Pogrzeb na zamówienie

Okładka książki Pogrzeb na zamówienie
Anthony Horowitz Wydawnictwo: Rebis Cykl: Daniel Hawthorne (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Daniel Hawthorne (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Word is Murder
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2018-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-16
Data 1. wydania:
2018-06-05
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380623576
Tłumacz:
Maciej Szymański
Tagi:
Maciej Szymański

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
133 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
252
235

Na półkach: ,

Jestem absolutnie POZYTYWNIE zaskoczona tą książką! Zwłaszcza że czytałam swego rodzaju kontynuację Sherlocka Holmesa autorstwa tego Pana. Książka nosiła tytuł „Moriarty” ….i szczerze mówiąc nieszczególnie przypadła mi do gustu ale ta ……to zupełnie inna bajka i może dlatego poszła praktycznie w 3 dni bo nie była próbą naśladowania Conan Doyla. Zaczyna się niby banalnie do zakładu pogrzebowego prosto z ulicy wchodzi kobitka, ustala warunki swojego pogrzebu i …..jeszcze tego samego dnia zostaje zamordowana w swoim domu. Okazuje się że jest matką sławnego aktora i 10 lat wcześniej była sprawczynią wypadku w którym jedno z dzieci zginęło a to które przeżyło zostało okaleczone do końca życia. Do rozwiązania tej sprawy jako konsultant zostaje skierowany były policjant i ciągnie za sobą autora we własnej skromnej osobie ponieważ ma życzenie aby ten napisał o nim książkę. Zbrodnia która się przytrafiła okazuje się być tłem idealnym albo raczej sceną główną. Trochę dziwne w tej książce jest to że autor w niej sam występuje (przytacza różne swoje sukcesy, znane osoby czy wydarzenia) chyba pierwszy raz czytam książkę w której autor samemu sobie poświęca prawie pół historii ale w sumie to buduje przecież całą historię. I właśnie mimo tego trochę dziwnego tworu czyta się to bardzo dobrze. Cała historia trzyma się przysłowiowej kupy do samego końca autor trzyma w napięciu i raczej trudno się domyślić kto zabił….chociaż ja się czasem wyróżniam pewną dozą tępoty….. ale przez to mam przynajmniej dobrą zabawę z lektury. Naprawdę porządne kryminalne czytadło.

Jestem absolutnie POZYTYWNIE zaskoczona tą książką! Zwłaszcza że czytałam swego rodzaju kontynuację Sherlocka Holmesa autorstwa tego Pana. Książka nosiła tytuł „Moriarty” ….i szczerze mówiąc nieszczególnie przypadła mi do gustu ale ta ……to zupełnie inna bajka i może dlatego poszła praktycznie w 3 dni bo nie była próbą naśladowania Conan Doyla. Zaczyna się niby banalnie do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
422
102

Na półkach: ,

Główna oś fabularna wokół zbrodni jest dobra. Narracja? Może być.

Książka ma 2 mankamenty (zdanie osobiste):
1) Narrator (nie narracja a postać narratora), przez co straszliwie mi zgrzytało. Wszelkie wstawki z jego życia...; nie powiem swego rodzaju element przedstawienia pracy pisarza są na plus, ale... i tu przechodzimy do punktu
2) wszystko to co zostało wzięte z naszej rzeczywistości, a więc wciskanie nam tych wszystkich powieści choćby już w 2 rozdziale (tu się zrobiła samopolecajka trochę) i postaci prawdziwe, jak Spielberg czy Jackson... Nie lubię, gdy w książkach pojawiają się postaci prawdziwe.

Pomijając ten fakt książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie.

Główna oś fabularna wokół zbrodni jest dobra. Narracja? Może być.

Książka ma 2 mankamenty (zdanie osobiste):
1) Narrator (nie narracja a postać narratora), przez co straszliwie mi zgrzytało. Wszelkie wstawki z jego życia...; nie powiem swego rodzaju element przedstawienia pracy pisarza są na plus, ale... i tu przechodzimy do punktu
2) wszystko to co zostało wzięte z naszej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2199
395

Na półkach: , ,

Czy całą historię kryminalną sprowokował kot?
(tak mówi "Sherlock").

Narratorem jest Tony: pisarz, scenarzysta, autor "Domu Jedwabnego" (o Sherlocku Holmesie) i .... autor książki.
Pisarz dostaje propozycję od byłego śledczego, by napisać o nim i jego toczącym śledztwie książkę.
Mimo wielu różnic, ożywa Sherlock i Watson. Eks śledczy (wyrzucony z policji za pewien wypadek na schodach) pracuje obecnie dla policji jako konsultant. Jest bardzo inteligentnym samotnikiem, dość problematycznym w kontaktach międzyludzkich. Tony towarzyszy mu pisząc powieść, dziwi się, zżyma, parę razy rzuca pracę, opisuje swoje rozterki, jednocześnie jest wobec śledzczego lojalny. Mimo rozwoju policyjnych laboratorìów, dalej najważniejsza jest dedukcja (czy "szare komórki" Poirota).

W analogiach z Sherlockiem i autoironii wobec siebie tkwi dobra zabawa i niewymuszony humor. Smaku dodaje powieści umieszczenie akcji między innymi w środowisku aktorów, teatru itp. , czyli świecie autorowi znanym.

Jest to pierwsza cześć cyklu. Czekam na następne.

Oryginalny tytuł: The Word Is Murder
Hawthorne and Horowitz Mystery Book 1

Czy całą historię kryminalną sprowokował kot?
(tak mówi "Sherlock").

Narratorem jest Tony: pisarz, scenarzysta, autor "Domu Jedwabnego" (o Sherlocku Holmesie) i .... autor książki.
Pisarz dostaje propozycję od byłego śledczego, by napisać o nim i jego toczącym śledztwie książkę.
Mimo wielu różnic, ożywa Sherlock i Watson. Eks śledczy (wyrzucony z policji za pewien wypadek...

więcej Pokaż mimo to

avatar
288
237

Na półkach:

Intryga bardzo fajna z niebanalnym zakończeniem, ale w założeniu dowcipna książka wg mnie nie wyszła, żarciki dość płaskie i bezbarwne. Do tego sama opowieść jest poniekąd szkatułkowa, bo narratorem jest pisarz o imieniu Anthony, oczywiście jego życie jest usłane sukcesami, a jedną z jego książek ma filmować Peter Jackson, a produkować Steven Spielberg xD

Przypomniał mi się taki jeden chyba zapomniany na szczęście bloger, który zrobił sobie show, gdzie jakoby był gościem Ellen deGeneres. I bardzo się mętnie tłumaczył, jak wyszło, że to był sobowtór i całość była sfingowana dla podbechtania jego ego i zwiększenia zasięgów. Ten kryminał też trochę pachnie rozbuchanym ego, a niestety, nie idzie za tym jakość warsztatu.

Za pozostałe książki tego autora podziękuję, przez tę bardziej przebrnęłam niż pędziłam. Rozrywka powinna być lekka i przyjemna, ta taka nie była.

Intryga bardzo fajna z niebanalnym zakończeniem, ale w założeniu dowcipna książka wg mnie nie wyszła, żarciki dość płaskie i bezbarwne. Do tego sama opowieść jest poniekąd szkatułkowa, bo narratorem jest pisarz o imieniu Anthony, oczywiście jego życie jest usłane sukcesami, a jedną z jego książek ma filmować Peter Jackson, a produkować Steven Spielberg xD

Przypomniał mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
158
15

Na półkach:

Faktycznie, fabuła powieści nie jest aż tak wciągająca jak "Morderstwa w Sommerset" i koncentruje się głównie na przeżyciach narratora, a nie na postaci detektywa. Można powiedzieć, że autor bawiąc się konwencją kryminalu, zamienił osobowościami dr Watsona z Sherlockiem.
Fakty dotyczące zbrodni i śledztwa, pomimo że stanowią oczywistą osnowę powieści, są zaledwie wplecione w obszerne fragmenty opisujące historię narratora. Dr Watson Horrowitza to egocentryczny mizogin wytwale tropiący ułomności "swojego" detektywa. Hawthorn zaś to na pierwszy rzut oka bardzo przeciętny facet, nie wyróżniający się z tłumu, o raczej wąskich horyzontach i przeciętnej wrażliwości, ale obdarzony wyjątkowa przenikliwością. Pomimo że narrator wiele miejsca poświęca analizie zachowania i zgłębianiu przeszłości detektywa, jest bardzo powierzchowny i mimowolnie odsłania swoje osobiste uprzedzenia.
Dzięki temu prostemu, ale sprytnemu zabiegowi, autor stworzył udany początek serii, której kolejne odsłony mogą przynieść czytelnikowi dużo dobrej rozrywki.

Faktycznie, fabuła powieści nie jest aż tak wciągająca jak "Morderstwa w Sommerset" i koncentruje się głównie na przeżyciach narratora, a nie na postaci detektywa. Można powiedzieć, że autor bawiąc się konwencją kryminalu, zamienił osobowościami dr Watsona z Sherlockiem.
Fakty dotyczące zbrodni i śledztwa, pomimo że stanowią oczywistą osnowę powieści, są zaledwie wplecione...

więcej Pokaż mimo to

avatar
104
73

Na półkach:

Bardzo pomysłowa konstrukcja. Bardziej powieść detektywistyczna.

Bardzo pomysłowa konstrukcja. Bardziej powieść detektywistyczna.

Pokaż mimo to

avatar
128
128

Na półkach:

Kryminał w klasycznym stylu, z niekonwencjonalnym narratorem w postaci samego Anthony Horowitza. Ciekawie zarysowana intryga i niezłe zakończenie. Niestety jak dla mnie zbyt dużo rozbudowanych tematów nie mających nic wspólnego z przebiegiem zasadniczej akcji, wytrącających rytm i spoistość fabuły.

Kryminał w klasycznym stylu, z niekonwencjonalnym narratorem w postaci samego Anthony Horowitza. Ciekawie zarysowana intryga i niezłe zakończenie. Niestety jak dla mnie zbyt dużo rozbudowanych tematów nie mających nic wspólnego z przebiegiem zasadniczej akcji, wytrącających rytm i spoistość fabuły.

Pokaż mimo to

avatar
710
288

Na półkach:

Nie wypuściłam tej książki z ręki dopóki jej nie skończyłam. Rewelacyjny pomysł na uatrakcyjnienie kryminału. Powieści tego typu jest na pęczki i wszystkie są do siebie podobne. Ta jest zupełnie inna, chylę głowę przed pomysłowością autora.

Nie wypuściłam tej książki z ręki dopóki jej nie skończyłam. Rewelacyjny pomysł na uatrakcyjnienie kryminału. Powieści tego typu jest na pęczki i wszystkie są do siebie podobne. Ta jest zupełnie inna, chylę głowę przed pomysłowością autora.

Pokaż mimo to

avatar
511
447

Na półkach:

Diana przed południem przychodzi do domu pogrzebowego aby omówić szczegóły swojej ostatniej drogi. Sześć godzin później zostaje uduszona we własnym domu. Któż jej mógł życzyć aż tak źle, skoro jest dobrze sytuowaną, wspierającą charytatywnie wiele inicjatyw, damą? Zagadkę rozwiązujemy wspólnie z bohaterem narratorem, który niespodziewanie znalazł się w samym środku wydarzeń. Nasz bohater, pisarz, scenarzysta, autor tej książki w jednym :) (bardzo ciekawy zabieg) z gawędziarską swadą, pełną dygresji, wprowadza nas w szczegóły. Sam odgrywa (niby) drugorzędną rolę, gdyż towarzyszy w śledztwie detektywowi, którego pracę ma opisać w swojej najnowszej książce. Śledztwo każe cofnąć się do wydarzeń sprzed dziesięciu lat. Nieskazitelna Diana spowodowała wtedy wypadek. Potrąciła ośmioletnie bliźnięta (jednego ze skutkiem śmiertelnym) i uciekła z miejsca zdarzenia. Czy ktoś postanowił się zemścić? Ale dlaczego czekał prawie dekadę? Im bardziej zagłębiamy się w sprawę, tym więcej wątków się wyłania. Wszystko zamiast się składać, robi się jeszcze bardziej zagmatwane a podejrzanych przybywa. Przybywa też kolejny trup. Znany gwiazdor filmowy i teatralny. Syn Diany. Subtelne poczucie humoru, trochę autoironii, stylizacja na starą dobrą powieść detektywistyczną - to wszystko sprawia, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Polecam również Morderstwa w Somerset <3

Diana przed południem przychodzi do domu pogrzebowego aby omówić szczegóły swojej ostatniej drogi. Sześć godzin później zostaje uduszona we własnym domu. Któż jej mógł życzyć aż tak źle, skoro jest dobrze sytuowaną, wspierającą charytatywnie wiele inicjatyw, damą? Zagadkę rozwiązujemy wspólnie z bohaterem narratorem, który niespodziewanie znalazł się w samym środku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1185
263

Na półkach: , ,

Bardzo dobry klasyczny kryminał w nietypowej konwencji gdyż narratorem jest sam autor czyli Anthony Horowitz. Niebanalna zagadka, ciekawi bohaterowie, Polecam!

Bardzo dobry klasyczny kryminał w nietypowej konwencji gdyż narratorem jest sam autor czyli Anthony Horowitz. Niebanalna zagadka, ciekawi bohaterowie, Polecam!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pogrzeb na zamówienie


zgłoś błąd