Weronika i zombie

Okładka książki Weronika i zombie
Marcin Szczygielski Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik im. Zygmunta Kałużyńskiego literatura dziecięca
350 str. 5 godz. 50 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Instytut Wydawniczy Latarnik im. Zygmunta Kałużyńskiego
Data wydania:
2018-04-30
Data 1. wyd. pol.:
2018-04-30
Liczba stron:
350
Czas czytania
5 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363841454
Tagi:
Marcin Szczygielski dla dzieci obyczajowa

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
916
739

Na półkach:

Marcin Szczygielski napisał kolejną powieść dla młodych czytelników i znowu wyszło mu to wybornie.
Poprzez postać Weroniki, porusza mnóstwo problemów, które może mieć dzisiejsza młodzież. Opowiada także o starości i samotności. Powieść jest trochę smutna, ale bardzo, bardzo dobra.
Żałuje, że moje dzieci trochę już wyrosły ze wspólnego czytania, bo niestety nie będę już na czasie z twórczością autora. Chyba, że się zlituje i napisze w końcu coś dla dorosłych, tak długo już czekamy...

Marcin Szczygielski napisał kolejną powieść dla młodych czytelników i znowu wyszło mu to wybornie.
Poprzez postać Weroniki, porusza mnóstwo problemów, które może mieć dzisiejsza młodzież. Opowiada także o starości i samotności. Powieść jest trochę smutna, ale bardzo, bardzo dobra.
Żałuje, że moje dzieci trochę już wyrosły ze wspólnego czytania, bo niestety nie będę już na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
531
531

Na półkach: ,

Marcin Szczygielski nigdy nie zawodzi. I w twórczości dla dorosłych (rewelacyjny "Poczet królowych polskich" na przykład) i gdy pisze dla dzieciaków.

Znakomite! pióro, ciekawe pomysły, wszystko osadzone w naszych realiach (chyba, że rzecz dotyczy fantastyki ;-)).
Jest mądrze, ale bez natrętnego moralizatorstwa. I, co bardzo doceniam, Marcin Szczygielski nie podlizuje się młodym czytelnikom.
"Weronika i zombie", to wzruszająca opowieść o dorastaniu, o szukaniu siebie, o dostrzeganiu drugiego człowieka. Z niuansami, z drugim dnem. Dla mądrych i wrażliwych. Albo dla tych, którzy chcieliby takimi się stać.

Marcin Szczygielski nigdy nie zawodzi. I w twórczości dla dorosłych (rewelacyjny "Poczet królowych polskich" na przykład) i gdy pisze dla dzieciaków.

Znakomite! pióro, ciekawe pomysły, wszystko osadzone w naszych realiach (chyba, że rzecz dotyczy fantastyki ;-)).
Jest mądrze, ale bez natrętnego moralizatorstwa. I, co bardzo doceniam, Marcin Szczygielski nie podlizuje się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
495
265

Na półkach: , , ,

Kolejna z bardzo wartościowych pozycji Marcina Szczygielskiego, adresowana do młodzieży. pozycja, z której bije niesamowite poczucie humoru oraz autentyczne wzruszenie. Główna bohaterka - jej przemyślenia, działania i plany przykuwają uwagę od pierwszych stron - zupełnie nie chce się przerywać czytania. Autor, jak chyba nigdy wcześniej ,popisuje się niesamowitym humorem, znajdując jednak czas na ważne, szczere, emocjonalne momenty. Świetna kreacja postaci (Weronika, pan Jan), ciekawa fabuła, ważne i istotne problemy nastolatków - tych typowych i tych zupełnie niebanalnych - sprawiają, że po przeczytaniu zostaje w czytelniku coś więcej. Polecam serdecznie młodszym i starszym - jak na razie po przeczytaniu kilku pozycji autora, z których wszystkie mi się podobały (oceny między bardzo dobrymi, a rewelacyjnymi) - ta wyrasta na faworyta.

Kolejna z bardzo wartościowych pozycji Marcina Szczygielskiego, adresowana do młodzieży. pozycja, z której bije niesamowite poczucie humoru oraz autentyczne wzruszenie. Główna bohaterka - jej przemyślenia, działania i plany przykuwają uwagę od pierwszych stron - zupełnie nie chce się przerywać czytania. Autor, jak chyba nigdy wcześniej ,popisuje się niesamowitym humorem,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
9

Na półkach:

czytałam tą książkę dwa razy, drugi raz nieco starsza.
piękna, mądra książka z ważnym przesłaniem. Na pewno przeczytam ją jeszcze wiele razy

czytałam tą książkę dwa razy, drugi raz nieco starsza.
piękna, mądra książka z ważnym przesłaniem. Na pewno przeczytam ją jeszcze wiele razy

Pokaż mimo to

avatar
167
107

Na półkach:

Chcę zacząć od najważniejszej rzeczy. Ja wiem, że to był zamierzony cel, ale Weronika jest tak... wstrętną dziewczyną. Oczywiście jej przemiana jest tu niezwykle ważna i podoba mi się punkt zaczepienia. Nie jest ona bowiem bezpodstawna. Jej relacja z Panem Janem na prawdę mi się podobała, ale to co działo się między nią a Dominikiem? Już nie do końca. Przede wszystkim przez jej infantylność. Nie jestem wielką fanką obyczajowej literatury młodzieżowej, dlatego może ta właśnie nie przypadła mi za bardzo do gustu.

Chcę zacząć od najważniejszej rzeczy. Ja wiem, że to był zamierzony cel, ale Weronika jest tak... wstrętną dziewczyną. Oczywiście jej przemiana jest tu niezwykle ważna i podoba mi się punkt zaczepienia. Nie jest ona bowiem bezpodstawna. Jej relacja z Panem Janem na prawdę mi się podobała, ale to co działo się między nią a Dominikiem? Już nie do końca. Przede wszystkim przez...

więcej Pokaż mimo to

avatar
644
490

Na półkach: , , ,

Po książki Marcina Szczygielskiego sięgam w ciemno. Uwielbiam jego styl, lekkie pióro, piękny język, wyobraźnię i poczucie humoru. Kocham jego książki dla dzieciaków i te dla starszaków również.

Weronika i Zombie to lektura troszkę inna od wcześniej przeczytanych przeze mnie książek autora. W poprzednich było zawsze sporo magii, świetnych przygód, gadających zwierzaków i postaci z innych światów. Tu mamy realne życie nastolatki. Niełatwe, trzeba zaznaczyć.
Weronika ma prawie 14 lat. Do tej pory była szczęśliwą nastolatką, miała kochającą się rodzinę i przyjaciół. Niespodziewanie wszystko się zmienia. Rodzice się rozwodzą, Weronika z mamą przeprowadzają się do Warszawy, gdzie zaczynają nowe życie. Nowe, ale czy lepsze? Niestety, niekoniecznie. Nowa szkoła, problemy z aklimatyzacją i jak się można domyślić - problem prześladowania nowych dzieciaków w szkole. Jak sobie z tym wszystkim radzi Weronika? No cóż, nie najlepiej. Jest przerażona i samotna. Poznaje sąsiada, tytułowego Zombie. I ta znajomość przeradza się w przyjaźń, chociaż nic by na to nie wskazywało. No bo jak to tak, dziewczynka i starzec? Kto by pomyślał, że mogą znaleźć wspólny język. A jednak. Dodać trzeba, że Weronika ma wieeelką wyobraźnię, a Pan Jan jest dobrym słuchaczem, chociaż udaje, że wcale nie lubi paplania dziewczyny.
No i zakończenie... nie ukrywam, że łezka popłynęła, a zazwyczaj nie płaczę, czytając książki.

Panie Marcinie, ja Pana uwielbiam. Nikt, tak jak Pan, nie wzrusza, nie bawi i nie naucza zarazem. Chapeau bas!

Pięknie dziękuję Wydawnictwu Latarnik za przesłany egzemplarz. Czas spędzony z Weroniką to była wielka przyjemność.

Po książki Marcina Szczygielskiego sięgam w ciemno. Uwielbiam jego styl, lekkie pióro, piękny język, wyobraźnię i poczucie humoru. Kocham jego książki dla dzieciaków i te dla starszaków również.

