Ryzykowna gra

Okładka książki Ryzykowna gra
Ann Rosman Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Karin Adler (tom 6) Seria: Czarna seria kryminał, sensacja, thriller
584 str. 9 godz. 44 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Cykl:
Karin Adler (tom 6)
Seria:
Czarna seria
Tytuł oryginału:
Vågspel
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2018-02-28
Data 1. wyd. pol.:
2018-02-28
Liczba stron:
584
Czas czytania
9 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380156449
Tłumacz:
Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Tagi:
Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
898
166

Na półkach: , ,

Troszkę przeciągnięta ta historia i dość banalne zakończenie. Osobiście najbardziej podobały mi się wydarzenia z lat 70'.

Troszkę przeciągnięta ta historia i dość banalne zakończenie. Osobiście najbardziej podobały mi się wydarzenia z lat 70'.

Pokaż mimo to

avatar
860
50

Na półkach: ,

Zbyt długie i nudnawe.

Zbyt długie i nudnawe.

Pokaż mimo to

avatar
436
31

Na półkach:

Rewelacyjny, świeży kryminał z rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Niezwykle ciekawy wątek nurkowania na zawrotnych głębokościach na platformach wiertniczych i śmierci nurków, za które nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności. Wciągająca, intrygująca. Szkoda, że to jedyna książka z całej serii dostępna w Polsce.

Rewelacyjny, świeży kryminał z rozbudowanym wątkiem obyczajowym. Niezwykle ciekawy wątek nurkowania na zawrotnych głębokościach na platformach wiertniczych i śmierci nurków, za które nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności. Wciągająca, intrygująca. Szkoda, że to jedyna książka z całej serii dostępna w Polsce.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1003
1000

Na półkach: , , ,

Tematyka i pomysł na fabułę co najmniej niestandardowa. Z uwagi jednak na ową tematykę ciężko czytało mi się tą książkę - mnóstwo terminów, określeń, nazw, zwyczajów związanych z żeglowaniem i nurkowaniem. Dla laika to rzut na głęboką wodę. I należy przyznać, że autorka dobrze przygotowała się do napisania tej pozycji. Akcja toczy się dwutorowo, w dwóch przedziałach czasowych, w przeszłości i teraźniejszości. Karin Adler daje się lubić ale to chyba jedyna taka postać. Pewnie życie na morzu wymaga bycia twardym. Ale w tym wszystkim przeraża mnie fakt, że ludzie schodzący do nurkowania w głębinach powierzają całkowicie swoje życie w ręce, często zupełnie obcych, ludzi. Jakąż trzeba mieć odwagę , siłę i hart ducha.

Tematyka i pomysł na fabułę co najmniej niestandardowa. Z uwagi jednak na ową tematykę ciężko czytało mi się tą książkę - mnóstwo terminów, określeń, nazw, zwyczajów związanych z żeglowaniem i nurkowaniem. Dla laika to rzut na głęboką wodę. I należy przyznać, że autorka dobrze przygotowała się do napisania tej pozycji. Akcja toczy się dwutorowo, w dwóch przedziałach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4602
4393

Na półkach:

Książka nie planowana,kupiona spontanicznie.
Niestety nie mogę napisać,że była doskonała.Była dobra i tylko dobra.
Akcja toczy zarówno w roku 1916,1977 jak i w czasach obecnych.
I muszę powiedzieć,nie co mnie znudziła.Tak więc.Nawet byłby w stanie dać i oznaczenie przeciętna.Ale już tak podły nie będe.
A dlaczego,tak nisko ?
Może zacznę,od tego.Należą do Szkocji wyspy.Są mi bliskie literacko.Uwielbiam,jak są dobrze opisane.
Tu były,choćby te kamienie domy.Były też foki.Być może szarę.One lubią takie skaliste plaże.
Ale niestety,sam krajobraz to za mało.Potrzebowałem akcji,takiej porywające .
A jej było za mało.Po za tym,opisy żeglowania.Ja nie jestem oblatany w żeglarstwie.
Temat mi obcy.Cóż książka jaka była,taka była.

Książka nie planowana,kupiona spontanicznie.
Niestety nie mogę napisać,że była doskonała.Była dobra i tylko dobra.
Akcja toczy zarówno w roku 1916,1977 jak i w czasach obecnych.
I muszę powiedzieć,nie co mnie znudziła.Tak więc.Nawet byłby w stanie dać i oznaczenie przeciętna.Ale już tak podły nie będe.
A dlaczego,tak nisko ?
Może zacznę,od tego.Należą do Szkocji wyspy.Są mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1226
535

Na półkach:

Gdyby nie to, że byłam ciekawa, jak się skończy cała historia, chyba nie zdołałabym przebrnąć przez wątki żeglarsko-nurkowe. Bohaterowie dość sympatyczni, ale polski wydawca zaczyna od tomu szóstego. Nie wiem, czy poprzednie są zbyt słabe, czy też "tak wyszło".

Gdyby nie to, że byłam ciekawa, jak się skończy cała historia, chyba nie zdołałabym przebrnąć przez wątki żeglarsko-nurkowe. Bohaterowie dość sympatyczni, ale polski wydawca zaczyna od tomu szóstego. Nie wiem, czy poprzednie są zbyt słabe, czy też "tak wyszło".

Pokaż mimo to

avatar
1908
1908

Na półkach: , ,

Morderstwo, statki i tajemnice...

Ciekawy kryminał. Ale tak nie do końca kryminał, kryminału bowiem jakoś tu... mało. Mimo wszystko... Więcej mamy tutaj sensacji, tajemnic... Czy to źle? Nie, bynajmniej. Czyta się bardzo dobrze, choć... chciałoby się czegoś mocniejszego od tego pomysłu na fabułę ;)

Rzecz w swej genezie zaczyna się od zatonięcia w 1916r. brytyjskiego okrętu wojennego HMS "Hampshire". Na którego pokładzie znajdował się ówczesny minister wojny Zjednoczonego Królestwa i, podobno, niezwykle cenny ładunek... Współcześnie na wodach na których doszło do tamtej tragedii dochodzi do morderstwa... Czy te dwa z pozoru niezwiązane ze sobą wydarzenia może coś łączyć? Mimo upływu lat? Tajemnica goni tajemnicę... W tle pojawiają się też zjawiska z rodzaju pozanaukowego co intryguje jeszcze bardziej... Śledztwo prowadzi Karin Adler. Czy rozwikła zagadkę?

Książka jest fajna, ciekawa, spójna. Wciąga. Ale jednak czegoś jej, jak dla mnie, brak... Może rzecz w tym, że nie znałem wcześniejszych tomów dotyczących Karin Adler? (niniejsza książka to tom nr 6). Hm... Możliwe, że chodzi też poniekąd o to, że "Ryzykowna gra" to taki trochę... przykład innej, skandynawskiej kultury pisania książek kryminalno-sensacyjnych. Niektórzy autorzy tego nurtu odnoszą sukces międzynarodowy, inni nie są ani tak rozpoznawalni, ani tak lubiani... Ciężko stwierdzić, czy to właśnie przez w/w kwestie książka jest - jak dla mnie - dobra, ale nie porywająca...

To jednak tylko moje subiektywne zdanie ;) Możecie zawsze spróbować przeczytać sami i samodzielnie wyrobić sobie zdanie ;)

Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki.

Recenzja znajduje się także na moim blogu:
https://cosnapolce.blogspot.com/2018/05/ryzykowna-gra-ann-rosman.html

Morderstwo, statki i tajemnice...

Ciekawy kryminał. Ale tak nie do końca kryminał, kryminału bowiem jakoś tu... mało. Mimo wszystko... Więcej mamy tutaj sensacji, tajemnic... Czy to źle? Nie, bynajmniej. Czyta się bardzo dobrze, choć... chciałoby się czegoś mocniejszego od tego pomysłu na fabułę ;)

Rzecz w swej genezie zaczyna się od zatonięcia w 1916r. brytyjskiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
960
472

Na półkach: , ,

Na polskim rynku kryminałów przewija się kilka nazwisk. Co sezon pojawiają się debiuty, z lepszym czy mniejszym sukcesem. Czy jest to domena polskich pisarzy? Na rynkach zagranicznych sytuacja wygląda zgoła inaczej – kryminał to niekiedy integralna część kultury danego kraju, kolejne cykle szybko zyskują miano kultowych, nowości windują sprzedaż. Dodajmy do tego pojawiające się jak grzyby powieści ekranizacje (nierzadko powstaniem filmu na bazie książki interesują się hollywoodzkie stajnie). Skandynawskie kryminały należą do tych najbardziej popularnych.

W czerwcu 1916 roku brytyjski okręt wojenny HMS „Hampshire” trafia na minę i tonie na zachód od wybrzeży szkockiego archipelagu Orkady. Ginie prawie 650 osób załogi, a wraz z nią ówczesny brytyjski minister wojny lord Kitchener. Tyle historii. Jak to często z wojennymi wrakami bywa – jedna z teorii mówi, że na pokładzie miał znajdować się niezwykle cenny ładunek, który może stać się łakomym kąskiem dla wszelkich poszukiwaczy. Pojawia się teoria spiskowa, zapowiadająca sabotaż niemiecki lub nawet brytyjski. Bo Stenman – w latach 70. XX w. – najsławniejszy nurek, stosujący metodę nurkowania saturacyjnego (nurkowanie zawodowe z użyciem komór dekompresyjnych). Wraz z ekipą bierze udział w ekspedycji mającej na celu wydobycie zatopionych legendarnych kilkudziesięciu ton złota w wraku „Hampshire”. Prawie 100 lat później policja odnajduje dryfującą łódź – jak się okazuje należącą do Bo, bez załogi, ze śladami walki i krwi na pokładzie. Rozpoczyna się mozolne śledztwo.

Ann Rosman szwedzka pisarka, autorka popularnej kryminalnej serii Marstrand, której akcja dzieje się na malowniczej wyspie niedaleko Goeteborga. Książki łączy wspólna bohaterka detektyw Karin Adler. Jak sama Rosman podkreśla Marstrand to jej miejsce na ziemi.

Wydawca zapowiada popularność i podobieństwo do serii o Fjällbace Camilli Lackberg. Podobny jest układ książek i wędrowanie w czasie – współczesność fabuły, odwołanie do historii, lata 70. XX w. U Lackberg jest to Erika Falk - pisarka, żona policjanta, która za każdym razem angażuje się w prowadzone śledztwo, niejednokrotnie stając w kręgu zainteresowania. U Rosman jest Karin Adler – młoda policjantka, która umiłowała sobie łodzie i morze. Nie znamy jej początków pracy w policji czy wcześniejszych szczegółów życia osobistego, gdyż „Ryzykowna gra” to szósty tom serii (pierwszy wydany w Polsce, choć brak tej chronologii nie ujmuje powieści i nie ma wpływu na komfort czytania, podobnie jak u Lackberg).

Wspomnianych łodzi, morza i żeglowania w książce mnóstwo. Dużo fachowych stwierdzeń, odnośników. Nie jest to „moja” dziedzina, dlatego też nie jestem w stanie ocenić wiarygodności tej treści. Przyznaję, że na laiku zrobiła wrażenie. Jest to też wartość dodana tej powieści. Autorka jest miłośniczką żeglowania i morza, stąd pewnie te wzmianki. Duży ukłon również za podjęcie tematyki nurkowania i obszerne tłumaczenie jego zasad i techniki. Jako dowód Rosman podaje źródła literatury, z których korzystała i składa podziękowania wielu osobom z różnych dziedzin i obszarów, dzięki którym powstała treść „Ryzykownej gry”.

Jak na kryminał, w książce za mało jest… kryminału. Prócz ofiar katastrofy, trup jest tylko jeden i jeden zaginiony osobnik. Śledztwo oparte na współpracy policji z dwóch krajów ma się wrażenie, że stoi w miejscu. Akcja rozkręca się właściwie od połowy. Tu też pojawia się wątek legend i nadprzyrodzonych mocy, który jak dla mnie stanowi ważne tło dla całej historii i był jednym z ciekawszych w całej powieści. A i zakończenie jest mało spektakularne i zaskakujące, co w innych kryminałach często się zdarza. Wątek obyczajowy jest nijaki i właściwie nic nie wnosi. U Lackberg część prywatna bohaterów to niezależna historia, którą bardzo przyjemnie się czyta. W „Ryzykownej grze” jest mało dopracowana, bez dbania o szczegóły. Z przykrością muszę przyznać, że królowa kryminałów nie została zdetronizowana. Nie czyta się źle, fabuła nawet skleja się w całość, jednak do ideału sporo brakuje

Na polskim rynku kryminałów przewija się kilka nazwisk. Co sezon pojawiają się debiuty, z lepszym czy mniejszym sukcesem. Czy jest to domena polskich pisarzy? Na rynkach zagranicznych sytuacja wygląda zgoła inaczej – kryminał to niekiedy integralna część kultury danego kraju, kolejne cykle szybko zyskują miano kultowych, nowości windują sprzedaż. Dodajmy do tego pojawiające...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ryzykowna gra


Reklama
zgłoś błąd