Nie i tak. Adam Ferency w rozmowie z Mają Jaszewską

Okładka książki Nie i tak. Adam Ferency w rozmowie z Mają Jaszewską
Adam FerencyMaja Jaszewska Wydawnictwo: Editio biografia, autobiografia, pamiętnik
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Editio
Data wydania:
2017-10-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-10-11
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328338272
Tagi:
teatr kino aktor wywiad rozmowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
229
228

Na półkach:

Biografia w formie wywiadu, w którym raczej nie ma suchych encyklopedycznych informacji. Tytuł jest bardzo adekwatny do treści.
Raczej nie znajdziemy tu wielu anegdotek o aktorach, ani opisów śmiesznych sytuacji, które wydarzyły się na deskach teatru lub na planie filmowym, może trochę szkoda.
W wersji audio, słychać dodatkowo kunszt rozmówców.

Biografia w formie wywiadu, w którym raczej nie ma suchych encyklopedycznych informacji. Tytuł jest bardzo adekwatny do treści.
Raczej nie znajdziemy tu wielu anegdotek o aktorach, ani opisów śmiesznych sytuacji, które wydarzyły się na deskach teatru lub na planie filmowym, może trochę szkoda.
W wersji audio, słychać dodatkowo kunszt rozmówców.

Pokaż mimo to

4
avatar
199
99

Na półkach:

Rzadko czytuję wywiady, może zręczniej - rozmowy - rzeki. Często gubię w nich wątek, nużą mnie i sprawiają, że mam ochotę odłożyć książkę po kilkunastu stronach.
Z tą było inaczej. Właściwie... niektórych jej fragmentów słucham już trzeci raz. Odczuwam przedziwną więź z tym człowiekiem - pokrewieństwo przekonań, intuicji, podejścia do sztuki, życia, ludzi. To jedna z ważniejszych dla mnie książek w tym roku. Forma audiobooka godna polecenia, oczywiście mówią autorzy, a konstrukcja - podział na rozdziały tytułowane za pomocą słów - kluczy - sprawia, że łatwiej wrócić do ważnych fragmentów. Naprawdę polecam!

Rzadko czytuję wywiady, może zręczniej - rozmowy - rzeki. Często gubię w nich wątek, nużą mnie i sprawiają, że mam ochotę odłożyć książkę po kilkunastu stronach.
Z tą było inaczej. Właściwie... niektórych jej fragmentów słucham już trzeci raz. Odczuwam przedziwną więź z tym człowiekiem - pokrewieństwo przekonań, intuicji, podejścia do sztuki, życia, ludzi. To jedna z...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
332
277

Na półkach: ,

W radiowej trójce, kiedy była trójką trochę bardziej jeszcze, czasem miałem okazję słuchać sobotniej audycji Myśliwiecka 3/5/7. W prowadzonych przez Katarzynę Stoparczyk rozmowach z nestorami polskiej kultury niezmiennie przewijał się temat dzieciństwa. Dobrze słuchało się tych opowieści. Kiedyś pojawił się tam również obdarzony wspaniałym głosem charyzmatyczny introwertyk z mlecznym zębem. W książce Mai Jaszewskiej dominującym motywem wywiadu z tym samym introwertykiem i wybitnym aktorem zarazem jest przemijanie. Te dwa przeciwległe bieguny w rozmowie z Adamem Ferencym ciągle się przenikają, uzupełniają i wreszcie spinają klamrą żywot artysty, który na szczęście już na wstępie deklaruje: „mnie nie interesuje prywatne życie innych osób i do swojego też nikogo nie zapraszam”.
Zgadzam się z Ferencym nader często. Wtedy gdy mówi, że żyjemy w świecie coraz bardziej ubezwłasnowolnionych bobasów i po uszy toniemy w bełkocie o niczym. Zgadzam się gdy mówi o hodowli telewizyjnej oraz o obmierzłym tłoku i jazgocie w przestrzeni publicznej, jak i wirtualnej, czy o podszytym sofizmatami podążaniu za modą, jak również gdy deklaruje, że wszystko co nachalne i ideologiczne jest dla niego nie do przyjęcia. I jestem pewien, tak myślę, że mimo obaw aktora, jego krytycyzm nie wynika bynajmniej ze starczej tendencji do zrzędzenia. Chyba, że – tam do licha - i mnie dopada już stetryczałe rzężenie.
Natomiast część książki dotyczącą teatru i sztuki można chłonąć już bez obaw o mizantropię i defetyzm w spojrzeniu na rzeczywistość. To ciekawe wspomnienia, mądre rady i trafne spostrzeżenia, których w sumie należało się po tak wytrawnym graczu spodziewać, tym ciekawsze, że ów gracz wdzięcznie operuje słowem.
Są jednak i drobne wady. Niekonsekwencja, której Ferency się nie wypiera, mrukliwe marudzenie, czasem podszyte irytującym poczuciem nieomylności oraz niepotrzebne politykowanie - na szczęście aktor zdaje sobie sprawę z całkowitego nieurodzaju tego poletka i krótko babra się w tym błotku. Wywiad zakłóca niestety współautorka, która często przejmuje inicjatywę i dorzuca swoje prywatne opinie i przemyślenia.
Mimo wszystko jednak i tak warto!

W radiowej trójce, kiedy była trójką trochę bardziej jeszcze, czasem miałem okazję słuchać sobotniej audycji Myśliwiecka 3/5/7. W prowadzonych przez Katarzynę Stoparczyk rozmowach z nestorami polskiej kultury niezmiennie przewijał się temat dzieciństwa. Dobrze słuchało się tych opowieści. Kiedyś pojawił się tam również obdarzony wspaniałym głosem charyzmatyczny introwertyk...

więcej Pokaż mimo to

43
Reklama
avatar
239
4

Na półkach: , , , ,

Historie życiowe Adama Ferency'ego opowiedziane jego specyficznej barwy głosem, a do tego ciekawe poglądy na życie. Takie z minionej epoki, ale absolutnie nie nazwałabym ich staroświeckimi, raczej zdrowym podejściem do życia. No, i gentleman w każdym calu. Współrozmówczyni ewidentnie czytała swoje pytania, w sumie to książka-wywiad, ale pan Adam... Kunszt !!! Po prostu rozmawiał !!! Uwielbiam !!!

Ostatnio zresztą coraz częściej dochodzę do wniosku, że jeśli autobiografie, to oczywiście w miarę możliwości czytane przez autorów.

Historie życiowe Adama Ferency'ego opowiedziane jego specyficznej barwy głosem, a do tego ciekawe poglądy na życie. Takie z minionej epoki, ale absolutnie nie nazwałabym ich staroświeckimi, raczej zdrowym podejściem do życia. No, i gentleman w każdym calu. Współrozmówczyni ewidentnie czytała swoje pytania, w sumie to książka-wywiad, ale pan Adam... Kunszt !!! Po prostu...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
219
124

Na półkach:

Bardzo fajna ciekawa rozmowa ...
Polecam ! super

Bardzo fajna ciekawa rozmowa ...
Polecam ! super

Pokaż mimo to

0
avatar
1775
724

Na półkach: , , , ,

Długo przez to brnęłam.
Pierwsze kilka godzin słuchania było dla mnie koszmarem. Nie, żeby z Ferencym było coś nie tak... Nie umiałam przyjąć jego punktu widzenia. Dla mnie aktor (znany z kilku ról filmowych, no i oczywiście z "Niani") okazał się być osobą częściowo bojącą się współczesnego świata, ździebko konserwatywną, zamkniętą. W miarę upływu czasu stopniowo jednak przyzwyczajałam się do jego sposobu opowiadania o swoim życiu i poglądach, oswoiłam się z taką narracją.
Moim zdaniem warto po to sięgnąć, chociażby dla opowieści o polskim teatrze. Każdy aktor ma swoje spojrzenie na teatr i dziejące się w nim (i z nim) wydarzenia, to konkretne jest niezwykle ciekawe.
***
Słówko o audiobooku. Wywiad rzekę z Ferecym czytają ci, co stworzyli ten tekst - Maja Jaszewska oraz Adam Ferency. I o ile Ferency wydał mi się w swoim czytaniu naturalny i swobodny (odnoszę wrażenie, że jego śmiech przy niektórych fragmentach nie był grą, a prawdziwą reakcją), tak z Jaszewską miałam lekki problem. Ale cóż, ona ma pisać, nie wczuwać się w czytanie na głos własnych wypowiedzi ;) Czyta dobrze i zrozumiale, tylko pozazdrościć dykcji.
Jak się przebrnie przez pierwsze trzy, cztery godziny to idzie już z górki.

Długo przez to brnęłam.
Pierwsze kilka godzin słuchania było dla mnie koszmarem. Nie, żeby z Ferencym było coś nie tak... Nie umiałam przyjąć jego punktu widzenia. Dla mnie aktor (znany z kilku ról filmowych, no i oczywiście z "Niani") okazał się być osobą częściowo bojącą się współczesnego świata, ździebko konserwatywną, zamkniętą. W miarę upływu czasu stopniowo jednak...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
965
36

Na półkach:

Osobliwa i frapująca rozmowa z wybitnym aktorem,któremu woda sodowa nie uderzyła do głowy.

Osobliwa i frapująca rozmowa z wybitnym aktorem,któremu woda sodowa nie uderzyła do głowy.

Pokaż mimo to

6
avatar
1897
752

Na półkach: , ,

Adam Ferency jest dla mnie człowiekiem-instytucją. Może nie błyszczy na pierwszym planie, ale jest charakterystyczny i ma swoje zasady, których się trzyma. Wywiad, przeprowadzony przez Maję Jaszewską, czyta się dobrze i lekko, choć tematy niejednokrotnie łatwe nie są...

Adam Ferency jest dla mnie człowiekiem-instytucją. Może nie błyszczy na pierwszym planie, ale jest charakterystyczny i ma swoje zasady, których się trzyma. Wywiad, przeprowadzony przez Maję Jaszewską, czyta się dobrze i lekko, choć tematy niejednokrotnie łatwe nie są...

Pokaż mimo to

9
avatar
14392
1941

Na półkach: ,

Ferency zawsze miał taką pechową fizjonomię, że musiał się sporo natrudzić, by przekonac do siebie publiczność. Jego matka, żydówka, dzięki dobremu wyglądowi ( blondynka o niebieskich oczach) występowała w warszawskich teatrach pod nosami hitlrowców. Znając trudy aktorskiego życia nie popierałą marzeń syna o aktorskiej profesji. Doskonale śpiewała, występowałą nawet w latach 60-tych. Adam ma ukochaną siostrę Ewę, żaś ojcic był dyrektorem dochodowej papierni przed wojną, oficerem, i gdy podzielono Polskę między Rosję a Niemcy, zaaresztowano go. Prawdopodobnie zginał w Starobielsku poczas masowych egzekucji polskich wojskowych. Zycie po aryjskiej stronie z małym dzieckiem to bylo balansowanie nad przepaścią. Kilkulatek napatrzył się na bestialskie zachowania butnych hitlerowców, ludzkie nieszczęscie, prześladowania ludności żydowskiej, egzekucje bądż łapanki, strzelanie oprawców do dzieci , kobiet i niemowląt. Najgorsze traumy wyniósł z powstania warszawskiego, bo był świadkiem wybuchu czołgu-pułapki. Ludzkie szczątki fruwały w powietrzu, budynki ochlapała krew zabitych, z pewnością nie były to widoki dla 5-6 letniego smyka. Jak hiterowcy mścili sie na cywilach, na wypalonej Warszawie. Potem był obóz przejściowy, wyjechali z matką do Kielc. Zamieszkali na osiedlu z garstką ocalałych Żydów. A w 1946r znów na ich oczach rozegrała się kolejna tragedia- kielecki pogrom żydów.

Niesyty wrażeń Aam miał swoją bandę, czytywał powieści awanturnicze, a potem dwukrotnie zdawał do Akademii Teatralnej, tym razem trafił do Krakowa. Miał szczęście obcować z legendami sceny tamtych lat, miał wielu nauczycieli i mistrzów, wcześnie zaangażowano go do różnych teatralnych projektów. Ich rocznik był wyjątkowo pręzny i kreatywny, a rok po pierwszym nieudanym egzaminie d mu dojrzałośc artystycznego wyrazu. Już po drugim roku więszość aktorskiej braci zdobyła murowane angaże w znanych teatrach. Ogólnie w PRL-u nie było lekko, bo po dyplomie dostawało się odgórny nakaz pracy i można było trafić do podrzędnych prowincjonalnych teatrów, gdzie obsadzano cię w ogonach.
Zdziwiłam się, że Adam miał opinie i talent lowelasa, za młodu ożenił się z charyzamtyczną egzotyczn pięnoością, tancerką kuba ńską. Miała ona juz małego synka, ściągnęła go do Polski, narodził im się syn Piotr, ale kobieta nie była stworzona do życia rodzinnego. Gdy porzuciła rodzinę, Adam długi czas sam chował dzeci, potem starszego zabrała kubańska rodzina. Ferency był blisko z Michnikowskim, Wysockim, podziwiał estradowych prezenterów, choć sam niechętnie zabawiał się w konferansjerkę. Miał szczście wykazywać się wszechstronnym talentem w sztukach kostiumowych, awangardowych, repertuarze klasycznym, ale i nowatorkim, wtedy, gdy nie okaleczano tekstu sztuk dla widzimisię reżysera.
Dowiadujemy się o współpracy z Warlikowskim itp.

Ferency zawsze miał taką pechową fizjonomię, że musiał się sporo natrudzić, by przekonac do siebie publiczność. Jego matka, żydówka, dzięki dobremu wyglądowi ( blondynka o niebieskich oczach) występowała w warszawskich teatrach pod nosami hitlrowców. Znając trudy aktorskiego życia nie popierałą marzeń syna o aktorskiej profesji. Doskonale śpiewała, występowałą nawet w...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
1584
1305

Na półkach: , , , ,

Wywiad-rzeka ze znanym aktorem wzbudził we mnie mieszane uczucia, bowiem w pierwszej części książki Ferency wypowiada się na tematy ogólne usiłując być oryginalnym i często wygadując głupoty. Na szczęście w drugiej części mówi ciekawie i niebanalnie o tym, na czym się zna: aktorstwie, pracy na scenie, wielkich zmianach we współczesnym teatrze. W sumie OK, ale bez blasku.

Kolejny wywiad rzeka ze znanym aktorem, którego bardzo lubię, bo jego postaci są wyraziste, przykuwające uwagę, poza tym ma wspaniały głos, znakomicie czyta audiobooki, szkoda, że tak niewiele. Niestety, w pierwszej części książki, Ferency, podpuszczany przez dziennikarkę, wypowiada się na wszystkie tematy świata. No cóż, mało mnie obchodzi jego amatorskie filozofowanie, jego poglądy na stosunki męsko-damskie, na psychoterapię, na poród naturalny, zwłaszcza że często plecie głupoty, a czyni to z wielką pewnością siebie. No, takie mamy czasy, że aktorzy celebryci (Ferency nabył ten status po roli w serialu 'Niania') czują się w obowiązku publicznie wygłaszać zdanie na każdy temat. Nowi mędrcy medialni...

Poza tym Ferency usiłuje silić się na oryginalność, co mu średnio wychodzi. Na przykład zarzeka się, że nie będzie anegdotek, bo spłycają dyskurs, nie zgadzam się, czasami dobra anegdota bardzo wiele mówi o ludziach i czasach. Na szczęście nie jest sobie wierny: parę dobrych anegdot w książce się znajdzie... Oczywiście bardzo dużo mówi o sobie, jak wielu aktorów, chociaż kokietując zaznacza, że: „Jednym z największych zagrożeń dla aktora jest narcyzm. Nie wiem, na ile skutecznie, ale całe życie próbowałem się pod tym względem pilnować.” No właśnie, na ile skutecznie...

Książkę ratuje druga część, w której Ferency mówi o sprawach, na których się zna, czyli o aktorstwie i o teatrze. Sporo tam ciekawych, niebanalnych myśli na temat zawodu aktorskiego, tak wymagającego i wymykającego się definicjom. Mówi: „nieustanne zmiany świadomości, które funduje aktorstwo, są narkotycznym doświadczeniem. Jak raz tego doświadczysz, nie da się potem bez tego żyć.” Z drugiej strony ostrzega: „Aktorstwo to wieczna ekwilibrystyka na własnej psychice, ciągłe obcowanie z kimś innym, kto rozsiada się we mnie. Bywa to schizofreniczne i niebezpieczne.” Przyznaje się też do swojej bezradności: „Kiedy prowadziłem zajęcia w szkole teatralnej, uważałem, że wiem na czym polega aktorstwo. Od wielu lat nie uczę już aktorstwa, bo nie bardzo wiem, na czym ono polega”. Opowiada bardzo ciekawie o złożonych relacjach z Tadeuszem Łomnickim, swoim mistrzem, znakomita jest historia przygotowań do spektaklu „Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna”. Mówi też pięknie o ciszy w teatrze, o rytuałach, o dużych zmianach we współczesnym teatrze, to są naprawdę ważne rzeczy dla każdego miłośnika Melpomeny.

W sumie to ważna książka dla każdego miłośnika teatru, ale pierwszą część można sobie darować.

Wywiad-rzeka ze znanym aktorem wzbudził we mnie mieszane uczucia, bowiem w pierwszej części książki Ferency wypowiada się na tematy ogólne usiłując być oryginalnym i często wygadując głupoty. Na szczęście w drugiej części mówi ciekawie i niebanalnie o tym, na czym się zna: aktorstwie, pracy na scenie, wielkich zmianach we współczesnym teatrze. W sumie OK, ale bez blasku....

więcej Pokaż mimo to

37

Cytaty

Więcej
Maja Jaszewska Nie i tak. Adam Ferency w rozmowie z Mają Jaszewską Zobacz więcej
Maja Jaszewska Nie i tak. Adam Ferency w rozmowie z Mają Jaszewską Zobacz więcej
Maja Jaszewska Nie i tak. Adam Ferency w rozmowie z Mają Jaszewską Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd