Star Wars Komiks 1/2018 - Doctor Aphra: Ścigana przez wszystkich

Okładka książki Star Wars Komiks 1/2018 - Doctor Aphra: Ścigana przez wszystkich
Marc DeeringAntonio Fabela Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Star Wars Komiks (tom 15) Seria: Kanon Star Wars komiksy
132 str. 2 godz. 12 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Star Wars Komiks (tom 15)
Seria:
Kanon Star Wars
Tytuł oryginału:
STAR WARS: DOCTOR APHRA 1-6
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2018-02-07
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-07
Data 1. wydania:
2017-07-03
Liczba stron:
132
Czas czytania
2 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9771899488804
Tłumacz:
Jacek Drewnowski
Tagi:
science-fiction STAR WARS
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Die, tom 3: Wielka gra Kieron Gillen, Stephanie Hans
Ocena 7,1
Die, tom 3: Wi... Kieron Gillen, Step...
Okładka książki Raz i na zawsze, tom 1: Król nieumarły Kieron Gillen, Dan Mora
Ocena 6,9
Raz i na zawsz... Kieron Gillen, Dan ...
Okładka książki Once & Future Tamra Bonvillain, Kieron Gillen, Dan Mora
Ocena 5,0
Once & Future Tamra Bonvillain, K...
Okładka książki Star Wars Komiks Tom 13:Zemsta za zdradę. Andrea Broccardo, Kieron Gillen, Angel Unzueta
Ocena 6,6
Star Wars Komi... Andrea Broccardo, K...

Podobne książki

Okładka książki Star Wars Komiks 6/2017 - Tajna wojna mistrza Yody Jason Aaron, David Curiel, Edgar Delgado, Kieron Gillen, Emilio Laiso, Salvador Larroca, Mike Norton, Rachelle Rosenberg, Kelly Thompson
Ocena 6,3
Star Wars Komi... Jason Aaron, David ...
Okładka książki Star Wars Komiks 3/2017 - Ostatni lot gwiezdnego niszczyciela Jason Aaron, Mike Mayhew, Matt Milla, Jorge Molina
Ocena 6,6
Star Wars Komi... Jason Aaron, Mike M...
Okładka książki Star Wars Komiks 4/2017 - Darth Vader Koniec gry Max Fiumara, Kieron Gillen, Salvador Larroca
Ocena 7,2
Star Wars Komi... Max Fiumara, Kieron...
Okładka książki Star Wars Komiks 2/2017 - Wojna o Shu-Torun Kieron Gillen, Tony Harris, Salvador Larroca, James Robinson, Leinil Francis Yu
Ocena 7,1
Star Wars Komi... Kieron Gillen, Tony...
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
67 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1137
1119

Na półkach:

Od dawna twierdzę, że komiksy z obecnego kanonu Star Wars, są ciekawsze niż to co prezentują nam kolejne główne epizody gwiezdnej sagi. "Przebudzenie mocy było dobre", ale już "Ostatni Jedi", w moim odczuciu to cienizna. Owszem, komiksy też nie zawsze powalają na kolana, niemniej seria poświęcona Doctor Aphrze i jej mentorowi Darthowi Vaderowi jest genialna. Chętnie zobaczyłbym ekranizacje tych serii, bo tam czuć prawdziwą moc Gwiezdnych Wojen. Do tego przesiąkniętą potęgą Mrocznego Lorda Sith. "Ścigana przez wszystkich" nie jest aż tak złowieszcza, ale sama historia trzyma poziom, główna bohaterka jest nakreślona ciekawie, a jej towarzysze dobrze wywiązują się z swoich ról. Oto przepis na udany komiks w świecie Star Wars, który odkrywa przed czytelnikiem jedną z swoich tajemnic. Zwie się ona Ordu Aspectu.

Historia zawarta w tym albumie jest kontynuacją losów Doctor Aphry, która zakończyła swą współprace z Lordem Vaderem w dość nieciekawy sposób. Mianowicie jej pracodawca wywalił ją przez śluzę, gdy okazała się zbędna. Aphra przeżyła, choć nie tylko dzięki szczęściu. Wróciła do swego poprzedniego zawodu, czyli archeologa, rabującego stare ruiny i opychającego na boku znaleziska. Wszak tytuł zdobyła, choć nieuczciwie, ciężką pracą i oficjalnie jest panią doktor. W zasadzie to była, bowiem ktoś zadbał, aby podważyć jej pracę doktorską, utrudniając tym samym życie. Tą osobą okazuje się być ojciec Aphry, dość dziwny człowiek, poszukujący legendarnego zakonu Ordu Aspectu. Zmusza córkę do pomocy, mając nadzieję odnaleźć legendarną fortecę, gdzie niejaki Rur poznał sekret wieczności.

Sama opowieść o Ordu Aspectu jest ciekawiej pomyślana, niż nie jedna historia z serialu "Wojny Klonów" albo to, co prezentowały sobą Epizody VII i VIII. Z jednej strony prosta, z drugiej natomiast tajemnicza, mająca wiele teorii o tym jak mogło być naprawdę. Finał nie pozostawia czytelnika w niepewności, zdradzając prawdę, a ta jest interesująco skonstruowana. Na tym polu komiks naprawdę daje radę i choć nie stoi jakoś przesadnie wysoko, to fabułą potrafi wciągnąć aż do ostatniej strony. Tutaj natomiast otrzymujemy ciekawe otwarcie na kolejny tom i liczę, że autorzy dobrze wykorzystają



Nie zabrakło też sporej dawki humorystycznych wstawek. Tutaj klasycznie brylują Triplezero i BeeTee, czyli mordercze odpowiedniki C3PO oraz R2D2. W praktyce nie wyobrażam sobie komiksu z Doctor Aphrą, w której zabrakłoby tej dwójki. Są milion razy ciekawsi od swych protoplastów, do tego morderczo (dosłownie) skuteczni i nie stroniący od zbędnej przemocy. Oczywiście jeśli sytuacja na to pozwala. Teksty Triplezero o zabawie w torturowanie ludzi i ubolewanie nad tym, jak niefortunnie się złożyło, ze ktoś szybko i (niemal) bezboleśnie umarł, są naprawdę udane. Jest to czarny humor z wyższej półki, którego strasznie brakuje mi w filmowych epizodach Star Wars.

Nie gorzej rysuje się ojciec głównej bohaterki. Mnich, do tego dość zwariowany, wierzący że może przynieść zbawienie całej galaktyce. Relacje pomiędzy nim, a jego córką są dość burzliwe. Niemniej jego postać nie nudzi, potrafi wpakować naszych bohaterów w niezłe tarapaty, a pierwszoplanowy antagonista w tej przygodzie, też wypada na jego tle interesująco. Jedynie czasem nie pasował mi rysunek samej Aphry, która niejako odmłodniała względem swej postaci z serii "Darth Vader". Co prawda kreska jest dobra, ale miejscami zbyt delikatna, szczególnie jeśli idzie o rysy twarzy niektórych postaci. Niemniej w niczym to nie przeszkadza.

Od dawna twierdzę, że komiksy z obecnego kanonu Star Wars, są ciekawsze niż to co prezentują nam kolejne główne epizody gwiezdnej sagi. "Przebudzenie mocy było dobre", ale już "Ostatni Jedi", w moim odczuciu to cienizna. Owszem, komiksy też nie zawsze powalają na kolana, niemniej seria poświęcona Doctor Aphrze i jej mentorowi Darthowi Vaderowi jest genialna. Chętnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
28
11

Na półkach:

lubię Doktor Aphrę, ale ta opowieść byłą bardzo durna i nic nie wnosząca. Jedyny plus to ładna oprawa graficzna - prosta a jednocześnie estetyczna kreska.

lubię Doktor Aphrę, ale ta opowieść byłą bardzo durna i nic nie wnosząca. Jedyny plus to ładna oprawa graficzna - prosta a jednocześnie estetyczna kreska.

Pokaż mimo to

avatar
472
9

Na półkach: , ,

Naprawdę nieźle się to czyta, fajnie rozbudowuje bohaterkę i jej relacje z ojcem. Nie do końca spodobał mi się ostatni zeszyt, sporo w nim chaosu, a i sam finał pozostawia wiele do życzenia. Niemniej, fani star wars a raczej fani komiksów SW i tak pewnie przeczytają.

Naprawdę nieźle się to czyta, fajnie rozbudowuje bohaterkę i jej relacje z ojcem. Nie do końca spodobał mi się ostatni zeszyt, sporo w nim chaosu, a i sam finał pozostawia wiele do życzenia. Niemniej, fani star wars a raczej fani komiksów SW i tak pewnie przeczytają.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
427
397

Na półkach: ,

Jeśli mam być szczera, nie przepadam zbytnio za główną postacią. Doktor Aphra nie jest dla mnie kimś, kogo przygody zwalałyby mnie z nóg, lecz... tutaj chyba przestawił mi się jakiś trybik. W pewnym sensie mogę nawet przyznać, że ją polubiłam i podobały mi się jej potyczki. Dobrze ukazano również jej relację z ojcem i opowiedziano całą historię, ukazując również retrospekcje. Czyli, jak widać, można się przekonać do głównej bohaterki, nie kibicując jej od początku.

Jeśli mam być szczera, nie przepadam zbytnio za główną postacią. Doktor Aphra nie jest dla mnie kimś, kogo przygody zwalałyby mnie z nóg, lecz... tutaj chyba przestawił mi się jakiś trybik. W pewnym sensie mogę nawet przyznać, że ją polubiłam i podobały mi się jej potyczki. Dobrze ukazano również jej relację z ojcem i opowiedziano całą historię, ukazując również...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1705
1228

Na półkach: ,

Zeszyt ten skupia się na znanej z serii „Darth Vader” doktor Aphrze. Jest to niepokorna i niejednoznaczna moralnie archeolożka, która wcześniej nawiązała współpracę z Mrocznym Lordem Sith. Tutaj przyjdzie jej ruszyć na poszukiwanie zaginionej dawnej twierdzy jedi. Na dodatek pomagać tu będzie jej własny ojciec…

Zarys fabuły komiksu przywodzić może na myśl film „Indiana Jones i ostatnia krucjata”. Mamy tutaj protagonistkę, która działa jako archeolog i musi współpracować z ojcem, z którym łączą ją trudne relacje. Rolę nazistów odgrywa tutaj imperium, a zamiast Świętego Graala dostajemy tajemnicę twierdzy. Po drodze pojawia się też parę zagadek i rozwiązań żywcem wyjętych z tegoż filmu. Wydawać by się więc mogło, że ten komiks będzie wtórny i nieciekawy. Na szczęście jest parę elementów, które urozmaicają lekturę.

Po pierwsze, świetnie jest przedstawiona relacja Aphry z jej ojcem. Jest on dobrotliwym i lekko naiwnym archeologiem, który żyje we własnym świecie. Z kolei Aphra razem z towarzyszami są jego przeciwieństwem - bezwzględni, cwani i pragmatyczni. Jest to okazja do wielu licznych zabawnych i dobrze napisanych dialogów. Na dodatek w pewnym momencie można aż się wzruszyć. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że jest to nawet lepiej napisana relacja niż Indiany Jones z jego ojcem – w filmie obaj panowie reprezentowali dosyć podobne poglądy i ich sprzeczki były w sumie dosyć niewinne, a tutaj są kłótnie o naprawdę przykre zdarzenia z przeszłości.

Po drugie, sama tajemnica. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to po prostu kolejna broń z odległej przeszłości. Jednakże fabuła nas zaskakuje i dostajemy coś innego, co dobrze rozbudowuje świat przedstawiony.

Także rysunki Keva Walkera stanowią wartość dodatnią. Początkowo osobiście mnie odrzucały ze względu na swoje dosyć duże inspiracje mangą, co uznałem za tani chwyt mający na celu zainteresowanie tytułem typowych miłośników. Jednakże wraz z lekturą przekonałem się, że mimika postaci świetnie oddaje ich emocje, dostajemy parę ładnych scenografii czy dynamicznych scen. Najbardziej w pamięć chyba zapadły mi zestawione ze sobą hipotezy Aphry i jej ojca dotyczące dawnych wydarzeń.

Jeżeli chodzi o mankamenty komiksu, to moim zdaniem czarny charakter był dosyć nieciekawy i sztampowy. Szkoda też, że główny sekret zostaje szybko zamieciony pod dywan i wracamy do dawnego statusu quo.

Komiks ten bardzo dobrze pokazuje jak można na nowo przerobić wyświechtany pomysł. Rozrywka z klasą.

Zeszyt ten skupia się na znanej z serii „Darth Vader” doktor Aphrze. Jest to niepokorna i niejednoznaczna moralnie archeolożka, która wcześniej nawiązała współpracę z Mrocznym Lordem Sith. Tutaj przyjdzie jej ruszyć na poszukiwanie zaginionej dawnej twierdzy jedi. Na dodatek pomagać tu będzie jej własny ojciec…

Zarys fabuły komiksu przywodzić może na myśl film „Indiana...

więcej Pokaż mimo to

avatar
488
486

Na półkach:

Dr Aphra odnajduje archeologiczny artefakt i chce się rozliczyć z długów względem pewnej (niewymienionej z nazwy :-O) organizacji przestępczej. Żeby sprzedać ten artefakt, potrzebuje licencji archeologicznej. Niestety w kluczowym momencie okazuje się, że cofnięto jej uprawnienia archeologa. A stoi za tym jej ojciec, który poszukuje mitycznego Ordu Aspectu, grupki władających mocą Jedi (bądź Sithów--źródła historyczne nie są precyzyjne), którzy chcieli osiągnąć nieśmiertelność, ze swoim przywódcą wielkim Rurem na czele.
Nieśmiertelność, jaką Rur osiągnął była trochę rozczarowująca niestety, a ojciec Aphro został nakreślony karykaturalnie (jak można nie wiedzieć o zniszczeniu Alderaana przez Gwiazdę Śmierci?). Do tego Czarny Krrsantan, w roli ochroniarza Aphry, który robi za jednoosobową armię przeciwko Imperium, hm, to trochę zbyt amerykańskie ;)

Dr Aphra odnajduje archeologiczny artefakt i chce się rozliczyć z długów względem pewnej (niewymienionej z nazwy :-O) organizacji przestępczej. Żeby sprzedać ten artefakt, potrzebuje licencji archeologicznej. Niestety w kluczowym momencie okazuje się, że cofnięto jej uprawnienia archeologa. A stoi za tym jej ojciec, który poszukuje mitycznego Ordu Aspectu, grupki...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Star Wars Komiks 1/2018 - Doctor Aphra: Ścigana przez wszystkich


zgłoś błąd