w tym roku i sądzę, że zajęłaby przy tym dość wysokie miejsce. Oprócz wspaniałej treści posiada także wspaniałą okładkę, która z pewnością urzekła niejedną Okładkową Srokę.


Nawet się nie spodziewałam, że ta książka wciągnie mnie do tego stopnia, że nie będę w stanie się od niej oderwać, dopóki nie zapoznam się z ostatnią stroną tej opowieści. Znalazłam w niej wszystko, co zachwycało mnie w tego typu opowieściach i nie żałuję, że zdecydowałam się dać jej szansę.


Jeżeli więc udało mi się w chociażby maleńkim stopniu pobudzić waszą ciekawość, serdecznie zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę, bo naprawdę warto i gwarantuję wam, że z pewnością nie pożałujecie tego spotkania. Osobiście jestem nią urzeczona i sądzę, że z wami nie będzie inaczej. Jak najbardziej polecam!

Długo się zastanawiałam, czy to odpowiedni moment, aby zapoznać się z tą książką, a gdy już zdecydowałam się na ten ruch, ani na chwilę nie byłam w stanie oderwać się od tej książki. Co mnie w niej urzekło? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie zapoznajcie się z resztą mojej recenzji!


Już na samym początku zwróciłam uwagę na prosty i przyjemny w odbiorze styl...

więcej Pokaż mimo to

14

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie. Afera Nord Stream


Reklama
zgłoś błąd