Tornado

Okładka książki Tornado
Sandra Brown Wydawnictwo: Edipresse, Świat Książki Seria: Mistrzynie Kryminału Obyczajowego kryminał, sensacja, thriller
444 str. 7 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Mistrzynie Kryminału Obyczajowego
Tytuł oryginału:
Low pressure
Wydawnictwo:
Edipresse, Świat Książki
Data wydania:
2017-10-19
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Liczba stron:
444
Czas czytania
7 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380318861
Tłumacz:
Urszula Smerecka
Tagi:
siostra morderstwo tajemnicą skandal rodzina
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
316 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1699
944

Na półkach: , ,

Był taki czas, kilkanaście lat temu, gdy na zmianę zaczytywałam się powieściami Sandry Brown i Nory Roberts. I o ile do tej drugiej z sentymentu raz na jakiś czas wracam, to Brown jakoś naturalnie zniknęła z mojej listy czytelniczej.Teraz, gdy ponownie, po nią sięgnęłam, uczciwie muszę przyznać, że to całkiem niezłe guilty pleasure na weekendowe czytanie.

Bellamy zupełnie nieoczekiwanie stała się bestsellerową pisarką. Jej powieść, która napisała aby poradzić sobie z traumą, jaką było zabójstwo siostry, ląduje na szczytach list przebojów i zapewnia jej niesłychany rozgłos. Nie jest to jednak sława, której kobieta pragnie czy oczekuje. Bo oprócz rzesz fanów uaktywnia się także ktoś, komu bardzo zależy aby wydarzenia sprzed 18 lat pozostały owiane mgłą tajemnicy.

Sandra Brown buduje swoją opowieść wokół klasycznego motywu ,,damy w opałach." Jest ona - prześladowana, zastraszana ale próbująca rozwikłać tajemnicę z przeszłości więc i musi pojawić się on - klasyczny macho, trochę szorstki, bezczelny, nieoglądający się na innych ale mięknący na widok kobiety. Typowo, bohaterowie to swoje przeciwieństwa, obarczone wieloma problemami, zadawnionymi żalami, nieporozumieniami więc zanim nastąpi upragniony happy end dojdzie do kilku tarć pomiędzy nimi. Sprzeczki i nieporozumienia pomiędzy bohaterami schodzą na drugi plan w obliczu realnego zagrożenia. Bo oboje staną się celem, żądnego krwi i zdeterminowanego psychopaty.

Powieści Sandry Brown nie są złe i ta też taka nie jest ale gdy patrzy się na nią z perspektywy innych przedstawicielek gatunku jakim jest thriller obyczajowo to ta wypada trochę groteskowo, szczególnie jeśli spojrzymy na ,,ciemną stronę". Przeciwnicy pary głównych bohaterów są przerysowani, trochę karykaturalni. Raczej budzą uśmiech niż przerażenie. Wiem, że ma to na celu wyolbrzymienie protagonistów ale sprawia to tylko, że oni też robią się bardziej naiwni i przewidywalni.

,,Tornado" nie powali na łopatki, nie rozłoży. Nawet nie specjalnie zaskoczy. To po prostu szybkie czytadło do autobusu, pociągu, na leniwe popołudnie. Krótka odskocznia od rzeczywistości, nie wymagająca zbytniego zaangażowania ale i też nie denerwująca. Jeśli ktoś dokładnie tego potrzebuje to polecam!

Był taki czas, kilkanaście lat temu, gdy na zmianę zaczytywałam się powieściami Sandry Brown i Nory Roberts. I o ile do tej drugiej z sentymentu raz na jakiś czas wracam, to Brown jakoś naturalnie zniknęła z mojej listy czytelniczej.Teraz, gdy ponownie, po nią sięgnęłam, uczciwie muszę przyznać, że to całkiem niezłe guilty pleasure na weekendowe czytanie.

Bellamy zupełnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
160
81

Na półkach:

Szczerze, to nie padłam na kolana. Wydawało mi się, że będzie to lepsza historia. Owszem, jest wciągająca, szybko się czyta, ale - przynajmniej dla mnie - to jedna z książek z gatunku "lekka, łatwa i przyjemna". Trochę jak romasidła, taki odmóżdżacz. Fabuła przewidywalna, do tego oczywiście wątek romansowy. Książka jakich miliony. Za trzy tygodnie już jej nie będę pamiętała. Zachęciła mnie ocena - ponad 7 gwiazdek - ale sama daję raptem 5. Przeczytam jeszcze jedną książkę pani Sandry i jeśli będzie podobnie, to dam sobie spokój z jej twórczością.

Szczerze, to nie padłam na kolana. Wydawało mi się, że będzie to lepsza historia. Owszem, jest wciągająca, szybko się czyta, ale - przynajmniej dla mnie - to jedna z książek z gatunku "lekka, łatwa i przyjemna". Trochę jak romasidła, taki odmóżdżacz. Fabuła przewidywalna, do tego oczywiście wątek romansowy. Książka jakich miliony. Za trzy tygodnie już jej nie będę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
815
447

Na półkach:

Na TORNADO Sandry Brown natknęłam się podczas robienia książkowych zakupów. Pojawiło mi się jako propozycja w outlecie, pomyślałam więc "czemu nie?" dodatkowo zachęcił mnie fakt, że nazwisko autorki często mi się przewijało na Instagramie. Tak więc dziś jestem bogatsza o kolejną przeczytaną książkę, nową autorską znajomość i wiedzę czy warto tę znajomość kontynuować. 😉 Głównym wątkiem tej historii jest wydarzenie sprzed osiemnastu lat, gdy podczas obchodów Dnia Pamięci potężne tornado nawiedziło miasto. W trakcie tego zdarzenia zginęła nastoletnia Susan, a śledczy z przerażeniem odkrywają, że jej śmierci nie jest winne tornado lecz człowiek. Teraz, osiemnaście lat później jej młodsza siostra Bellamy napisała powieść zatytułowaną TORNADO i opowiadającą wydarzenia z tamtego feralnego dnia. Okazuje się, że nie wszystkim to się podoba i wkrótce Bellamy spotyka się z wrogością bliskich i dawnych przyjaciół, a także z groźbami. Z pomocą dawnego chłopaka swojej siostry stara się wypełnić luki w pamięci i dotrzeć do prawdy na temat tego, czy za zabójstwo Susan skazano właściwą osobę, a przy okazji dowiaduje się, że siostra którą podziwiała była w rzeczywistości bardzo zepsutą młodą kokietką. Co z tego wszystkiego wyszło? Lektura w porządku, ale czy thriller? Sama nie wiem, jakieś to wszystko takie naciągane i trochę w stylu DZIEWCZYNY Z POCIĄGU. Pomysł dobry, styl autorki też spoko ale coś mi w tym wszystkim totalnie nie grało, autorka znana z pisania głównie romansów niestety sporo takiej atmosfery wrzuciła do tej książki w związku z czym Bellamy bardziej skupiała się na penisie Denta, a ten na jej idealnych piersiach, niż interesującej ich sprawie. Zmuszałam się do tej książki, a biorąc pod uwagę fakt, że liczy ponad 500 stron to była istna męczarnia. 🙈 Zatem nie sądzę abym kiedykolwiek jeszcze miała zamiar spotkać się z warsztatem Sandry Brown.

Na TORNADO Sandry Brown natknęłam się podczas robienia książkowych zakupów. Pojawiło mi się jako propozycja w outlecie, pomyślałam więc "czemu nie?" dodatkowo zachęcił mnie fakt, że nazwisko autorki często mi się przewijało na Instagramie. Tak więc dziś jestem bogatsza o kolejną przeczytaną książkę, nową autorską znajomość i wiedzę czy warto tę znajomość kontynuować. 😉...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
52
18

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Faktycznie w którymś momencie można się zorientować, kto zabił, ale i tak aż do końca nie ma się tej 100% pewności. Dopiero po przeczytaniu całej można powiedzieć, acha wiedziałam/em! co daje swego rodzaju satysfakcje ;) także zakończenie przewidywalne, ale nie umniejsza to wspaniałości tej książki. Tornado było pierwszą przeczytaną przeze mnie książką Sandry Brown i to dzięki niej odkryłam, że lubię thrillery :) zaczęłam kupować każdą książkę tej autorki po kolei i żadną nie byłam rozczarowana. Może dlatego, że wszystkie mają podobny klimat czyli akcja i intryga z romansem w tle.

Bardzo dobra książka. Faktycznie w którymś momencie można się zorientować, kto zabił, ale i tak aż do końca nie ma się tej 100% pewności. Dopiero po przeczytaniu całej można powiedzieć, acha wiedziałam/em! co daje swego rodzaju satysfakcje ;) także zakończenie przewidywalne, ale nie umniejsza to wspaniałości tej książki. Tornado było pierwszą przeczytaną przeze mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
539
209

Na półkach:

Ha, od początku wytypowałam zabójcę. Szkoda, że autorka pisze swoje książki ciągle w jednym stylu. Już czytałam jakąś o napisaniu książki, o facecie latającym samolotami. To samo, to samo, to samo... Ale jak ktoś nie czytał Sandry Brown, to powinien się dobrze bawić. :)

Ha, od początku wytypowałam zabójcę. Szkoda, że autorka pisze swoje książki ciągle w jednym stylu. Już czytałam jakąś o napisaniu książki, o facecie latającym samolotami. To samo, to samo, to samo... Ale jak ktoś nie czytał Sandry Brown, to powinien się dobrze bawić. :)

Pokaż mimo to

avatar
705
655

Na półkach: , ,

Nie od dziś wiadomo, że lubię twórczość Sandry Brown. Umiejętnie łączy ona kryminał z sensacją dodając odrobinę erotyki. Tego typu trio w jej wypadku mi odpowiada. Czy Tornado sprostało moim wymaganiom?
Bellamy - główna bohaterka książki wydała książkę w której wraca do śmierci swojej siostry. Susan została zamordowana podczas burzy w Dniu Pamięci. Tornado zniszczyło miejsce zbrodni oraz spowodowało luki w pamięci. Książka miała pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, dzięki którym prawda wyjdzie na jaw. Niestety publikacja historii nie wszystkim jest na rękę. Czy kobiecie uda się rozwiązać zagadkę zanim sama stanie się ofiarą?

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Zanim na dobre dałam się ponieść fabule minęło 100 stron. Później było nieco lepiej, ale nie w pełni zadowalająco. Wina leży przede wszystkim w głównej bohaterce, z którą się niestety nie polubiłam. Jej zachowanie momentami mnie irytowało.
Jeżeli chodzi o zagadkę sprzed lat muszę przyznać, że była ona interesująca, a jej rozwiązanie niespodziewane. Ode mnie 7/10.

Nie od dziś wiadomo, że lubię twórczość Sandry Brown. Umiejętnie łączy ona kryminał z sensacją dodając odrobinę erotyki. Tego typu trio w jej wypadku mi odpowiada. Czy Tornado sprostało moim wymaganiom?
Bellamy - główna bohaterka książki wydała książkę w której wraca do śmierci swojej siostry. Susan została zamordowana podczas burzy w Dniu Pamięci. Tornado zniszczyło...

więcej Pokaż mimo to

avatar
623
388

Na półkach: , , ,

Nieprzeczytane.
Brak chemii.

Nieprzeczytane.
Brak chemii.

Pokaż mimo to

avatar
77
21

Na półkach:

Ktoś mi kiedyś powiedział, że nie czyta książek które sprzedają na kilogramy w biedronce. Ja kupiłem i przecztalem. Można powiedzieć, że i na wagę można trafić coś ciekawego

Ktoś mi kiedyś powiedział, że nie czyta książek które sprzedają na kilogramy w biedronce. Ja kupiłem i przecztalem. Można powiedzieć, że i na wagę można trafić coś ciekawego

Pokaż mimo to

avatar
763
443

Na półkach:

Daje radę, ale tak w sumie to po przeczytaniu jednej książki Sandy Brown, to tak jakby przeczytać już wszystkie. Poza tym ja nie przepadam za układem wszystkowiedzący samiec alfa i dama w opałach, no ale przecież nie każdy musi mieć takie same gusta.

Daje radę, ale tak w sumie to po przeczytaniu jednej książki Sandy Brown, to tak jakby przeczytać już wszystkie. Poza tym ja nie przepadam za układem wszystkowiedzący samiec alfa i dama w opałach, no ale przecież nie każdy musi mieć takie same gusta.

Pokaż mimo to

avatar
218
144

Na półkach:

Bardzo wciągająca, szybko się czyta, ja polecam!

Bardzo wciągająca, szybko się czyta, ja polecam!

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tornado


Reklama
zgłoś błąd