Dziecko w śniegu

Okładka książki Dziecko w śniegu
Włodek Goldkorn Wydawnictwo: Czarne Seria: Poza serią biografia, autobiografia, pamiętnik
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Seria:
Poza serią
Tytuł oryginału:
Il bambino nella neve
Wydawnictwo:
Czarne
Data wydania:
2018-01-31
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-31
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380496255
Tłumacz:
Joanna Malawska
Tagi:
literatura włoska Joanna Malawska Holocaust Zagłada
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wielogłos o Zagładzie Omer Bartov, Anna Bikont, Agnieszka Dauksza, Piotr Filipkowski, Dorota Głowacka, Włodek Goldkorn, Irena Grudzińska-Gross, Hanka Grupińska, Jan Hartman, Jurgen Kaumkotter, Agnieszka Kłos, Maria Kobielska, Tomasz Kozak, Bartłomiej Krupa, Bartosz Kwieciński, Berel Lang, Andrzej Leder, Jacek Leociak, Tadeusz Lubelski, Piotr Macierzyński, Tadeusz Miczka, Jakub Muchowski, Jean-Luc Nancy, Jakub Nowakowski, Tadeusz Nyczek, Stanisław Obirek, Andrzej Paczkowski, Maria Anna Potocka, Anda Rottenberg, Zyta Rudzka, Stanisław Ruksza, Magdalena Saryusz-Wolska, Jadwiga Sawicka, Roma Sendyka, Ann Snitow, Olga Stanisławska, Krzysztof Szwajca, Halina Taborska, Olga Tokarczuk, Andrzej Turowski, Marian Turski, Zbigniew Warpechowski, Wojciech Wilczyk, Marcin Wilkowski, Krzysztof Wodiczko, Cezary Wodziński, Wojciech Załuski, praca zbiorowa
Ocena 5,3
Wielogłos o Za... Omer Bartov, Anna B...

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
124 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
306
229

Na półkach:

Goldkorn przepięknie objaśnia powojnie. Prowadzi za rękę. Przytula. Gwarantuje bezpieczeństwo. Jego narracja jest czysta, słowo odpowiednio dobrane, ekspresja wypowiedzi właściwie dopasowana do poruszanych kwestii, a zastosowany pamiętnikarski styl nie budzi żadnych zastrzeżeń. „Dziecko w śniegu" to arcydzieło – konstrukcyjnie i tematycznie. Ofiarowana czytelnikowi perspektywa „drugiego pokolenia" czyli potomków ocalałych Żydów, zwiastuje nowe spojrzenie na problem zbiorowej zagłady w niemieckich obozach koncentracyjnych. Autor wytyka błędy w kultywowaniu pamięci o przeszłości. Oskarża o niezrozumienie sytuacji Żydów przed i po 1945 roku. Zaczyna od rodziców, którym udało się wyjechać z Polski zanim wybuchła wojna. Po powrocie wszystko uległo diametralnej zmianie. „Dziecko w śniegu" to opowieść o ludziach wyobcowanych w teraźniejszości, realnie wykluczonych z polskiego społeczeństwa, a zarazem symbolicznie odizolowanych od naznaczonych wojenną pożogą Żydów. Goldkorn piętnuje komunizm, zwodniczość systemu i powątpiewa w Izrael. „Dziecko w śniegu" to rozczarowanie światem, a w zasadzie tym, co z niego zostało. Zawodzą kontynuatorzy obozowych wspomnień, kustosze i mecenasi śladów po miejscach masowego mordu, którzy całkowicie je spetryfikowali, wręcz zawłaszczyli na czysto komercyjne cele. Zamiast wzbudzać zadumę, pogrążać w żałobie, skłaniać do wsłuchania się w ciszę, większą uwagę przywiązuje się do tworzenia określonych skojarzeń z obozami, czemu służą chociażby wyeksponowane stosy butów albo innych elementów garderoby. Autor zadaje fundamentalne pytania o właściwą interpretację ludobójstwa. Potępia bezrefleksyjne mitologizowanie cierpienia. Nie kryje rozczarowania obecnym stanem rzeczy, do czego ma pełne prawo z uwagi na własną tożsamość, miejsce oraz czas, w jakim przyszło mu doświadczać przeobrażeń rzeczywistości. Bije z tej książki niesamowite światło, a Goldkorn jest piękny – słowem i uczuciem.

Goldkorn przepięknie objaśnia powojnie. Prowadzi za rękę. Przytula. Gwarantuje bezpieczeństwo. Jego narracja jest czysta, słowo odpowiednio dobrane, ekspresja wypowiedzi właściwie dopasowana do poruszanych kwestii, a zastosowany pamiętnikarski styl nie budzi żadnych zastrzeżeń. „Dziecko w śniegu" to arcydzieło – konstrukcyjnie i tematycznie. Ofiarowana czytelnikowi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
32
20

Na półkach:

„Dziecko w śniegu” autorstwa Włodka Goldkorna włoskiego pisarza, dziennikarza i redaktora pochodzenia polsko-żydowskiego to swojego rodzaju autobiografia, ale też dokładnie opowiedziana historia rodzinna.
Dzieciństwo spędził w Katowicach mieście górnictwa i przemysłu, w mieszkaniu poniemieckim, z meblami należącymi do Trzeciej Rzeszy oraz swastykami wokół. W dzieciństwie niewinną zabawą stała się zabawa „w Auschwitz”. Prawie cała rodzina została zamordowana w czasie Holocaustu. Jego ciocia Nachcia poszła do komory gazowej z córeczką na rękach, ciocia Itka przeżyła obóz Gross-Rosen i marsz śmierci do Bergen-Belsen w 1945 roku, jego ciocia Chajtełe, uciekając przed Niemcami, porzuciła niemowlę w śniegu. Przeżyła. Jego rodzice - komuniści uciekali na wschód, gdy dotarli do Lwowa zajętego przez Sowietów, zostali zesłani do Donbasu. W 1941 roku, kiedy Niemcy zaatakowały ZSRR, zostali ewakuowani do Kazachstanu, po przesiadkach małżeństwo zgubiło się. Kilka dni później odnaleźli się w pociągu, który wysłany był do kołchozu. Historia ta przypomina mi perypetie rodziny Watów, która podobnymi drogami ucieka przed wojną. Polecam film „Wszystko co najważniejsze” na podstawie wspomnień Oli Watowej. Historia splata się w tym samym momencie, ponieważ rodzice Włodka Goldkorna jak i rodzina Watów wraca do Polski w 1946 roku.
Po wojnie Żydzi nie byli mile widziani w swoich miasteczkach. Wszyscy dziwili im się, że żyją. Wracając, nie mieli dokąd wracać, ponieważ całe ich domy i mienia były zamieszkane i zagarnięte. 1946 gorący rok pod względem pogromu w Kielcach. Autor przywołuje dokument Marcela Łozińskiego „Świadkowie”, nową narracją na temat pogromu jest film „Przy Planty 7/9”, który również warto obejrzeć. Wstrząsającym wątkiem jak dla mnie był fragment: Kilka lat później, kiedy wydawało się, że życie wróciło do normy, rodzice pojechali na wakacje z moją siostrą. W pociągu siostra śpiewała, zagadywała i spodobała się zakonnicy siedzącej z nimi w przedziale. Zakonnica z uśmiechem podarowała siostrze święty obrazek z Matką Boską Częstochowską. Siostra zapytała mamy, kim jest ta czarna pani z obrazka. Mama jej wytłumaczyła i dodała:
– Ale my w nią nie wierzymy, bo jesteśmy Żydami.
– Nie ma Żydów. Żydzi są w piecu – odpowiedziała siostra.
W tym jednym zdaniu dziecka zawarta jest tragedia, która przechodzi z pokolenia na pokolenie.

Książka należy do cyklu historii autobiograficznych z nurtu emigrantów Marca '68.

„Dziecko w śniegu” autorstwa Włodka Goldkorna włoskiego pisarza, dziennikarza i redaktora pochodzenia polsko-żydowskiego to swojego rodzaju autobiografia, ale też dokładnie opowiedziana historia rodzinna.
Dzieciństwo spędził w Katowicach mieście górnictwa i przemysłu, w mieszkaniu poniemieckim, z meblami należącymi do Trzeciej Rzeszy oraz swastykami wokół. W dzieciństwie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
101
51

Na półkach: ,

Pierwszy raz tak długo, bo aż tydzień, podróżowałam z książką. Nie, nie czytałam jej cały czas. Nosiłam ją ze sobą, zaglądałam, rozmyślałam nad treścią, nawet w myślach prowadziłam burzliwe dyskusje z autorem.
Włodek Goldkorn prowadzi nas za rękę przez swoje życie. Pokazuje nam sielskie dzieciństwo, młodość oraz kreśli losy swojej rodziny. Ale czy na pewno wszystko jest tu proste? Na zabawach z dzieciństwa pojawia się rys Auschwitz, w domu są meble z Rzeszy. Ta książka ukazuje nam ważne rozterki Żyda, który jest pierwszym pokoleniem po Szoah, człowieka, który kocha swoją Ojczyznę. Ojczyznę, która wypiera się swojego dziecka. W tle pojawi się nowy kraj, który też nie jest do końca przyjazny. Poprzez losy swoje i najbliższej rodziny autor przybliża nam historię Polski – II wojnę światową i Holokaust, lata powojenne – w próbie pogodzenia się i zrozumienia tego, co zaszło. Rok 1968, który pozbawi go tożsamości, ojczyzny… Autor pokazuje nam, że nagle z dwóch zżytych narodów, których losy przeplatały się przez wieki, jeden zupełnie znika i „nikogo” to nie dziwi i nie zastanawia...
Już na pierwszych kartach książki widzimy rozdźwięk – dwa światy, dwie ojczyzny, dwa różne wybory ciągnące za sobą poważne konsekwencje. Mowa o ofiarach i katach, wstydzie i dumie. Autor nie stawia ani siebie, ani nikogo po żadnej z konkretnych stron – pokazuje nam, że życie, losy ludzi potrafią się różnie układać. Nie wypowiadając ostrych ostatecznych opinii, pozostawia nam duże pole do dyskusji oraz miejsce na refleksję i zadumę. Jest to jednak publikacja uniwersalna, przez pryzmat losów Włodka Goldkorna i jego rodziny można odnieść się do losów innych mniejszości – religijnych, etnicznych, kulturowych. To próba wyrażenia sprzeciwu wobec zła, zapomnienia, brak zgody na bylejakość w relacjach z drugim człowiekiem, ale przy tym pełna tolerancji, inteligentna relacja człowieka próbującego zrozumieć świat wokół siebie.
Kolejny raz potwierdzam, że na książkach wydawnictwa Czarne nikt się nie zawiedzie. Publikacje są przepełnione ważną treścią, odpowiadają na szerokie zainteresowania społeczne, zostają na długo w pamięci. Plusem jest też piękna, ascetyczna okładka, która wprowadza nas delikatnie w prezentowane treści.

https://pani-z-biblio.blogspot.com/2019/02/dziecko-w-sniegu-wodek-goldkorn.html

Pierwszy raz tak długo, bo aż tydzień, podróżowałam z książką. Nie, nie czytałam jej cały czas. Nosiłam ją ze sobą, zaglądałam, rozmyślałam nad treścią, nawet w myślach prowadziłam burzliwe dyskusje z autorem.
Włodek Goldkorn prowadzi nas za rękę przez swoje życie. Pokazuje nam sielskie dzieciństwo, młodość oraz kreśli losy swojej rodziny. Ale czy na pewno wszystko jest tu...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
158
149

Na półkach:

Ilekroć czytam książkę opowiadającą o Żydach i ich losach podczas II wojny światowej, tylekroć waham się oceniać lekturę. Tej przyznałam sześć gwiazdek, ale mam wyrzuty sumienia, bo przecież temat ważny.

W 1939 roku rodzice autora wyemigrowali do Rosji, co uratowało ich przed rzezią. Niestety, reszta rodziny nie miała tyle szczęścia. Po wojnie wracają do kraju,a Katowice stają się miastem z dzieciństwa naszego bohatera.

Nie jest to typowa autobiografia, a raczej rozważania o życiu w kraju, gdzie naziści wymordowali resztę rodziny. Czy życie jest teraz łatwiejsze? Hmm… W telewizji proces oprawcy twoich bliskich, nauczyciel oskarża cię o kradzież, a kobieta, z która chcesz spędzić wieczór okazuje się córką nazisty. „Byli też tacy, którzy przeżyli okupację na fałszywych papierach z fałszywym świadectwem chrztu i polskim nazwiskiem. Często ukrywali nawet przed własnymi dziećmi, że są Żydami.”

Nie tylko rozważania o życiu w powojennej Polsce są tematem tej książki. Autor rozpoczyna (szukam słowa...hmm…) podróż w historię – odwiedza Auschwitz, Treblinkę, Sobibór i Bełżec.
I ta część na mnie zrobiła największe wrażenie. Autor mówi słowami tych, którzy tam zostali na zawsze. Proponuje, by zastanowić się, czy miejsce kojarzone „(…) ze śmiercią, terrorem, atmosferą apokalipsy, samotności i opuszczenia (...)” to miejsce na wycieczki szkolne, wystawy i instalacje z czyichś rzeczy – cennych, wartościowych choć z pozoru codziennych. Czy autor wystawy jest w stanie oddać to, co nieopisane? Autor słusznie zaznacza, że w tym nigdy nie dojdziemy do porozumienia, bo po jednej stronie barykady będą historycy i wartość tych rzeczy jako dokumentów, a po drugiej potomkowie zmarłych, dla których oglądanie ich jest bolesnym przeżyciem i szarganiem ludzkiej godności.

Kończąc chciałabym przytoczyć jeszcze jeden cytat, który wzięłam sobie do serca: „I czy naprawdę uczciwe jest stawiać się w sytuacji osób, które żyły w przeszłości?”

Ilekroć czytam książkę opowiadającą o Żydach i ich losach podczas II wojny światowej, tylekroć waham się oceniać lekturę. Tej przyznałam sześć gwiazdek, ale mam wyrzuty sumienia, bo przecież temat ważny.

W 1939 roku rodzice autora wyemigrowali do Rosji, co uratowało ich przed rzezią. Niestety, reszta rodziny nie miała tyle szczęścia. Po wojnie wracają do kraju,a Katowice...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1063
973

Na półkach: ,

"Dziecko w śniegu" to książka o upamiętnianiu Zagłady. O tym, jak o niej dzisiaj mówić, jak (nie) powinna być przedstawiana i wykorzystywana. Włodek Goldkorn ma do zagadnienia osobisty stosunek: duża część jego rodziny zginęła w Auschwitz i dlatego dawny obóz koncentracyjny traktuje jako cmentarz. Z jednej strony docenia pracę muzealników, z drugiej uważa Auschwitz za muzeum okropności, miejsce zrodzone z potrzeby rekonstrukcji wspomnienia poprzez rzekomy i fałszywy realizm [s. 179]. Co innego pomniki w Sobiborze, Bełżcu i Treblince upamiętniające Zagładę w sposób symboliczny, prawie abstrakcyjny.

Autor bywa miejscami kontrowersyjny, czasem sobie zaprzecza, niemniej jego rozważania świadczą o głębokiej refleksji, co widać m.in. w jego pisaniu o reprezentacji Auschwitz w sztuce. Goldkorn dużo opowiada też o bliższej i dalszej rodzinie – sam urodził się w 1952 r. w Katowicach, matka i ojciec byli przedwojennymi komunistami, którzy wojnę przeżyli dzięki wywózce do obozu w ZSRR. O czymkolwiek pisze, krąży wokół pamięci o prawdziwych ofiarach, a więc tych, którzy zginęli, a nie kolejnych pokoleniach. Znamienne, że zamiast określenia holocaust (gr. całopalna ofiara) upiera się przy używaniu słowa Szoa (hebr. zagłada, unicestwienie).

Pełny tekst tu: https://czytankianki.blogspot.com/2020/01/dziecko-w-sniegu.html#more

"Dziecko w śniegu" to książka o upamiętnianiu Zagłady. O tym, jak o niej dzisiaj mówić, jak (nie) powinna być przedstawiana i wykorzystywana. Włodek Goldkorn ma do zagadnienia osobisty stosunek: duża część jego rodziny zginęła w Auschwitz i dlatego dawny obóz koncentracyjny traktuje jako cmentarz. Z jednej strony docenia pracę muzealników, z drugiej uważa Auschwitz za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1162
261

Na półkach: , , ,

Refleksje autora- Żyda z pokolenia powojennego na temat , Marca 1968, holocaustu plus ciekawe spostrzeżenia na temat Izraela i jego stosunku do palestyńczyków. Standardowo oczywiście nie brakuje elementów antypolskich...ale mimo wszystko dobra i dająca do myślenia lektura

Refleksje autora- Żyda z pokolenia powojennego na temat , Marca 1968, holocaustu plus ciekawe spostrzeżenia na temat Izraela i jego stosunku do palestyńczyków. Standardowo oczywiście nie brakuje elementów antypolskich...ale mimo wszystko dobra i dająca do myślenia lektura

Pokaż mimo to

avatar
269
84

Na półkach: ,

Autor zastanawia się jakie formy powinna przyjąć pamięć gdy mówimy o czymś tak niewyobrażalnym jak Szoah. Robi to przez pryzmat historii rodzinnej (12 członków rodziny zginęło w Auschwitz), pielgrzymując po obozach: bardzo dosłownym Auschwitz, symbolicznym Bełżcu, czy Sobiborze i Treblince. Przygląda się również literaturze i filmie traktujących o Holokauście, aby skończyć na analizie Muzeum Polin, które jest afirmacją polskiej kultury żydowskiej.

Autor zastanawia się jakie formy powinna przyjąć pamięć gdy mówimy o czymś tak niewyobrażalnym jak Szoah. Robi to przez pryzmat historii rodzinnej (12 członków rodziny zginęło w Auschwitz), pielgrzymując po obozach: bardzo dosłownym Auschwitz, symbolicznym Bełżcu, czy Sobiborze i Treblince. Przygląda się również literaturze i filmie traktujących o Holokauście, aby skończyć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
485
105

Na półkach: ,

Z szacunku do historii daje 4 gwiazdki, jednak to nie jest to, czego sie spodziewalam.
Za malo Holocaustu, duzo o latach powojennych. Zdjecia czarno biale, przedstawiajace wspolczesne budowle.
Suche fakty, raczej bardziej w formie reportazu.
Oczywiscie wspomnien autora tez nie brakuje ale wedlug mnie sa one przedstawione w chaotyczny sposob.

Z szacunku do historii daje 4 gwiazdki, jednak to nie jest to, czego sie spodziewalam.
Za malo Holocaustu, duzo o latach powojennych. Zdjecia czarno biale, przedstawiajace wspolczesne budowle.
Suche fakty, raczej bardziej w formie reportazu.
Oczywiscie wspomnien autora tez nie brakuje ale wedlug mnie sa one przedstawione w chaotyczny sposob.

Pokaż mimo to

avatar
479
300

Na półkach: ,

Można by powiedzieć: kolejka książka o zagładzie, przesiedleniach, autor nic nowego nie odkryje przed czytelnikiem. To jednak nie prawda ! Książka ma wspólny mianownik ale jest bardzo osobista , głęboka, refleksyjna. Jest zbiorem przemyśleń, rozważań na temat życia, holokaustu, poszukiwaniu miejsca na ziemi.

„(…)zawsze stawiaj się na miejscu innego. Potem oceniaj, działaj, polemizuj albo walcz. Najpierw jednak musisz sobie wyobrazić, że jesteś tym drugim. W przeciwnym razie –kiedy jesteś przekonany, że stoisz po właściwej stronie – stajesz się wspólnikiem oprawców, żałosną figurą.”

Można by powiedzieć: kolejka książka o zagładzie, przesiedleniach, autor nic nowego nie odkryje przed czytelnikiem. To jednak nie prawda ! Książka ma wspólny mianownik ale jest bardzo osobista , głęboka, refleksyjna. Jest zbiorem przemyśleń, rozważań na temat życia, holokaustu, poszukiwaniu miejsca na ziemi.

„(…)zawsze stawiaj się na miejscu innego. Potem oceniaj,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1545
1428

Na półkach:

Książka bardzo osobista, głęboka, refleksyjna. Jest zbiorem przemyśleń, rozważań na temat życia, przodków, Holokaustu, poszukiwania swojego miejsca na ziemi. Trzeba ją przeczytać.

Książka bardzo osobista, głęboka, refleksyjna. Jest zbiorem przemyśleń, rozważań na temat życia, przodków, Holokaustu, poszukiwania swojego miejsca na ziemi. Trzeba ją przeczytać.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Włodek Goldkorn Dziecko w śniegu Zobacz więcej
Włodek Goldkorn Dziecko w śniegu Zobacz więcej
Włodek Goldkorn Dziecko w śniegu Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd