Na waleta bez bileta: Autostopem do Kambodży

Okładka książki Na waleta bez bileta: Autostopem do Kambodży
Konrad Malinowski Wydawnictwo: Na waleta bez bileta literatura podróżnicza
340 str. 5 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
Na waleta bez bileta
Data wydania:
2017-11-26
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-26
Liczba stron:
340
Czas czytania
5 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394827403
Tagi:
autostop podróż przygoda
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Lepiej byś tam umarł Mamed Khalidov, Szczepan Twardoch
Ocena 5,9
Lepiej byś tam... Mamed Khalidov, Szc...
Okładka książki Ukraina moja miłość Jarosław Junko, Nadia Sawczenko
Ocena 5,8
Ukraina moja m... Jarosław Junko, Nad...
Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
632
458

Na półkach:

Niesamowita książka. Napisana z pasją, do wszystkich i dla wszystkich. To nie tylko opis miejsc, które Autor zwiedza podróżując autostopem. To również opis wspaniałych, inspirujących ludzi, których spotkał, a których często niesprawiedliwie postrzegamy według stereotypów; emocji związanych z poznawaniem nieznanych miejsc i kultur. A także zbiór zabawnych i refleksyjnych anegdot o tym, co może przytrafić się w podróży. Nie brakuje tu również praktycznych porad dla podróżników.
Książka jest napisana przystępnym językiem, z dużą dawką dowcipu. Załączone fotografie bardzo uatrakcyjniają całość. Czyta się z niekłamaną przyjemnością. Polecam!

Niesamowita książka. Napisana z pasją, do wszystkich i dla wszystkich. To nie tylko opis miejsc, które Autor zwiedza podróżując autostopem. To również opis wspaniałych, inspirujących ludzi, których spotkał, a których często niesprawiedliwie postrzegamy według stereotypów; emocji związanych z poznawaniem nieznanych miejsc i kultur. A także zbiór zabawnych i refleksyjnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Czytając książkę ma się wrażenie jakby się słuchało opowieści kolegi który wrócił z fajnej wycieczki. Część wątków można było bardziej rozwinąć i liczyłem, że będzie bardziej niegrzeczna ale jest ok.
Trochę za dużo porównań typu stał jak widły w gnoju ale w ogólnej ocenie nie zaburza to całokształtu.
Fajnie, że są zdjęcia, dodają dodatkowego smaczku.
Polecam

Czytając książkę ma się wrażenie jakby się słuchało opowieści kolegi który wrócił z fajnej wycieczki. Część wątków można było bardziej rozwinąć i liczyłem, że będzie bardziej niegrzeczna ale jest ok.
Trochę za dużo porównań typu stał jak widły w gnoju ale w ogólnej ocenie nie zaburza to całokształtu.
Fajnie, że są zdjęcia, dodają dodatkowego smaczku.
Polecam

Pokaż mimo to

avatar
7
7

Na półkach: ,

Daję dużo plusów za to, że ta książka zmusiła mojego nieczytającego męża to przeczytania książki i namówiła go na kontynuacje czytania. Co do samej książki, podoba mi się jej autentyczność i prostota, łatwo się czyta. Jednak brakuje mi jakiś fajnych akcji, jest dużo podobnych wydarzeń i w sumie na jedno kopyto. Jednak wiem, że jest to pierwsza książka tego autora, na pewno kupimy drugą.

Daję dużo plusów za to, że ta książka zmusiła mojego nieczytającego męża to przeczytania książki i namówiła go na kontynuacje czytania. Co do samej książki, podoba mi się jej autentyczność i prostota, łatwo się czyta. Jednak brakuje mi jakiś fajnych akcji, jest dużo podobnych wydarzeń i w sumie na jedno kopyto. Jednak wiem, że jest to pierwsza książka tego autora, na pewno...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
38
22

Na półkach: , , ,

Miały być niesamowite przygody i kupa śmiechu. Było niestety dość nudno. Autora śledzę prawię od początku założenia bloga na facebook'u. Gdy czytałem historię na blogu wydawało mi się, że trafiłem kolejnego podróżnika z dobrym piórem i świetnymi historiami. Natomiast po przeczytaniu książki....rozczarowanie.

Być może jest to spowodowane tym, że pamiętam jego najnowsze historię z drugiej wyprawy gdzie poprawił pióro, a i przygody zdawały się jakby ciekawsze. Być może jednak jest tak, że jak sam ruszysz w podróż i przeżyjesz podobne lub lepsze sytuacje to jakoś nie fascynują cię historię innych. Akurat sam miałem okazję trochę pojeździć (i tutaj dzięki także dla autora bo w pewien sposób jego blog zadziałał jako motywacja), gdybym umiał fajnie opisywać co mnie spotkało, to może sam bym się pokusił o napisanie książki. W każdym razie kolejne rozdziały pokonywane przez autora nie zrobiły na mnie aż takiego wrażenia. Czy to wina języka, czy własnych przeżyć nie wiem. Przeczytam następną książkę, a wiem że autor ma w planach, to się okaże.

Na plus ładne wydanie i kolorowe zdjęcia, chociaż moim zdaniem jest ich tam jeszcze za mało. Zwłaszcza zdjęć modelek, które pozowały autorowi w każdym państwie.

Miały być niesamowite przygody i kupa śmiechu. Było niestety dość nudno. Autora śledzę prawię od początku założenia bloga na facebook'u. Gdy czytałem historię na blogu wydawało mi się, że trafiłem kolejnego podróżnika z dobrym piórem i świetnymi historiami. Natomiast po przeczytaniu książki....rozczarowanie.

Być może jest to spowodowane tym, że pamiętam jego najnowsze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
29
5

Na półkach:

2/10 za pisanie sobie recenzji (posortujcie po dacie) niejaka kobieta pisze tak:

"Czy to, że jakiś tam autor promuje swoją książkę na fb i zachęca do opinii oznacza, że ja nie mogę swojej książki promować w ten sam (najłatwiejszy w dzisiejszych czasach) sposób? Albo ktoś użyje znanego frazeologizmu to ja nie mogę użyć tego samego ... "

To Pani napisała tę książkę czy Konrad?

2/10 za pisanie sobie recenzji (posortujcie po dacie) niejaka kobieta pisze tak:

"Czy to, że jakiś tam autor promuje swoją książkę na fb i zachęca do opinii oznacza, że ja nie mogę swojej książki promować w ten sam (najłatwiejszy w dzisiejszych czasach) sposób? Albo ktoś użyje znanego frazeologizmu to ja nie mogę użyć tego samego ... "

To Pani napisała tę książkę czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Przyjemne, lekka lektura, napisana prostym językiem bez zbędnego nadęcia. Atutem książki są ciekawe fotografie i przemyślenia autora oraz to że Konrad daje poznać siebie, opowiada jak zaczęła się jego przygoda ze stopowaniem, nie udaje kogoś innego, opisuje jak jest podczas podróży nie koloryzując prawdy. Wg mnie w niektórych historiach brakuje krótkiego zakończenia, czy zaznaczenia ile czasu zajęło łapanie stopa, a miejscami porównania autora są zbyt śmiałe, ale tylko miejscami. Jednak mimo malutkich niedociągnięć (nigdy pierwsze kroki nie są łatwe) czytając książkę ma się ochotę spakować plecak i ruszyć w nieznane na chociażby krótką wyprawę.
Książkę z czystym sumieniem POLECAM :-)
P.S. Czytając opinię niektórych o "zerżnięciu książki" zastanawiam się ile książek w swoim życiu przeczytaliście i jak bardzo musicie zazdrościć innym odwagi i realizacji marzeń?! Czy to, że jakiś tam autor promuje swoją książkę na fb i zachęca do opinii oznacza, że ja nie mogę swojej książki promować w ten sam (najłatwiejszy w dzisiejszych czasach) sposób? Albo ktoś użyje znanego frazeologizmu to ja nie mogę użyć tego samego ...
AUTOROWI gratuluję, życzę ogromnej(!!) sprzedaży i czekam na drugą książkę.

Przyjemne, lekka lektura, napisana prostym językiem bez zbędnego nadęcia. Atutem książki są ciekawe fotografie i przemyślenia autora oraz to że Konrad daje poznać siebie, opowiada jak zaczęła się jego przygoda ze stopowaniem, nie udaje kogoś innego, opisuje jak jest podczas podróży nie koloryzując prawdy. Wg mnie w niektórych historiach brakuje krótkiego zakończenia, czy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Nigdy nie byłam molem książkowym. Rzadko zdarza mi się wciągnąć w książkę i wozić ją ze sobą wszędzie i wyciągać w każdej wolnej chwili, żeby chociaż przeczytać kilka zdań. Nie wiem czy to humorystyczny styl pisania, czy może spełnione marzenie, albo to, że kojarzę tego gościa z mojego rodzinnego miasta sprawiły, że przeczytałam ją jednym tchem. Na waleta bez bileta.. Ogromne gratulacje za wytrwałość, odwagę, pomysłowość, osiągniecie celu i przelanie tego na papier! Książka petarda! Historie-których można pozazdrościć, widoki-zapierające dech w piersi i ta luźna, zabawna gadka autora.. Serio nie jesteś pisarzem? W dniu wydania tej książki chyba się nim stałeś.. i to cholernie dobrym ❤️

Nigdy nie byłam molem książkowym. Rzadko zdarza mi się wciągnąć w książkę i wozić ją ze sobą wszędzie i wyciągać w każdej wolnej chwili, żeby chociaż przeczytać kilka zdań. Nie wiem czy to humorystyczny styl pisania, czy może spełnione marzenie, albo to, że kojarzę tego gościa z mojego rodzinnego miasta sprawiły, że przeczytałam ją jednym tchem. Na waleta bez bileta.....

więcej Pokaż mimo to

avatar
32
1

Na półkach:

Panie Autorze Pańska "książka" to zrzynka z Bunkrów.
Sztucznie podwyższana nota przez oceny osób z jedną książką.
Po każdej recenzji nie pomyślnej od razu dziwnym trafem znajduje się jakiś "przypadkowy" użytkownik wychwalający Pańskie wspaniałe dzieło.
Przecież na pierwszy rzut oka widać co tu się dzieje. Wiem, że pozycjonowanie jest ważne. Ale chyba od gwiazdek powinna być ważniejsza pokora wobec potencjalnych czytelników. Mimo wszystko czekam na kolejną książkę. Będę śledziła Pana losy...

Panie Autorze Pańska "książka" to zrzynka z Bunkrów.
Sztucznie podwyższana nota przez oceny osób z jedną książką.
Po każdej recenzji nie pomyślnej od razu dziwnym trafem znajduje się jakiś "przypadkowy" użytkownik wychwalający Pańskie wspaniałe dzieło.
Przecież na pierwszy rzut oka widać co tu się dzieje. Wiem, że pozycjonowanie jest ważne. Ale chyba od gwiazdek powinna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

Zanim kupiłem książkę śledziłem profil autora na facebooku. Książka przeczytana bardzo szybko,po prostu chłonie się tą całą podróż i przygody. Fajne opisy miejsc,które Konrad przebył a dodatkowo dołączone piękne kolorowe fotografie wielu miejsc i osób,które spotkał na swojej drodze. Ja mam trochę niedosyt, bo jak dla mnie to powinna być ona dwa razy grubsza :) Fajnie poczytać historie osoby,która się odważyła z plecakiem na plecach przebyć "pół świata" autostopem,czyli w bardzo niecodzienny jak dla mnie sposób. Polecam lekturę na długie zimowe wieczory :)

Zanim kupiłem książkę śledziłem profil autora na facebooku. Książka przeczytana bardzo szybko,po prostu chłonie się tą całą podróż i przygody. Fajne opisy miejsc,które Konrad przebył a dodatkowo dołączone piękne kolorowe fotografie wielu miejsc i osób,które spotkał na swojej drodze. Ja mam trochę niedosyt, bo jak dla mnie to powinna być ona dwa razy grubsza :) Fajnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
9
1

Na półkach: ,

Książka opisuje przygody młodego podróżnika z Tomaszowa Lubelskiego, który wyruszył w autostopem do Kambodży.
Napisana jest niezwykle lekko, z dużą dawką humoru. Opisane historie są barwne i niezwykle ciekawe. Uroku książce dodają przepiękne zdjęcia autorstwa Konrada.
Warto zwrócić również uwagę na świetną jakość stron.
Książkę gorąco polecam, i z niecierpliwością czekam na kolejną.

Książka opisuje przygody młodego podróżnika z Tomaszowa Lubelskiego, który wyruszył w autostopem do Kambodży.
Napisana jest niezwykle lekko, z dużą dawką humoru. Opisane historie są barwne i niezwykle ciekawe. Uroku książce dodają przepiękne zdjęcia autorstwa Konrada.
Warto zwrócić również uwagę na świetną jakość stron.
Książkę gorąco polecam, i z niecierpliwością czekam na...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Na waleta bez bileta: Autostopem do Kambodży


Reklama
zgłoś błąd