Weronika i Zombie to lektura troszkę inna od wcześniej przeczytanych przeze mnie książek autora. W poprzednich było zawsze sporo magii, świetnych przygód, gadających zwierzaków i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
394
393

Na półkach:

Jak ma w nowej rzeczywistości odnaleźć się 14-latka? Znajduje się w nowym mieście i nowej szkole. W tej poprzedniej była kimś, teraz nikt się z nią nie przyjaźni, jest wyśmiewana, samotna. Jedynie stary sąsiad ma dla niej czas. Po raz pierwszy Weronika spotyka się ze śmiercią. Książka dla młodzieży pełna przemyśleń, fantastyki typowej dla Szczygielskiego.

Jak ma w nowej rzeczywistości odnaleźć się 14-latka? Znajduje się w nowym mieście i nowej szkole. W tej poprzedniej była kimś, teraz nikt się z nią nie przyjaźni, jest wyśmiewana, samotna. Jedynie stary sąsiad ma dla niej czas. Po raz pierwszy Weronika spotyka się ze śmiercią. Książka dla młodzieży pełna przemyśleń, fantastyki typowej dla Szczygielskiego.

Pokaż mimo to

avatar
414
413

Na półkach:

„Weronika i zombie” to kapitalna książka. Życie nastolatków i realia polskiej szkoły ukazuje z zaskakującą znajomością szczegółów (dla nauczycieli wręcz przerażającą 😉 ). Choć opowiada o sprawach ważnych i poważnych (porzuceniu, utracie, samotności, zagubieniu), nie męczy i nie trąci dydaktycznym smrodkiem. Świetnie napisana, jednocześnie zabawna i wzruszająca, jest przede wszystkim bardzo prawdziwa. Polecam gorąco nastolatkom oraz ich rodzicom.

Link do recenzji:
https://zapiskinamarginesie.pl/2020/02/08/wszystkie-klopoty-weroniki/

„Weronika i zombie” to kapitalna książka. Życie nastolatków i realia polskiej szkoły ukazuje z zaskakującą znajomością szczegółów (dla nauczycieli wręcz przerażającą 😉 ). Choć opowiada o sprawach ważnych i poważnych (porzuceniu, utracie, samotności, zagubieniu), nie męczy i nie trąci dydaktycznym smrodkiem. Świetnie napisana, jednocześnie zabawna i wzruszająca, jest przede...

więcej Pokaż mimo to

avatar
183
102

Na półkach: , , ,

Bardzo piękna opowieść. Coś czuję, że w przyszłości jeszcze do niej wrócę, a przynajmniej do jej kilku fragmentów. Na pewno między innymi do historyjek Weroniki które tworzyła świetnie, a zostanie pisarką na prawdę jest jej przeznaczone. (Łał.. właśnie zdałam sobie sprawę, że sytuacja między Weroniką a jej mamą była dość podobna do sytuacji między Bartkiem a jego tatą) Bardzo fajna młodzieżówka. Spodobał mi się bardzo styl autora (i plusik za wstawki z anime 😁). Mam nadzieję na przeczytanie kiedyś jeszcze innych jego książek. Najbardziej zainteresowały mnie: "za niebieskimi drzwiami", "czarownica piętro niżej", "klątwa dziewiątych urodzin" i "teatr niewidzialnych dzieci".

Bardzo piękna opowieść. Coś czuję, że w przyszłości jeszcze do niej wrócę, a przynajmniej do jej kilku fragmentów. Na pewno między innymi do historyjek Weroniki które tworzyła świetnie, a zostanie pisarką na prawdę jest jej przeznaczone. (Łał.. właśnie zdałam sobie sprawę, że sytuacja między Weroniką a jej mamą była dość podobna do sytuacji między Bartkiem a jego tatą)...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2190
643

Na półkach: ,

Tytuł i początek, a nawet okładka mylące (być może specjalnie ;) W tej książce nie ma tak naprawdę nic lekkiego i nic nadnaturalnego. To tak naprawdę powieść o przemijaniu i samotności. Powieść raczej zbyt trudna dla młodszych dzieci, ale dla nastolatka jak najbardziej. Polecam.

Tytuł i początek, a nawet okładka mylące (być może specjalnie ;) W tej książce nie ma tak naprawdę nic lekkiego i nic nadnaturalnego. To tak naprawdę powieść o przemijaniu i samotności. Powieść raczej zbyt trudna dla młodszych dzieci, ale dla nastolatka jak najbardziej. Polecam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marcin Szczygielski Weronika i zombie Zobacz więcej
Marcin Szczygielski Weronika i zombie Zobacz więcej
Marcin Szczygielski Weronika i zombie Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd