Zdrada scenarzystów

Okładka książki Zdrada scenarzystów
Wojciech Nerkowski Wydawnictwo: Czwarta Strona kryminał, sensacja, thriller
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379768431
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
171
125

Na półkach: ,

Zdecydowanie lepsza od pierwszej części, ale nadal kiepska. Nadal bohaterowie wymyślają sobie fabułę rzeczywistości, knują intrygi, rozwiązują zagadki (które sami wymyślili na siłę), tylko tym razem już na planie filmowym. Nadal brakuje tu sensu, a postacie wydają się puste. Chociaż Sylwię nawet da się trochę polubić. Ta seria to trochę taki mokry sen scenarzysty - chyba ma udowadniać, że scenarzysta to człowiek inteligentny, oczytany, doświadczony i generalnie wszechmocny, taki człowiek lepszego gatunku. No nie. Jako sensacja jest słabe, jako komedia...nie jest, bo styl jest na poziomie żartów z przeciętnego polskiego serialu, więc żaden. Mimo wszystko muszę przyznać, że czytało się dobrze - jestem chora, więc przymykam oko na fabularne dziury, bo co chwilę usypiam i właściwie to wszystko mi obojętne, na czymś bardziej ambitnym bym poległa. Nawet trzecią część przeczytam, na teraz to maksimum moich możliwości intelektualnych. Jako poważną lekturę dalej odradzam.

Zdecydowanie lepsza od pierwszej części, ale nadal kiepska. Nadal bohaterowie wymyślają sobie fabułę rzeczywistości, knują intrygi, rozwiązują zagadki (które sami wymyślili na siłę), tylko tym razem już na planie filmowym. Nadal brakuje tu sensu, a postacie wydają się puste. Chociaż Sylwię nawet da się trochę polubić. Ta seria to trochę taki mokry sen scenarzysty - chyba ma...

więcej Pokaż mimo to

avatar
366
63

Na półkach: ,

Kontynuacja losów rodzeństwa Leśniewskich...
Sylwia i Kuba lecą na Teneryfę, gdzie kręcony będzie film na podstawie ich scenariusza, który opisuje ich przygody z poprzedniej części.
Trup ściele się gęsto... Nie, w sumie to jednak nie. Nie trzyma też w napięciu i nie sprawia, że "wsiąkłam" w akcję.
Ok, przyznaję że osoba mordercy jest zaskakująca. I w sumie tyle.
Zdecydowanie jest to najgorsza część trylogii.
Warto przeczytać, ze względu na to, że jest dość kluczowa dla kolejnej części.

Kontynuacja losów rodzeństwa Leśniewskich...
Sylwia i Kuba lecą na Teneryfę, gdzie kręcony będzie film na podstawie ich scenariusza, który opisuje ich przygody z poprzedniej części.
Trup ściele się gęsto... Nie, w sumie to jednak nie. Nie trzyma też w napięciu i nie sprawia, że "wsiąkłam" w akcję.
Ok, przyznaję że osoba mordercy jest zaskakująca. I w sumie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1042
709

Na półkach: , ,

Wybicka Prodakszyns (pisownia oryginalna), wytwórnia filmowa należąca do ekscentrycznej producentki Lidii Wybickiej, którą kręci "tropikal enerdży" robi film na Teneryfie. Sponsora znajduje aż we Włoszech, kampania reklamowa jest ostra. I oto na samym początku zdjęć ginie dwóch głównych aktorów...

Bardzo przypadła mi do gustu ta kryminalna komedia. Inaczej tego nie nazwę, bo to nie rasowy kryminał, a salwy śmiechu są gwarantowane co kilka kartek.
Policji hiszpańskiej jak na lekarstwo, a polskiej wcale. W sprawę angażuje się za to jakiś nieokrzesany, chamski detektyw z Polski, który z logicznym myśleniem skończył w początkach podstawówki.

A przechodząc do sedna - nie czytałam dotąd żadnych sensacji toczących się właściwie na planie filmowym. Autor pokazuje nam świat filmowego show biznesu od kuchni. Dobrze jednak, że nie zaangażowali, mimo pierwotnych planów i nie uśmiercili Gierszała...

Cała książka ma swoje plusy, ale i sporo minusów. Nie znajdziemy tu pełnego wyjaśnienia motywów zbrodni dokonanych na aktorach, a cała historia jest, moim zdaniem, nieco przegadana. Trudno też czasem połapać się we wszystkich zależnościach między bohaterami.

Mimo wszystko ta lektura to znakomity relaks z dużą dawką humoru. Poza tym pozwala poczuć atmosferę luksusu w pięciogwiazdkowym hotelu przy rajskiej plaży...Dodaję za to gwiazdkę.
Polecam spragnionym rozrywki.

Wybicka Prodakszyns (pisownia oryginalna), wytwórnia filmowa należąca do ekscentrycznej producentki Lidii Wybickiej, którą kręci "tropikal enerdży" robi film na Teneryfie. Sponsora znajduje aż we Włoszech, kampania reklamowa jest ostra. I oto na samym początku zdjęć ginie dwóch głównych aktorów...

Bardzo przypadła mi do gustu ta kryminalna komedia. Inaczej tego nie nazwę,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
361
245

Na półkach: ,

Książka napisana przyjemnym dla umysłu językiem, łatwo i szybko się czyta, dzięki podzieleniu na niezbyt długie rozdziały. Myślisz "jeszcze jeden" i brniesz dalej i dalej.
Jeśli chodzi o fabułę, to niczego jej nie brakuje. Nie brak tu ekspresji mimo tego, że główna bohaterka jest podobno "szarą myszką bez ikry". Ponieważ autor jest w prawdziwym życiu scenarzystą, wierzę, że właśnie w ten sposób powstają filmy. Duża potrzeba promocji filmu, dziennikarze, szukanie sponsorów. Jeszcze w tym wszystkim potrzeba morderstwa i jakby mało było bałaganu na planie, mamy kompletny burdel.
Co do zakończenia, to jak dla mnie przewidywalne. Ale w ramach znośności.
"Najciemniej pod świecznikiem"...

Książka napisana przyjemnym dla umysłu językiem, łatwo i szybko się czyta, dzięki podzieleniu na niezbyt długie rozdziały. Myślisz "jeszcze jeden" i brniesz dalej i dalej.
Jeśli chodzi o fabułę, to niczego jej nie brakuje. Nie brak tu ekspresji mimo tego, że główna bohaterka jest podobno "szarą myszką bez ikry". Ponieważ autor jest w prawdziwym życiu scenarzystą, wierzę,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
73
68

Na półkach: ,

Pierwsza część podobała mi się bardziej. Żałuję, że autor nie dał szans wyjaśnienia zabójcy dlaczego właściwie to robił...
Brakowało mi zapoznania z nowymi postaciami.

Pierwsza część podobała mi się bardziej. Żałuję, że autor nie dał szans wyjaśnienia zabójcy dlaczego właściwie to robił...
Brakowało mi zapoznania z nowymi postaciami.

Pokaż mimo to

avatar
747
629

Na półkach:

Takie książki są dobre w każdej chwili, szczególnie wtedy, gdy człowiekiem rządzą jakieś negatywne myśli. Komedia kryminalna pozwala bowiem, na oderwanie się od szarej rze-czywistości i z uśmiechem przeniesienie się do zupełnie innego świata.
To moje drugie spotkanie z twórczością tego autora, a poleciła mi książki tego autora pew-na znajoma pisarka kryminałów.
W tej książce Nerkowski w sposób dość ironiczny odsłania ciemną stronę pracy aktorów i filmowców współpracujących ze sobą na planie kręconego filmu.
Napisałam wcześniej, że jest to komedia kryminalna, jednak muszę przyznać, że więcej jest w tej lekturze kryminału niż komedii, chociaż zabawnych sytuacji i dialogów nie brakuje. Powieść cechuje wartka akcja, co rusz zmierzająca w innym kierunku, pozwalająca czytel-nikowi na zaangażowanie się w śledztwo.
Głównych bohaterów polubiłam od samego początku (właściwie to od pierwszej przeczy-tanej o nich książki), chociaż jak większość rodzeństw różnią się oni osobowościowo.
Autor ma skłonności do drobiazgowych opisów wszystkiego, zarówno ludzi (ich ubioru, zachowania) jak i miejsc. Dzięki temu, czytelnik nie musi zbytnio nadwyrężać swojej wy-obraźni próbując sobie wizualnie przedstawić kogoś…
Z całą pewnością autor w swojej książce starał się pokazać, jak wygląda prowadzone śledz-two przez nieprofesjonalistów, inaczej bowiem jak dane dochodzenie prowadzone jest w/g procedur śledczych, prokuratorów i inne osoby z tym związane, a inaczej przez detektywów-amatorów, którym bujna wyobraźnia podsuwa czasami tak niesamowite rozwiązania, że trudno się nie uśmiechnąć i nie zacząć rozumować ich tokiem myślenia.
Muszę jednak przyznać się do tego, że bardzo duża ilość osób i nazwisk czasami wprowa-dzała mnie w stan dezorientacji, co utrudniało mi często kojarzenie danych ludzi. Ale na planie ekipy filmowej musi być i jest zawsze dużo ludzi, tylko w książce jak się tych osób nie widzi, to same nazwiska trochę mieszają w głowie.
Z całym szacunkiem do kryminałów, uważam, że jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna. Lekka powieść kryminalna z nutką inteligentnego chociaż może czasami czarnego humoru. I chociaż jak przystało na komedię nie miałam salw śmiechu, ale uśmiech towarzyszył mi prawie przez całą powieść.
Autor nie boi się poruszać trudnych tematów i jak widać, tematy tabu są dla niego bardzo powszechne. Mam tu na myśli temat dotyczący homoseksualizmu, który poruszony w tej powieści został bardzo delikatnie aczkolwiek wyraziście.
Patrząc na tę powieść z perspektywy czytanych dotąd książek Olgi Rudnickiej czy Alka Rogozińskiego, odważę się wyrazić opinię, że w skali 1:10 komedii tutaj jest około 5, ale w skali 1:10 kryminału jest z całą pewnością 10.
Polecam tę książkę zarówno miłośnikom kryminałów, jak i komedii, ale z pewnością znajdą w niej coś dla siebie również czytelnicy preferujący romans czy przygodę. Czyli… dla każ-dego coś miłego. Za całą pewnością jest to książka z tych: „jeszcze jeden rozdział i idę spać”, a potem czyta się do rana”.
Na mnie czeka jeszcze jedna część przygód rodzeństwa Leśniewskich czyli „Koniec scena-rzystów” i przyznam szczerze, że ciekawa jestem co teraz spotka tę dwójkę młodych ludzi .

Takie książki są dobre w każdej chwili, szczególnie wtedy, gdy człowiekiem rządzą jakieś negatywne myśli. Komedia kryminalna pozwala bowiem, na oderwanie się od szarej rze-czywistości i z uśmiechem przeniesienie się do zupełnie innego świata.
To moje drugie spotkanie z twórczością tego autora, a poleciła mi książki tego autora pew-na znajoma pisarka kryminałów.
W tej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
98
23

Na półkach:

Dawno nie czytałam tak słabej powieści. Nie wciągnęła mnie fabuła, nie utożsamiłam się z żadnym z bohaterów. Opisy krajobrazów, budynków, postaci były bardzo pobieżne a dialogi nudne. W ogóle nie wczułam się w historię. Książkę czyta się błyskawicznie (jest napisana prostym językiem), w tle bez problemu można czegoś posłuchać, ponieważ jest tak mało angażująca. Na usta ciśnie mi się porównanie jakości tego tworu do śmierci Hanki w kartonach. Trzy razy "NIE".

Dawno nie czytałam tak słabej powieści. Nie wciągnęła mnie fabuła, nie utożsamiłam się z żadnym z bohaterów. Opisy krajobrazów, budynków, postaci były bardzo pobieżne a dialogi nudne. W ogóle nie wczułam się w historię. Książkę czyta się błyskawicznie (jest napisana prostym językiem), w tle bez problemu można czegoś posłuchać, ponieważ jest tak mało angażująca. Na usta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach:

Zajefajna

Zajefajna

Pokaż mimo to

avatar
865
366

Na półkach: , , ,

Sama nie wiem... Ta książka nie jest jakaś tragiczna, może nawet dobra. Aczkolwiek jakoś trudno mi było przebrnąć przez jej początek. W którymś momencie zorientowałam się również, kto może stać za wszystkimi morderstwami. Końcówka całkiem niezła. No i bardzo polubiłam Sylwię i Kubę, może nawet na tyle, że sięgnę po kolejną część z ich udziałem. Nie wiem, czy książka jest za bardzo rozwleczona czy co, ale nie wciągnęła mnie permanentnie, czytałam ją z przerwami przez kilka tygodni. Niemniej polecam, może akurat trafi w czyjeś gusta.

Sama nie wiem... Ta książka nie jest jakaś tragiczna, może nawet dobra. Aczkolwiek jakoś trudno mi było przebrnąć przez jej początek. W którymś momencie zorientowałam się również, kto może stać za wszystkimi morderstwami. Końcówka całkiem niezła. No i bardzo polubiłam Sylwię i Kubę, może nawet na tyle, że sięgnę po kolejną część z ich udziałem. Nie wiem, czy książka jest za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
226
225

Na półkach: , , ,

Po pierwsze, mnie wciągnęła dopiero po 150 stronach, ale to moja subiektywna opinia, a czytelnicy poprzedniej części prawdopodobnie byli już wtajemniczeni w perypetie Palomy, których ja, mówiąc prosto, nie rozumiałam. Jednak dalsze losy bohaterów owiane tajemnicą, zbrodnią i niewiadomą, komu można zaufać są przeprowadzone w taki sposób, aby tak naprawdę nie było widać, że są postaciami fikcyjnymi. Bardzo często powtarzają : ,,przecież to nie jest serial, w którym, to my nad wszystkim panujemy". Jeżeli ktoś interesuje się filmografią, to na pewno odnajdzie w tej książce coś dla siebie. Scena pracy na planie napisana przez prawdziwego scenarzystę przecież nie może kłamać:)

Po pierwsze, mnie wciągnęła dopiero po 150 stronach, ale to moja subiektywna opinia, a czytelnicy poprzedniej części prawdopodobnie byli już wtajemniczeni w perypetie Palomy, których ja, mówiąc prosto, nie rozumiałam. Jednak dalsze losy bohaterów owiane tajemnicą, zbrodnią i niewiadomą, komu można zaufać są przeprowadzone w taki sposób, aby tak naprawdę nie było widać, że...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zdrada scenarzystów


Reklama
zgłoś błąd